Programowanie to nasza broń kobieca

Programowanie to nasza broń kobieca

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Antonioguillem
Kto potrafi programować, ten będzie miał władzę. Prawie 90 proc. programistów to mężczyźni. Django Girls chcą to zmienić.

Magda Papuzińska

30 pań, każda ze swoim laptopem, zbiera się w piątkowy wieczór we wrocławskiej kawiarni wyposażonej w dobrze działające wi-fi. Średni wiek znacznie poniżej trzydziestki, są wśród nich studentki humanistyki, matematyki, są graficzki, księgowe, joginki i matki dzieciom marzące o własnym oryginalnym blogu lub sklepie internetowym. Wcześniej każda z nich musiała wysłać dobrze umotywowane podanie i przejść przez sito eliminacji, bo kandydatek na warsztaty Django Girls zwykle jest trzy razy więcej niż miejsc. Większość uczestniczek nie ma jeszcze pojęcia o HTML czy CSS, nie mówiąc już o Pythonie. Następnego dnia wieczorem okaże się, że każda z nich zaprogramowała własną stronę internetową z działającym blogiem. Może jeszcze nie wszystkie do końca wiedzą, jak to się stało, ale mogą zawołać: „Yes, you can!”. Uczestniczką tych warsztatów była Ewa, 58 lat (prosi o anonimowość, bo nie chce, żeby wszyscy poznali jej wiek). – Odeszłam z pracy w próżnię, czułam się jak emerytka i pomyślałam, że będę pisać blog o wesołym życiu staruszki. Zaczęłam grzebać w internecie, żeby się dowiedzieć, jak to się robi. Trafiłam na stronę Django Girls i z głupia frant wypełniłam aplikację. Zostałam zakwalifikowana na warsztaty, chociaż trzeba było tam podać wiek. Nie oszukałam. Zdziwiłam się dopiero na miejscu, bo każda ze współkursantek mogłaby być moją wnuczką. Wydawało mi się, że te dziewczyny powinny mieć programowanie w małym palcu, że powinny to wyssać z mlekiem matki, a przynajmniej mieć tego mnóstwo w szkole. A one były tak zielone jak ja. Nie do wiary.

Stephanie zmienia się w Steve’a

Dawno, dawno temu programowanie było zajęciem pogardzanym i słabo płatnym, więc trudniły się nim kobiety. – Dlaczego ambitne kobiety mają płaskie czaszki? Bo każdy facet, mówiąc: „No, postarałaś się, dziewczynko”, poklepuje je protekcjonalnie po głowie – tę anegdotę opowiada na konferencji TED Stephanie Shirley, 84-letnia milionerka, która w 1962 r. założyła w Anglii firmę informatyczną Freelance Programmers. Zatrudniała wyłącznie kobiety i to zdalnie – pracowały w domu, więc mogły jednocześnie spełniać swoje podstawowe obowiązki, czyli zajmować się dziećmi i gotować dla męża. Przez telefon dostawały zlecenia, pisały programy na papierze, wkładały do koperty i pocztą wysyłały do centrali, gdzie inne kobiety wprowadzały kod do komputera. Shirley wspomina, że zdobywając klientów, musiała zmienić imię na męskie Steve, bo jeśli list z ofertą był podpisany przez kobietę, trafiał zwykle do kosza. Steve zdobywał zlecenia, m.in. na oprogramowanie do rejestratora lotów w czarnej skrzynce samolotów Concorde. Shirley tą metodą zarobiła 3 mld dolarów, w wyniku czego nie tylko ona, lecz także 70 jej pracownic zostało milionerkami. W 1975 r. w Wielkiej Brytanii weszły w życie przepisy antydyskryminacyjne i zatrudnianie wyłącznie kobiet stało się nielegalne. Był to czas, kiedy programowanie ze słabo opłacanego zaczęło się zmieniać w dochodowy, prestiżowy zawód. I jednocześnie zaczęło się powoli i niepostrzeżenie maskulinizować. Stopniowo programistki były eliminowane z rynku. A ponieważ dla kobiet nie było tutaj pracy, więc nie było też potrzeby, by kolejne pokolenia dziewcząt uczyły się programowania. W USA w latach 80. jeszcze 40 proc. licencjatów z nauk komputerowych zdobywały kobiety. W 2010 r. już poniżej 12 proc. Dopiero wtedy ktoś zwrócił na to uwagę i zrobił się raban. Równościowe organizacje pisały o skandalu, rządy fundowały stypendia dla dziewczyn, które zechcą studiować informatykę, a firma Mattel wypuściła nowy model lalki Barbie: w dżinsach, tenisówkach, ze słuchawkami i laptopkiem z prawdziwym oprogramowaniem.

