Gwałciciele z pigułką

Gwałciciele z pigułką

Kobieta w łóżku
Kobieta w łóżku / Źródło: Fotolia / Autor: DC Studio / KW
Policja ostrzega: pigułka gwałtu staje się coraz popularniejsza. Zwłaszcza w wakacje, kiedy okazji do wykorzystania potencjalnej ofiary jest więcej, a nasza czujność jest stępiona. Sprawcy zazwyczaj znikają bez śladu.

Wiktor Cyrny

Ada budzi się w pociągu. Gwałtownie odpycha rękę, która potrząsa jej ramieniem. Ucieka w głąb przedziału jak przestraszone zwierzę. Zaskoczony konduktor uspokaja pasażerkę. Prosi o bilet do kontroli. Ada próbuje odpowiedzieć, ale z jej ust wydobywa się jedynie bełkot. Konduktor pyta, czy dziewczyna nie potrzebuje pomocy. – Gdzie jestem? – odpowiada Ada. Gubi parę głosek. To dopiero początek strat. Rejestruje, że nie ma przy sobie telefonu, portfela ani żadnego bagażu. Jest bosa. W czerwonej sukience. Na podłodze leżą wysokie szpilki. Konduktor coś mówi, ale jego głos przestaje do niej docierać. Wszystko się rozmywa.

*

Domofon wyrywa Monikę ze snu około piątej rano. Jest wściekła. Chciała się wyspać. Za kilka godzin idzie do pracy na 12 godzin. Jest niedzielny poranek, 5 lipca 2015 r. Monika czeka, aż Ada, jej współlokatorka, pojawi się w drzwiach. Chce jej zrobić awanturę, bo już raz dwie godziny temu wyrwała ją ze snu. Po chwili próg przekracza Patrycja, koleżanka ze studiów. Monika zarzuca ją serią pytań: Co tu robi? Przecież tu nie mieszka. Czy coś się stało? Patrycja jest jak nieobecna. Patrzy na Monikę pustym wzrokiem. – Nie wiem. Nie pamiętam – mówi. Chodzi po mieszkaniu jak lunatyczka i powtarza to samo. Monika jest przerażona. Chwyta Patrycję za rękę, ale ta zamiast odpowiedzieć, zatrzymuje się w miejscu i analizuje przestrzeń, jakby szukała nazw dla otaczających ją przedmiotów. Za chwilę zaczyna płakać. Monika biegnie do pokoju Ady. Wali w drzwi. – Wstawaj! Coś się stało z Patrycją! Przyjaciółka nie odpowiada. Pokój jest pusty. Ada zniknęła.

*

Sobota, 4 lipca 2015 r. Od kilku dni Trójmiasto męczą upały. Dopiero wieczorem na starówkę wychodzą mieszkańcy i tłumy turystów. Ulice zaczynają oddychać. W ogródkach grają muzykę na żywo. Klienci zamawiają drinki i zimne piwo. Patrycja, Monika i Ada z wprawą chodzą w szpilkach po kocich łbach. W przeciwieństwie do niektórych mijanych dziewczyn. – Niech lepiej zmienią buty, zanim połamią nogi – śmieje się Ada. Dziś miasto należy do nich. Mają na sobie sukienki w głębokich kolorach. Fiolet, czerwień i zieleń. Odbijają się od nich pożądliwe spojrzenia mężczyzn. Nie planują romansów. To będzie babski wieczór. Zamierzają obgadywać swoich facetów, a potem trochę się zabawić. Umawiają się na limit. Maksymalnie cztery drinki i powrót kwadrans po północy. Nie wiedzą, że już uwiodły kilku mężczyzn. Zapis monitoringu wykaże, że szli za nimi przez pół godziny. Czekali, kiedy kupowały papierosy w sklepie i wypłacały pieniądze z bankomatu. Polowanie się zaczęło. Nieświadome ofiary poprawiały włosy i robiły zdjęcia swoim odbiciom w witrynach sklepów. Na jednym z nich widać cień czterech postawnych sylwetek, które w ostatniej sekundzie umknęły z kadru.

