Samoobrona przed Samoobroną

Samoobrona przed Samoobroną

Dodano:   /  Zmieniono: 
Niech Janik nas nie straszy, bo rozliczymy go, jak tylko przejmiemy władzę. Ludzie przyjdą na nasz protest nastawieni pokojowo, a Janik szykuje prowokację
Może się polać krew - grozi Andrzej Lepper. - Zapewnimy porządek, choćbyśmy musieli użyć siły - zapowiada Tadeusz Grzybowski, szef Sztabu Policji w Komendzie Głównej.
34 tys. policjantów i 6 tys. funkcjonariuszy oddziałów prewencji zostało zmobilizowanych do likwidowania barykad. - Będę zadowolony, jeśli w każdym województwie stanie po dziesięć blokad - mówił "Wprost" w ostatni piątek Andrzej Lepper. - Będziemy blokować drogi, urzędy miast, gmin i starostwa - zapowiadał Waldemar Borczyk, szef łódzkiej Samoobrony. W łódzkim regionie do blokad przygotowało się - wedle działaczy Samoobrony - ponad 10 tys. osób.
Aby rolników nie zabrakło, Lepper nęci ich nie tylko hasłami. Smak przyszłego zwycięstwa powinien się protestującym kojarzyć ze smakiem darmowej grochówki, która ma być serwowana przy barykadach. Kto za nią zapłaci? - Złożą się na nią dobrzy ludzie - mówi drwiąco Lepper. Jego działacze powtarzają, że na organizację protestów nie trzeba dużych pieniędzy.
- Przecież nigdzie nie trzeba dojeżdżać - przypomina Krzysztof Filipek, poseł Samoobrony. Do pieniędzy partia nie ma szczęścia. Na przykład PKW odrzuciła jej sprawozdanie wyborcze, wytykając finansowanie kampanii przez nie istniejące firmy. Są też rolnicy, którzy oskarżają Leppera o wyłudzenie pieniędzy. Inni wrogowie przewodniczącego rozsiewają pogłoski, że poprzednie akcje blokowania dróg były wspomagane przez firmy magazynujące zboże, które liczyły na podwyższenie cen skupu. Na pewno posłowie Samoobrony co miesiąc ze swoich diet przekazują na partię i związek w sumie 50 tys. zł. Za protesty Leppera płacą przede wszystkim obywatele. W czasie poprzednich blokad tylko straty poniesione przez policję sięgały 50 tys. zł dziennie. Jeśli doliczyć do tego straty poniesione przez przedsiębiorstwa, koszty paliwa i koszarowania, zdewastowane drogi, zniszczone mienie samorządowe, to można już mówić o milionach złotych. (JB, VK, PS)

Konstytucja o Samoobronie
"Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa" - art. 13 Konstytucji RP.
Więcej możesz przeczytać w 26/2002 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0