Czuję się współwinna

Czuję się współwinna

Jadwiga Staniszkis
Jadwiga Staniszkis / Źródło: Newspix.pl / fot. Jacek Herok
– My to przeżyjemy jako naród. Społeczeństwo się odbuduje i wymiecie tych PiS-owców z Dudą na czele – mówi prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog.

W przyszłym roku będziemy obchodzić 100-lecie odzyskania niepodległości. Czy to święto połączy społeczeństwo i scenę polityczną?

Myślę, że pojednanie czy chociażby zażegnanie konfliktów będzie bardzo trudne. Moim zdaniem wymagałoby to pociągnięcia do odpowiedzialności za drastyczne łamanie konstytucji. Poza tym PiS musiałby zrezygnować z używania konfliktu jako metody politycznej integrowania własnego obozu i wydobywania ze społeczeństwa tego, co na wschodzie nazywają „właściwym istnieniem”.

Kogo należałoby ukarać za łamanie konstytucji?

Może nie tyle ukarać, ile pokazać, kto jest za to odpowiedzialny. Myślę o prezydencie Andrzeju Dudzie, ministrze sprawiedliwości Zbigniewie Ziobrze, który lekceważy prawo, i o wszystkich tych politykach, którzy nie przestrzegają zasad i procedur ustanowionych w konstytucji.

Kiedy minister Ziobro lekceważy prawo?

Chociażby przy sprawie asesorów. Ziobro zlekceważył procedury, wysłał dokumenty przyszłych asesorów z błędami i w rezultacie Krajowa Rada Sądownictwa odmówiła ich powołania. Jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości, trzeba być fundamentalistą. Sędzia musi przestrzegać każdego prawa, każdego przecinka. Lekceważenie formalnej strony w imię mglistych wartości, sugerowanie, że sprawiedliwość i wolność są w konflikcie, to jest coś, czego nie akceptuję u obecnej władzy.

Czy odrzucenie wszystkich 265 kandydatów na asesorów nie wygląda jak wypowiedzenie wojny ministrowi przez KRS?

Dla mnie to była demonstracja, że KRS nie akceptuje lekceważącego stosunku ministra do procedur. W dokumentach były błędy, a skoro tak, to kandydaci nie zasłużyli, żeby zostać sędziami, czyli strażnikami prawa. Może ze strony KRS była to przesadna reakcja, ale zrozumiała. Było to też uderzenie w PiS, prezydenta, ministra Ziobrę za ich postawę wobec prawa.

Prezydent Andrzej Duda przeciwstawił się PiS przy reformie sądownictwa, zawetował dwie ustawy. Nie odkupił w ten sposób wcześniejszych uchybień?

Wetując dwie ustawy, prezydent zachował się przyzwoicie. Wszyscy poczuliśmy się lepiej. Ale z drugiej strony podpisał ustawę o ustroju sądów powszechnych, która umożliwia zwolnienie wszystkich prezesów sądów. Jako prezydent, strażnik konstytucji, powinien być osobą bardziej poważną. Tymczasem jego zachowanie pokazuje, że przestrzeganie zasad jest u niego powierzchowne, nie odpowiada szczytnym wartościom, o których mówi. Denerwuje mnie też jego skłonność do przybierania póz, deklamowania swoich wystąpień. To jest irytujące i nie przystoi prezydentowi.

A jednak w sprawie ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym prezydent wydaje się stawiać na swoim. Czy Jarosław Kaczyński się ugiął?

Nie sądzę, żeby się ugiął. Nie widzę, żeby PiS zrezygnował z niszczenia instytucji, które są fundamentem demokracji. Co gorsza, dąży także do zmiany samego społeczeństwa. Na tym niestety polegał totalitaryzm – nie ograniczał się do sfery państwa, ale chciał ulepić nowego człowieka. Na dodatek PiS utrzymuje pozory demokracji i jednocześnie łamie konstytucję, co czyni nas bezradnymi, bo bardzo trudno jest walczyć z tego typu zachowaniami i je punktować. Przypomina mi to późne lata 40. poprzedniego stulecia, kiedy przechodziliśmy z pozornej powojennej demokracji, z systemu wielopartyjnego, do komunizmu. Wtedy też odbywało się to krok po kroku.

W czym pani widzi ten powrót do totalitaryzmu?

