Menu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Film
To się nazywa wstrzelić w temat! Dopiero co światowe media odmieniały we wszystkich przypadkach nazwę Kandahar, a już na ekrany naszych kin wchodzi film pod identycznym tytułem. Irański reżyser Mohsen Makhmalbaf nakręcił swój film, zanim ktokolwiek mógł przewidzieć, że nazwa pasztuńskiej twierdzy znajdzie się na ustach całego świata. Akcja rozgrywa się w Afganistanie rządzonym jeszcze przez talibów, a główną bohaterką jest dziennikarka, po latach powracająca do ojczyzny. Nie jest to historia wyssana z palca, scenariusz powstał na podstawie opowieści Paziry, afgańskiej emigrantki. "Oprócz Rambo III to jeden z nielicznych filmów opowiadających o Afganistanie" - kpi reżyser. "Kandahar" to zarazem dokument, kino drogi i pięknie sfotografowana opowieść o doli (a raczej niedoli) Afgańczyków. Tygodnik "Time" uznał "Kandahar" za film roku, nagrodziło go też jury ekumeniczne festiwalu w Cannes. Obraz nie przypadł natomiast do gustu irańskim władzom - grano go tylko w dwóch kinach w Teheranie.
Ironiczne postscriptum do filmu dopisało życie. Amerykański prokurator zdemaskował jednego z aktorów jako... poszukiwanego terrorystę, który w 1980 roku zamordował w Waszyngtonie byłego irańskiego dyplomatę.

Wiesław Chełminiak

Wydarzenie - ŚWIAT
W wieku 85 lat zmarł w Madrycie Camilo José Cela, jeden z najważniejszych pisarzy hiszpańskojęzycznych, laureat literackiej Nagrody Nobla. Sławę i uznanie przyniosła mu powieść "Rodzina Pascala Duarte", przełamująca tabu gwałtu i przemocy w hiszpańskiej rodzinie. Z powodu frankistowskiej cenzury swój następny utwór - "Ul" - wydał w Argentynie. Cela był nie tylko pisarzem kontrowersyjnym, ale również nowatorem. Wykreował tremendyzm, styl literacki, którego przykładem jest jego ostatnia znacząca powieść "Mazurek dla dwóch nieboszczyków". Wielki prowokator, obrazoburca i wielbiciel kobiet pozostał w pamięci rodaków również jako autor słownika wszelkich hiszpańskich sprośności i wulgaryzmów.

Jacek Borowski

Wydarzenie - Polska
Celem I Międzynarodowego Konkursu Dyrygenckiego Maazel/Vilar jest wyłonienie następców Toscaniniego czy Bernsteina. - Poszukujemy młodych dyrygentów wykazujących się inteligencją muzyczną, czyli intuicją, zdrowym rozsądkiem i pasją - tłumaczy Lorin Maazel, inicjator konkursu i przewodniczący jury. Ten jeden z najwybitniejszych dyrygentów obecnej doby, mianowany ostatnio dyrektorem artystycznym Filharmonii Nowojorskiej, odwiedził Polskę po raz pierwszy; pierwszy raz współpracował też z naszą orkiestrą, przygotowując do przesłuchań zespół Sinfonietta Cracovia. Konkurs ma nietypową formę: z 350 prezentacji na kasetach wideo i płytach CD wybrani zostali kandydaci biorący udział w dalszych eliminacjach, które odbywają się w kilku miastach: w Tokio, Bloo-mington, Krakowie, Londynie, Săo Paulo i Sydney. Wrześniowy finał w nowojorskiej Carnegie Hall nie wyłoni zwycięzców w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Najbardziej wybijający się kapelmistrzowie otrzymają stypendia, możliwość odbywania kursów mistrzowskich z Maazelem oraz starannie dobrane angaże. - Otoczymy ich wszechstronną opieką - deklaruje Maazel. Fakt, że część przesłuchań odbyła się właśnie w Krakowie, jest skutkiem kontaktów maestra z Elżbietą i Krzysztofem Pendereckimi (to Maazel prowadził swego czasu prawykonania "Adagia" i "Siedmiu bram Jerozolimy"). Organizatorem krakowskiej rundy było Biuro Kraków 2000. Dziesięciu kandydatów z Grecji, Izraela, Niemiec, Rosji, Tajwanu, USA i Polski (Maciej Tworek) oceniali wraz z Maazelem wybitni polscy dyrygenci Jan Krenz i Antoni Wit.

