Marzenia to za mało

Marzenia to za mało

Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia
Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Zmiany w służbie zdrowia naruszają różne interesy – mówi minister Konstanty Radziwiłł oraz deklaruje zrozumienie dla lekarzy rezydentów, wyjaśnia sens powstania sieci szpitali i wylicza kolejne miliardy złotych na leczenie Polaków.

Jak pan nazwie to, z czym mamy do czynienia w przypadku akcji rezydentów? Protest zdesperowanych lekarzy? Spisek? Manifestacja polityczna?

Dla pracowników służby zdrowia, ale także dla większości obywateli jest oczywiste, że zaniedbania są gigantyczne, narosły od lat. Problemy spychano na bok. Przy kiepskiej organizacji służby zdrowia doszło do wielu nieprawidłowości, patologii. W chaotycznym systemie łatwo było realizować nie do końca etyczne interesy. Do tego trzeba dodać trwające od lat niedofinansowanie. Dlaczego lekarze rezydenci znaleźli się teraz na pierwszej linii? Nie chcę snuć domysłów. Patrzę na swoje życie i wiem, że każde pokolenie ma takie marzenie w młodym wieku, aby coś zmienić, przyczynić się do czegoś ważnego. Ja też mam takie doświadczenie. We wrześniu 1980 r. byłem jednym z założycieli NZS w warszawskiej Akademii Medycznej, w 1984 r. współzakładałem Ruch Wolność i Pokój. Mam nadzieję, że pobudki tych lekarzy są uczciwe, widzą dookoła, że jest źle, i chcą to zmienić. I my zmieniamy wiele, a przy okazji naruszamy różne interesy.

A zatem walka młodzieży o słuszną sprawę?

To pewien paradoks. Nie ma między nami niezgody. Spotykaliśmy się z Porozumieniem Rezydentów OZZL wielokrotnie, ostatni raz 28 września, tuż przed protestem, zresztą od dawna zapowiadanym, bo lekarze rezydenci przygotowywali się do niego od połowy lata. Rozmawia nam się dobrze, nasze spotkania nie były napuszone czy nacechowane wrogością. Determinacja do zmian jest obustronna. Pozostaje jeszcze kwestia odpowiedzialności, czyli jak ich dokonać. Nie wystarczy mieć marzenia i chcieć, trzeba jeszcze móc. Z perspektywy ministra zdrowia sytuacja jest bardziej skomplikowana niż z perspektywy protestujących. Jedyną różnicą między nami jest kwestia tempa zmian. Nie podoba mi się upolitycznienie protestu, aktywność opozycji, która w dużej części jest przecież odpowiedzialna za to, z czym ci młodzi ludzie podejmują walkę, a teraz ubiera się w piórka obrońców sprawy rezydentów.

Przecież oni za rządów pana Bartosza Arłukowicza nie doświadczyli niczego dobrego. Jednak to, co się dzieje, ma też pewien dobry skutek, służba zdrowia trafiła na pierwsze strony gazet, mówi się o niej i o tym, że nie da się prowadzić reform bez zwiększenia finansowania. Determinacja rządu jest ogromna. Na przykład w ostatnich tygodniach pojawiła się nadwyżka ponad plan budżetu państwa, ok. 5 mld zł. Z tego 3 mld zł przeznaczono na służbę zdrowia. Zapłacimy wszystkie nadwykonania szpitali, co dotąd nigdy się nie zdarzyło. Szpitale otrzymają potężne wsparcie. Nawiasem mówiąc, najlepszym przykładem dobrej zmiany jest stworzenie sieci szpitali. Funkcjonuje to od dwóch tygodni i jest lekarstwem na wiele patologii w systemie.

Jakie ministerstwo ma sygnały? Wprowadzeniu sieci szpitali towarzyszyło wiele obaw.

Rozładowaliśmy na przykład pożałowania godny tłok w szpitalnych oddziałach ratunkowych, gdzie obok ludzi ciężko chorych często oczekiwali ci, którzy nie zdążyli odwiedzić swojego lekarza rodzinnego z gorączką czy wysypką. Pomogły nam w tym przychodnie nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej obok SOR. Tych punktów jest dziś o ok. 20 proc. więcej. Kolejnym efektem, który powinien wkrótce się ujawnić, będą skutki obowiązku szpitali sieciowych zaopiekowania się pacjentem w swojej poradni specjalistycznej lub rehabilitacyjnej po wypisaniu ze szpitala. Wcześniej pacjenta pozostawiano samemu sobie. A jaki był rwetes, krzyk, ostrzeżenia przed katastrofą, gdy wprowadzaliśmy zmiany. Dyskusja była oderwana od rzeczywistości. Nawet pana prezydenta namawiano, aby nie podpisywał ustawy… Kolejna zmiana bez precedensu: obowiązująca od sierpnia ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w służbie zdrowia, która gwarantuje ich stopniowy wzrost.

Zarzucano jej, że utrwali biedę.

