Nowe kobiety Kaczyńskiego

Nowe kobiety Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Annę Siarkowską, Małgorzatę Janowską i Andżelikę Możdżanowską – trzy posłanki, które niedawno dołączyły do obozu Zjednoczonej Prawicy, łączy to, że dobrze wiedzą, czego chcą i potrafią to zdobywać.

Eliza Olczyk, Joanna Miziołek

Jarosław Kaczyński zawsze lubił pracować z kobietami. W 2009 r. wizytówką partii zostały: Grażyna Gęsicka, Aleksandra Natalli-Świat i Joanna Kluzik-Rostkowska, które zostały okrzyknięte przez media aniołkami Kaczyńskiego. W 2011 r. aniołkami zostały młode, urodziwe działaczki, które ocieplały wizerunek formacji i były żywym dowodem, iż PiS popierają młode pokolenia, a nie tylko wyborcy w wieku emerytalnym. Niestety, nie dostały się do Sejmu i słuch po nich zaginął. Ale Anna Siarkowska i Małgorzata Janowska z Kukiz’15 oraz Andżelika Możdżanowska z PSL to zupełnie inny kaliber polityczny. Co prawda wszystkie trzy ze śmiechem potwierdzają, że są nowymi kobietami Kaczyńskiego. – W sensie politycznym – zastrzegają. Ale gdyby miały zostać nowymi aniołkami, to po to, żeby przede wszystkim im przyniosło to korzyść. Co łączy trzy posłanki oprócz tego, że porzuciły swoje macierzyste formacje? Są w najlepszym wieku politycznym, młode, ale już nie najmłodsze, co w polityce jest zaletą, i z bogatym doświadczeniem na koncie. Dobrze wiedzą, czego chcą i nie wahają się po to sięgnąć. Wszystkie trzy, gdy odchodziły z macierzystych klubów, deklarowały niezależność i chęć patrzenia władzy na ręce, o czym szybko zapomniały. Z tej trójki z całą pewnością Możdżanowska wykonała najbardziej radykalny krok, bo przeszła z PSL, czyli z formacji otwarcie zwalczanej przez PiS, na stronę zwalczającego, czyli Zjednoczonej Prawicy. Z drugiej strony zyskała najwięcej na transferze – dostała stanowisko wiceministra rozwoju i pełnomocnika ds. małych i średnich przedsiębiorstw. Podobno wicepremier Mateusz Morawiecki przez jakiś czas bronił się przed zatrudnieniem jej w resorcie, ale w końcu uległ naciskom. Dwie kolejne posłanki zadowoliły się statusem oficjalnego najmniejszego koalicjanta Zjednoczonej Prawicy.

Z rządu do rządu

Gdy Andżelika Możdżanowska, rocznik ’75, w 2011 r. przebojem wdarła się do Senatu, zdobywając ponad 36 tys. głosów, ludowcy nie kryli zauroczenia fertyczną brunetką. Ówczesny prezes Stronnictwa Waldemar Pawlak świeżo upieczoną parlamentarzystkę zrobił wiceprzewodniczącą klubu parlamentarnego PSL. Jego następca Janusz Piechociński powierzył jej tekę ministra w kancelarii premiera. W 2015 r. została szefową sztabu wyborczego. Partia ledwo, ledwo przeczołgała się ponad progiem wyborczym i weszła do Sejmu, ale sama Możdżanowska miała najlepszy wynik spośród wszystkich polityków Stronnictwa. – Nic dziwnego skoro więcej czasu poświęcała osobistej kampanii niż całej partii – mówi zgryźliwie jeden z ludowców. Sama Możdżanowska uważa kampanię za sukces. – Gdy dwa lata temu ówczesny prezes PSL poprosił mnie o pokierowanie kampanią parlamentarną PSL, podjęłam się tego zadania wraz z całym zespołem PSL, wprowadzając Stronnictwo do parlamentu – mówi w rozmowie z „Wprost”. Po wyborach walczyła o funkcję wicemarszałka Sejmu z PSL. Gdy się okazało, że Stronnictwo nie dostanie takiego stanowiska, przymierzała się do funkcji szefa klubu PSL, choć w partiach opozycyjnych to lider jest zazwyczaj szefem frakcji parlamentarnej. Ostatecznie zasiadła w komisji śledczej ds. afery Amber Gold. – W partii dostawała wszystko, co chciała – ocenia jeden z polityków PSL. – Piechociński wielu ludziom obiecał stanowiska ministerialne i nie dotrzymał słowa, a ona została ministrem. Chętnych do zasiadania w komisji Amber Gold też było kilku, ale to właśnie ona została śledczą. W PSL można usłyszeć, że Władysław Kosiniak-Kamysz nie był