Kobiety są neurotyczne

Wielkie firmy informatyczne przypomniały sobie, że wciąż obowiązują je przepisy antydyskryminacyjne. Ale co mają zrobić, jeżeli nie ma kobiet programistek? Google dokonał wielkiego wysiłku i przez dwa lata odsetek zatrudnionych kobiet wzrósł o 1 punkt procentowy, z 29 do 30 proc. Niedawno cały ten wysiłek został niemal zniweczony przez jednego pracownika, który w sierpniu wrzucił do wewnętrznej sieci swój 10-stronicowy manifest sprowadzający się do tezy, że kobiety nie umieją programować, są neurotyczne i psują atmosferę w zespole. Decydenci Google’a zareagowali wprawdzie natychmiastowym wyrzuceniem seksisty z pracy, jego wypociny zostały usunięte, ale niesmak pozostał. Oraz wrażenie, że być może szefostwo nie w pełni panuje nad nastrojami w firmie. Ewa: – Chodziłam [w latach 70. – red.] w liceum do klasy matematycznej, gdzie była równa liczba dziewcząt i chłopców. Większość chłopaków poszła potem na politechnikę, ale żaden nie wybrał studiów informatycznych, zresztą chyba nie było jeszcze takiego kierunku. Natomiast dwie koleżanki studiowały matematykę i zostały programistkami. Tam, gdzie pracowałam w latach 90., organizatorką i szefową działu IT była kobieta. Później wielokrotnie zmieniałam pracę, ale już w żadnym dziale IT, na żadnym stanowisku nie spotkałam kobiet. W Polsce niedostatek kobiet w zawodach technicznych dostrzeżono w 2007 r. Z wielkim hukiem ruszyła wtedy akcja Dziewczyny na Politechniki. Przyniosła wymierne efekty. Odsetek studentek uczelni technicznych wzrósł przez 10 lat z 30 do 37 proc. Tylko na kierunkach informatycznych wciąż jest 12 proc. dziewcząt.

Przyczyn można się domyślać. Główną są zapewne stereotypy. Według nich dziewczynka powinna być towarzyska, empatyczna, ładna i nielogiczna, bo to takie rozkoszne. A programista to niedomyty gość, który całe doby spędza w zakurzonej dziupli przed monitorem i co prawda jest geniuszem, ale nie da się z nim o niczym pogadać, bo posługuje się niezrozumiałym slangiem. Za to jak już coś wymyśli, to zarobi miliony. Wtedy dziewczynka może ewentualnie zostać jego żoną i spędzać czas na dbaniu o paznokcie, które z pewnością by się zniszczyły od stukania w klawiaturę. Dlatego na komunię chłopcu daje się w prezencie laptop, a dziewczynce biżuterię z aniołkiem. Innym powodem jest szkoła, która w gruncie rzeczy nie uczy programowania, przynajmniej sądząc po efektach. Szkolne pracownie komputerowe są okupowane przez chłopców tłukących w gry. Koleżanki, nawet jeśli nie otwarcie, są jednak wypychane z takich miejsc. Komputerów nie jest za dużo, przerwy krótkie, dziewczęta rzadko walczą o miejsce, a nauczyciele są szczęśliwi, bo chłopak przy klawiaturze jest mniej groźny niż ten, który rozbija się po korytarzu. Słabo się też wykorzystuje publiczne biblioteki, które w ostatnich latach w większości zamieniły się w multimedialne pracownie i są wyposażone w komputery. Jeśli nawet bibliotekarze dopuszczą do tych drogocennych sprzętów dzieci, to zostawiają im wolną rękę, a dziecięca inwencja puszczona samopas rzadko wykracza poza chłopackie strzelanki.

