Dieta, fitness i Pismo Święte

Dieta, fitness i Pismo Święte

Opactwo w Tyńcu
Opactwo w Tyńcu / Źródło: Fotolia / wpr0st2015
W ramach rekolekcji wielkopostnych zamiast nudnych kazań wierni wybierają duchowe spa, oczyszczający post i rozwój osobisty z zakonnikiem w roli coacha.

Jest tak dużo chętnych, że trzeba się zapisywać z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem – mówi Barbara, projektantka wnętrz z Gdańska, która jeździ na rekolekcje ignacjańskie prowadzone przez ojców jezuitów. Na pięcio-, siedmiodniowych turnusach medytuje, modli się, rozmawia z przewodnikiem duchowym. A przy okazji cieszy się widokiem Tatr albo morza, bo ośrodki rekolekcyjne jezuitów słyną z pięknych lokalizacji. – Każdy dzień rozpoczynamy modlitwą poranną w kaplicy. Potem udajemy się na spożywanie cytryny, aby dotlenić organizm i dostarczyć mu potrzebną porcję witamin – zaczyna opis porządku dnia podczas rekolekcji z postem Daniela w Centrum Animacji Misyjnej Księży Pallotynów w Konstancinie-Jeziornie ks. dr Jan Jędraszek SAC. Pallotyni prowadzą takie turnusy już od 10 lat. – Słysząc hasło „rekolekcje”, najczęściej myślimy o kazaniach w zimnym kościele, długiej mszy świętej i kolejkach do spowiedzi – mówi ksiądz Jan. – Tradycyjne rekolekcje akcentują zazwyczaj jedynie duchową stronę człowieka. U nas jest inaczej. Gdyby Pan Bóg chciał nas stworzyć jako czyste dusze, to bylibyśmy aniołami. A on stworzył nas jako duchowo-cielesną jedność. – Rekolekcje są po to, by spotkać się z Bogiem, a post w tym pomaga – mówi Dorota Piwowarska z Fundacji Betania, która organizuje religijno-postne turnusy w Ośrodku Rekolekcyjno-Konferencyjnym w Porszewicach koło Łodzi. W ośrodku tym organizowane są też rekolekcje ignacjańskie, dla zakochanych czy po prostu dni skupienia. Duszę można tu odżywić na różne sposoby, zawsze jednak nowocześnie, w zgodzie z potrzebami człowieka z epoki smartfonów i karier w korporacjach.

Na tym właśnie polega popularność coraz liczniejszych ośrodków rekolekcyjnych, które przyciągają spragnionych duchowego rozwoju klientów. Skoro szukają ubogacenia, duchowego przewodnika, wewnętrznego uporządkowania i harmonii, to religia katolicka ma dla nich idealną propozycję. Po co mieliby szukać otuchy w centrach jogi i buddyzmu czy na świeckich coachingach, skoro pod ręką jest długa europejska tradycja i filozofia chrześcijańska. Trzeba tylko wyjść z dobrą propozycją. Kazanie w zimnym kościele czy spotkanie w ponurej salce katechetycznej nie zaspokoją potrzeb poszukujących. Warto dać im coś więcej i nowoczesne ośrodki rekolekcyjne próbują to robić. Zajmują się tym najczęściej zakonnicy. To oni rozpoznają potrzeby i przedstawiają ofertę. Ponieważ zakony proponują różne sposoby na rozwój, ludzie, którzy szukają rekolekcji dla siebie, mają wybór. A że wśród potrzeb współczesnego poszukującego człowieka są także te bardziej przyziemne, ośrodki są wygodnie wyposażone, czyste i zazwyczaj pięknie położone. Oczywiście pobyt w takich warunkach kosztuje, zarówno za pokoje, jak i za same rekolekcje trzeba zapłacić.

OTWARTE BRAMY TYŃCA

Opactwo Benedyktynów w Tyńcu to jedno z najpopularniejszych miejsc, do którego ciągną ludzie spragnieni wewnętrznej harmonii według chrześcijańskiej recepty. Tysiącletnie budowle klasztorne ustawione na wapiennym wzgórzu nad Wisłą ubogacają już samym swoim widokiem. Do niego zakonnicy dodają jeszcze pakiet duchowy. – Oferta wynika z potrzeb zgłaszanych przez naszych gości – mówi ojciec Konrad Małys OSB. – Reguła benedyktynów nie polega na wychodzeniu do ludzi, by mówić o Bogu, tylko na tym, by żyć ewangelią. Otwieramy jednak bramy i wpuszczamy tych, którzy tego potrzebują, w krwiobieg klasztoru, w nasz klimat. Ojciec Konrad Małys mieszka w tynieckim klasztorze od 30 lat. Pamięta, kiedy dla gości wystarczał jeden dom z kilkunastoma pokojami. Teraz stoją dwa domy na 90 miejsc i często bywają pełne. – Gości jest wielokrotnie więcej niż wtedy, kiedy zaczynałem – mówi. A skoro potrzeby są tak duże, benedyktyni postanowili odpowiedzieć na nie warsztatami i rekolekcjami. Ponieważ ludzie, którzy przyjeżdżają do Tyńca, potrzebują wyciszenia, zrzucenia balastu lęków, niepokojów, mnisi proponują im dni skupienia i blok rekolekcji wprowadzających w medytację i modlitwę indywidualną. – Medytacja, modlitwa i pogłębione czytanie Biblii, czyli lectio divina, rozwijają w człowieku wrażliwość wewnętrzną, pomagają poczuć, co w nim jest i przekłada się na jego życie społeczne – mówi ojciec Konrad Małys. Odpowiadając na potrzeby gości, zakonnicy prowadzą rekolekcje dla małżeństw.

Nie tylko tych w kryzysie, ale też szczęśliwych, chcących pogłębić swoje relacje. Oferują też warsztaty zarządzania dla przedsiębiorców. – Efekt ekonomiczny to nie wszystko, ludzie ze świata biznesu o tym wiedzą, chcą mieć umiejętność współpracy z podwładnymi, potrzebna jest im duchowość – mówi ojciec Konrad. I dostają to na skale w Tyńcu, bo duchowość benedyktyńska zawsze opierała się na dobrej organizacji życia. – Możemy wiele z siebie w tym temacie dać – zapewnia ojciec Konrad. Zakonnicy odpowiadają też na potrzeby kulturalne, które rozbudza wrażliwość wewnętrzna, a które pięknie zaspokaja się w tynieckich okolicznościach przyrody i architektury. Stąd rekolekcje oparte na tekstach poetyckich (Norwid, angielscy poeci metafizyczni), a także warsztaty artystyczne (kaligrafia, liturgiczna dekoracja kwiatowa). A jak ktoś potrzebuje spotkania z gwiazdą Tyńca, znanego z telewizji i książek ojca Leona Knabita, to może zapisać się na rekolekcje z nim. Według potrzeb. – Powszechny sposób prowadzenia rekolekcji to sposób podawczy, z ambony – mówi ojciec Konrad. – My proponujemy połączenie rekolekcji ze skupieniem, a tego trzeba chcieć, trzeba w tym aktywnie uczestniczyć, więc wymaga to wysiłku. Jak się jednak okazuje, ludzie tego właśnie potrzebują, bo chętnych jest coraz więcej. Mamy takie czasy, że w Tyńcu potrzebny był kolejny dom dla gości. To znak epoki, w której człowiek pragnie życia pogłębionego i nie chce być trybem w maszynie.

DUSZA I CIAŁO

– Ciało nie jest czymś przypadkowym, dodanym człowiekowi przez Boga z jakichś nieznanych powodów, ale jest realizacją Jego misternego zamysłu. Nie wolno nam zatem zapominać, że oprócz starań o dobry stan naszej duszy mamy jeszcze troszczyć się o ciało – mówi ksiądz Jan Jędraszek SAC. Dlatego pallotyni od 10 lat prowadzą w Konstancinie-Jeziornie ośrodek, w którym organizują rekolekcje z postem Daniela opartym na poście dr Ewy Dąbrowskiej, znanym nie tylko z ośrodków rekolekcyjnych, ale też odchudzających, a nawet z dietetycznych pudełek. Tu, w Konstancinie, post nie służy jednak do odchudzania, tylko do oczyszczania ciała, a wraz z nim ducha, i do religijnego wzbogacenia.

Dla księdza Jędraszka ważne jest, by to podkreślić. – Czasem zdarza się, że trafiają do nas osoby niezbyt rozbudzone religijnie, których początkową motywacją jest odchudzanie czy oczyszczanie ciała z toksyn. Najpiękniejsze wtedy jest to, że w trakcie 10-dniowych rekolekcji w ich życiu dokonuje się głębokie nawrócenie i powrót do Boga. Post jest tutaj niezwykłym sprzymierzeńcem dla Bożego działania – mówi. Po modlitwie i cytrynach w porządku dnia następuje gimnastyka i śniadanie, po którym odbywa się biblijna konferencja duchowa. Po niej – warsztaty na temat zdrowego żywienia i postu Daniela, a następnie obiad. Później spacer z kijkami, basen, siłownia. – Po południu jest też czas na osobistą modlitwę przed Najświętszym Sakramentem, w której wracamy do treści konferencji przedpołudniowej – mówi ksiądz Jan. – Wieczorem zaś przeżywamy Eucharystię z homilią. Dla wytrwałych jako ostatni punkt programu proponujemy jeszcze spotkanie z ciekawym człowiekiem, z filmem lub muzyką. Ważna jest dieta, która uzdrawia ciało i sprzyja rozwojowi duchowemu.

Dieta dr Ewy Dąbrowskiej to głównie warzywa i niektóre owoce, bez kawy, czarnej herbaty i mleka – chodzi o to, aby nie przekroczyć 800 kcal dziennie. – Istota tego typu odżywiania i oczyszczania polega na tym, że organizm przestawia się na tzw. odżywianie wewnętrzne – tłumaczy ksiądz Jan. – Znika uczucie głodu, gdyż organizm spożywa swoje, czasem długo gromadzone zapasy. Uczestnik rekolekcji nie tylko traci na wadze, co oczywiście nie jest bez znaczenia, ale przede wszystkim zyskuje większą sprawność fizyczną przez odblokowanie i uruchomienie systemu immunologicznego. Ważny jest ruch na powietrzu i zajęcia gimnastyczne, rowery, masaże, aqua-aerobic, bo w ruchu organizm pozbywa się toksyn. Ważny jest rozwój duchowy. – Rekolekcje są tak zorganizowane, że przeplatają się w nich nieustannie wątki duchowy, medyczny, żywieniowy i rekreacyjny – mówi ksiądz Jan.

TRZY PO TRZY

Podobne rekolekcje proponuje Dorota Piwowarska z Fundacji Betania w Porszewicach. Trzy razy po trzy, czyli coś dla ducha, coś dla ciała i coś dla umysłu. A więc dieta, rozciąganie, fitness, spacery, by usunąć toksyny. Czytanie Pisma Świętego, by znaleźć w nim odpowiedź na wszystkie ważne pytania. – A czy pani wie, że Pan Bóg panią kocha? – pyta nagle Dorota Piwowarska. Z taką wiedzą łatwiej jest zmagać się z postem, kształtować charakter i szukać wskazówek w Biblii. – Post ma wielką siłę – mówi Piwowarska. – Rezygnujemy z jedzenia na rzecz relacji z Bogiem, wysilamy się na zajęciach fitness na rzecz spotkania z nim, bo jeżeli się wysilam, nadaję większą rangę przeżyciu duchowemu – tłumaczy filozofię współczesnego postu Piwowarska. Prowadzi rekolekcje od trzech lat i widzi, że chętnych na te spotkania regularnie przybywa, nawet takich, którzy nie są związani z Kościołem, a chcą się po prostu wyciszyć i czegoś o sobie dowiedzieć.

Barbara, która jeździ na rekolekcje ignacjańskie, twierdzi, że odmieniły jej życie. – Rozwijam na nich duchowość jak mięśnie na zajęciach fitness czy mózg podczas czytania książek – mówi. Na tych spotkaniach przechodzi się przez kolejne etapy ćwiczeń duchowych. Służą one poznaniu Boga i siebie. Autorem ćwiczeń był Ignacy Loyola, założyciel zakonu jezuitów. Barbara jest wierząca, zależy jej na doskonaleniu duchowym, na rekolekcjach szuka więc głębokich przeżyć religijnych. Odnosi je do swojego życia, wykorzystuje w praktyce. – Mam problemy rodzinne, dotychczas bardzo mnie przygniatały, czułam się wobec nich bezsilna – mówi. – Na rekolekcjach nauczyłam się nie bać. Nadal mam te same problemy, nadal robię wszystko, żeby je rozwiązać, ale nie boję się tego, co będzie, jeśli mi się to nie uda. Jej rozwój duchowy to już wysoki etap, rekolekcyjna wyższa półka. Ale ośrodki przyjmują wszystkich, także początkujących, którzy dopiero orientują się, że muszą coś ze sobą zrobić, bo dotychczasowe sposoby wyciszania się winem, papierosem czy sportem przestały pomagać. Przyjmują też tych, którzy z Kościołem na co dzień nie mają wiele wspólnego. Oni też mogą coś wynieść ze spotkań, które zgodnie z katolickimi zasadami dają uniwersalne umiejętności – życzliwość, dystans, pogodę ducha, wytrwałość. No i relaks pod okiem mistrzów wewnętrznego spokoju. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Oddychać Imieniem. Modlitwa Jezusowa. Klasztor benedyktynów w Tyńcu

Jak tłumaczą na swojej stronie internetowej benedyktyni z Tyńca, Modlitwa Jezusowa jest starożytną praktyką modlitewną, która pomaga każdemu i w każdej chwili żyć w łączności z Panem Bogiem. Proponują rekolekcje w formie medytacji siedzącej, medytacji w ruchu, metania (praktyka pokłonów). Medytacje prowadzone są według zaplanowanego scenariusza w specjalnej sali. Uczestnicy są też zaproszeni do udziału w modlitwach z mnichami w kościele. Ważnym elementem rekolekcji jest praktyka ciszy, bo – jak czytamy – milczenie jest jednym z podstawowych warunków rozwoju duchowego, pozwala skierować umysł i myśli ku wnętrzu, zachować skupienie i koncentrację, poznawać samego siebie, być ze sobą.

KOSZT – OPŁATA ZA POBYT I DOBROWOLNA OFIARA ZA REKOLEKCJE. CENY POKOI: 65-135 ZŁ/ POKÓJ JEDNOOSOBOWY, 180-299/ POKÓJ CZTEROOSOBOWY.

Rekolekcje z postem Daniela, Uroczysko Porszewice, Ośrodek Konferencyjno

Rekolekcyjny Archidiecezji Łódzkiej Modlitwa, dieta i sport. Jak informują organizatorzy, rekolekcje przeznaczone są dla osób, które potrzebują wyciszenia, chcą zyskać zdrowie, dobrą sylwetkę i przeżyć odnowienie duchowe. Uczestnicy przejdą na dietę dr Ewy Dąbrowskiej, mogą wziąć udział w warsztatach zdrowego stylu życia, korzystać z sauny, basenu, siłowni, kijków do nordic walkingu. Dostaną też bogaty program duchowy.

KOSZT – OK. 1 TYS. ZŁ/ TYDZIEŃ, W ZALEŻNOŚCI OD POKOJU.

Rekolekcje ignacjańskie, ośrodki jezuitów w Gdyni albo w Zakopanem

Ćwiczenia duchowe, których autorem jest św. Ignacy Loyola, założyciel zakonu jezuitów. Jak informują zakonnicy, rekolekcje odbywają się w milczeniu, służą poznaniu Boga i siebie, bo do poznania Boga jest potrzebne poznanie siebie i na odwrót. Ćwiczenia duchowe są szkołą modlitwy kontemplacyjnej i medytacyjnej. Pomagają w dokonywaniu właściwych wyborów, rozwoju duchowym. Jezuici proponują też nartorekolekcje, weekendy dla małżeństw oraz dla osób rozwiedzionych i w separacji.

ZAKONNICY PODKREŚLAJĄ, ŻE REKOLEKCJE NIE SĄ DLA NICH FORMĄ ZAROBKU. INFORMUJĄ, ILE ICH KOSZTUJE ORGANIZACJA SPOTKAŃ (POSIŁKI, POKÓJ, DOJAZD I MIESZKANIE OPIEKUNA DUCHOWEGO, MATERIAŁY). PRZYKŁADOWE KOSZTY W GDYNI ZA PIĘĆ DNI TO 300 ZŁ. MOŻNA ZAPŁACIĆ WŁAŚNIE TYLE, MNIEJ ALBO WIĘCEJ.

Okładka tygodnika WPROST: 10/2018
Więcej możesz przeczytać w 10/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 10/2018 (1826)

  • Polska centralna, Polska lokalna 4 mar 2018, 20:00 JACEK POCHŁOPIEŃ, redaktor naczelny Jaki powinien być współczesny polityk? Jeśli ktoś pamięta koniec ciemnego okresu w historii Polski, a więc lata 80. ubiegłego wieku, jeśli pojęcie Solidarności nie jest mu znane tylko z kart... 4
  • Niedyskrecje parlamentarne 4 mar 2018, 20:00 PREZYDENT ANDRZEJ DUDA WRÓCIŁ DO ŁASK PREZESA PIS JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO. W partii już się nie mówi, że trzeba szukać kandydata do wyścigu prezydenckiego w 2020 r. – Naszym kandydatem na to stanowisko jest dziś prezydent i ma być... 8
  • Obraz tygodnia 4 mar 2018, 20:00 150 tys. zwiedzających obejrzało w londyńskiej British Library wystawę „Harry Potter: A History of Magic”. Reszta wielbicieli młodego czarodzieja może obejrzeć wirtualną wersję wystawy, od marca dostępną na stronie artsandculture.... 11
  • Info radar 4 mar 2018, 20:00 Syria i Wunderwaffe Putina Władimir Putin znów pręży muskuły. Z jednej strony pozuje na orędownika pokoju, oferując korytarze humanitarne dla syryjskich cywilów z miasta Guta pod Damaszkiem, których masakrują setkami rosyjskie samoloty.... 12
  • Nadchodzi chińskie tsunami 4 mar 2018, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI DO 2022 R. PONAD 75 PROC. CHIŃSKICH, miejskich konsumentów zarobi od 9 tys. do 34 tys. dolarów rocznie. Klasa średnia gwałtownie wzrasta. Przypomnę, że Państwo Środka zamieszkuje blisko 1,4 mld ludzi. Ponad 50 proc. z nich... 15
  • Raz, dwa, trzy – obcym będziesz ty… 4 mar 2018, 20:00 NA JEDNYM Z AMERYKAŃSKICH UNIWERSY- TETÓW PRZEPROWADZONO DUŻE BADANIA nad poziomem empatii w 63 krajach z całego świata. Polska zajęła trzecie miejsce… od końca. Końcówkę rankingu dzielimy z Litwą i Łotwą, a o 60 miejsc jesteśmy... 16
  • Kto skorzystał na Marcu 4 mar 2018, 20:00 W WYDARZENIACH MARCOWYCH CZTEROLATKI NIE BRAŁY UDZIAŁU, no to nie brałem; pierwszy raz kwiaty pod tablicą na UW składałem w 1981 r. Na 25-lecie i kolejne rocznice byłem za to gotowy. Z braku ORMO i ZOMO laliśmy się (na idee tylko) z... 16
  • W przyszłość i w przeszłość 4 mar 2018, 20:00 W 2008 r. Polacy mieli nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej. A wszystko dzięki piłce nożnej, w której zaczęliśmy odnosić pierwsze sukcesy od lat. Zaczynaliśmy się też mierzyć z trudną historią. Człowiekiem Roku tygodnika... 18
  • Spowiedź Marii Kaczyńskiej 4 mar 2018, 20:00 Była odważna, niezależna, inteligentna. Nie bała się mówić tego, co myśli. Budziła sympatię, nawet wśród przeciwników politycznych jej męża. Na łamach „Wprost” po raz pierwszy zdecydowała się publicznie odpowiedzieć na... 19
  • Wszyscy ludzie Morawieckiego 4 mar 2018, 20:00 Musimy znaleźć własną ścieżkę rozwoju gospodarczego, kopiowanie innych państw nie wchodzi w grę – mówił Mateusz Morawiecki, Człowiek Roku 2017 tygodnika „Wprost”. 21
  • Państwo to my 4 mar 2018, 20:00 W Polakach drzemie ogromne pragnienie niesienia pomocy i jedności – mówi Łukasz Ossowski, sołtys wsi Rytel, laureat nagrody specjalnej „Wprost”, który latem ubiegłego roku stał się symbolem walki ze skutkami nawałnic. 26
