Kino Tomasza Raczka

Kino Tomasza Raczka

XXX
Reżyseria Rob Cohen. W rolach głównych: Vin Diesel, Asia Argento, Samuel L. Jackson. USA 2002 r.

W oczekiwaniu na nowego Bonda (premiera już wkrótce!) mamy jeszcze jeden jego pastisz. O ile "Austin Powers i złoty członek" był raczej nieudaną karykaturą filmów o agencie 007, o tyle "XXX" jest ich heavymetalową apoteozą. Ogolony na łyso, wytatuowany Vin Diesel to szorstka, młodsza wersja starzejącego się Piercea Brosnana, z wielkimi szansami na pozycję nowoczesnego gwiazdora. W "XXX" gra wysportowanego anarchistę, specjalizującego się w kradzieżach samochodów i komputerowych chipów, którego Samuel L. Jackson (amerykański odpowiednik szefa Bonda, czyli M.) podstępem zmusza do służby ojczyźnie w roli tajnego agenta.
Ten film to gratka przede wszystkim dla facetów z wysokim poziomem testosteronu. Pierwsze 30 minut "XXX" okazuje się bowiem wbijającym w fotel ekstremalnym survivalem, a Vin Diesel dokonuje na ekranie cudów sprawności i zręczności. Właściwie wszystko tu jest ekstremalne: od stopnia trudności następujących po sobie zadań, aż po muzykę w wykonaniu niemieckiego zespołu Rammstein. Ciężką, męską, metalową. Jest jednak miejsce i dla kobiety - byłej agentki KGB, Jeleny (Asia Argento), ostrej niczym dziewczyny Bonda i jak one w finale mu ulegającej. Końcowy miłosny pocałunek (obserwowany - a jakże - w dowództwie przez satelitę) odbywa się na egzotycznej plaży Bora Bora. Nudzić się na tym filmie nie sposób, ale jeśli się nie ma we krwi wystarczającej dawki hormonów, można się nim zmęczyć.

Mustang z dzikiej doliny
Reżyseria Lorna Cook, Kelly Asbury. USA 2002 r.

Bajka dla dzieci jak najbardziej klasyczna: o pragnieniu wolności i o tym, że zawsze warto być sobą. Do tego dużo słodkich piosenek i tradycyjna animacja, tylko miejscami wspomagana przez komputer. Zabrakło nowatorstwa i dowcipu "Shreka". Ale historia dzikiego konia z amerykańskiej prerii świetnie nadaje się na niedzielne wyjście do kina dla całej rodziny. Żadnych zaskoczeń, żadnego ryzyka. Dokładnie to, co każdemu kojarzy się z filmowym porankiem. A szkółki jeździeckie dla dzieci na pewno będą się cieszyć jeszcze większym powodzeniem.

Zemsta
Reżyseria Andrzej Wajda.
W rolach głównych: Janusz Gajos, Roman Polański, Andrzej Seweryn. Polska 2002 r.


Gdyby Janusz Gajos tak zagrał rolę Cześnika w teatrze, byłby to powód, by chcieć go zobaczyć na scenie, ale w kinie to nie wystarcza. Jedna dobra rola i… zimna nuda w sztucznym śniegu. Za mało jak na kino. Radzę poczekać, aż "Zemstę", pokażą w telewizji. Może na małym ekranie wyda się lepsza?
Okładka tygodnika WPROST: 42/2002
Więcej możesz przeczytać w 42/2002 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0