OPOWIEDZ TO KACZUSZCE

Ewa: – Po warsztatach Django Girls dwa razy przerobiłam dostępny na ich stronie genialny podręcznik tworzenia bloga i załapałam. Miałam już trzy gotowe blogi, ale nie wypełniałam ich treścią, bo uzależniłam się od programowania. Wciągnęło mnie jak narkotyk. Przygoda Ewy świadczy o tym, że na złapanie bakcyla nigdy nie jest za późno. Trzeba tylko dać sobie szansę. Z tego właśnie założenia wyszły Aleksandra Sitarska i Aleksandra Sendecka, twórczynie Django Girls. Obie są programistkami. Cztery lata temu wymyśliły, jak rozruszać programistycznie kobiety, uwalniając je od stereotypów i zapewniając im przyjazne środowisko. Opracowały scenariusz weekendowych warsztatów, na które przychodzi się, nie wiedząc nic, a wychodzi z poczuciem zdobycia (a przynajmniej liźnięcia) ogromnej wiedzy. Zwykle w spotkaniu bierze udział 30 pań, nad którymi czuwa 10 doświadczonych programistów. Sponsorzy opłacają lokal, poczęstunki oraz żółte gumowe kaczuszki dla każdej uczestniczki. Kaczuszka jest niezbędnym elementem wyposażenia programisty. Jeśli coś jest niezrozumiałe, należy to wytłumaczyć w taki sposób, by trafiło do kaczuszki. Wtedy jest nadzieja, że pozbawiony własnej inteligencji komputer też zrozumie. Społeczność wolontariuszek i wolontariuszy organizuje darmowe warsztaty Django Girls na całym świecie. Odbyło się już takich spotkań ponad 400 w 79 krajach, wzięło w nich udział 11,5 tys. kobiet, chociaż aplikowało ponad 33 tys. Kolejne z 90 zapowiedzianych warsztatów odbędą np. w Antananarywie na Madagaskarze, w Santa Barbara w Kalifornii czy w argentyńskiej Mendozie. Know-how i brand Django Girls jest wspólną własnością całej społeczności. Każdy/każda może się do niej włączyć i zorganizować takie warsztaty, nie trzeba wcale znać się na programowaniu. Niesłychana popularność Django Girls świadczy o tym, że kobiety chcą i potrafią programować, tylko trzeba im to znów uświadomić. Ewa: – Minęły dwa lata, a ja wciąż się uczę kodowania. To znacznie lepsze od krzyżówek, a nawet od szydełkowania, a mniej więcej tak samo wymagające intelektualnie. Mam poczucie, że uczestniczę w budowie nowego świata, którego zasady są wciąż w trakcie tworzenia. To się rozwija błyskawicznie, ledwo zdołam się zapoznać z jakąś metodą, okazuje się, że już jest nowa, lepsza. Korzystam z tutoriali na YouTubie, z darmowych kursów akademickich, np. na Courserze, są też specjalne portale uczące programowania, jak FreeCodeCamp, Codecademy czy Codeschool. Niektóre są płatne, ale ja jeszcze nigdy za nic nie zapłaciłam oprócz hostingu i domen, bo i tak nie do ogarnięcia jest wiedza dostępna za darmo.