Chociażby w tym, że PiS stara się pewne osoby i instytucje neutralizować. Tak zrobiono z Małgorzatą Gersdorf I prezesem Sądu Najwyższego. Andrzej Duda zaprosił ją do Pałacu Prezydenckiego, po czym okazało się, że uczestniczy w zaprzysiężeniu sędziego dublera do Trybunału Konstytucyjnego. Myślę, że to miało zamknąć jej usta, bo jako osoba przyzwoita poczuła się winna, iż legitymizuje działania władzy.

Może za tymi wszystkimi działaniami kryje się jakaś większa wizja Jarosława Kaczyńskiego?

Nie wiem, jakie są cele PiS poza dążeniem do wygrania następnych wyborów. Zresztą nie wykluczam, że władzę Kaczyńskiego się przecenia. Być może większość rzeczy dzieje się poza nim. Zaskakuje mnie, jak wielu działaczy PiS z młodszego pokolenia, którzy nie pamiętają jak władza bolszewicka przekształcała robotnika w proletariusza, chętnie stosuje te same metody. Gdy patrzę na Patryka Jakiego, jego agresję, dążenie do upokarzania ludzi, to zastanawiam się, skąd mu się to bierze? Przecież za nimi nie siedzi Kaczyński i nie dyktuje, co ma mówić i robić.

Nie lubi pani Patryka Jakiego?

Tak mnie drażni, że nie mogę. Zachowuje się bezczelnie. Ktoś taki, zresztą bez wykształcenia prawniczego, na stanowisku wiceministra sprawiedliwości jest szkodliwy.

Komisji weryfikacyjnej też pani nie ceni? Nie sądzi pani, że jest społecznie korzystna?

Każdemu posiedzeniu tej komisji towarzyszy nagonka na prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz. To pokazuje stronniczość tego ciała. Z punktu widzenia interesu społecznego byłoby lepiej zrobić dobrą ustawę o reprywatyzacji. Ale PiS woli uciekać się do nadzwyczajnych instrumentów, równoległych do struktur państwa, które mają korygować działania reprywatyzacyjne. Podobnie było w komunizmie, tworzono nadzwyczajne instytucje, żeby korygowały działania zwykłych instytucji i to m.in. z powodu rozmywania odpowiedzialności zawsze pogarszało sytuację, a nie polepszało.

Dwóch lat rządów PiS nie można chyba sprowadzać do prowokowania konfliktów czy łamania zasad?

Oczywiście, że nie. Program 500 plus poprawił sytuację wielu rodzin, co pokazuje, jak zła była przedtem. Jesteśmy biednym społeczeństwem, dlatego działania socjalne – świadczenia na dzieci czy podwyższanie płacy minimalnej – uważam za pozytywne. Nie rozumiem tylko, dlaczego towarzyszy temu niszczenie państwa, demoralizowanie ludzi, wykorzystywanie kompleksów społecznych i niechęci do elit w celu napuszczania na siebie różnych grup społecznych. Oczywiście my to przeżyjemy jako naród. Społeczeństwo się odbuduje i wymiecie tych PiS-owców z Dudą na czele.

Widzę, że Andrzej Duda szczególnie panią uwiera.

Bo sama go wspierałam w wyborach, wciskałam ludziom, że będzie dobrym prezydentem, a teraz się czuję odpowiedzialna za to, co się dzieje. Poza tym nie lubię ludzi płytkich i zadowolonych z siebie, a Andrzej Duda taki właśnie jest – łamie konstytucję, mówi o potrzebie nowej, co by ukryło jego własne nadużycia, i zachowuje się przy tym, jakby nie dostrzegał skutków swojego działania. Tacy ludzie nie powinni się pchać na najwyższe stanowiska.

A jednak obóz rządzący utrzymuje bardzo dobre notowania. Opozycja łącznie miewa mniejsze poparcie w sondażach niż sam PiS.

Bo mamy te wszystkie działania socjalne. Ludzie się z tego cieszą, bagatelizują zaś posunięcia instytucjonalne, nie zagłębiają się w informacje, nie patrzą władzy na ręce. Poza tym są podatni na takie zbitki serwowane przez propagandę: reprywatyzacja = prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz = śmierć Jolanty Brzeskiej. Wszystko to razem zaciemnia osąd sytuacji. PiS z upodobaniem używa technik, które utrudniają odróżnienie dobra od zła. Nie zdaje sobie sprawy, że niszczy fundamenty obywatelskości i poszczególne jednostki.

