Polityka kosztuje

Polityka kosztuje

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
[ Jerzy Jaskernia ]Komitety wyborcze powinny dostawać z budżetu państwa zwrot kosztów kampanii wyborczej. Nie widzę innego dobrego rozwiązania. Dzięki obowiązującym przepisom partie mogą czerpać fundusze z legalnego źródła, unikając korupcjogennych mechanizmów. Gdyby zrezygnować z tej zasady, zapanowałaby niebezpieczna dowolność. Nikt nie sprawowałby kontroli nad sposobami finansowania polityków. A tak mamy gwarancję, że kontrolę sprawują sami wyborcy, którzy głosując, decydują, jakiego rodzaju działalność polityczna ma być finansowana i w jakim stopniu. Obecne rozwiązania prawne utrwalają w naszym kraju kulturę polityczną. Ludzie uczą się, że polityka kosztuje. Pozostaje tylko pytanie, kto ma za nią płacić? Dziś muszą to robić wyborcy, ale mam nadzieję, że kiedyś partie staną się na tyle bogate, że będą w stanie utrzymać się same.[ Janusz Lewandowski ]Partie nie powinny być finansowane z budżetu państwa, bo nas zwyczajnie na to nie stać. Platforma Obywatelska od początku była tego zdania, umieszczając taki punkt w swoim programie, postulującym "tańsze państwo". Jedynym wyjątkiem od tej zasady jest kampania wyborcza. To wówczas rodzą się najciemniejsze pokusy korzystania z niejasnych źródeł finansowania w zamian za załatwienie jakichś spraw w przyszłości. Dlatego zwrot kosztów kampanii komitetom wyborczym jest rozwiązaniem, które w dużym stopniu gwarantuje uczciwość polityków podczas wyborów. Od finansowania bieżącej działalności partii wyborcy powinni zostać jednak absolutnie uwolnieni. Źródeł pozyskiwania funduszy jest przecież wiele. Składki, dobrowolne darowizny itd. - to wszystko powinno wystarczyć partiom do normalnego funkcjonowania.

 
Więcej możesz przeczytać w 22/2002 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0