*

W klubie panuje półmrok. Około godziny 21 robi się tłoczno. To modne miejsce. Patrycja, Monika i Ada świetnie się bawią. Muzyka zagłusza ich rozmowy. Monika powie potem, że nie mogły się nagadać. Tych rozmów Patrycja z Adą nie będą pamiętać. Ich ostatnie wspomnienie to widok kobiety, która nie potrafiła chodzić w szpilkach. Monika odmawia trzeciego drinka. Jutro idzie do pracy i nie chce się męczyć z kacem. Trudno jej zostawić koleżanki, ostatecznie wychodzi z klubu 20 minut przed północą. Kiedy płaci przy barze, umięśniony mężczyzna proponuje jej drinka, w zamian za pogawędkę. – Nie dzisiaj – opowiada Monika. Nie obawia się go, po prostu musi się przespać parę godzin przed harówką w restauracji, gdzie kelneruje. Na do widzenia posyła dziewczynom buziaka.

*

Sebastian jest ochroniarzem w popularnym klubie na starówce. Adę rozpoznaje z daleka. Dziewczyna ma charakterystyczny śmiech. Trudno jej nie zauważyć, kiedy idzie po prawie pustej ulicy. Jest trzecia nad ranem. Ada pracuje za barem w tym samym klubie. Sebastian wie, że wzięła wolny weekend, mówiła o spotkaniu z przyjaciółkami. Nie wspominała, że będą im towarzyszyć czterej zakapturzeni kolesie zupełnie nie w jej stylu. Odchodzi od bramki i pyta, czy wszystko w porządku. Mężczyźni są wyraźnie spłoszeni. Nie dają Adzie dojść do słowa. Tłumaczą, że znają się z dziewczynami od dziecka. Śmieją się histerycznie, mówiąc, że dziewczyny dzisiaj przesadziły z alkoholem. To Sebastian może zauważyć. Ada ledwo stoi, słania się na nogach. Podobnie Patrycja, której nie zna. Ada bełkocze coś, że chłopaki odprowadzą je do domu. Na to Sebastian nie pozwala. Mężczyźni wydają się mu podejrzani. Sebastian pyta, w jakim mieście poznali się z Adą. Mówią, że w Gdańsku. To nie może być prawda, bo Ada jest z Koszalina. Skoro znają ją od dziecka, powinni wiedzieć, gdzie mieszkała. Siłą wyrywa ją od chłopaków. Nie reagują, jakby nie chcieli zwracać na siebie uwagi. Przez chwilę Sebastian próbuje namówić Patrycję, żeby poszła z nim. Ta stawia wyraźny opór. Mówi, że dobrze się bawi i żeby chłopak zluzował. Tak samo jak Ada bełkocze, ledwo składa zdania. – Jak chcesz, to z nimi idź. Nie znam cię, ale żebyś potem nie żałowała – rzuca ochroniarz i prowadzi Adę do klubu. Później będzie sobie wypominał, że tak łatwo odpuścił. Zamawia Adzie taksówkę. Chce, żeby zadzwoniła do współlokatorki i poprosiła ją, żeby zeszła przed budynek i pomogła wejść do środka. Ada orientuje się, że nie ma telefonu. Zginął też jej portfel. Zaczyna panikować, ale przyjeżdża taksówka. Sebastian z góry za nią płaci. Daje napiwek i prosi, żeby kierowca dopilnował, by dziewczyna weszła do odpowiedniej klatki.

*

Ada wpada do pokoju Moniki tuż przed czwartą nad ranem. Wyciąga ją z łóżka. Na zmianę krzyczy i płacze. Nie ma telefonu, a musi zadzwonić na policję. Monika próbuje uspokoić przyjaciółkę. Martwi się, choć jest zdenerwowana, że współlokatorka nie pozwoliła jej przespać choć sześciu godzin. Zauważa, że Ada jest w bardzo złym stanie. Bełkocze. Mówi coś o policji, ale gdy Monika pyta, co się wydarzyło, patrzy na nią błędnym wzrokiem, jakby nie wiedziała, z kim rozmawia. Za chwilę podbiega do szafy i zaczyna szukać telefonu. Wyrzuca zawartość szuflad, biega po mieszkaniu i sprawdza zawartość kieszeni wszystkich spodni. – Czy ty jesteś naćpana? – pyta zdziwiona Monika. Ada odpowiada jej histerycznym krzykiem. Przyjaciółka daje jej swój telefon, ale ta tylko niemo się w niego wpatruje. Trudno się z nią porozumieć. Współlokatorka próbuje ją opanować. Każe jej się położyć do łóżka. Siada przy niej i pilnuje, żeby zasnęła. Jest wyczerpana minionym dniem. Gdy Ada zasypia, wraca do swojego pokoju, pamiętając o tym, żeby następnego dnia wygłosić Adzie moralizatorskie kazanie.