Wiąże pani tragiczny przypadek samospalenia w Warszawie z działaniami obozu rządzącego?

O to jestem skłonna raczej obwiniać siebie. W liście, który pozostawił ten mężczyzna, pojawiły się argumenty używane przeze mnie w dyskusjach w mediach. Pomyślałam, że ja mówię, co mówię, idę do domu, a są ludzie, którzy traktują to, co się dzieje w Polsce, jak koniec świata. Poczułam się współwinna tej tragedii i zaczęłam myśleć, czy lepiej nie wycofać się z medialnego oskarżania PiS, żeby ludzi o kruchej psychice nie doprowadzać do takiej rozpaczy.

Czego spodziewa się pani po zapowiadanej rekonstrukcji rządu?

Jest kilku ministrów do wymiany, np. szef MSZ Witold Waszczykowski. Niedobra opinia o Polsce za granicą to także jego zasługa. Takiej siermiężności działania nie widziałam u żadnego szefa MSZ. Na pewno do wymiany jest minister środowiska Jan Szyszko, bo gdy się patrzy na te powalone drzewa, to płakać się chce. Minister kultury Piotr Gliński też powinien odejść. Zła atmosfera w świecie kultury to jego zasługa. Doprowadził do tego przez manipulowanie dotacjami, dyscyplinowanie ludzi kultury, zmuszanie ich, żeby dostosowali się do jego smaku, do tego, co jemu się podoba. Dla mnie to jest tym bardziej niezrozumiałe, że Gliński pisał doktorat o społeczeństwie obywatelskim, a teraz zwalcza wszystko, co cechuje takie społeczeństwo – pielęgnowanie wolności, pluralizm, tolerancję.

Czy Krzysztof Szczerski byłby lepszym szefem MSZ?

Szczerski na pewno prowadziłby dobrą polityką zagraniczną, bo jest intelektualistą, był badaczem idei, potrafi spojrzeć na Europę w szerszym kontekście. Dziwię się, że w ogóle poszedł pracować do prezydenta Dudy i wytrzymuje w jego świecie. Nie pasuje do tych pompatycznych słów i gestów. Powinien jak najszybciej objąć inne stanowisko, żeby się nie demoralizować.

Czy sądzi pani, że Jarosław Kaczyński zostanie premierem?

Nie sądzę. To jest ciężka praca składająca się z podejmowania tysięcy technicznych decyzji, koordynowania działań resortów, uczestniczenia w zebraniach. Nie wierzę, że Jarosław Kaczyński będzie chciał w to wchodzić. Z drugiej strony śmieszy mnie to stawianie się przez niego w roli naczelnika państwa, na wzór Józefa Piłsudskiego. Nie ma takich zasług jak Piłsudski i nie powinien się stroić w jego piórka. Sądzę, że Kaczyński jest zmęczony i czeka na moment, w którym będzie się mógł wycofać na drugi plan. Postawienie pomników upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej byłoby taką cezurą czasową. Może skłonić Kaczyńskiego do zmiany sposobu funkcjonowania w polityce.

Prezes PiS sam zakreślił ten horyzont. Powiedział, że gdy staną pomniki, miesięcznice się skończą.

Dlatego pomniki powinny stanąć jak najszybciej. Szanuję Hannę Gronkiewicz-Waltz za inwestycje w Warszawie. Podziwiam, jak dobrze znosi ataki Patryka Jakiego, ale w sprawie pomników nie mogę zrozumieć jej uporu. Musi być w Warszawie miejsce, gdzie ludzie będą mogli przyjść, pomyśleć o prezydencie Lechu Kaczyńskim, o ostatnich strasznych minutach jego życia. Blokowanie pomników jest bez sensu. Jeden czy dwa więcej nie zmienią wyglądu stolicy, tym bardziej że projekt przedstawiający schody samolotu jest naprawdę dobry, symboliczny. I wymaga większej przestrzeni, np. plac Piłsudskiego.

Opozycja czasami rzuca argument, że Lech Kaczyński nie zasłużył się niczym szczególnym, żeby wystawiać mu pomnik.