Ależ skąd, przecież to nie jest regulacja płac tylko zabezpieczenie godnego traktowania najbiedniejszych spośród pracowników służby zdrowia. Określa tylko minimum i w ciągu czterech lat niesie ze sobą wydatek 17 mld zł.

Jaki odsetek PKB powinniśmy przeznaczać na służbę zdrowia? Czy też, ile możemy? Protestujący mówią: 6,8 proc., propozycja rządu to 6 proc. do 2025 r.

Pytanie „ile możemy” to też kwestia stanu gospodarki i jej rozwoju. Polski budżet jest ciągle na dużym minusie, jeśli deficyt się zwiększy, pogorszą się ratingi, wzrośnie oprocentowanie obligacji, to pieniędzy będzie mniej. Tyle powiem w uproszczeniu i dodam: trzeba się zachowywać odpowiedzialnie. Dyskutujemy, czy 6 proc. w 2025 r. wystarczy, a dwa lata temu nikomu do głowy by nie przyszło, że można systemowo, prawnie zagwarantować określony procent PKB na finansowanie służby zdrowia z publicznych pieniędzy. W zeszłym tygodniu rekomendował to Radzie Ministrów jej Komitet Stały – oznacza to jednoznaczną zgodę polityczną na tę zmianę.

Rosną też wynagrodzenia, a zatem wpływy ze składki na NFZ.

Zgoda, to są te mechanizmy. Do tych środków dochodzą dodatkowe z budżetu państwa. Oto przykłady: staż podyplomowy lekarzy, leki 75+ (w tym roku 534 mln zł), szczepionki, za które miał płacić NFZ, a my przywróciliśmy finansowanie z budżetu państwa, to prawie 300 mln zł. Dzięki wprowadzeniu bezpłatnych szczepień przeciw pneumokokom rodzice każdego dziecka zaoszczędzili ok. 1200 zł. Wreszcie fala wydatków z końca roku: inwestycje w sprzęt i wyposażenie dla wielu szpitali. Zaczęliśmy też przywracać szkolne gabinety opieki profilaktycznej. Pierwszy krok – zakup dentobusów, aby przywrócić opiekę stomatologiczną nad dziećmi. Wreszcie dodatkowe 700 mln zł – pieniądze z rezerwy NFZ na rozładowanie kolejek: operacji zaćmy, wstawiania endoprotez stawów biodrowych i kolanowych, rezonans magnetyczny, tomografię komputerową. Do tego dochodzi sfinansowanie nadwykonań, o czym już wspominałem. Dzięki temu w tym roku Polska po raz pierwszy przekroczy 4,7 proc. PKB wydatków na ochronę zdrowia. To nadal lokuje nas bardzo nisko, ale dowodzi naszych intencji, chęci zmian. W czwartek Stały Komitet Rady Ministrów przyjął ustawę zapewniającą odpowiedzialne podnoszenie nakładów, szybsze niż rozwój gospodarczy.

Będzie pan raczej tłumaczył pracownikom służby zdrowia, że więcej się nie da, czy postawi podczas obrad rządu: spróbujmy jeszcze więcej?

Pani premier jasno powiedziała: pracujemy nadal nad tym projektem ustawy, aby jak najszybciej dojść do 6 proc. Co się uda, to zależy od wyników analiz możliwości budżetu. Wkraczamy na ścieżkę legislacyjną, jeśli okaże się, że da się szybciej, będziemy modyfikować. Proszę zwrócić uwagę, że ustawa nie mówi, ile będzie się przeznaczać na służbę zdrowia, ale poniżej jakiego progu nie wolno zejść. Mogą się pojawić dodatkowe pieniądze. To zależy również od rozwoju gospodarczego Polski. Na całym świecie odsetek PKB rośnie wraz z rozwojem gospodarczym. 6 proc. PKB na zdrowie da nam dobry poziom.

Kiedy myśli pan o protestujących, to ma pan poczucie, że zmiany, o których pan opowiada, są niedoceniane, czy rozumie ich pan, ale da się zrobić tyle, ile się da?

Da się zrobić tyle, ile się da, i nie więcej. Ale impulsy z zewnątrz zawsze mobilizują. To, co się dzieje wokół protestu, jest nieadekwatne do sytuacji, jednak rozumiejąc lekarzy rezydentów, staram się dostrzec pozytywy, wywołane zainteresowanie ochroną zdrowia. Ale sądzę, że po ostatnich decyzjach i ogłoszeniu dalszych działań rządu naprawdę powodów do protestu nie ma.

Przypomnę panu lata 1983-1984. Był pan stażystą na warszawskim Ursynowie. Było ciężko? Stąd deklarowane zrozumienie dla protestujących?

Jako działacz NZS, gdy skończyłem studia w 1983 r., nie dostałem pracy w żadnym ze szpitali klinicznych, choć byłem jednym z najlepszych studentów. Wysłano mnie do przychodni rejonowej, nie miałem szans na specjalizację. Płace były dramatycznie niskie. Dorabialiśmy, zdarzało mi się pracować ponad 400 godzin miesięcznie, w pogotowiu, przychodni, w kilku innych miejscach, i to było ponad siły. W trakcie urlopu wyjeżdżałem do pracy fizycznej za granicę, żeby zabezpieczyć rodzinę. Głodówka jest bardzo dramatycznym sposobem komunikowania swoich postulatów. Wiem coś o tym, bo w zupełnie innych czasach, w 1984 r. uczestniczyłem w 8-dniowym proteście głodowym w obronie kolegi z NZS. Trafił on do więzienia, bo nie chciał złożyć przysięgi wojskowej na wierność Armii Czerwonej.