*

Kiedy w niedzielę koło szóstej rano orientuje się, że Ady nie ma w domu, jest już nieźle przerażona. Otwiera okno, żeby zobaczyć, czy pod blokiem nie leży jej ciało. Może wzięła jakieś świństwo i postanowiła się zabić. Na szczęście pod blokiem nikogo nie ma. W tym czasie roztrzęsiona Ada wchodzi do toalety w pociągu. W głowie ma chaos. Ma przekrwione oczy, roztrzepane włosy, koszmarnie boli ją głowa. Chce jej się pić. Wracając na miejsce, prosi jakąś pasażerkę o łyk wody. Dowiaduje się, że jedzie pociągiem relacji Kraków – Kołobrzeg. Jedno dobre, że zaraz będzie w rodzinnym mieście. Konduktor mówi, że będzie musiał wezwać policję, by potwierdzić tożsamość potrzebną do wystawienia mandatu. Prosi go, by pozwolił jej zadzwonić do rodziców. Obiecuje, że na peronie będzie ktoś, kto opłaci jej bilet. Mężczyzna widzi, że sytuacja jest niecodzienna i przystaje na ten układ. Ada nie może wpisać prawidłowego numeru telefonu, ale przypomina sobie nazwisko ojca, a tym samym swoje. Wie, że tata jest lekarzem. W internecie znajduje do niego kontakt i udaje jej się zadzwonić. Po wszystkim czuje się wyczerpana. Serce bije jej za szybko. Dostaje ataku paniki i duszności. Rozpoczyna się kolejny gorący dzień lipca.

*

Monika chce dzwonić na policję, ale Patrycja jej zabrania. Monika dzwoni do szefowej i uprzedza, że nie przyjdzie do pracy. Wciąż nie wie, co wydarzyło się zeszłej nocy. – Nic nie pamiętam – odpowiada jej ciągle Patrycja. Dzwoni do Ady, ale ta ma wyłączony telefon. Patrycja jest jak zombi. Siedzi w kuchni i pali papierosy. Koło południa wstrząsa nią płacz. Łzy leją się z niej jeszcze pół godziny. Po 13. zaczyna mówić z sensem. – Coś nam chyba dosypali – mówi. – Kto?! – pyta Monika, ale znów otrzymuje wcześniejszą odpowiedź. – Nie wiem i nie pamiętam – powie również Ada, dzwoniąca z mieszkania rodziców, około 14. Już wie, że prawdopodobnie zażyła pigułkę gwałtu. Nie potrafi odtworzyć minionej nocy. Nie pamięta swojej histerii nad ranem. Ani próby odszukania telefonu. Relację Sebastiana pozna dopiero następnego dnia, kiedy napisze do niej na Facebooku. Patrycja wciąż płacze w kuchni Moniki. Od trzech dni ma miesiączkę. Przed imprezą założyła tampon. Wróciła bez niego. Czy wyjęła go sama? Czy ktoś jej w tym pomógł?

*

Ada wraca do Gdańska w poniedziałek. Razem z Patrycją zgłaszają się na policję. Badania krwi i moczu na obecność substancji psychoaktywnych nic nie wykażą. Pigułka gwałtu jest trudna do wykrycia. Podczas obdukcji Patrycji ginekolog stwierdza gwałt. Dziewczyna bierze tabletkę zapobiegającą zapłodnieniu około 35 godzin po prawdopodobnym zbliżeniu. Tak jak Ada, do domu wróciła bez portfela i telefonu. Na podstawie aplikacji Google, którą zainstalowała na telefonie, policjanci odtwarzają, gdzie była w nocy z soboty na niedzielę. Policja występuje o udostępnienie monitoringu w poszczególnych klubach. Kamery zarejestrowały ją i Adę w towarzystwie czterech mężczyzn. Nagranie potwierdza wersję Sebastiana. Ostatni zapis to moment, w którym dziewczyna znika z czwórką mężczyzn w jednym z zaułków. Według danych z telefonu między godziną 3 a 4.30 była poza miastem, na jednym z leśnych parkingów. Nie wiadomo, jak wróciła do Gdańska, bo jej telefon najwidoczniej wyładował się lub został zniszczony w tamtym miejscu. Barman z klubu, w którym spotkały się przyjaciółki, pamięta tylko kolory ich sukienek: fiolet i czerwień. Dziewczyny rzuciły mu się w oczy, bo wychodziły kompletnie pijane. Dziwne, bo wypiły ledwie cztery drinki. Tamtej nocy nie przekroczyły założonego limitu.