Spór o to, czy upamiętniać ofiary katastrofy smoleńskiej, jest gorszący. Lech Kaczyński był człowiekiem na wskroś przyzwoitym i na wskroś łagodnym. Tragiczny sposób, w jaki zginął, jest wystarczającym powodem do postawienia mu pomnika. Poza tym wraz z nim zginęło wielu wybitnych ludzi. To trzeba upamiętnić.

Prezes PiS ostatnio zmienił swoją retorykę dotyczącą katastrofy smoleńskiej. Już nie mówi, że to był zamach. Czy pogodził się z faktem, że to mogła być zwykła katastrofa lotnicza?

Raczej pogodził się z faktem, że nigdy nie będziemy wiedzieli na pewno, co się wydarzyło. Osobiście uważam, że to mógł być zamach, bo Lech Kaczyński robił wiele rzeczy, które denerwowały Rosjan, np. starał się integrować kraje Europy Wschodniej. Jednak bez wraku, bez wielu danych, możemy nigdy nie wyjaśnić w pełni okoliczności katastrofy. Ta niepewność pozostanie przy nas na zawsze. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 45/2017
Więcej możesz przeczytać w 45/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 27
  •  
    Za dużo plusów było, więc pisie zgłosiły komentarz do usunięcia, hehe. Powtórzę-

    Oczywiście, że naród przeżyje pislamską zarazę, bo nie takie rzeczy przeżywał. Ale jest tak ogłupiony, że potrzebuje jeszcze kilku lat, żeby się przekonać jakie parszywce dorwały się do władzy - i dlatego mam nadzieję, że PIS wygra kolejne wybory
    • mowiac szczerze to ta kobieta za madra nie jest
      •  
        Socjolog,konstytucjonalista,wieszcz,jasnowidz-człowiek orkiestra,pani Staniszkis odgrywa Mickiewiczowskie "Dziady"
        • durnolog raczej
          •  
            Robnad już trenuje pisio-komunistyczny styl - wiecie towarzyszu, rozumiecie towarzyszu, widzicie towarzyszu, itp. Czyżby towarzysze obiecali mu jakieś stanowisko?

            Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2017 (1810)