Dorota Szwarcman

Płyty

POP
Wytwórnia płytowa Warner Bros. na dobry początek nowego roku wydała płytę króla amerykańskiej muzyki rozrywkowej - Franka Sinatry. Dwupłytowy album zatytułowany "Romance" zawiera 50 piosenek o miłości, a każda z nich jest megahitem. "Strangers In The Night", "I’ve Got A Crush On You", "A Fine Romance", "I’ve Got You Under My Skin", "Bewitched" - to kilka znaczących przykładów. No i jest oczywiście "Somethin’ Stupid" w duecie z Nancy Sinatrą. Nagranie to pochodzi z roku 1967, kiedy na świat przyszła... Nicole Kidman, wykonująca z Robbim Williamsem najnowszą wersję tego popularnego utworu.

Rock
Najnowsza płyty kalifornijskiej formacji P.O.D. nosi tytuł "Satellite". Zespół pozostaje na niej wierny wypracowa-nemu stylowi, na który składają się elementy muzyki hardcore’owej, metalu i hip hopu. Jakby tego było mało, całość zostaje od czasu do czasu polana sosem reggae. W utworze "Ridiculous" wokaliście P.O.D. towarzyszy znany jamajski śpiewak Eek-A-Mouse, zaś w "Without Jah, Nothin’" pojawia się H.R., dawny lider słynnej formacji Bad Brains. Oprócz mieszania gatunków muzycznych P.O.D. wyróżnia się zaangażowanymi tekstami, w których członkowie grupy podkreślają swoje przywiązanie do religii.

Filmowa
Jednocześnie z filmem na rynku ukazała się płyta z muzyką do "Harry’ego Pottera". Do jej napisania został zaproszony jeden z najważniejszych współczesnych kompozytorów muzyki filmowej - siedemdziesięcioletni John Williams. Warto przypomnieć, że jest on autorem ilustracji muzycznych do takich dzieł jak, "Gwiezdne wojny", "E.T.", "Szczęki", "Indiana Jones", "Park jurajski", "Lista Schindlera" czy "Pearl Harbor". Nastrojowa - czasem posępna, czasem świetlista - muzyka przywodzi na myśl dokonania Czajkowskiego. Czy jednak obroni się jako dzieło niezależne od filmu, muszą ocenić sami słuchacze.

Jacek Borowski

Książka

Monumentalna encyklopedia "Opera: kompozytorzy - dzieła - wykonawcy" pod redakcją Andrasa Batty jest przewodnikiem po 338 operach 124 kompozytorów. Niezwykłe bogactwo świata opery narzuciło autorom konieczność dokonania selekcji: zdecydowali się przedstawić wszystkie dzieła jedynie najwybitniejszych twórców - Mozarta, Pucciniego, Richarda Straussa, Verdiego i Wagnera. Omówione zostały również utwory polskich kompozytorów: "Halka" Stanisława Moniuszki, "Król Roger" Karola Szymanowskiego oraz dwie opery Krzysztofa Pendereckiego: "Czarna maska" i "Diabły z Loudun". Sporo miejsca poświęcono zwłaszcza operom powstałym w XX wieku. Teksty zawierają omówienie librett, opis historii powstania dzieł, analizę ich walorów muzycznych oraz informacje o ich realizacji scenicznej. Wspaniałe ilustracje oraz kolorowe zdjęcia podnoszą atrakcyjność książki, choć w wielu wypadkach zostały pominięte fotografie lub sztychy z wizerunkami kompozytorów. (JP)
Więcej możesz przeczytać w 4/2002 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0