Mimo że od zdarzenia minęły równo dwa lata, sprawców do dzisiaj nie wykryto. Tak jest w większości przypadków. Niestety, nie wiadomo w ilu. Jak informuje nas insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy komendanta głównego policji, nikt nie prowadzi statystyk dotyczących zdarzeń z użyciem pigułki gwałtu. – Pokrzywdzony musiałby mieć pewność, że zażył taką substancję, a zwykle zgłoszenia składane są od kilkunastu godzin do nawet kilku tygodni od momentu zdarzenia. Jest to niestety zbyt długi czas na potwierdzenie bądź wykluczenie obecności takiej substancji w organizmie. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 28/2017
Więcej możesz przeczytać w 28/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 28/2017 (1794)

  • Polskie wartości, o które warto walczyć 9 lip 2017, 20:22 Plac Krasińskich dzieli od Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie kilkaset metrów. W czwartek, 6 lipca, zobaczyliśmy na tle pomnika Powstania Warszawskiego Polskę dumną, bohaterską, ze wspaniałą przeszłością, słuchaliśmy poruszającego wystąpienia prezydenta supermocarstwa. Czy... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 9 lip 2017, 20:00 PREMIER BEATA SZYDŁO ZNOWU PODPADŁA PREZESOWI PIS JAROSŁAWOWI KACZYŃSKIEMU. 6
  • Obraz tygodnia 9 lip 2017, 20:00 3,58 mld zł wpłynęło w ciągu ostatnich 10 lat na konta klubów Ekstraklasy – wynika z raportu Deloitte. Najlepiej zarabiającą drużyną była Legia Warszawa (207,4 mln), podium uzupełniały Lech Poznań i Lechia Gdańsk. Na samych... 8
  • Info radar 9 lip 2017, 20:00 Śmierć z wyroku sądu Sprawa Charliego Garda ujawniła głęboki dylemat etyczny nowoczesnej medycyny: kto ma prawo decydować o życiu? Charlie Gard ma 11 miesięcy i cierpi na nieuleczalną genetyczną chorobę mitochondrialną. Ma uszkodzony... 11
  • Zdarzyło się jutro 9 lip 2017, 20:00 Gwóźdź Budki i zniżka od Donalda. 14
  • Moda na antyamerykanizm 9 lip 2017, 20:00 POMNIK POWSTANIA WARSZAWSKIEGO, POD KTÓRYM PRZEMAWIAŁ DONALD TRUMP, jest pod względem stylistycznym pomnikiem sowieckim. Wielkie postacie, dosłowność odzwierciedlanej sceny, wojenny heroizm wymowy całości – wypisz wymaluj dzieło rodem z ZSRR. 15
  • Raj 9 lip 2017, 20:00 NA PROWINCJI DEKOMUNIZACJA IDZIE PEŁNĄ PARĄ. Zmienia się nazwy ulic, obala pomniki, spycha w niebyt wielkie głazy postawione po wojnie dla upamiętnienia czyjegoś lokalnego bohaterstwa. Nikt już nie śmie powiedzieć, że np. bohater,... 15
  • Sny o potędze 9 lip 2017, 20:00 Wizyta Trumpa w Warszawie i jego wsparcie dla porozumienia gospodarczego państw Trójmorza wzmocnią nie tylko nasz sojusz z USA, lecz także naszą pozycję w Unii. 16
  • Problemy Unii nas zbliżają 9 lip 2017, 20:00 O tym, kto naprawdę dzieli dziś Unię Europejską, i o znaczeniu inicjatywy Trójmorza mówi Balázs Molnár, sekretarz stanu ds. europejskich Węgier. 19
  • Wojna światów 9 lip 2017, 20:00 Wielkiej mowy Donalda Trumpa na placu Krasińskich słuchaliśmy z przejęciem, gdyż usłyszeliśmy w niej iście romantyczną apoteozę polskości. Amerykański prezydent mówił o polskiej historii językiem, jakiego nie słyszeliśmy nigdy... 21
  • Igranie z emocjami 9 lip 2017, 20:00 Władysław Frasyniuk i Lech Wałęsa wezwali Polaków, by przybyli zablokować najbliższą miesięcznicę smoleńską. Żeby stanęli naprzeciwko Jarosława Kaczyńskiego w obronie wolności obywatelskich i demokracji. Czy to początek wojny polsko-polskiej czy gesty ciągle mieszczące się w... 23