BYĆ JAK SALANDER

Życie towarzyskie, jak mówi Ewa, zapewniają jej pogawędki z innymi koderami na forach internetowych. – To fantastyczne, bo ludzie zwracają się do mnie po imieniu i bez szacunku należnego wiekowi, czuję się czasem jak 18-latka. Na większości forów można zapytać o wszystko i nikt człowieka nie wykpi, przeciwnie, każdy chętnie pomoże. No, może nie zawsze. Na niektórych facebook owych grupach zdarzają się mądrale, którzy potrafią przysolić. Ale przynajmniej wiem, że to nie jest ageizm, najwyżej seksizm. Ewa nie socjalizuje się z programistami w realu. Nie chce, by komentowano jej wiek. Ale czuje, że wiele traci, bo imprez jest coraz więcej i z daleka wydają się interesujące. Czasem grupki, np. białostockich fanów języka Python, umawiają się na Facebooku na piwo i pizzę (stereotypowe ulubione jedzenie programistów), by wspólnie rozwiązać problem, nad którym utknęli. Ale są też organizowane wielkie maratony kodowania zwane hakatonami (z ang. hackathon = hacker + marathon). W trakcie takiej imprezy koderzy rozwiązują – zwykle ciurkiem przez 24 godziny – zestawy zadań programistycznych na zadany temat lub szukają najlepszych rozwiązań jakiegoś zagadnienia. Tydzień temu na hakatonie WawCode pod hasłem „Koduj dla Warszawy” zadaniem było stworzenie aplikacji mobilnej lub serwisu internetowego ułatwiającego życie mieszkańcom i/lub turystom. Z kolei podczas hakatonu Hopeit, który odbędzie się w ostatni weekend października we Wrocławiu pod hasłem „Pomaganie jest w kodzie”, programiści będą się głowić nad stworzeniem aplikacji, która pomoże zbierać pieniądze na leczenie dzieci chorych na raka. W ten sam weekend w krakowskiej Tauron Arenie odbędzie się HackYeah, największy, jak zapewniają organizatorzy, hakaton w Europie. Zadania dla startujących programistów mają dotyczyć sportu, przyrody i problemów społecznych. Nagroda dla zwycięskiego zespołu w każdej z tych dziedzin wynosi 10 tys. zł. Opłata za udział w 24-godzinnym maratonie wynosi 50 zł, a cały dochód przeznaczony będzie na kursy IT dla dzieci z domów dziecka. Nietrudno zgadnąć, że przytłaczająca uczestników hakatonów to mężczyźni. – Chciałabym zaapelować do dziewczyn – mówi Ewa. – Czasy Ani Shirley minęły. Nadchodzi epoka Lisbeth Salander. Podobno rozwój idzie w kierunku umożliwienia tworzenia aplikacji bez potrzeby kodowania. Czyli takie przeciąganie myszką gotowych klocków. To nie znaczy, że programiści nie będą potrzebni. To znaczy, że tylko oni będą wiedzieli, jak zbudowane są te klocki i w końcu ich wiedza da im władzę równą władzy kapłanów w starożytnym Egipcie. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 43/2017
Więcej możesz przeczytać w 43/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2017 (1808)