  • Cienie na służbach 4 mar 2018, 20:00 Mariusz Kamiński zna wszystkie tajemnice PiS. Podobno ma szafę pełną haków. Teraz sam musi się tłumaczyć z kontaktów swego otoczenia z gangsterami. 30
  • Polscy prowokatorzy 4 mar 2018, 20:00 Kiedy w połowie lutego na jakimś portalu wschodnim przeczytałem, że gubernator ukraińskiego Zakarpacia zrzuca na Polaków winę za podpalenie tamtejszej siedziby mniejszości węgierskiej, pomyślałem: „Mój Boże! Kolejny polakożerca... 34
  • Odmrażanie ustawy frankowej 4 mar 2018, 20:00 Rusza prezydencki projekt pomocy frankowiczom, sejmowa podkomisja zajmująca się tą sprawą ma nowego szefa – Tadeusza Cymańskiego. Ale sektor bankowy jest bardzo sceptyczny. 36
  • Jestem duchowo Żydem 4 mar 2018, 20:00 Jestem Polakiem, a to oznacza, że z mlekiem matki, a dokładnie z językiem i kulturą, wyssałem wspólnotę żydowsko-polską. A jako chrześcijanin jestem duchowo Żydem. 39
  • 1968 4 mar 2018, 20:00 Na jezdni rozrzucone buty, przewrócony rower. Na noszach nieprzytomny 27-letni student socjologii w Berlinie Zachodnim, jeden z przywódców studenckiej rewolty 1968 r. – Rudi Dutschke. Przed chwilą postrzelony. Był charyzmatycznym liderem.... 41
  • Nie być feministką to obciach 4 mar 2018, 20:00 Nawet jeśli 8 marca nie wyjdziemy masowo na ulice, to sprawy kobiet zaistniały głęboko w świadomości społecznej. Mój dziadek nie dotknąłby dziecięcego wózka, mój ojciec pchał wózek na spacerach, a mój partner wziął urlop tacierzyński i nosił dziecko w chuście – mówi Barbara... 43
  • Dieta, fitness i Pismo Święte 4 mar 2018, 20:00 W ramach rekolekcji wielkopostnych zamiast nudnych kazań wierni wybierają duchowe spa, oczyszczający post i rozwój osobisty z zakonnikiem w roli coacha. 46
  • Chciałem kogoś zabić 4 mar 2018, 20:00 Fizjoterapeuta Samuel N. był zdrowy psychicznie, kiedy uderzył siekierą w głowę 10-latki – orzekł Sąd Najwyższy, ostatecznie odrzucając argumenty obrony o niepoczytalności skazanego. 50
  • By małym żyło się lepiej 4 mar 2018, 20:00 Weszła w życie tzw. Konstytucja biznesu. Sztandarowe dzieło premiera Morawieckiego, które ma odmienić życie małych i średnich przedsiębiorców. Co z tego wyszło? Sprawdzamy. 55
  • Recepty na długi szpitali 4 mar 2018, 20:00 Prawo restrukturyzacyjne umożliwia szpitalom wyjście z pętli zadłużenia. 60
  • Strategia przynosi efekty 4 mar 2018, 20:00 Dobrze, że weszliśmy na rynek mieszkaniowy, jest dobra koniunktura – mówi Maciej Jankiewicz, prezes Polskiego Holdingu Nieruchomości, i opowiada również o sytuacji w segmencie nieruchomości komercyjnych. 61
  • Szybciej, lepiej, fajniej 4 mar 2018, 20:00 Doroczne święto urządzeń mobilnych w Barcelonie tym razem skradł nowy Samsung Galaxy S9. Ale nowości było więcej. Oto najważniejsze z nich. 62
  • Imperator Xi 4 mar 2018, 20:00 Komunistyczna dynastia w Chinach rezygnuje z kolektywnego zarządzania imperium. Partia zmienia konstytucję, żeby prezydent Xi Jinping mógł rządzić dożywotnio. 65
  • Skalpel życia i śmierci 4 mar 2018, 20:00 Jeżeli chirurg źle zoperuje chorego z nowotworem, nie pomogą mu nawet najlepsze programy lekowe – mówi prof. Adam Dziki, chirurg specjalizujący się w operacjach jelita grubego. 69
  • Kuszą, karmią, a nawet upijają 4 mar 2018, 20:00 Często wkładamy dużo wysiłku w uprawianie pięknych roślin w ogródkach, wykosztowujemy się na cięte kwiaty dla ukochanych i zapominamy, że ich ujmująca uroda nie jest przeznaczona dla nas. 72
  • Dziewczyna z ganem 4 mar 2018, 20:00 Teraz każda rzecz może zostać odczytana jako coś niepożądanego. Wystarczy założyć koszulkę na lewą stronę i już jest dopisywane, że jesteś osobą wspierającą lewicę – mówi Agnieszka Dygant. „Kobiety mafii” już w kinach. 77
  • Niewidzialni pośrednicy 4 mar 2018, 20:00 Hity chcemy mieć tego samego dnia, co reszta świata. Ceną jest mordercza praca tłumacza, którą niestety mało kto docenia. 82
  • Podróż w jedną stronę 4 mar 2018, 20:00 Pół wieku po wydarzeniach Marca ’68. w „Księdze wyjścia” Mikołaj Grynberg przypomina losy Żydów, którzy musieli Polskę opuścić. I tych, którzy zostali. 86
  • Twarz Berlina, twarz Europy 4 mar 2018, 20:00 Życie filmów z ostatniego Berlinale będzie dłuższe niż sam festiwal. Bo opisują problemy, które szybko nie znikną. 89
  • Film 4 mar 2018, 20:00 KOMEDIA Omyłki grabarza FRANCUSKA KOMEDIA JEST W ŚWIETNEJ FORMIE. Nakache i Toledano, Agnès Jaoui, Dany Boon czy Julie Delpy zamiast oglądać się na amerykańskie wzorce, znaleźli własną receptę na ten gatunek. Pautonnier portretuje... 91
  • Muzyka 4 mar 2018, 20:00 Wesele scyzoryków Wiecie, że pan młody powinien włożyć pannie młodej pieniądze do lewego buta? A kawałek chleba w biustonoszu panny młodej zapewni w domu chleb powszedni? Przynajmniej tak było na Kielecczyźnie. A jak jest dzisiaj?... 92
  • Książka 4 mar 2018, 20:00 Programatorka Kim jest Naomi Klein? Przede wszystkim komentatorką współczesnego świata i zachodzących w nim procesów społecznych i ekonomicznych, których ofiarą każdorazowo są zwykli ludzie. Jej oceny są dla wielu tak przekonujące,... 93
  • Kalejdoskop 4 mar 2018, 20:00 Coś na kształt świdra TEMAT ROSJI, AUTOR LITWIN, REŻYSER UKRAINIEC – to wszystko powinno nas obchodzić, a jakoś obchodzić nie chce. Może to wina tekstu, gdzie jedyną pełnokrwistą postacią jest demoniczny watażka, tytułowy Masara... 94
  • Imbir między sushi 4 mar 2018, 20:00 Klasyczny swing obok eksperymentów – Lotos Jazz Festival Bielska Zadymka Jazzowa to prawdziwe święto różnorodności. 95
  • Kulturalna trzynastka 4 mar 2018, 20:00 Piotr Stramowski AKTOR TEATRALNY I FILMOWY, ZNANY M.IN. Z „PITBULLA” I „BOTOKSU”. OBECNIE MOŻNA GO OGLĄDAĆ W FILMIE „KOBIETY MAFII”. 1. Najbardziej znienawidzona lektura? „Potop” i „Nad Niemnem” – to było nie do... 96
  • Pandora z puszki 4 mar 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Anglicy śmieją się z nas, że gdy zapytasz Polaka, jak się masz, ten zaraz zaczyna narzekać. Tymczasem oni od razu walą ci formułkę, że cudownie, a ty? I tobie nie pozostaje nic innego, jak też potwierdzić, że... 97
  • Wolność za Wielką Wodą, czyli pewnego razu w Ameryce... 4 mar 2018, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Hameryka, Hameryka... Właśnie wróciłem zza Wielkiej Wody. Byłem w moim ulubionym amerykańskim mieście – Waszyngtonie. Stolica USA jest dla mnie stokroć milsza, spokojniejsza i bardziej elegancka niż żywiołowy,... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany