MENU

Dodano: 
KSIĄŻKA

Sługa słowa. Rozmowy z arcybiskupem Henrykiem Muszyńskim" Włodzimierza Branieckiego i Tomasza Dostatniego OP to wywiad rzeka w ośmiu odsłonach. Podczas rozmów przeprowadzonych głównie w poznańskim klasztorze oo. Dominikanów i w rezydencji arcybiskupów gnieźnieńskich w ciągu ośmiu letnich dni zeszłego roku arcybiskup opowiedział nie tylko dzieje swego życia, ale przede wszystkim podjął rozważania teologiczno-filozoficzne.
Przedstawione zostały takie szczegóły z życia osobistego Jego Ekscelencji, jak uprawianie sportu (tenis ziemny i stołowy) oraz ćwiczenie jogi podczas pobytu na Bliskim Wschodzie, występy z chórem, orkiestrą szkolną bądź zespołem tanecznym, udział w konkursie recytatorskim. Największą wartością książki są refleksje arcybiskupa nad osobliwościami głoszenia Słowa Bożego i stosunkiem Kościoła do problemów życia współczesnego. Infantylność niektórych pytań zadawanych abp. Muszyńskiemu nie przeszkadza na szczęście aż tak bardzo, by móc się zadowolić lekturą racjonalnych odpowiedzi, przez które przebija duch tolerancji i pojednania posoborowego. Warto zwrócić uwagę na przewijający się tu wątek trójkąta niemiecko-polsko-żydowskiego. Zwłaszcza w Polsce stosunki między chrześcijanami (również protestantami i katolikami) i Żydami są bowiem na tyle ożywione, że mają już swoją dramatyczną historię. Kolejne pokolenia zmagają się z naprawianiem krzywd wyrządzonych Żydom przez chrześcijański sposób myślenia. Konflikt ten jest jednak bardziej złożony - obejmuje bowiem nie tylko aspekt religijny, ale również specyficzne stosunki polsko-żydowskie na płaszczyźnie historycznej. Niebagatelną rolę odegrał już - jak podkreśla arcybiskup - episkopat niemiecki, oświadczając, że Holocaust jako całość nie jest i nie może być dziełem Polaków. Jak zauważa abp Muszyński, by dojść do porozumienia, konieczne jest jednak podjęcie próby niwelowania wzajemnych uprzedzeń. "Dopiero wtedy może się rozpocząć rzeczowy dialog" - zaznacza. Abp Muszyński na stronach "Sługi słowa" dostrzega również, jak ogromną rolę odgrywa ostatnio w świecie islam. Jego renesans metropolita gnieźnieński upatruje w proteście przeciwko formom współczesnego życia. Uważa on, że geniusz Mahometa polegał na sprowadzeniu Boga (jednej natury w trzech osobach) do absolutnej jedności: jeden Bóg, jeden prorok i jedna wiara. Tak więc to, co było zbyt niepojęte, odrzucono. Ponadto wszystkim gestom Mahomet nadał charakter religijny. O ile więc chrześcijaństwo oddziela sferę życia publicznego od religijnego, o tyle w islamie Koran jest również konstytucją.
Jako biblista naukowiec abp Muszyński wprowadza czytelników w świat Pisma Świętego i szczerze przyznaje, że dopiero dopełniając studia biblistyczne (biblistyka na KUL-u i doktorat w Rzymie) z zakresu archeologii Palestyny, przekonał się, że Ziemia Święta jest piątą Ewangelią, że wpisane są w nią wszystkie słowa i wydarzenia. "Zawsze jednak chciałem być tylko proboszczem, nie naukowcem" - wyznaje. "Widziałem siebie na wiejskiej parafii z ładnym ogródkiem, gdzie mógłbym odmawiać brewiarz. (...) O pracy naukowej nigdy nie myślałem. Zaważył o tym jeden szczegół. W seminarium doszedłem do wniosku, że skoro się mam uczyć cytatów, to wolę w języku oryginału. A potem były egzaminy wikariuszowskie. Skorzystałem z okazji i popisałem się jednym czy drugim cytatem. (...) No, tego jeszcze nie było, żeby wikariusz mówił po grecku!". (AZ)


Wydarzenia: Polska

Koncerty brytyjskiej grupy Jethro Tull nie tracą na atrakcyjności. Na scenie ekipa Iana Andersona potrafi przywołać magię lat 70. Spotkanie grupy z warszawską publicznością w Sali Kongresowej otworzyły dwie kompozycje z kultowej już dziś płyty "Stand Up" z 1969 r. Anderson grał na flecie jak za dawnych lat - z polotem, pasją i chwilami przypominał nawiedzonego szamana. Podczas koncertu nie zabrakło też popisowego grania na jednej nodze. Dobra forma zespołu, w którym od 30 lat gra gitarzysta Martin Barre, nie była jednak w stanie zatuszować słabości wokalnych lidera. Anderson nie ma już takiej skali głosu jak kiedyś i często - zamiast śpiewem - raczył publiczność szeptem. Co gorsza, usłyszeliśmy kilka przeciętnych utworów z nowej solowej płyty Andersona "The Secret Language Of Birds", tudzież instrumentalny kawałek z popisami Barre'a. Wykonanie w finale najpopularniejszych kawałków, jak "Locomotive Breath" czy "Aqualung", było wyrachowanym posunięciem satysfakcjonującym publiczność.


Dzięki takim inicjatywom dokonuje się prawdziwe zbliżenie narodów" - powiedział minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek, otwierając 1 maja w warszawskim Studiu im. Witolda Lutosławskiego VII Festiwal Muzyki i Sztuki Krajów Bałtyckich Probaltica 2000. Festiwal wymyślił toruński kontrabasista Henryk Giza. Do swego miasta zaprasza zespoły pochodzące z wszystkich państw leżących nad Bałtykiem, grające muzykę poważną i jazzową (występom towarzyszą wystawy plastyczne). Z czasem przedsięwzięcie nabrało rozmachu - koncerty organizowane są również w Grudziądzu, Gdańsku i Warszawie. W tym roku we wszystkich tych miastach koncertuje między innymi inaugurująca festiwal Sankt Petersburg Ermitage Symphony Orchestra pod batutą Sauliusa Sondeckisa. Bohaterem Probaltica 2000 jest Mikołaj Kopernik. W programie Dnia Kopernikowskiego, zaplanowanego na 7 maja, obok koncertów i wykładów odbyła się w Toruniu premiera sztuki teatralnej "Pięć dni z życia Kopernika" w inscenizacji Teatru im. Wilama Horzycy, a na zakończenie festiwalu (14 maja) Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Pomorskiej i Chór Akademicki Politechniki Szczecińskiej wykonają II symfonię "Kopernikowską" Henryka Mikołaja Góreckiego. (DS)

PŁYTA

Air to dwóch młodych Francuzów, którzy w 1998 r. zwrócili na siebie uwagę nostalgicznym albumem "Moon Safari". Sofia Coppola, córka słynnego twórcy filmu "Ojciec chrzestny", zaproponowała Air napisanie muzyki do jej reżyserskiego debiutu. Tak powstał album "The Virgin Suicides", zawierający trzynaście tematów, w tym jedną piosenkę "Playground Love". Nastrojowe kompozycje duetu Godin/Dunckel nawiązują do wczesnych lat 70. Ta muzyka może istnieć bez filmu.
Więcej możesz przeczytać w 20/2000 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0