  • Pozwalajcie dzieciom krzyczeć 22 paź 2017, 20:00 Zaczęło się od zdjęć na Facebooku. Ubrane na czarno kobiety publikowały selfie z hashtagiem CzarnyProtest – tak podawał „Wprost” 2 października 2016 r. Pisaliśmy, że w kobietach coś pękło, że nie chodzi tylko o bezwzględny... 4
  • Niedyskrecje parlamentarne 22 paź 2017, 20:00 ELIZY OLCZYK I JOANNY MIZIOŁEK W PiS mówi się, że Witolda Waszczykowskiego (na zdj.) w fotelu szefa MSZ może zastąpić Adam Bielan. Ale zdaniem przeciwników wicemarszałka Senatu, to „zbyt duża nagroda dla zdrajcy” WITOLD... 8
  • Czy Benedykt umiera? 22 paź 2017, 20:00 Benedykt XVI nie odprawia już sam mszy świętej i ma kłopoty z samodzielnym staniem – taka informacja zelektryzowała katolików na całym świecie. Spekulacje na temat jego złego stanu zdrowia wzmogły się po opublikowaniu zdjęć... 12
  • Gdzie ta izolacja Polski? 22 paź 2017, 20:00 TEZA O POGŁĘBIAJĄCEJ SIĘ NIEUCHRONNIE IZOLACJI POLSKI W UE JEST ULUBIONYM PALIWEM OPOZYCJI. Jakież musiało być więc zdumienie wielu w Polsce, gdy przy okazji zeszłotygodniowego szczytu w Brukseli przewodniczący Rady Europejskiej Donald... 13
  • Obraz tygodnia 22 paź 2017, 20:00 8 mld dolarów wyda w przyszłym r o k u Ne t fl i x na produkcję filmów i seriali Wygrany Adam Bodnar TK po dwóch latach przychylił się do wniosku rzecznika praw obywatelskich i orzekł, że „eksmisja na bruk” jest niezgodna z... 14
  • Misjonarz wolności 22 paź 2017, 20:00 Gęsty szpaler ludzi – uśmiechniętych i spłakanych. I oklaski. Myślałem, że ktoś ważny idzie za mną. Ale to były oklaski na powitanie pierwszego w historii tego zakładu księdza przekraczającego jego bramy, oklaski dla Kościoła,... 15
  • Zdarzyło się jutro 22 paź 2017, 20:00 MARIUSZ CIEŚLIK I ROBERT GÓRSKI, KABARET MORALNEGO NIEPOKOJU Kawior, podróże i rezydencja – będącmłodą lekarką. JUŻ WIADOMO, KIM SĄ STRAJKUJĄCY LEKARZE REZYDENCI. TVP Info wykryła, że jedzą kanapki z kawiorem i bywają za... 16
  • Robi się kolorowo 22 paź 2017, 20:00 Nie tylko w polityce i na ulicy. Kolor pojawia się na okładkach tygodnika „Wprost”. W 1990 r. startuje też Lista najbogatszych Polaków oraz nagrody Kisiela. 18
  • Z czego pan, pani naprawdę żyje? 22 paź 2017, 20:00 „Wprost” nie wstydził się rozmawiać o pieniądzach. Zarówno tych dużych, jak i małych. I to był znak, że skończyły się czasy, w których wszyscy mieli mieć po równo. 19
  • Jak się molestuje w Polsce 22 paź 2017, 20:00 W Sejmie, show-biznesie, w szkole, na ulicy. Okazało się, że polskie kobiety są masowo molestowane. Tylko wcześniej o tym nie mówiły. 20
  • Byłam molestowana. Ja też. 22 paź 2017, 20:00 Opowiedziałam o tym, że byłam molestowana, by uświadomić innym ofiarom, że to nie one mają się wstydzić. I to nie one są winne i brudne. 25
  • Marzenia to za mało 22 paź 2017, 20:00 Zmiany w służbie zdrowia naruszają różne interesy – mówi minister Konstanty Radziwiłł oraz deklaruje zrozumienie dla lekarzy rezydentów, wyjaśnia sens powstania sieci szpitali i wylicza kolejne miliardy złotych na leczenie Polaków. 28
  • Polityczna singielka 22 paź 2017, 20:00 Joanna Mucha napisała program dla całej opozycji. Zdaniem niektórych to preludium do nowej inicjatywy politycznej, która może się okazać gwoździem do trumny Platformy Obywatelskiej. 34
  • Pilna misja Zalewskiej 22 paź 2017, 20:00 JAN ROKITA Bogu dzięki Warszawa ciągle różni się od Budapesztu. Najnowszym tego dowodem może być sposób podejścia węgierskiego i polskiego rządu do kwestii nowej ukraińskiej ustawy oświatowej. Prezydent Petro Poroszenko podpisał... 38