Zrezygnował pan z członkostwa w Naczelnej Radzie Lekarskiej, niedawno redakcja „Znaku” usunęła z zespołu premiera Gowina, adwokaci parlamentarzyści ocierają się o postępowania dyscyplinarne. Co takiego się dzieje, że jesteście separowani ze swoich środowisk?

Powiem o sobie. Dużą część swojej aktywności publicznej poświęciłem samorządowi lekarskiemu. Reprezentowałem środowisko także na arenie europejskiej, byłem szefem Stałego Komitetu Lekarzy Europejskich. To dla mnie bardzo, bardzo ważne. Kiedy zostałem ministrem, zawiesiłem moje członkostwo w radzie. Ale teraz zdarzyło się coś, czego nie mogłem zaakceptować. Prezes NRL przy zupełnym braku reakcji członków rady zwrócił się do organizacji zagranicznych o nacisk na polski rząd, żeby ten „zaczął rozmawiać z protestującymi” i podjął kroki, „aby ratować przed śmiercią głodujących lekarzy”. Wcześniej nawet nie próbował ze mną rozmawiać. A przecież dialog jest prowadzony! Mamy problem do rozwiązania, to prawda, i ja w pierwszym tygodniu protestu dużą część swego czasu, wiele godzin, spędziłem, rozmawiając z protestującymi. Apel prezesa NRL szkaluje dobre imię Polski. Stąd moja decyzja.

Panie ministrze, a czyje interesy naruszają zmiany w służbie zdrowia?

Od roku 2007 pod rządami PO i PSL planowo urynkawiano system ochrony zdrowia. Na świecie jest różnie, mamy systemy ubezpieczeniowe, samorządowe, państwowe, ale wszystkie one są w znacznym stopniu wyjęte spod praw rynkowych. U nas reguły rynkowe pojawiły się w chaosie, o którym wspominałem – nie wiem, skąd się brały, nie chcę snuć teorii spiskowych, ale faktem jest, że przy okazji komercjalizacji szpitali, i w ogóle służby zdrowia, powstało mnóstwo prywatnych podmiotów i holdingów. Owszem, wykonują one wiele świadczeń dla pacjentów. Zaczęto jednak mówić o rynku usług medycznych i sprowadzono go tak naprawdę do handlu procedurami. Efektem tego, niestety i nieuchronnie, zaczęła być pogoń za procedurami szczególnie atrakcyjnymi, które są prostsze do wykonania, lepiej wyceniane i mniej ryzykowne. Jednocześnie unikano tych mniej atrakcyjnych. Ci, którzy świadczyli te pierwsze, dorabiali się w biednej polskiej służbie zdrowia wielkich majątków.

Atrakcyjne procedury są związane np. z kardiologią?

Między innymi kardiologią inwazyjną, niewątpliwie tak. Oczywiście to też jest skomplikowane. Przecież jej dynamiczny rozwój jest wielkim sukcesem polskiego środowiska kardiologicznego. Wielu ludziom uratowano życie. Ale jest co najmniej wątpliwe, czy obok szpitali zajmujących się każdym chorym, który się do nich zgłosi, tonących w długach, powinny działać placówki, które przystosowały się np. do wykonywania jednej procedury, z jakiegoś powodu wycenianej bardzo wysoko, dorabiające się ogromnych zysków. Zresztą zyski w ochronie zdrowia finansowanej ze środków publicznych to osobne zagadnienie, regulowanie w wielu krajach zachodnich. Placówki uczestniczące w publicznej służbie zdrowia mają charakter non profit, są publiczne albo fundacyjne, zakonne, kościelne. W Polsce próbowano zagubić misyjność służby zdrowia. A jak ktoś kto chce zrobić porządek, to narusza pewne interesy. Ten porządek przejawia się właśnie w systemie szpitali realizujących misję. Nie muszą być publiczne, ale mają zapewnić kompleksową opiekę, nie skupiać się na jednej procedurze, np. diagnostyce, po której pacjent nie będzie wiedział, co ze sobą zrobić. Stąd np. już funkcjonująca kompleksowa opieka nad kobietami w ciąży. Takie zasady wprowadziliśmy w kardiologii inwazyjnej. Skupiano się na procedurze, a potem pacjent miał się zająć sam sobą.

Na co może liczyć teraz?