            • Życzenia dla Polski 5 lis 2017, 20:00 JACEK POCHŁOPIEŃ, redaktor naczelny Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą! (…) Nie przyszły ciebie poprzeć karabiny Ni wiodły za cię bój komety w niebie, Ni z Jakubowej zstąpiły drabiny W pomoc anioły. Powstałaś przez siebie! W... 3
            • Niedyskrecje parlamentarne 5 lis 2017, 20:00 ZANOSI SIĘ NA TO, ŻE W TYM TYGODNIU ZAPADNĄ NARESZCIE DECYZJE DOTYCZĄCE REKONSTRUKCJI RZĄDU, a nawet zostaną ogłoszone, co zakończy wielotygodniowe spekulacje na ten temat. Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS,... 6
            • Obraz tygodnia 5 lis 2017, 20:00 100 – tyle lat, wg Światowego Forum Ekonomicznego, zajmie światu osiągnięcie równości płci w życiu społecznym i gospodarczym Wygrany „Trzy kolory. Czerwony” znalazł się na 2. miejscu listy najlepszych filmów wszech czasów... 8
            • Info radar 5 lis 2017, 20:00 Pogranicze będzie centrum biznesu Suwałki stają się centrum biznesowym północno-wschodniej części Polski i jednocześnie pomostem łączącym przedsiębiorców z kraju oraz z Rosji, Litwy, Łotwy i Białorusi. Wyjątkowe położenie... 12
            • Jawne przez tajne 5 lis 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI Władza, jeśli chce utajnić przed obywatelami jakąś sprawę, to nadaje jej klauzulę poufności. Tak było, kiedy prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz kilka lat temu nadała klauzulę tajności przedwstępnej umowie prywatyzacyjnej... 12
            • Dwie wątroby Mariana. I inne pomnikowe bzdury. 5 lis 2017, 20:00 CAŁY ŚWIAT JUŻ WIE, ŻE HARVEY WEINSTEIN MOLESTOWAŁ KOBIETY. Jest producentem filmowym, właścicielem wytwórni filmowej, pracuje w Hollywood, robi filmy, które zdobywają Oscary, i może wykreować gwiazdę. W sumie kto miał molestować,... 14
            • Lewo 5 lis 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka Szczęsny NIECZĘSTO STOIMY W OBLICZU WYDARZEŃ, KTÓRYCH NIE SPOSÓB ZINTERPRETOWAĆ, a których wymowa jest silniejsza niż jakakolwiek interpretacja. Piotr Szczęsny ze swoim aktem samospalenia... 16
            • Prawo 5 lis 2017, 20:00 Dżihad dnia niepodległości PAMIĘTACIE? ARNOLD TOYNBEE (BOŻE, PRAWIE STO LAT TEMU!), odwołując się do starożytnego Rzymu (Boże, to jeszcze dawniej!), uważał, że późne imperium rzymskie stanowiło „państwo uniwersalne”: zmęczone... 16
            • Wprost do celu 5 lis 2017, 20:00 W 1992 r. „Wprost” kończy 10 lat. Po raz pierwszy wybiera Człowieka Roku i umacnia swoją pozycję na rynku wydawniczym, docierając co tydzień do 1,5 mln czytelników! 18
            • Mówią, że spałam z połową parlamentu 5 lis 2017, 20:00 Polski parlament przypomina bombę erotyczną, wyczuwa się w nim seksualne napięcie – mówiła w 1992 r. Marzena Domaros vel Anastazja Potocka, bohaterka największejpolitycznej seksafery III RP. 19
            • Bohaterka największej politycznej seksafery III RP: Mówią, że spałam z połową parlamentu 7 lis 2017, 19:14 Polski parlament przypomina bombę erotyczną, wyczuwa się w nim seksualne napięcie – mówiła w 1992 r. Marzena Domaros vel Anastazja Potocka, bohaterka największej politycznej seksafery III RP. 19
            • Wigilijny opłatek narodowej zgody 5 lis 2017, 20:00 Czy Jarosław Kaczyński i Lech Wałęsa potrafią podać sobie rękę do zgody? Lista uczestników takiej uroczystości może być dłuższa, niech politycy zrobią Polakom prezent na święta – mówi Mieczysław Wachowski, owiany legendą doradca, minister stanu oraz szef gabinetu prezydenta... 20
            • Czuję się współwinna 5 lis 2017, 20:00 – My to przeżyjemy jako naród. Społeczeństwo się odbuduje i wymiecie tych PiS-owców z Dudą na czele – mówi prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog. 26
            • Szkoła janczarów 5 lis 2017, 20:00 JAN ROKITA Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury stworzył niemal dekadę temu minister Zbigniew Ćwiąkalski. I można się domyślać, iż fakt, że Ćwiąkalski jest profesorem prawa na UJ, nie był bez znaczenia dla umieszczenia jej... 29