  • Meandry rosyjskiej propagandy 22 paź 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Aby zrozumieć rosyjską politykę propagandową, trzeba pokusić się o jej analizę w okresie co najmniej trzech lat. W zasadzie jej oblicze znamy od zawsze. Nigdy jednak ofensywa Rosjan w przestrzeni... 40
  • Wagon trzeciej klasy wyje ostatkiem sił 22 paź 2017, 20:00 W 2019 r. Partia Razem wejdzie do parlamentu. A w perspektywie sześciu lat nowa lewica zawalczy o władzę – zapowiada Adrian Zandberg, jeden z liderów Partii Razem. 42
  • CEP-em w kierowców 22 paź 2017, 20:00 Jeżeli czeka cię wizyta w wydziale komunikacji, zrób to szybko. 13 listopada ma wejść w życie nowy system informatyczny i wiele wskazuje na to, że nie zadziała. Kierowców może czekać horror. 46
  • Programowanie to nasza broń kobieca 22 paź 2017, 20:00 Kto potrafi programować, ten będzie miał władzę. Prawie 90 proc. programistów to mężczyźni. Django Girls chcą to zmienić. 49
  • Jaka piękna katastrofa 22 paź 2017, 20:00 Rok temu na rynku zadebiutowały cztery nowe stacje telewizyjne. I kiepsko im idzie. Ich nadawcy tną koszty i szukają winnego. 52
  • Firmowe opowieści 22 paź 2017, 20:00 Bez zniewalającej historii nie osiągniesz sukcesu w biznesie. Wylądujesz w worku z innymi firmami podobnymi do twojej – mówi Matthew Luhn, doradca Google’a, BMW i Adidasa. 56
  • Rodziny Kulczyków domek w górach 22 paź 2017, 20:00 185 mln dolarów, czyli grubo ponad 660 mln zł – tyle jest warta obłędna 185 rezydencja rodziny Kulczyków w Szwajcarii. Nieruchomość położona w Alpach, niedaleko znanego kurortu narciarskiego St. Moritz jest najdroższą w całej... 58
  • Wielkie gwiazdy i premiery na Warsaw Moto Show 22 paź 2017, 20:00 Tego wydarzenia z pewnością nie mogą przegapić miłośnicy motoryzacji. III targi Warsaw Moto Show w Ptak Warsaw Expo odbędą się 27-29 października w podwarszawskim Nadarzynie. 59
  • Europa na celowniku chińskich komunistów 22 paź 2017, 20:00 Zjazd Komunistycznej Partii Chin zatwierdził plany ekspansji na najbliższe pięć lat. Wobec oporu USA głównym celem podboju gospodarczego będziemy my. Czyli Europa. 60
  • Co ma Trump do Weinsteina 22 paź 2017, 20:00 W wojnie z prezydentem USA i z konserwatywną Ameryką przybywa ofiar po stronie liberalnej opozycji. Hollywoodzka afera z molestowaniem aktorek sięgnęła elit Partii Demokratycznej. 64
  • Innowacyjność we krwi 22 paź 2017, 20:00 Niemal 500 nominowanych firm i ponad 100 wręczonych statuetek to bilans Innowatorów Wprost, które zostały wręczone już po raz siódmy. 70
  • DNA innowacji 22 paź 2017, 20:00 Innowacje i nowe technologie są kluczowymi elementami rozwoju Grupy Enea. 72
  • Przełomowe terapie 22 paź 2017, 20:00 Wszystkie nasze działania mają na celu poprawę sytuacji polskich pacjentów – mówi Magda Lisiecka, country director, Janssen-Cilag Polska. 73
  • Technologie dla finansów 22 paź 2017, 20:00 Innowator Wprost 2017 w kategorii finanse został przyznany it Card, firmie, która łączy osiągnięcia technologii z potrzebami branży. 74
  • Targi bez końca 22 paź 2017, 20:00 Sukces firmy Superexpo.com, która pierwsza zdigitalizowała zwiedzanie targów, to dowód na to, że nawet tak tradycyjna branża jak wystawiennicza potrzebuje nowatorskich rozwiązań. 75
  • Instytut zdrowego zarządzania 22 paź 2017, 20:00 W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi nauka i troska o pacjentów idzie w parze z nowoczesnym zarządzaniem. 76
  • Przedsionek dużej giełdy 22 paź 2017, 20:00 NewConnect ma dziesięć lat i dość burzliwą historię. Były na nim spółki, które dały zarobić nawet kilka tysięcy procent, ale i takie, które zbankrutowały. Jednak wielu firmom, dzięki małej giełdzie, udało się przejść na duży parkiet. 79