  • W opozycji jest zbyt wielu wodzów 9 lip 2017, 20:00 Jeśli przyjmiemy, że można blokować miesięcznice, to dlaczego nie można blokować Parady Równości? – pyta Leszek Miller 26
  • Czekam na wybuch 9 lip 2017, 20:00 Jeśli świat obiegną obrazki szarpanego przez policję Lecha Wałęsy, będę się cieszył. Dzięki temu ludzie przejrzą na oczy – mówi Krzysztof Łoziński, szef Komitetu Obrony Demokracji. 28
  • Lider KOD: Nie mam wątpliwości, że celem Kaczyńskiego jest twarda dyktatura 9 lip 2017, 20:40 W rozmowie z tygodnikiem „Wprost” Krzysztof Łoziński mówił m.in. o przyszłości Komitetu Obrony Demokracji oraz możliwych scenariuszach dla Polski. 28
  • Układanka prezesa 9 lip 2017, 20:00 Po kongresie PiS i Zjednoczonej Prawicy układ sił w partii wyraźnie się zmienił. Prezes osłabił frakcję Beaty Szydło i ojca Tadeusza Rydzyka, wzmocnił natomiast Mateusza Morawieckiego i zakon PC. 32
  • Mafia, Bierut i Warszawa 9 lip 2017, 20:00 JAN ŚPIEWAK Dekret Bieruta, na mocy którego na własność Warszawy przechodziły wszelkie grunty w przedwojennych granicach miasta, był aktem stworzonym przez stalinistę, ale sam stalinowski nie był. Podobne akty nacjonalizujące... 35
  • Puszcza mówi o Polsce 9 lip 2017, 20:00 Teraz naszą wspólną sprawą jest Puszcza Białowieska, potem będzie nią wspólna Polska we wspólnej Europie – uważa Adam Wajrak, działacz ekologiczny, autor książek przyrodniczych, dziennikarz. 36
  • Gwałciciele z pigułką 9 lip 2017, 20:00 Policja ostrzega: pigułka gwałtu staje się coraz popularniejsza. Zwłaszcza w wakacje, kiedy okazji do wykorzystania potencjalnej ofiary jest więcej, a nasza czujność jest stępiona. Sprawcy zazwyczaj znikają bez śladu. 40
  • Mężu, wracaj do domu 9 lip 2017, 20:00 Dla katolików skupionych we Wspólnocie Trudnych Małżeństw „Sychar” cywilny rozwód nie istnieje. Wiara każe im trwać w związku mimo jego rozpadu i do końca życia czekać na powrót prawowitego małżonka. Nawet z dziećmi z kolejnego małżeństwa. 47
  • Frustrat na parkingu 9 lip 2017, 20:00 Ciężko zranił przypadkową kobietę, bo nie układało mu się z konkubiną. 50
  • Międzynarodowe aspiracje Ptak Warsaw Expo 9 lip 2017, 20:00 Chcemy być najważniejszym obiektem targowym w tej części Europy – mówi Tomasz Szypuła, prezes zarządu Ptak Warsaw Expo 53
  • Komu zagra Play 9 lip 2017, 20:00 W ciągu 10 lat ze start-upu stali się drugą największą siecią w Polsce. Teraz telekom Play wchodzi na giełdę. Kusi wielkimi zyskami, sutą dywidendą, ale czy w Polsce może zarobić jeszcze więcej? 54
  • Kup pan start-up 9 lip 2017, 20:00 Negocjacje start-upów z inwestorami to jak opowiadanie snów. Pierwsi widzą jasną przyszłość. Drudzy tylko zamglony obraz. 58
  • Wsparcie dobrych pomysłów 9 lip 2017, 20:00 Bez odpowiedniego wsparcia start-upy się nie rozwiną. Konieczne są fundusze zajmujące się inwestowaniem w takie firmy. 61
  • Płacz i nie płać 9 lip 2017, 20:00 Ponad 3 mld zł przyniósł podatek bankowy w 2016 r. Wszyscy myśleli, że banki dostosują się do zasady „płać i płacz”. Tak się jednak nie stało. 62
  • Hossa Bessa 9 lip 2017, 20:00 Lot po węgiersku LOT otwiera swoją pierwszą bazę zagraniczną. Na lotnisku w Budapeszcie będzie stacjonował polski boeing 787-8 dreamliner do obsługi połączeń ze stolicy Węgier do Nowego Jorku i Chicago. Do tej pory Węgrzy nie mieli... 66
  • Biuro na miarę biznesu 9 lip 2017, 20:00 Biznes potrzebuje indywidualnych rozwiązań. Jednym z nich są tzw. elastyczne biura – mówi Michał Kuropieska, prezes Office Hub. 67