Jeśli szpital podejmuje się leczenia w kardiologii inwazyjnej, to po wypisaniu chorego do domu ma zapewnić mu rehabilitację, konsultacje, jeśli trzeba, to elektroterapię. Podkreślam, dla dobra pacjenta potrzebne jest kompleksowe podejście. Mamy w Polsce świetne wyniki leczenia w kardiologii interwencyjnej i kiepską ich trwałość po upływie roku, np. w niewydolności serca. To trzeba zmienić. Podobną zmianę planujemy w ortopedii, gdzie po operacji musi nastąpić np. rehabilitacja.

Jako ekonomista jestem zwolennikiem wolnego rynku, konkurencji, cieszyłem się z powstania kas chorych. Centralizacja jest odpowiedzią na bolączki systemu ochrony zdrowia? Ile w nim powinno być mechanizmów rynkowych?

Właśnie – nie „czy”, tylko „ile”. Jest różnie. W krajach skandynawskich służbę zdrowia oparto na samorządzie terytorialnym. Francja, Belgia, do pewnego stopnia Niemcy wybrały rozwiązania ubezpieczeniowe, Narodowa Służba Zdrowia w Wielkiej Brytanii jest państwową, scentralizowaną strukturą. Niemcy, przedstawiane jako swego rodzaju matryca dla systemu kas chorych wprowadzonego w 1999 r. w Polsce, dokonują wielu działań centralizujących. Powstał tam narodowy fundusz, który ujednolica i nadzoruje działanie kas chorych. Również w Skandynawii mamy do czynienia z daleko idącym ujednoliceniem. To samo dotyczy duńskiej służby zdrowia, będącej dla wielu wzorem. Centralne regulacje są widoczne w Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii. Jest jeden zły przykład – USA. Blue Cross i Blue Shields, dla starszych i biednych, finansują świadczenia na podobnych zasadach jak NFZ w Polsce, natomiast duża część otoczenia jest w rękach prywatnych, ubezpieczyciele, świadczeniodawcy. I jaki jest efekt? Fatalny. To jest najdroższa służba zdrowia na świecie spośród krajów rozwiniętych. Wydają 21 proc. PKB, a efekty mierzone takimi wskaźnikami, jak oczekiwana długość życia, śmiertelność noworodków są kiepskie, niektóre gorsze niż w Polsce. Nie ma prostej odpowiedzi na pytanie, które pan zadał, ale uważam, że w kraju o ograniczonych zasobach, niezbyt zamożnym, służba zdrowia powinna być mocno regulowana przez państwo. Rynek powinno się ograniczyć do mniej zorganizowanych form, w szpitalnictwie nie jest dobrym pomysłem.

Mówił pan o ograniczaniu zysków.

Tak, w przypadku podmiotów zasilanych ze środków publicznych. Można to osiągnąć mechanizmami podatkowymi, jak w USA, albo w ogóle zakazać zysku, jak w Skandynawii. Oczywiście mówimy o publicznej służbie zdrowia. Wprowadziliśmy w pierwszym roku naszej służby Polakom rozwiązanie,które kończy z komercjalizacją publicznych szpitali, a zysk wypracowany przez publiczne podmioty musi trafiać na leczenie pacjentów. Rok temu wprowadziliśmy także Instrument Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia, IOWISZ, który weryfikuje, czy warto podejmować jakąś inwestycję w ochronie zdrowia, i pamiętamy o tym, że każda inwestycja prędzej czy później będzie zasysać środki publiczne. Istnieje coś takiego jak zobiektywizowana potrzeba zdrowotna obywateli, ponieważ dysponujemy już mapami potrzeb zdrowotnych. Na całym świecie obserwuje się, że zwiększona podaż świadczeń zdrowotnych zwiększa też popyt oraz konieczność ich finansowania. Podobne narzędzie funkcjonuje nawet w USA, jest tam certyfikat zapotrzebowania wobec prywatnych inwestycji. Na pana pytanie „ile” odpowiadam: raczej mało niż dużo.

À propos rynku: macie już pierwsze wnioski dotyczące działania regulacji znanej jako „Apteka dla aptekarza”? Będą zmiany?

Zwracam uwagę, że nazwa tej regulacji jest mylna, raczej powinno być „Nowa apteka dla aptekarza”, bo przecież nie dotyczyła istniejących placówek. Niektórzy karykaturalnie twierdzili, że ktoś chce odbierać apteki sieciom aptecznym. I vice versa. Niektórzy sądzili, że bez tej regulacji w aptece mógłby sprzedawać mechanik samochodowy. Nie mógł i nie może. Na podsumowanie za wcześnie, ale sygnały, jakie otrzymuję, mówią, że była to zmiana w dobrym kierunku. Zjawisko masowego powstawania aptek w sąsiedztwie tych istniejących zostało zahamowane. Rozpatrywano jeszcze wnioski złożone przed wejściem ustawy w życie. Ale np. kilka dni temu otrzymałem już nowy, dotyczący miejsca, gdzie teoretycznie placówka nie mogłaby powstać [ustawa przewiduje, aby w sytuacji wyjątkowej minister podjął decyzję o powstaniu apteki – red.].

Minister w sprawie powstania apteki? Będzie pan miał dużo pracy.

Bez przesady, jeden wniosek pokazuje najlepiej, że to narzędzie nie będzie nadużywane.