  • High-tech dewelopera 22 paź 2017, 20:00 Inwestycje dewelopera Terra Casa udowadniają, że ultranowoczesne rozwiązania w budownictwie to standard, którego oczekują klienci. 82
  • Psychologia w służbie biznesu 22 paź 2017, 20:00 Jest pionierem e-learningowych kampanii digital marketingowych w tej części Europy, a jego firma rusza na podbój rynku w USA. Te działania doceniło jury Innowatorów Wprost 2017, które przyznało dr. Mateuszowi Grzesiakowi nagrodę w kategorii dobre geny innowacji. 83
  • Przyszłość mobilności 22 paź 2017, 20:00 Future Of The Mobility – pod takim hasłem odbyła się kolejna edycja Round Table Mixer. 84
  • Innowacyjne geny Lotosu 22 paź 2017, 20:00 Innowacje są filarem strategii Grupy Kapitałowej LOTOS i elementem jej biznesowego DNA. 86
  • Dobry pomysł na elektryka 22 paź 2017, 20:00 Dobry pomysł na car-sharing samochodów elektrycznych powinien uwzględnić braki w infrastrukturze ładowania tych aut. 88
  • Sektor TSL na fali trudnej hossy 22 paź 2017, 20:00 Popyt na ich usługi logistyczne szybko rośnie, jednak brakuje rąk do pracy w tej branży , a przepisy i rynek dyktują logistykom coraz trudniejsze warunki. 90
  • O biomarkerach i czekoladkach 22 paź 2017, 20:00 Innowacje dotyczące zdrowia to nie tylko nowe leki. To również żywność funkcjonalna, nowoczesne ekstrakty i biomarkery. 94
  • Odręczny podpis elektroniczny 22 paź 2017, 20:00 Od dekady wróżymy papierowi koniec, on jednak ma się dobrze. Nawet jeśli do czytania książek używamy czytników, podpisujemy się wciąż na papierze. Czas to zmienić! 95
  • Szpiczak – choroba przewlekła? 22 paź 2017, 20:00 Dzięki nowym terapiom szpiczaka możemy dziś traktować jak chorobę przewlekłą, a nie wyrok. 96
  • Kręgi (bez) bólu 22 paź 2017, 20:00 Kręgosłup to narząd ruchu i w ruchu czuje się najlepiej. Unieruchomiony godzinami z powodu siedzenia przed monitorem choruje i boli – przypominają neurochirurdzy i ortopedzi. 98
  • Na tropach polskich imperiów 22 paź 2017, 20:00 Wielkość Polski to nie tylko troska polityków, lecz także obiekt historycznych fascynacji wydarzeniami, które często nigdy nie miały miejsca. 100
  • Nasz świat jest projekcją 22 paź 2017, 20:00 Jesteśmy tylko pikselami – mówi Rutger Hauer, opowiadając o pracy nad „Łowcą androidów”. – Historia nauczyła mnie, aby być milszym dla maszyn – dopowiada Ryan Gosling, gwiazda „Blade Runnera 2049”. 103
  • Sprywatniałem 22 paź 2017, 20:00 Pokora jest fragmentem elementarnego wychowania – mówi Marek Kondrat, choć na toruńskim festiwalu Tofifest odbierze nagrodę za twórczą niepokorność. 106
  • Wydarzenie 22 paź 2017, 20:00 MUZYKA Mędrzec rocka W wywiadach nie rozmawia już o Led Zeppelin, mimo że podobno proponował Page’owi wspólną pracę nad nową akustyczną płytą. Po ogromnym sukcesie countrowo-folkowego albumu z Alison Krauss 10 lat temu Robert Plant... 108
  • Koniecznie! 22 paź 2017, 20:00 architektura Bohater Plac Warszawa wciąż jest miastem w budowie. Wiążą się z tym wielkie emocje i pieniądze, a także szanse, których nie wolno zaprzepaścić. O tych problemach opowiada festiwal „Warszawa w budowie” organizowany... 109
  • Powyżej średniej 22 paź 2017, 20:00 opera Kuriozum warte przypomnienia Ponad 20 postaci w pięciu aktach, a każdy z nich rozgrywa się w innej rzeczywistości. Karuzela rozpoczynająca się w starożytnej Arkadii kończy się na współczesnym bankiecie.  Libretto pełne jest... 110
  • W mediach 22 paź 2017, 20:00 INTERNET Cisze i hałasy EVERY NOISE AT ONCE (HTTP://EVERYNOISE.COM/ENGENREMAP.HTML) TO CO PRAWDA UBOGI GRAFICZNIE, ale bogaty koncepcyjnie projekt mający na celu zebranie każdego możliwego gatunku muzycznego na jednym ekranie.  Na razie... 112

ZKDP - Nakład kontrolowany