            • Jesteśmy bardziej podzieleni niż przed wojną 5 lis 2017, 20:00 Martwię się o obóz dobrej zmiany. Głębokich reform sądownictwa nie można robić bez wsparcia środowiska sędziowskiego, traktując je jako ludzi do wymiany – mówi Jan Olszewski, były premier. 30
            • Czy Polska sama się obroni? 5 lis 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK generał broni Musimy mieć armię, która będzie w przyszłości zdolna sama obronić ojczyznę” – powiedział jeden z ważnych polityków. Deklaracja polityczna, lecz militarnie niemożliwa do zrealizowania nawet za 10... 34
            • Nie jestem żołnierzem Kościoła 5 lis 2017, 20:00 Jest wiele przykazań kościelnych, które dzisiaj nie mają żadnego znaczenia. Wszystko to trzeba przemyśleć od nowa, część zlikwidować. To trudny moment dla ludzi małej wiary – mówi ks. Adam Boniecki, redaktor senior „Tygodnika Powszechnego”. 37
            • Nowe kobiety Kaczyńskiego 5 lis 2017, 20:00 Annę Siarkowską, Małgorzatę Janowską i Andżelikę Możdżanowską – trzy posłanki, które niedawno dołączyły do obozu Zjednoczonej Prawicy, łączy to, że dobrze wiedzą, czego chcą i potrafią to zdobywać. 40
            • Jak lis został stróżem kurnika 5 lis 2017, 20:00 Sprawa zwrotu kamienicy przy Nabielaka odsłania wszystkie aspekty afery reprywatyzacyjnej. 44
            • Wszystko, co najważniejsze 5 lis 2017, 20:00 Jest jak jest i robię to, co mam zrobić – o roli ojca i opiece nad nieuleczalnie chorą córką Julią opowiada Adam Pokorski. 47
            • Dlaczego ludzie wierzą Jerzemu Ziębie 5 lis 2017, 20:00 W zeszłym tygodniu pisaliśmy o fenomenie popularności naczelnego uzdrowiciela RP. Teraz dr Krzysztof Puchalski wyjaśnia, dlaczego oficjalna medycyna nie zaspokaja potrzeb pacjentów. 50
            • Jak on manipuluje 5 lis 2017, 20:00 KOMENTARZ SZYMON KRAWIEC „Artykuł pisany jest na zlecenie... nie wiem tylko czyje, bo oczywiście tego mi nie powiedziano” – to pierwsza reakcja Jerzego Zięby na okładkowy tekst z zeszłego tygodnia. Jeszcze w niedzielę, 29... 51
            • Życie i śmierć eleganckiego mordercy 5 lis 2017, 20:00 Stworzona przez Krzysztofa Langa w filmie „Ach, śpij kochanie” sylwetka wielokrotnego zabójcy Władysława Mazurkiewicza to pomieszanie fikcji i prawdy. 52
            • Edycja Limitowana – Jerzy Dudek 6 lis 2017, 8:59 CITIZEN prezentuje serię 500 numerowanych zegarków sygnowanych przez Jerzego Dudka - dostępnych tylko w Polsce. 55
            • Królowie pieniądza 5 lis 2017, 20:00 Waszyngtoński prawnik „bez poglądów” Jerome Powell będzie nowym szefem amerykańskiego banku centralnego. Będzie miał większą władzę, niż większość polityków mogłaby sobie zamarzyć. 56
            • Hossa Bessa 5 lis 2017, 20:00 346 metrów sprzedane 5,15 mld dolarów – za taką kwotę Li Ka-shing, najbogatszy człowiek w Hongkongu, sprzedał swój drapacz chmur The Center. Nabywcą została spółka zarejestrowana na brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Li Ka-shing... 60
            • Prawdziwe święto przemysłu 5 lis 2017, 20:00 Druga edycja Targów Innowacyjnych Rozwiązań Przemysłowych Warsaw Industry Week odbędzie się w Ptak Warsaw Expo 14–16 listopada. 61
            • Prawo i firma 5 lis 2017, 20:00 Polscy przedsiębiorcy niechętnie korzystają z rad prawników. Ze szkodą dla siebie i własnego biznesu. 62
            • Know How 5 lis 2017, 20:00 Telewizja z obrazu Rzadko zdarza się urządzenie tak niecodzienne. Samsung pokazał telewizor The Frame, który oprócz pełnienia tradycyjnej roli odbiornika jest też po prostu obrazem. Możemy go zawiesić na ścianie lub postawić na... 63
            • Drugie życie małej czarnej 5 lis 2017, 20:00 360 mln zł przychodu i 20 mln zł zysku w 2016 r. to bilans Grupy VIVE. O tym, jak działa branża handlu odzieżą używaną, mówi Agnieszka Servaas, wiceprezes zarządu VIVE Textile Recycling. 64
            • Koniec katalońskiej jesieni 5 lis 2017, 20:00 Sytuacja w Katalonii wraca do punktu wyjścia. Polityków, którzy doprowadzili do ogłoszenia niepodległości, czekają procesy, a w grudniu w zbuntowanej autonomii odbędą się nowe wybory. 67
