Żbiki atakują

Żbiki atakują

Dodano: 
Rośnie wykrywalność przestępstw, policja ma niedługo otrzymać więcej pieniędzy, do aresztów trafiają bossowie przemytników, złodziei, oszustów i alfonsów
Nic więc dziwnego, że zaniepokojony SLD wystąpił z wnioskiem o wotum nieufności wobec Marka Biernackiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji. Wniosek przepadł w sejmowym głosowaniu, lecz liderzy sojuszu nie liczyli na odwołanie szefa resortu.
Jeżeli koalicja zdoła przed wyborami przekonać społeczeństwo o sukcesach w zwalczaniu przestępczości, to poważnie zwiększy swoje szanse na zwycięstwo. Toteż SLD blokował możliwość zwiększenia nakładów na policję, a obecny atak na Biernackiego ma odświeżyć wrażenie bezradności państwa wobec świata przestępczego. Ma też przekonać wyborców, że przestępczość to sprawa świeża, że w okresie sprawowania funkcji szefa resortu spraw wewnętrznych przez Leszka Millera było pięknie jak w komiksach z czasów PRL o dzielnym funkcjonariuszu MO, kapitanie Żbiku. SLD ma też dodatkowy uraz w stosunku do Biernackiego, gdyż udowodnił on swoją skuteczność również jako likwidator majątku po byłej PZPR. Ataki sojuszu podsumował poseł Stefan Niesiołowski: "Nie można jednocześnie głosować przeciwko dofinansowaniu policji i oskarżać kogoś innego o to, że tej policji nie dofinansowuje. Są granice, panowie - jak powiedział Mołotow do Ribbentropa".

Okładka tygodnika WPROST: 19/2000
Więcej możesz przeczytać w 19/2000 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0