Pozytywna ewolucja w sprawie Katynia?

Pozytywna ewolucja w sprawie Katynia?

Minister spraw zagranicznych Adam Daniel Rotfeld uznał ostatnie oświadczenie rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w sprawie Katynia, opublikowane w ubiegły czwartek, za "pozytywną ewolucję rosyjskiego stanowiska".
"Rosja zareagowała w sposób bardzo racjonalny" - powiedział Rotfeld udzielając wywiadu, który ukazał się w czwartek w  rumuńskiej gazecie "Ziua".

Reagując na uchwałę Sejmu RP z 22 marca w sprawie Katynia rosyjskie MSZ podkreśliło, że za podstawowe stanowisko w tej sprawie uznaje wspólne oświadczenie prezydentów Polski i Rosji przy okazji podpisania traktatu o przyjaźni i dobrosąsiedzkiej współpracy z maja 1992 roku.

Oświadczenie, jak akcentuje resort, mówi o przezwyciężaniu negatywnego dziedzictwa przeszłości i budowaniu nowych stosunków na bazie pozytywnych wartości historii obu narodów i państw oraz  prawa międzynarodowego, demokracji i poszanowania praw człowieka. Rotfeld uznał to za przejaw "poważnego traktowania" sprawy Katynia.

W tym samym wywiadzie minister powiedział, że w obliczu wydarzeń w Kirgistanie Rosja zaprezentowała bardziej wyważone stanowisko niż podczas ubiegłorocznego kryzysu wyborczego na Ukrainie.

Zdaniem ministra, po doświadczeniach na Ukrainie "obecnie Rosja reaguje i działa w sposób bardziej rozważny".

Jednocześnie Rotfeld podkreślił wagę stosunków, jakie łączą byłe republiki ZSRR z Rosją. "Jeśli mógłbym doradzać byłym republikom radzieckim, powiedziałbym im, żeby budowały stosunki dwustronne z  Rosją w sposób optymalny, jako niezależni partnerzy" - powiedział.

Zdaniem ministra, Rosja wykazuje wolę takich stosunków. "Wydaje mi się, że tego rodzaju proces, proces akceptacji, został już zainicjowany na Ukrainie po spotkaniu prezydenta Rosji Władimira Putina z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką. Dla mnie Kirgistan jest sygnałem oraz dowodem nowego podejścia" -  podkreślił Rotfeld.

ks, pap

Czytaj także

 0