Historii o tym, że ktoś został źle potraktowany przez służbę zdrowia, nie brakuje. Pan ma całościowy obraz. Jakość usług medycznych w Polsce jest dobra?

Polska medycyna stoi bardzo wysoko, ale system służby zdrowia pozostawia wiele do życzenia. Tego nie da się zmienić z dnia na dzień. Ale na końcu są ludzie i od nich zależy wiele. Wiem to również jako lekarz z ponad 30-letnim stażem, jak bardzo liczą się empatia, zrozumienie trudnej sytuacji chorego i jego rodziny, komunikacja. Nie unikniemy dyskusji na temat stanu etyki lekarskiej, etosu pracowników służby zdrowia, umiejętności komunikacji z pacjentami, kształcenia kadr, doskonalenia zawodowego w relacji mistrz – uczeń. W tych dniach to nie jest dobry moment, ale taka dyskusja przed nami.

Okładka tygodnika WPROST: 43/2017
Więcej możesz przeczytać w 43/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 3
  • Trudno, żeby od funkcjonariuszy systemu globalnej władzy, siłą rzeczy oddanych dualnej, piramidalnej sprawie wymagać, aby pochylili się nad stadem niezmiennie strzyżonych przez ten system OWIEC. Już samo zaś potulne przebąkiwanie, że postulowane zmiany godzą w rozliczne, nietuzinkowe interesy jestna to dowodem i żałosnym tłumaczeniem typu: My tutaj siedzimy sobie ciepełku, dosłownie PO uszy w mentalnym g.wnie i nie będziemy dla spełnienia waszych postulatów wystawiać z niego głów!
    Podobnie żałśsnie ( dla nich jedynie racjonalnie ) zachowują się wszystkie dobrze opłacane, zorientowane w systemie globalnej władzy elyty, gdyż każda niesubordynacja, to jeszcze bardziej żałosny powrót do stale niewolonego stada...
    Cóż więc OWCE, mogą dla siebie w tym od samego swego początku zorientowanym na manipulacje masami, g.wnianym biznesie zrobić?
    1. Za złamany grosz nie wierzyć żadnym elytom i durnej nauce przez nich masowo rozpowszechnianej!
    2. Za grosz nie wierzyć informacjom rozpowszechnianym przez media głównego nurtu!
    3. Nie ulegać ustalonym procedurom nauki, religii i naturalnie leczenia wyłącznie skutków ( a nie przyczyn ) chorób, gdyż prowadzą one do uzależnienia od leków, żałosnego w skutkach chorego niewolnictwa, szybszej i znacznie bardziej prawdopodobnej śmierci.
    4. Całkowicie porzucić lub regularnie ograniczać spożywanie żywności przetworzonej, słodzonej, mięsa i produktów mlecznych ( jak najczęściej stosować dietę wegańską, ziołolecznictwo, bosy ruch na świeżym powietrzu.
    5 Witaminą która nas odmładza i skutecznie leczy jest naturalna witamina C przyjmowana długotrwale i regularnie w znacznie większych dawkach dziennych 2 do 3 razy dziennie 1000mg.
    6. Ograniczać spożywanie ( nawet mycie w wodzie ) ,wszelkich napojów na bazie wody kranowej, przemysłowej słodzonych fruktozami, produkowanych na bazie związków chemicznych, sztucznych konserwantów, słodzików, polepszaczy smaków, szczególnie fluorków, związków chloru, ect
    7. Włączyć do diety naturalny krzem
    8. Regularnie likwidować z układu pokarmowego prawie całkowicie przemilczane przez naukę akademicką pasożyty i bazujące na ich odchodach oporne lekom bakterie odpowiedzialne za próchnicę i  liczne choroby przewlekłe.
    9. Dbać aby dieta nie powodowała długotrwałego zakwaszenia naszego organizmu. Regularnie w porach poza posiłkami odkwaszać organizm szczyptą sody kuchennej lub znacznie lepiej zdeklastrowaną, alkaliczną wodą z jonizatora wody.
    10. Stosować wyłącznie dobro myślenie, przede wszystkim nie dać się nastraszyć, nie ulegać stresom, unikać badań radiologicznych, elektromagnetycznego smogu ( wyłączać na noc wszystkie nadajniki GSM, WiFi ). Regularnie uciekać z miast na zielone przedmieścia, na wsie lub do lasu.
    11. Nie pożądaj bogactwa bliźniego swego, gdyż prowadzi ono do szaleństwa i chorób jego!
    wężykiem, wężykiem
    • Tak ,tak , naruszają interesy SB ,albo Angeli Merkel. radziwiłł (nazwisko z premedytacją napisane z małej litery) nie kompromituj się !!!! Przestańcie kraść ,a pieniądze na lekarzy się znajdą . Mam nadzieję ,że pójdziesz siedzieć ,radziwiłł.
      •  
        Jestem z Górnego Śląska i pamiętam jak jeszcze za czasów kas chorych Andrzej Sośnierz wprowadził u nas system informatyczny do ewidencji usług medycznych. Dzięki niemu wyszło mnóstwo oszustw lekarskich jak to że w pewnym szpitalu leczono człowieka nieżyjącego od 12 lat albo że jednemu pacjentowi wyrywano kilka razy ten sam ząb. Jaki był potem hejt w sejmie na Sośnierza że niby system przestarzały i niepraktyczny tylko że żadne z pozostałych województw nie stworzyło nawet takiego. Zamiast dosypywać pieniądze do służby zdrowia może lepiej skontrolować co się dzieje z obecnymi. Dlaczego nie zrobić internetowego dostępu każdego Polaka do swojej historii leczenia. Za jednym zamachem mamy 38 mln kontrolerów patrzących lekarzom na ręce. Nie jeden z nas mógłby się zdziwić ile zabiegów w szpitalu przeszedł. A co z rejestrem recept o którym się mówi a jednak napotyka na wielkie opory bo może wykazać jak prywatne gabinety lekarskie wykorzystują państwową służbę zdrowia.

        Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2017 (1808)

        • Pozwalajcie dzieciom krzyczeć 22 paź 2017, 20:00 Zaczęło się od zdjęć na Facebooku. Ubrane na czarno kobiety publikowały selfie z hashtagiem CzarnyProtest – tak podawał „Wprost” 2 października 2016 r. Pisaliśmy, że w kobietach coś pękło, że nie chodzi tylko o bezwzględny... 4
        • Niedyskrecje parlamentarne 22 paź 2017, 20:00 ELIZY OLCZYK I JOANNY MIZIOŁEK W PiS mówi się, że Witolda Waszczykowskiego (na zdj.) w fotelu szefa MSZ może zastąpić Adam Bielan. Ale zdaniem przeciwników wicemarszałka Senatu, to „zbyt duża nagroda dla zdrajcy” WITOLD... 8
        • Czy Benedykt umiera? 22 paź 2017, 20:00 Benedykt XVI nie odprawia już sam mszy świętej i ma kłopoty z samodzielnym staniem – taka informacja zelektryzowała katolików na całym świecie. Spekulacje na temat jego złego stanu zdrowia wzmogły się po opublikowaniu zdjęć... 12
        • Gdzie ta izolacja Polski? 22 paź 2017, 20:00 TEZA O POGŁĘBIAJĄCEJ SIĘ NIEUCHRONNIE IZOLACJI POLSKI W UE JEST ULUBIONYM PALIWEM OPOZYCJI. Jakież musiało być więc zdumienie wielu w Polsce, gdy przy okazji zeszłotygodniowego szczytu w Brukseli przewodniczący Rady Europejskiej Donald... 13
        • Obraz tygodnia 22 paź 2017, 20:00 8 mld dolarów wyda w przyszłym r o k u Ne t fl i x na produkcję filmów i seriali Wygrany Adam Bodnar TK po dwóch latach przychylił się do wniosku rzecznika praw obywatelskich i orzekł, że „eksmisja na bruk” jest niezgodna z... 14
        • Misjonarz wolności 22 paź 2017, 20:00 Gęsty szpaler ludzi – uśmiechniętych i spłakanych. I oklaski. Myślałem, że ktoś ważny idzie za mną. Ale to były oklaski na powitanie pierwszego w historii tego zakładu księdza przekraczającego jego bramy, oklaski dla Kościoła,... 15
        • Zdarzyło się jutro 22 paź 2017, 20:00 MARIUSZ CIEŚLIK I ROBERT GÓRSKI, KABARET MORALNEGO NIEPOKOJU Kawior, podróże i rezydencja – będącmłodą lekarką. JUŻ WIADOMO, KIM SĄ STRAJKUJĄCY LEKARZE REZYDENCI. TVP Info wykryła, że jedzą kanapki z kawiorem i bywają za... 16
        • Robi się kolorowo 22 paź 2017, 20:00 Nie tylko w polityce i na ulicy. Kolor pojawia się na okładkach tygodnika „Wprost”. W 1990 r. startuje też Lista najbogatszych Polaków oraz nagrody Kisiela. 18
        • Z czego pan, pani naprawdę żyje? 22 paź 2017, 20:00 „Wprost” nie wstydził się rozmawiać o pieniądzach. Zarówno tych dużych, jak i małych. I to był znak, że skończyły się czasy, w których wszyscy mieli mieć po równo. 19
        • Jak się molestuje w Polsce 22 paź 2017, 20:00 W Sejmie, show-biznesie, w szkole, na ulicy. Okazało się, że polskie kobiety są masowo molestowane. Tylko wcześniej o tym nie mówiły. 20
        • Byłam molestowana. Ja też. 22 paź 2017, 20:00 Opowiedziałam o tym, że byłam molestowana, by uświadomić innym ofiarom, że to nie one mają się wstydzić. I to nie one są winne i brudne. 25
        • Marzenia to za mało 22 paź 2017, 20:00 Zmiany w służbie zdrowia naruszają różne interesy – mówi minister Konstanty Radziwiłł oraz deklaruje zrozumienie dla lekarzy rezydentów, wyjaśnia sens powstania sieci szpitali i wylicza kolejne miliardy złotych na leczenie Polaków. 28
        • Polityczna singielka 22 paź 2017, 20:00 Joanna Mucha napisała program dla całej opozycji. Zdaniem niektórych to preludium do nowej inicjatywy politycznej, która może się okazać gwoździem do trumny Platformy Obywatelskiej. 34
        • Pilna misja Zalewskiej 22 paź 2017, 20:00 JAN ROKITA Bogu dzięki Warszawa ciągle różni się od Budapesztu. Najnowszym tego dowodem może być sposób podejścia węgierskiego i polskiego rządu do kwestii nowej ukraińskiej ustawy oświatowej. Prezydent Petro Poroszenko podpisał... 38