  • Napędzanie migracji 9 lip 2017, 20:00 Płynący obecnie do Europy imigranci nie są ofiarami wojen. To komercyjni klienci przemytniczych biur podróży, w których działalności dużą rolę odgrywają organizacje humanitarne. 68
  • Globalna apokalipsa? 9 lip 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Globalne ocieplenie zmienia oblicze świata, środowisko, wywołuje niepokoje społeczne, zmienia… ludzi. Wiadomo, że poziom wód się systematycznie podnosi, bo czapa lodowa na Arktyce „zwija się”, a... 72
  • Gównoprawda 9 lip 2017, 20:00 EWA WANAT Od ponad roku mieszkam w Berlinie. Jestem obywatelką Unii Europejskiej (na razie...), więc sobie mieszkam tam, gdzie mi się w ramach Unii podoba. Dziś akurat bardziej podoba mi się Berlin. To niby tylko 100 km od granicy z Polską,... 73
  • Leczenie siecią 9 lip 2017, 20:00 Szpitale oplotła sieć ministra Konstantego Radziwiłła. Dzięki temu mają się zająć leczeniem, a nie walką o kontrakty z NFZ. 74
  • Serce za burtą 9 lip 2017, 20:00 Kilka świetnych ośrodków leczących serce znalazło się poza siecią szpitali. Jeśli nie dostaną finansowania, przestaną istnieć. 76
  • Kosmiczne ambicje, przyziemne problemy 9 lip 2017, 20:00 Polskie firmy i instytuty naukowe mają ambicje, by znaleźć się w elitarnym gronie podwykonawców projektów kosmicznych. 77
  • Rasa nie istnieje 9 lip 2017, 20:00 Mieszkańcy Namibii i Nigerii pod względem barwy skóry nie są podobni do Szweda, ale większość ich genów bardziej się od siebie różni niż geny każdego z nich od genów tego samego Szweda – pisze brytyjski genetyk. 79
  • Ładne rzeczy! 9 lip 2017, 20:00 Wzornictwo mogłoby być naszą marką i hitem eksportowym, czego dowiodła gdyńska wystawa „Elementarz polskiego designu”. 82
  • Niewiarygodnie piękne dziedzictwo 9 lip 2017, 20:00 O wolności w sztuce, nie tylko muzycznej, mówi nam jeden z najwybitniejszych współczesnych jazzmanów Wynton Marsalis. 87
  • Pralnia mózgów 9 lip 2017, 20:00 Na festiwalu Transatlantyk czeka nas polska premiera „Napalmu” Claude’a Lanzmanna. To ostatnio jeden z wielu dokumentów o Korei Północnej. Co fascynuje filmowców w tym piekle na ziemi? 90
  • Wydarzenie 9 lip 2017, 20:00 SZTUKA Labirynt polskości Pomysł był prosty: na przykładzie zbiorów najstarszego polskiego Muzeum Narodowego pokazać kulturowy mianownik dla całego narodu, zastanowić się nad tym, co nas łączy w czasach, w których wszystko zdaje się... 92
  • Powyżej średniej 9 lip 2017, 20:00 MUZYKA Piekielnie sprawna robota CHOĆ WIELBICIELE TWÓRCZOŚCI PAWŁA ŁUKASZEWSKIEGO CHCIELIBY W NIM WIDZIEĆ MUZYCZNEGO MISTYKA NA MIARĘ MESSIAENA CZY PÄRTA, jest on raczej wytrawnym pragmatykiem. Warszawski kompozytor stworzył wokół... 94
  • Marta Kuligowska: To się państwu spodoba 9 lip 2017, 20:00 ODPOCZYWAM, BIEGAJĄC, WTEDY NAJCZĘŚCIEJ SŁUCHAM AUDIOBOOKÓW. Niektórych to dziwi, dla mnie to kwestia odbioru lektora. Maciek Stuhr świetnie przeczytał „Króla” Szczepana Twardocha, prawie wyskoczyłam z butów, tak mną wstrząsnął.... 96
  • Jankes w Warszawie 9 lip 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Richard Nixon, Gerald Ford, Jimmy Carter, George Bush, Bill Clinton, George Walker Bush, Barack Obama, Donald Trump. Wszyscy oni odwiedzili Polskę. Niektórzy dwa razy, a inni nawet trzykrotnie. Z ostatnich 10 prezydentów USA w... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany