e-Book Stephena Kinga

e-Book Stephena Kinga

Dodano: 
W marcu rozpoczęła się sprzedaż przez Internet najnowszej książki Stephena Kinga, wydanej wyłącznie w formie elektronicznego dokumentu.
 
Książki w Internecie istnieją od zarania globalnej sieci. Wśród pierwszych serwisów WWW znalazły się zbiory elektronicznych wersji klasycznych arcydzieł literatury - od Szekspira po Dickensa - skanowane i udostępniane w sieci przez zakochanych w beletrystyce zapaleńców. Z możliwości Internetu, pozwalającego na publikację każdemu, kto ma do niego dostęp, skorzystało też wielu nieprofesjonalnych twórców, dla których umieszczenie płodów swego pióra w sieci stanowiło jedyną szansę ich rozpowszechnienia.
W tym miesiącu pojawiła się jednak zdecydowanie nowa jakość: za 2,5 dolara można ściągnąć ze strony znanego wydawnictwa Simon & Schuster najnowsze, nigdzie dotychczas nie publikowane, dzieło Stephena Kinga, jednego z najpopularniejszych żyjących pisarzy świata. Tym samym po raz pierwszy mamy do czynienia ze współcześnie napisanym, komercyjnym dziełem literackim, które istnieje tylko w formie elektronicznej. Elektroniczna edycja 'Riding the Bullet' - jak brzmi oryginalny tytuł nowego dzieła Kinga - została pomyślana przede wszystkim jako e-book, czyli książka elektroniczna. Jest to odpowiednio sformatowany dokument tekstowy, przeznaczony do czytania na specjalnie skonstruowanym urządzeniu, które ma w przyszłości zastąpić tradycyjną książkę.
Trudno sobie wyobrazić lepszego kandydata do odegrania roli prekursora w czysto cyfrowym pisarstwie niż Stephen King. Urodzony w 1947 r. pisarz jest nie tylko najpopularniejszym autorem w USA, ale także artystą potrafiącym doskonale znaleźć się w ewoluującym i rozgałęzionym rynku sztuki popularnej. Również w Internecie obecność Kinga jest niezwykle silnie zaznaczona. Pod adresem http://www. stephenking.com znajduje się oficjalna strona pisarza, zaś nieoficjalnych witryn tworzonych przez zafascynowanych jego twórczością wielbicieli istnieje kilkadziesiąt.



Okładka tygodnika WPROST: 13/2000
Więcej możesz przeczytać w 13/2000 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0