        • Meandry rosyjskiej propagandy 22 paź 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Aby zrozumieć rosyjską politykę propagandową, trzeba pokusić się o jej analizę w okresie co najmniej trzech lat. W zasadzie jej oblicze znamy od zawsze. Nigdy jednak ofensywa Rosjan w przestrzeni... 40
        • Wagon trzeciej klasy wyje ostatkiem sił 22 paź 2017, 20:00 W 2019 r. Partia Razem wejdzie do parlamentu. A w perspektywie sześciu lat nowa lewica zawalczy o władzę – zapowiada Adrian Zandberg, jeden z liderów Partii Razem. 42
        • CEP-em w kierowców 22 paź 2017, 20:00 Jeżeli czeka cię wizyta w wydziale komunikacji, zrób to szybko. 13 listopada ma wejść w życie nowy system informatyczny i wiele wskazuje na to, że nie zadziała. Kierowców może czekać horror. 46
        • Programowanie to nasza broń kobieca 22 paź 2017, 20:00 Kto potrafi programować, ten będzie miał władzę. Prawie 90 proc. programistów to mężczyźni. Django Girls chcą to zmienić. 49
        • Jaka piękna katastrofa 22 paź 2017, 20:00 Rok temu na rynku zadebiutowały cztery nowe stacje telewizyjne. I kiepsko im idzie. Ich nadawcy tną koszty i szukają winnego. 52
        • Firmowe opowieści 22 paź 2017, 20:00 Bez zniewalającej historii nie osiągniesz sukcesu w biznesie. Wylądujesz w worku z innymi firmami podobnymi do twojej – mówi Matthew Luhn, doradca Google’a, BMW i Adidasa. 56
        • Rodziny Kulczyków domek w górach 22 paź 2017, 20:00 185 mln dolarów, czyli grubo ponad 660 mln zł – tyle jest warta obłędna 185 rezydencja rodziny Kulczyków w Szwajcarii. Nieruchomość położona w Alpach, niedaleko znanego kurortu narciarskiego St. Moritz jest najdroższą w całej... 58
        • Wielkie gwiazdy i premiery na Warsaw Moto Show 22 paź 2017, 20:00 Tego wydarzenia z pewnością nie mogą przegapić miłośnicy motoryzacji. III targi Warsaw Moto Show w Ptak Warsaw Expo odbędą się 27-29 października w podwarszawskim Nadarzynie. 59
        • Europa na celowniku chińskich komunistów 22 paź 2017, 20:00 Zjazd Komunistycznej Partii Chin zatwierdził plany ekspansji na najbliższe pięć lat. Wobec oporu USA głównym celem podboju gospodarczego będziemy my. Czyli Europa. 60
        • Co ma Trump do Weinsteina 22 paź 2017, 20:00 W wojnie z prezydentem USA i z konserwatywną Ameryką przybywa ofiar po stronie liberalnej opozycji. Hollywoodzka afera z molestowaniem aktorek sięgnęła elit Partii Demokratycznej. 64
        • Innowacyjność we krwi 22 paź 2017, 20:00 Niemal 500 nominowanych firm i ponad 100 wręczonych statuetek to bilans Innowatorów Wprost, które zostały wręczone już po raz siódmy. 70
        • DNA innowacji 22 paź 2017, 20:00 Innowacje i nowe technologie są kluczowymi elementami rozwoju Grupy Enea. 72
        • Przełomowe terapie 22 paź 2017, 20:00 Wszystkie nasze działania mają na celu poprawę sytuacji polskich pacjentów – mówi Magda Lisiecka, country director, Janssen-Cilag Polska. 73
        • Technologie dla finansów 22 paź 2017, 20:00 Innowator Wprost 2017 w kategorii finanse został przyznany it Card, firmie, która łączy osiągnięcia technologii z potrzebami branży. 74
        • Targi bez końca 22 paź 2017, 20:00 Sukces firmy Superexpo.com, która pierwsza zdigitalizowała zwiedzanie targów, to dowód na to, że nawet tak tradycyjna branża jak wystawiennicza potrzebuje nowatorskich rozwiązań. 75
        • Instytut zdrowego zarządzania 22 paź 2017, 20:00 W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi nauka i troska o pacjentów idzie w parze z nowoczesnym zarządzaniem. 76
        • Przedsionek dużej giełdy 22 paź 2017, 20:00 NewConnect ma dziesięć lat i dość burzliwą historię. Były na nim spółki, które dały zarobić nawet kilka tysięcy procent, ale i takie, które zbankrutowały. Jednak wielu firmom, dzięki małej giełdzie, udało się przejść na duży parkiet. 79