            • To się nie mogło udać 5 lis 2017, 20:00 Gnębienie Katalończyków to mit – mówi Francisco de Borja Lasheras z European Council on Foreign Relations. 68
            • USA: rosyjska ruletka 5 lis 2017, 20:00 Wpływy rosyjskie w Stanach sięgają dalej, niż wyobrażają to sobie najwięksi wrogowie Donalda Trumpa. Na celowniku obok prezydenta są już nie tylko Clintonowie i Barack Obama, ale nawet FBI. 70
            • Bo oni mieszkają w gettach... 5 lis 2017, 20:00 EWA WANAT Turcy się w Niemczech nie integrują. Multi-kulti nie działa. Po zeszłorocznych demonstracjach niemieckich Turków wyrażających poparcie dla Erdoğana nawet w liberalnych mediach pojawiły się głosy, że może należałoby... 73
            • Sporny Dzień Niepodległości 5 lis 2017, 20:00 11 listopada stał się świętem państwowym w Polsce dopiero w 1937 r. Wcześniej obozy polityczne świętowały różne daty, dzisiaj walczą o to, by tę jedną świętować po swojemu. 74
            • Żyj, kochaj i lecz się 5 lis 2017, 20:00 Ze schizofrenią można normalnie żyć i pracować. Warunkiem jest wczesne rozpoznanie choroby, prawidłowe leczenie i systematyczne przyjmowanie leków. 76
            • Tak hartowała się stal 5 lis 2017, 20:00 Zamieszanie wybuchło, gdy Katarzyna Nosowska ogłosiła zawieszenie zespołu. Jeśli Hey miałby nie wrócić, byłby to koniec zjawiska, które wybuchło z siłą, jakiej polska scena muzyczna nie widziała. 78
            • Ludzki pan 5 lis 2017, 20:00 Szykując się do roli Thora, Chris Hemsworth inspirował się Mikiem Tysonem. Bo i bohater filmu to mniej nordycki bóg, a bardziej człowiek, nawet jeśli z przedrostkiem super. 82
            • Czasem najważniejsza jest prostota 5 lis 2017, 20:00 Napędzają mnie ludzie i ich historie. Dlatego moja najnowsza płyta nosi tytuł „Gatunek L” – mówi raper Grubson. 84
            • Wydarzenie 5 lis 2017, 20:00 Nędznicy na bogato Nawet jeśli ktoś – co trudno sobie wyobrazić – nie czytał powieści Victora Hugo, to i tak zna historię Jeana Valjeana, który po kradzieży bochenka chleba na wiele lat trafia na galery. Nieludzka kara zmienia go w... 86
            • Film 5 lis 2017, 20:00 Brunatna Polska Andrzej Jakimowski, autor m.in. „Zmruż oczy”, nie odnajduje już w rzeczywistości poezji. „Pewnego razu w listopadzie” jest filmem oschłym, wydartym ze współczesności. Ważnym. Grana przez Agatę Kuleszę nauczycielka... 88
            • Muzyka 5 lis 2017, 20:00 W góry po latach Zmarły w 2013 r. Wojciech Kilar, wybitny kompozytor, w latach 70. dokonał zwrotu w swej twórczości – odszedł od awangardy i zafascynował się brzmieniami religijnymi i ludowymi. „Muzyka polskich gór” to zbiór... 90
            • Książka 5 lis 2017, 20:00 Urok opowieści „BUDOWNICZY RUIN” UKAZAŁ SIĘ W POLSCE W 1972 R. W powieści – młodego wówczas, dziś już nieżyjącego – austriackiego pisarza Herberta Rosendorfera czytelnicy znaleźli nie tylko barwne nawiązania do barokowych... 92
            • Kalejdoskop 5 lis 2017, 20:00 Podróż do wnętrza głowy Listopad to doskonały miesiąc, by porozmawiać o śmierci. Agata Duda-Gracz proponuje nam swego rodzaju moralitet, którego bohaterowie to zarówno ludzie z krwi i kości, jak i symbole ludzkich typów. Monumentalna... 93
            • Volvo Ocean Race – igranie z żywiołem 5 lis 2017, 20:00 Osiem miesięcy na wodach czterech oceanów. Siedem załóg startujących w regatach ma do pokonania 45 tys. mil morskich. 94
            • Poczta (bardzo) Polska 5 lis 2017, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Często ostatnio stoję w kolejce na poczcie. Gapię się na wystawione wszędzie dookoła towary. Wzbiera we mnie poczucie wyobcowania, jak zwykle, kiedy jestem zderzony z tzw. najszerszym odbiorcą. Czyżby to jednak ze mną... 96
            • Tadżykistan: między dyktaturą a Państwem Islamskim 5 lis 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI W Duszanbe, stolicy Tadżykistanu, ląduję o czwartej w nocy. Nienawidzę takiego pomieszania dnia z nocą. Zwłaszcza gdy rano, po drzemce w samolocie i dwóch godzinach snu w hotelu, trzeba przemawiać w Madżlisi Namojandagon... 98

            ZKDP - Nakład kontrolowany