Menu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wydarzenia - POLSKA
Po raz szósty Krakowskie Towarzystwo Przemysłowe zorganizowało 15 września pod patronatem JKWysokości księcia Kentu Ostatnią Noc Promsów. Jest to replika odbywającego się tego samego wieczoru w Londynie zakończenia popularnego letniego cyklu tzw. koncertów promenadowych muzyki poważnej w Royal Albert Hall. Krakowski koncert różni się oczywiście od londyńskiego - w Londynie publiczność może swobodnie wchodzić i wychodzić, jeść i pić. W Filharmonii Krakowskiej biznesmeni w garniturach zasiadają w fotelach, ale również mogą, wymachując do rytmu brytyjskimi flagami, śpiewać z muzykami patriotyczne pieśni, tradycyjnie wykonywane na koniec imprezy. W Krakowie grany jest mniej więcej ten sam program, co w Londynie, ale Jerzy Maksymiuk, który zwykle ten koncert prowadzi, włącza też utwory polskie - tym razem był to "Cosmos I" Stefana Kisielewskiego w dziesięciolecie śmierci kompozytora (Maksymiuka zastąpił w ostatniej chwili brytyjski dyrygent Robin Page, który poprowadził Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia). Tegoroczny program był poważniejszy niż zwykle z powodu tragedii w Stanach Zjednoczonych. Ofiary terrorystycznych zamachów uczczono minutą ciszy, a na zakończenie zabrzmiał hymn amerykański. Tygodnik "Wprost" był, jak co roku, patronem medialnym koncertu.
Dorota Szwarcman

Marcin Kowalski, autor cyklu artykułów "Cena strachu" opublikowanych w "Gazecie Wyborczej", oraz Maria Blimel i Wanda Wasilewska, autorki reportażu radiowego "Ja tu idę jak do raju" wyemitowanego w poz-nańskim Radiu Merkury, zostali zwycięzcami konkursu "Dziennikarstwo w służbie dobra wspólnego". Przedsięwzięciu patronował m.in. tygodnik "Wprost". - Nagrodzeni udowodnili, że dziennikarz może skutecznie działać na rzecz społeczności obywatelskiej i praworządnego państwa - uzasadniała werdykt Krystyna Mokrosińska, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, współorganizatora konkursu. W imieniu premiera Jerzego Buzka nagrody wręczył laureatom wicepremier Longin Komołowski. Uroczystości towarzyszyła debata programowa na temat funkcji mediów we współczesnej Polsce. Abp Józef Życiński przestrzegał dziennikarzy przed odgrywaniem roli "dworskiego grafomana" i zachęcał do twórczego interpretowania słów Jana Pawła II: "Czyńcie posługę myślenia". Stefan Bratkowski, honorowy prezes SDP, podkreślał z kolei rolę mediów lokalnych - "cichych bohaterów III RP". Protestował też przeciwko objęciu prasy podatkiem VAT. Prof. Andrzej Zoll, rzecznik praw obywatelskich, wspierając Bratkowskiego, zadeklarował, że zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego ustawę wprowadzającą VAT na prasę.
Ryszard Kamiński

Płyty
Jeżeli ktoś czuje niedosyt po kontakcie na żywo ze sztuką śpiewu słynnego amerykańskiego kontratenora Davida Danielsa, który podczas pierwszej wizyty w Polsce wystąpił w Filharmonii Narodowej (z zespołem Europa Galante) oraz na festiwalu Wratislavia Cantans, może to sobie zrekompensować płytą "Sento amor". Tym razem artysta - z towarzyszeniem Orkiestry Wieku Oświecenia pod kierownictwem Harry’ego Bicketa - wykonuje arie Mozarta, Glucka i Händla. Religijne kantaty Vivaldiego, które słyszeliśmy na żywo (płyta z tym programem ukaże się w grudniu), solista śpiewał w sposób stonowany i skupiony. Na tej płycie ukazuje lwi pazur, choć jego interpretacje raczej dążą do wyrażania piękna samego śpiewu niż przekazywania emocji niesionych przez treść.
Dorota Szwarcman

35 years of Montreux Jazz Festival to tytuł czteropłytowego wydawnictwa z wyborem nagrań dokonanych podczas najważniejszego europejskiego festiwalu muzyki jazzowej, odbywającego się w szwajcarskim Montreux. Na płytach znalazły się utwory gigantów klasycznego jazzu: Milesa Davisa, Dizzy Gillespie’ego czy Modern Jazz Quartet. Oprócz nich usłyszeć można wielu wykonawców nurtów pokrewnych jazzowi: bluesa i rhythm’n’bluesa (B.B. King, Dr. John, Steve Ray Vaughan) czy muzyki brazylijskiej (Milton Nascimento, Caetano Veloso czy Gilberto Gil). Dobrze reprezentowana jest także wokalistyka jazzowa (Carmen McRae, Dianne Reeves, Manhattan Transfer). Do płyt dołączono książeczkę z archiwalnymi zdjęciami oraz rzetelnie przygotowanymi tekstami.
Jacek Borowski

Książka
Tego jeszcze nie było: pojawił się polski romans internetowy. On i ona poznają się w sieci. Rodzi się miłość. Historia opisana w książce "Samotność w sieci" Janusza L. Wiśniewskiego (Prószyński i S-ka) jest klasycznym wyciskaczem łez - jak "Romeo i Julia". Ma formę romansu szkatułkowego: jedna historia rozwija się w drugą, druga w trzecią... Można tu przeczytać nie tylko o miłości, ale i dekodowaniu genomu czy losach mózgu Einsteina. Zróżnicowanie tematyki i formy powoduje, że choć momentami książka wydaje się przesłodzona i zbyt sentymentalna, czyta się ją jednym tchem. Co ciekawe, autor jest debiutantem, pisarzem amatorem, doktorem informatyki, doktorem habilitowanym chemii, profesorem Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku. Współredaguje uznane naukowe czasopis-mo informatyczne wydawane w Internecie. Mieszka z żoną i dwiema córkami we Frankfurcie nad Menem, mimo pewnych zbieżności życiorysowych nie należy więc uznawać bohatera powieści za alter ego pisarza. (DS)
Więcej możesz przeczytać w 38/2001 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0