zadowolony z jej pracy i nie omieszkał jej tego powiedzieć, co miało być bezpośrednią przyczyną obrazy i w konsekwencji odejścia posłanki z PSL. Jednak obie strony na temat przyczyn rozstania solidarnie milczą. Możdżanowska: – Decyzja o odejściu była dla mnie bardzo trudna, w PSL wykuwała się moja polityczna kariera, to tu stawiałam swoje pierwsze kroki i spotkałam wielu bardzo wartościowych ludzi. Czasami jednak przychodzi taki moment, w którym czujemy, że aby móc dalej wypełniać zobowiązania względem swoich wyborców, musimy podjąć ważne i trudne decyzje. I to była jedna z tych bardzo trudnych. Kosiniak-Kamysz: – Dziękuję pani poseł za współpracę. Przyjąłem zasadę, że rozstajemy się bez animozji.

Katolicka feministka

Przejście Anny Siarkowskiej i Małgorzaty Janowskiej z klubu Kukiz’15 do klubu PiS nie wiązało się z tak dużymi emocjami. Obie wyszły z klubu, który często gęsto wspierał obóz rządzący, więc w ich przypadku polityczna wolta nie jest tak rzucająca się w oczy. Poza tym stowarzyszenie Pawła Kukiza jest nowinką na scenie politycznej, działaczy nie wiąże więc wieloletnia historia ani nawet wspólnota poglądów. Anna Siarkowska, rocznik ’82, matka trójki dzieci, nazwa siebie katolicką feministką. To zażarta obrończyni życia poczętego. Popierała ustawę zakazującą aborcji i nie kryła rozczarowania, gdy PiS doprowadził do odrzucenia tamtego projektu. Gdy przed rokiem w parlamencie toczyła się debata nad zakazem aborcji, kierownictwo Kukiz’15 usiłowało narzucić posłom zakaz wypowiadania się w tej sprawie. Siarkowska się nie podporządkowała, na co miała usłyszeć, że „jest w klubie jedna, która gęby nie zamknie, jest taka święta, że seks uprawia przez prześcieradło”. Siarkowska nie tylko nie trzymała języka za zębami, ale zamówiła w stowarzyszeniu Ordo Iuris nowy projekt ustawy antyaborcyjnej. Dla PiS taka wojująca obrończyni życia poczętego może być pewnym kłopotem, bo partia stara się lawirować między własnymi zobowiązaniami przedwyborczymi w tej sprawie a reakcjami społecznymi pokazującymi, że zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej może być przyjęte negatywnie. Ale najwyraźniej zysk w postaci dodatkowego mandatu jest ważniejszy. Siarkowska wywodzi się z Młodzieży Wszechpolskiej, w której doszła do stanowiska członka zarządu głównego. Jest blisko ze środowiskiem narodowców, należała do Ligi Polskich Rodzin i była ekspertką Fundacji Republikańskiej do spraw obronności. To właśnie te związki zaprowadziły ją na listę kandydatów Kukiz’15 do Sejmu. Szybko jednak jej relacje z klubem, w którym spotkały się osoby o różnych poglądach, temperamentach, a nawet różnej kulturze osobistej, zaczęły kuleć. W grudniu 2016 r., gdy doszło do okupacji sali plenarnej Sejmu przez opozycję, która nie chciała dopuścić do kontynuowania obrad, Siarkowska uczestniczyła w głosowaniach, które zostały przeprowadzone w Sali Kolumnowej. PiS desperacko szukał wówczas posłów opozycji, którzy przyjdą na te głosowania, bo samodzielnie nie miał kworum. Większość posłów Kukiz’15 odmówiła. Jednak Siarkowska, a także Rafał Wójcikowski wspomogli wówczas partię rządzącą, dzięki czemu doszło do uchwalenia budżetu na 2017 r. Tamto zachowanie Siarkowskiej i Wójcikowskiego było zapowiedzią ich odejścia z klubu. Zanim do tego doszło, Wójcikowski zginął w wypadku samochodowym w styczniu 2017 r. Siarkowska odeszła z Kukiz’15 w lutym. Dziś była posłanka Kukiz’15 wychwala PiS za to, że postawił tamę zawłaszczaniu państwa przez postkomunistów i rozpoczął proces odzyskiwania Polski dla Polaków. Twierdzi, że z PiS łączy ją taka sama diagnoza państwa i chęć jego naprawy. – Środowisko republikańskie już od wielu lat było związane z PiS – zapewnia. – Poza tym pojawiła się szansa powołania Partii Republikańskiej w ramach Zjednoczonej Prawicy.

Wojowniczka

Najmniej znana opinii publicznej jest Małgorzata Janowska, rocznik ’77, która sprawuje mandat niecały rok. Była działaczką ruchu na rzecz jednomandatowych okręgów wyborczych i z tego tytułu trafiła na listę Kukiz’15, ale w 2015 r. mandatu nie zdobyła. Weszła do Sejmu w miejsce Rafała Wójcikowskiego. Na dzień dobry, w rozmowie z „Faktem”, zarzuciła kolegom z Kukiz’15, że po wyborach przez rok nie interesowali się losami kandydatów z dalszych miejsc, którzy nie zdobyli mandatu. Dodała, że ona osobiście straciła pracę z powodu startu w wyborach. W klubie była bardzo krótko, bo w lutym razem z Siarkowską i Małgorzatą Błeńską wystąpiła z Kukiz’15. Swoje odejście tłumaczy tym, że jako asystentka społeczna posła Wójcikowskiego słyszała od niego niepochlebne opinie o ludziach otaczających Pawła Kukiza. – Zaczęłam nabierać dystansu do klubu – mówi. – Poza tym zorientowałam się, że Kukiz zmienia zdanie. Najpierw podobał mu się projekt ustawy o liberalizacji dostępu do broni. Wyszedł ze szpitala i już mu się nie podobał. Potem uważał, że jest przeciwny przyjmowaniu uchodźców, tak jak i ja. Następnie zmienił zdanie, a teraz znów jest przeciwny. Janowska zaznacza, że co prawda przystąpiła do klubu PiS, ale razem z Siarkowską założyły Partię Republikańską, a więc mają własną formację. – PiS jest partią rządzącą; dzięki temu, że jesteśmy w tym klubie, mamy możliwość choć w małym procencie realizacji swoich postulatów. Dużo krzycząc w opozycji, nie osiągnęłybyśmy naszych celów – przekonuje. I dodaje: – Poza tym musiałyśmy podjąć taką decyzję ze względu na to, że nasze środowisko zaczęło być rozdzierane przez Jarosława Gowina. Co prawda zarząd Stowarzyszenia Republikanie uznał, że to posłanki, które poszły do PiS, dzielą środowisko. Na dodatek zażądał, by obie panie wystąpiły ze stowarzyszenia. Dla nikogo nie jest bowiem tajemnicą, że wicepremier i minister nauki namawiał wszystkie trzy uciekinierki z Kukiz’15, by zasiliły jego ugrupowanie, czyli Polskę Razem. W ostatniej chwili Siarkowska z Janowską zostały podkupione przez partię Kaczyńskiego, a Gowinowi została tylko Błeńska. No, ale duża formacja ma większą zdolność przyciągania, a jak już się podejmie decyzję, to wytłumaczenie też się znajdzie.

Wydeptywanie ścieżek

Posłanki nie kryją zadowolenia z przejścia do PiS. Janowska: – Zostałyśmy dobrze przyjęte w klubie. Liczą się z naszym zdaniem. Siarkowska: – W klubie mam o wiele lepiej niż młodzi posłowie PiS, bo jestem postrzegana przez pryzmat mojej wcześniejszej działalności w kwestiach pro-life i obronności. Przede mną proces poznawania zasad i reguł, które rządzą tym środowiskiem. Trzeba wydeptać swoje ścieżki. Możdżanowska: – Zaskoczyła mnie otwartość osób, z którymi dziś współpracuję i które przyjęły mnie z ogromną klasą polityczną. Doceniam to, tym bardziej że konstruktywnie krytykowałam różne działania. Okazało się, że prawdziwa cnota krytyki się nie boi (śmiech). Nowe posłanki dają Jarosławowi Kaczyńskiemu bardziej stabilną większość w parlamencie. Pozwalają mu też na trzymanie na wodzy Jarosława Gowina, który został uznany za element niepewny w obozie Zjednoczonej Prawicy. One same również doraźnie na tym skorzystały, przechodząc z opozycji do partii władzy. Na razie więc obie strony są wygrane. Ale wiadomo, że działalność w klubie PiS to nie jest przechadzka po parku, tylko twarda szkoła polityczna. Obowiązują tam reżim medialny (o tym, kto będzie wypowiadał się w mediach, decyduje Beata Mazurek, rzeczniczka partii) i dyscyplina głosowania, która jest bezwzględnie egzekwowana. Do tego dochodzi ostra, wewnętrzna konkurencja, a wygrana w niej w dużej mierze związana jest z dostępem do prezesa. Dla nowych posłanek nadszedł więc czas zupełnie nowych wyzwań i rzeczywiście wydeptywania ścieżek. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 45/2017
Więcej możesz przeczytać w 45/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2017 (1810)

  • Życzenia dla Polski 5 lis 2017, 20:00 JACEK POCHŁOPIEŃ, redaktor naczelny Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą! (…) Nie przyszły ciebie poprzeć karabiny Ni wiodły za cię bój komety w niebie, Ni z Jakubowej zstąpiły drabiny W pomoc anioły. Powstałaś przez siebie! W... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 5 lis 2017, 20:00 ZANOSI SIĘ NA TO, ŻE W TYM TYGODNIU ZAPADNĄ NARESZCIE DECYZJE DOTYCZĄCE REKONSTRUKCJI RZĄDU, a nawet zostaną ogłoszone, co zakończy wielotygodniowe spekulacje na ten temat. Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS,... 6
  • Obraz tygodnia 5 lis 2017, 20:00 100 – tyle lat, wg Światowego Forum Ekonomicznego, zajmie światu osiągnięcie równości płci w życiu społecznym i gospodarczym Wygrany „Trzy kolory. Czerwony” znalazł się na 2. miejscu listy najlepszych filmów wszech czasów... 8
  • Info radar 5 lis 2017, 20:00 Pogranicze będzie centrum biznesu Suwałki stają się centrum biznesowym północno-wschodniej części Polski i jednocześnie pomostem łączącym przedsiębiorców z kraju oraz z Rosji, Litwy, Łotwy i Białorusi. Wyjątkowe położenie... 12
  • Jawne przez tajne 5 lis 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI Władza, jeśli chce utajnić przed obywatelami jakąś sprawę, to nadaje jej klauzulę poufności. Tak było, kiedy prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz kilka lat temu nadała klauzulę tajności przedwstępnej umowie prywatyzacyjnej... 12
  • Dwie wątroby Mariana. I inne pomnikowe bzdury. 5 lis 2017, 20:00 CAŁY ŚWIAT JUŻ WIE, ŻE HARVEY WEINSTEIN MOLESTOWAŁ KOBIETY. Jest producentem filmowym, właścicielem wytwórni filmowej, pracuje w Hollywood, robi filmy, które zdobywają Oscary, i może wykreować gwiazdę. W sumie kto miał molestować,... 14
  • Lewo 5 lis 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka Szczęsny NIECZĘSTO STOIMY W OBLICZU WYDARZEŃ, KTÓRYCH NIE SPOSÓB ZINTERPRETOWAĆ, a których wymowa jest silniejsza niż jakakolwiek interpretacja. Piotr Szczęsny ze swoim aktem samospalenia... 16
  • Prawo 5 lis 2017, 20:00 Dżihad dnia niepodległości PAMIĘTACIE? ARNOLD TOYNBEE (BOŻE, PRAWIE STO LAT TEMU!), odwołując się do starożytnego Rzymu (Boże, to jeszcze dawniej!), uważał, że późne imperium rzymskie stanowiło „państwo uniwersalne”: zmęczone... 16
  • Wprost do celu 5 lis 2017, 20:00 W 1992 r. „Wprost” kończy 10 lat. Po raz pierwszy wybiera Człowieka Roku i umacnia swoją pozycję na rynku wydawniczym, docierając co tydzień do 1,5 mln czytelników! 18
  • Mówią, że spałam z połową parlamentu 5 lis 2017, 20:00 Polski parlament przypomina bombę erotyczną, wyczuwa się w nim seksualne napięcie – mówiła w 1992 r. Marzena Domaros vel Anastazja Potocka, bohaterka największejpolitycznej seksafery III RP. 19
  • Bohaterka największej politycznej seksafery III RP: Mówią, że spałam z połową parlamentu 7 lis 2017, 19:14 Polski parlament przypomina bombę erotyczną, wyczuwa się w nim seksualne napięcie – mówiła w 1992 r. Marzena Domaros vel Anastazja Potocka, bohaterka największej politycznej seksafery III RP. 19
  • Wigilijny opłatek narodowej zgody 5 lis 2017, 20:00 Czy Jarosław Kaczyński i Lech Wałęsa potrafią podać sobie rękę do zgody? Lista uczestników takiej uroczystości może być dłuższa, niech politycy zrobią Polakom prezent na święta – mówi Mieczysław Wachowski, owiany legendą doradca, minister stanu oraz szef gabinetu prezydenta... 20
  • Czuję się współwinna 5 lis 2017, 20:00 – My to przeżyjemy jako naród. Społeczeństwo się odbuduje i wymiecie tych PiS-owców z Dudą na czele – mówi prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog. 26
  • Szkoła janczarów 5 lis 2017, 20:00 JAN ROKITA Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury stworzył niemal dekadę temu minister Zbigniew Ćwiąkalski. I można się domyślać, iż fakt, że Ćwiąkalski jest profesorem prawa na UJ, nie był bez znaczenia dla umieszczenia jej... 29
  • Jesteśmy bardziej podzieleni niż przed wojną 5 lis 2017, 20:00 Martwię się o obóz dobrej zmiany. Głębokich reform sądownictwa nie można robić bez wsparcia środowiska sędziowskiego, traktując je jako ludzi do wymiany – mówi Jan Olszewski, były premier. 30
  • Czy Polska sama się obroni? 5 lis 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK generał broni Musimy mieć armię, która będzie w przyszłości zdolna sama obronić ojczyznę” – powiedział jeden z ważnych polityków. Deklaracja polityczna, lecz militarnie niemożliwa do zrealizowania nawet za 10... 34
  • Nie jestem żołnierzem Kościoła 5 lis 2017, 20:00 Jest wiele przykazań kościelnych, które dzisiaj nie mają żadnego znaczenia. Wszystko to trzeba przemyśleć od nowa, część zlikwidować. To trudny moment dla ludzi małej wiary – mówi ks. Adam Boniecki, redaktor senior „Tygodnika Powszechnego”. 37
  • Nowe kobiety Kaczyńskiego 5 lis 2017, 20:00 Annę Siarkowską, Małgorzatę Janowską i Andżelikę Możdżanowską – trzy posłanki, które niedawno dołączyły do obozu Zjednoczonej Prawicy, łączy to, że dobrze wiedzą, czego chcą i potrafią to zdobywać. 40
