Bez granic

Bez granic

Dodano:   /  Zmieniono: 
  • Zeppelin nad Berlinem
    Po raz pierwszy od 66 lat nad Berlinem lata sterowiec. Wyposażony w silniki i stery balon wozi nad miastem turystów. Ostatnio sterowce, nazywane od nazwiska konstruktora zeppelinami, latały nad stolicą Niemiec podczas igrzysk olimpijskich w 1936 r. Mający 245 m długości sterowiec pasażerski "Hindenburg" przeleciał wówczas nad stadionem olimpijskim, na którym zasiadł Adolf Hitler i inni przywódcy Trzeciej Rzeszy. Era świetności zeppelinów zakończyła się rok później, gdy "Hindenburg" rozbił się w Lakehurst w Stanach Zjednoczonych. W katastrofie zginęło 35 osób. Sterowiec, który dziś lata nad Berlinem, jest znacznie mniejszy. Ma 75 m długości i zabiera 12 pasażerów. Jest wypełniony helem, a nie łatwopalnym wodorem, używanym w latach 30.
  • Nie farbował!
    Sąd Krajowy w Hamburgu zabronił agencji prasowej DDP rozpowszechniania opinii sugerującej, że kanclerz Gerhard Schröder farbuje włosy, aby ukryć siwiznę. Szef niemieckiego rządu - jak wcześniej informowaliśmy - wytoczył agencji proces po opublikowaniu przez nią w styczniu wywiadu ze specjalistką od wizerunku polityków, która powiedziała, że kanclerz nie powinien farbować włosów. Agencja DDP zamierza się odwołać od wyroku.
  • Drużba Milosević
    Slobodan Milosević, były prezydent Jugosławii, został drużbą na ślubie w areszcie śledczym w Hadze. Milosević drużbował innemu więźniowi, bośniackiemu Serbowi Predragowi Banoviciowi, który także przebywa w areszcie Trybunału ds. Zbrodni Wojennych w Byłej Jugosławii. Milosević oskarżony jest o zorganizowanie zbrodni ludobójstwa w czasie wojen w Chorwacji, Bośni i Kosowie, a trzydziestodwuletniemu Banoviciowi zarzuca się znęcanie nad więźniami obozu koncentracyjnego Keraterm w Bośni w 1992 r. Banevicia aresztowano w listopadzie ubiegłego roku w Belgradzie razem z bratem bliźniakiem Nenadem.
  • Lot za pięć dolarów
    Błąd komputera sprawił, że internauci, którzy odwiedzili serwis American Airlines, płacili za bilety lotnicze jedynie pięć dolarów. Klienci odwiedzający stronę United.com przez 45 minut mogli dokonać interesującej transakcji, kupując bilet na lot z Chicago do któregoś z amerykańskich miast. Linie American Airlines zapewniają, że wszyscy klienci dostaną bilety po obiecanej cenie. W lutym amerykański przewoźnik przez pomyłkę sprzedał 143 bilety do Paryża, Londynu i Tokio po 25 USD. W zeszłym roku 120 klientów American Airlines z Chicago poleciało do Bombaju, płacąc za podróż od 140 USD do 180 USD.
  • Sedes dyktatora
    Pol Pot, przywódca komunistycznego reżimu Czerwonych Khmerów, byłby nieco zdziwiony tym, co po nim pozostało. Sedes dyktatora okazał się tak popularny, że jego obecny właściciel, Brytyjczyk Karl Balch, który wystawił przedmiot na widok publiczny w swoim pensjonacie, musiał go schować w obawie przed kradzieżą. "Przeróżni ludzie przychodzili, żeby zrobić mu zdjęcie" - opowiada Balch. W 1998 r. Brytyjczykowi udało się dostać do zniszczonego domu przywódcy Czerwonych Khmerów w północnej Kambodży. Z pamiątek po dyktatorze nie zostało już nic prócz dwóch sedesów i Balch zabrał jeden z nich. Według Brytyjczyka, ubikacja Pol Pota była luksusem w biednej Kambodży. W dodatku dostarczała niecodziennych doznań estetycznych, bo za oknami toalety rozciągał się piękny krajobraz. Reżim Czerwonych Khmerów, któremu przewodził Brat nr 1 (przydomek Pol Pota), jest odpowiedzialny za wymordowanie trzech milionów Kambodżan.

      (GS)
Więcej możesz przeczytać w 22/2002 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0