Legia cudzoziemska

Legia cudzoziemska

Dodano: 
Londyński Tydzień Mody


Czy Londyn traci pozycję stolicy mody? Podczas Londyńskiego Tygodnia Mody gazety pytały: "Gdzie są brytyjscy projektanci?". Większość z nich, na przykład Alexander McQueen, wyjechała do Paryża, Nowego Jorku, Mediolanu. W Londynie pojawili się nowi, o egzotycznie brzmiących nazwiskach. Może dlatego podczas tegorocznego tygodnia było patriotycznie - w kolekcjach pojawiały się angielskie tweedy i wełna. Paul Smith, jeden z najbardziej cenionych projektantów w Wielkiej Brytanii, ubrał modelki w barwne tweedowe i jedwabne suknie z nadrukowaną brytyjską flagą w różnych odcieniach. Patriotyczny ton można też zauważyć w kolekcji Russela Sage'a. Zaprojektował on zwiewne sukienki z banknotów o nominałach 20 i 30 funtów oraz z oryginalnych wiktoriańskich materiałów.
Londyńskie pokazy dowodzą, że ubiory przestają być artystowskie i coraz więcej z nich "da się nosić". Ceniona jest umiejętność połączenia kreatywności z praktycznością. Tę zaletę mają właśnie propozycje wschodzącej gwiazdy, Sophii Kokosalaki z Grecji. Jej sukienki, sprzedawane w ekskluzywnym Harrodsie i Harvey Nichols, są cenione w wyższych sferach. Kokosalaki miała podobno największy wpływ na modę ostatniego sezonu. Została też wyróżniona New Generation Award, przyznawaną przez Top Shop głównie absolwentom prestiżowej uczelni St. Martins.
Na Londyńskim Tygodniu Mody nie zabrakło naszego Arkadiusa, również absolwenta St. Martins. Jego kolekcję nazwano dramatycznym debiutem. Arkadius to jedyny twórca wyróżniony (50 tys. funtów) za innowacje w nauce, sztuce i modzie. Jest nazywany najbardziej oryginalnym, pomysłowym i utalentowanym projektantem ostatnich lat. Jego pokazy przyciągają tłumy, a wśród jego klienteli są znane osobistości. W kolekcji jesień/zima 2002, zatytułowanej "Dom uciech", Arkadius połączył czarne i białe koronki z kontrastowymi i asymetrycznymi spódnicami i marynarkami. Modelki chodziły po wybiegu z palcatami w rytm piosenki Macy Gray "Seksualna rewolucja". Nie zabrakło też transwestytów i modelki przebranej za koguta.
W Londynie wciąż pojawiają się innowacyjne projekty inspirujące świat mody. Tyle że ich autorami są zagraniczni twórcy. Bo brytyjskich już nie ma.

Okładka tygodnika WPROST: 9/2002
Więcej możesz przeczytać w 9/2002 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0