        • High-tech dewelopera 22 paź 2017, 20:00 Inwestycje dewelopera Terra Casa udowadniają, że ultranowoczesne rozwiązania w budownictwie to standard, którego oczekują klienci. 82
        • Psychologia w służbie biznesu 22 paź 2017, 20:00 Jest pionierem e-learningowych kampanii digital marketingowych w tej części Europy, a jego firma rusza na podbój rynku w USA. Te działania doceniło jury Innowatorów Wprost 2017, które przyznało dr. Mateuszowi Grzesiakowi nagrodę w kategorii dobre geny innowacji. 83
        • Przyszłość mobilności 22 paź 2017, 20:00 Future Of The Mobility – pod takim hasłem odbyła się kolejna edycja Round Table Mixer. 84
        • Innowacyjne geny Lotosu 22 paź 2017, 20:00 Innowacje są filarem strategii Grupy Kapitałowej LOTOS i elementem jej biznesowego DNA. 86
        • Dobry pomysł na elektryka 22 paź 2017, 20:00 Dobry pomysł na car-sharing samochodów elektrycznych powinien uwzględnić braki w infrastrukturze ładowania tych aut. 88
        • Sektor TSL na fali trudnej hossy 22 paź 2017, 20:00 Popyt na ich usługi logistyczne szybko rośnie, jednak brakuje rąk do pracy w tej branży , a przepisy i rynek dyktują logistykom coraz trudniejsze warunki. 90
        • O biomarkerach i czekoladkach 22 paź 2017, 20:00 Innowacje dotyczące zdrowia to nie tylko nowe leki. To również żywność funkcjonalna, nowoczesne ekstrakty i biomarkery. 94
        • Odręczny podpis elektroniczny 22 paź 2017, 20:00 Od dekady wróżymy papierowi koniec, on jednak ma się dobrze. Nawet jeśli do czytania książek używamy czytników, podpisujemy się wciąż na papierze. Czas to zmienić! 95
        • Szpiczak – choroba przewlekła? 22 paź 2017, 20:00 Dzięki nowym terapiom szpiczaka możemy dziś traktować jak chorobę przewlekłą, a nie wyrok. 96
        • Kręgi (bez) bólu 22 paź 2017, 20:00 Kręgosłup to narząd ruchu i w ruchu czuje się najlepiej. Unieruchomiony godzinami z powodu siedzenia przed monitorem choruje i boli – przypominają neurochirurdzy i ortopedzi. 98
        • Na tropach polskich imperiów 22 paź 2017, 20:00 Wielkość Polski to nie tylko troska polityków, lecz także obiekt historycznych fascynacji wydarzeniami, które często nigdy nie miały miejsca. 100
        • Nasz świat jest projekcją 22 paź 2017, 20:00 Jesteśmy tylko pikselami – mówi Rutger Hauer, opowiadając o pracy nad „Łowcą androidów”. – Historia nauczyła mnie, aby być milszym dla maszyn – dopowiada Ryan Gosling, gwiazda „Blade Runnera 2049”. 103
        • Sprywatniałem 22 paź 2017, 20:00 Pokora jest fragmentem elementarnego wychowania – mówi Marek Kondrat, choć na toruńskim festiwalu Tofifest odbierze nagrodę za twórczą niepokorność. 106
        • Wydarzenie 22 paź 2017, 20:00 MUZYKA Mędrzec rocka W wywiadach nie rozmawia już o Led Zeppelin, mimo że podobno proponował Page’owi wspólną pracę nad nową akustyczną płytą. Po ogromnym sukcesie countrowo-folkowego albumu z Alison Krauss 10 lat temu Robert Plant... 108
        • Koniecznie! 22 paź 2017, 20:00 architektura Bohater Plac Warszawa wciąż jest miastem w budowie. Wiążą się z tym wielkie emocje i pieniądze, a także szanse, których nie wolno zaprzepaścić. O tych problemach opowiada festiwal „Warszawa w budowie” organizowany... 109
        • Powyżej średniej 22 paź 2017, 20:00 opera Kuriozum warte przypomnienia Ponad 20 postaci w pięciu aktach, a każdy z nich rozgrywa się w innej rzeczywistości. Karuzela rozpoczynająca się w starożytnej Arkadii kończy się na współczesnym bankiecie.  Libretto pełne jest... 110
        • W mediach 22 paź 2017, 20:00 INTERNET Cisze i hałasy EVERY NOISE AT ONCE (HTTP://EVERYNOISE.COM/ENGENREMAP.HTML) TO CO PRAWDA UBOGI GRAFICZNIE, ale bogaty koncepcyjnie projekt mający na celu zebranie każdego możliwego gatunku muzycznego na jednym ekranie.  Na razie... 112

        ZKDP - Nakład kontrolowany