  • Jak lis został stróżem kurnika 5 lis 2017, 20:00 Sprawa zwrotu kamienicy przy Nabielaka odsłania wszystkie aspekty afery reprywatyzacyjnej. 44
  • Wszystko, co najważniejsze 5 lis 2017, 20:00 Jest jak jest i robię to, co mam zrobić – o roli ojca i opiece nad nieuleczalnie chorą córką Julią opowiada Adam Pokorski. 47
  • Dlaczego ludzie wierzą Jerzemu Ziębie 5 lis 2017, 20:00 W zeszłym tygodniu pisaliśmy o fenomenie popularności naczelnego uzdrowiciela RP. Teraz dr Krzysztof Puchalski wyjaśnia, dlaczego oficjalna medycyna nie zaspokaja potrzeb pacjentów. 50
  • Jak on manipuluje 5 lis 2017, 20:00 KOMENTARZ SZYMON KRAWIEC „Artykuł pisany jest na zlecenie... nie wiem tylko czyje, bo oczywiście tego mi nie powiedziano” – to pierwsza reakcja Jerzego Zięby na okładkowy tekst z zeszłego tygodnia. Jeszcze w niedzielę, 29... 51
  • Życie i śmierć eleganckiego mordercy 5 lis 2017, 20:00 Stworzona przez Krzysztofa Langa w filmie „Ach, śpij kochanie” sylwetka wielokrotnego zabójcy Władysława Mazurkiewicza to pomieszanie fikcji i prawdy. 52
  • Edycja Limitowana – Jerzy Dudek 6 lis 2017, 8:59 CITIZEN prezentuje serię 500 numerowanych zegarków sygnowanych przez Jerzego Dudka - dostępnych tylko w Polsce. 55
  • Królowie pieniądza 5 lis 2017, 20:00 Waszyngtoński prawnik „bez poglądów” Jerome Powell będzie nowym szefem amerykańskiego banku centralnego. Będzie miał większą władzę, niż większość polityków mogłaby sobie zamarzyć. 56
  • Hossa Bessa 5 lis 2017, 20:00 346 metrów sprzedane 5,15 mld dolarów – za taką kwotę Li Ka-shing, najbogatszy człowiek w Hongkongu, sprzedał swój drapacz chmur The Center. Nabywcą została spółka zarejestrowana na brytyjskich Wyspach Dziewiczych. Li Ka-shing... 60
  • Prawdziwe święto przemysłu 5 lis 2017, 20:00 Druga edycja Targów Innowacyjnych Rozwiązań Przemysłowych Warsaw Industry Week odbędzie się w Ptak Warsaw Expo 14–16 listopada. 61
  • Prawo i firma 5 lis 2017, 20:00 Polscy przedsiębiorcy niechętnie korzystają z rad prawników. Ze szkodą dla siebie i własnego biznesu. 62
  • Know How 5 lis 2017, 20:00 Telewizja z obrazu Rzadko zdarza się urządzenie tak niecodzienne. Samsung pokazał telewizor The Frame, który oprócz pełnienia tradycyjnej roli odbiornika jest też po prostu obrazem. Możemy go zawiesić na ścianie lub postawić na... 63
  • Drugie życie małej czarnej 5 lis 2017, 20:00 360 mln zł przychodu i 20 mln zł zysku w 2016 r. to bilans Grupy VIVE. O tym, jak działa branża handlu odzieżą używaną, mówi Agnieszka Servaas, wiceprezes zarządu VIVE Textile Recycling. 64
  • Koniec katalońskiej jesieni 5 lis 2017, 20:00 Sytuacja w Katalonii wraca do punktu wyjścia. Polityków, którzy doprowadzili do ogłoszenia niepodległości, czekają procesy, a w grudniu w zbuntowanej autonomii odbędą się nowe wybory. 67
  • To się nie mogło udać 5 lis 2017, 20:00 Gnębienie Katalończyków to mit – mówi Francisco de Borja Lasheras z European Council on Foreign Relations. 68
  • USA: rosyjska ruletka 5 lis 2017, 20:00 Wpływy rosyjskie w Stanach sięgają dalej, niż wyobrażają to sobie najwięksi wrogowie Donalda Trumpa. Na celowniku obok prezydenta są już nie tylko Clintonowie i Barack Obama, ale nawet FBI. 70
  • Bo oni mieszkają w gettach... 5 lis 2017, 20:00 EWA WANAT Turcy się w Niemczech nie integrują. Multi-kulti nie działa. Po zeszłorocznych demonstracjach niemieckich Turków wyrażających poparcie dla Erdoğana nawet w liberalnych mediach pojawiły się głosy, że może należałoby... 73
  • Sporny Dzień Niepodległości 5 lis 2017, 20:00 11 listopada stał się świętem państwowym w Polsce dopiero w 1937 r. Wcześniej obozy polityczne świętowały różne daty, dzisiaj walczą o to, by tę jedną świętować po swojemu. 74
  • Żyj, kochaj i lecz się 5 lis 2017, 20:00 Ze schizofrenią można normalnie żyć i pracować. Warunkiem jest wczesne rozpoznanie choroby, prawidłowe leczenie i systematyczne przyjmowanie leków. 76
  • Tak hartowała się stal 5 lis 2017, 20:00 Zamieszanie wybuchło, gdy Katarzyna Nosowska ogłosiła zawieszenie zespołu. Jeśli Hey miałby nie wrócić, byłby to koniec zjawiska, które wybuchło z siłą, jakiej polska scena muzyczna nie widziała. 78
  • Ludzki pan 5 lis 2017, 20:00 Szykując się do roli Thora, Chris Hemsworth inspirował się Mikiem Tysonem. Bo i bohater filmu to mniej nordycki bóg, a bardziej człowiek, nawet jeśli z przedrostkiem super. 82
  • Czasem najważniejsza jest prostota 5 lis 2017, 20:00 Napędzają mnie ludzie i ich historie. Dlatego moja najnowsza płyta nosi tytuł „Gatunek L” – mówi raper Grubson. 84
  • Wydarzenie 5 lis 2017, 20:00 Nędznicy na bogato Nawet jeśli ktoś – co trudno sobie wyobrazić – nie czytał powieści Victora Hugo, to i tak zna historię Jeana Valjeana, który po kradzieży bochenka chleba na wiele lat trafia na galery. Nieludzka kara zmienia go w... 86
  • Film 5 lis 2017, 20:00 Brunatna Polska Andrzej Jakimowski, autor m.in. „Zmruż oczy”, nie odnajduje już w rzeczywistości poezji. „Pewnego razu w listopadzie” jest filmem oschłym, wydartym ze współczesności. Ważnym. Grana przez Agatę Kuleszę nauczycielka... 88
  • Muzyka 5 lis 2017, 20:00 W góry po latach Zmarły w 2013 r. Wojciech Kilar, wybitny kompozytor, w latach 70. dokonał zwrotu w swej twórczości – odszedł od awangardy i zafascynował się brzmieniami religijnymi i ludowymi. „Muzyka polskich gór” to zbiór... 90
  • Książka 5 lis 2017, 20:00 Urok opowieści „BUDOWNICZY RUIN” UKAZAŁ SIĘ W POLSCE W 1972 R. W powieści – młodego wówczas, dziś już nieżyjącego – austriackiego pisarza Herberta Rosendorfera czytelnicy znaleźli nie tylko barwne nawiązania do barokowych... 92
  • Kalejdoskop 5 lis 2017, 20:00 Podróż do wnętrza głowy Listopad to doskonały miesiąc, by porozmawiać o śmierci. Agata Duda-Gracz proponuje nam swego rodzaju moralitet, którego bohaterowie to zarówno ludzie z krwi i kości, jak i symbole ludzkich typów. Monumentalna... 93
  • Volvo Ocean Race – igranie z żywiołem 5 lis 2017, 20:00 Osiem miesięcy na wodach czterech oceanów. Siedem załóg startujących w regatach ma do pokonania 45 tys. mil morskich. 94
  • Poczta (bardzo) Polska 5 lis 2017, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Często ostatnio stoję w kolejce na poczcie. Gapię się na wystawione wszędzie dookoła towary. Wzbiera we mnie poczucie wyobcowania, jak zwykle, kiedy jestem zderzony z tzw. najszerszym odbiorcą. Czyżby to jednak ze mną... 96
  • Tadżykistan: między dyktaturą a Państwem Islamskim 5 lis 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI W Duszanbe, stolicy Tadżykistanu, ląduję o czwartej w nocy. Nienawidzę takiego pomieszania dnia z nocą. Zwłaszcza gdy rano, po drzemce w samolocie i dwóch godzinach snu w hotelu, trzeba przemawiać w Madżlisi Namojandagon... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany