Strefa polska

Strefa polska

Dodano: 
Spotkanie internetowe z JANUSZEM STEINHOFFEM, ministrem gospodarki
"Wprost": - Ostatnio ocenił pan stan polskiej gospodarki. Zapowiada pan pięcioprocentowy wzrost gospodarczy, a zarazem wzrost deficytu... To jaki jest ten stan?
Janusz Steinhoff: - Wyniki pierwszego kwartału są raczej pozytywne. Prognozujemy wzrost produktu krajowego brutto mniej więcej o 7 proc. Istotnie wzrosła wielkość produkcji sprzedanej przemysłu. Są już pierwsze bardzo istotne efekty wprowadzanych programów restrukturyzacji przemysłu ciężkiego, poprawiła się sytuacja hutnictwa. Jednocześnie jednak stopa bezrobocia sięgnęła 13,9 proc.
Erwin: - Czy wzrost deficytu handlowego nie doprowadzi w końcu do załamania gospodarki?
- Polska bardzo mało eksportuje. Pogłębiający się deficyt w handlu zagranicznym jest efektem liberalizacji. Z drugiej strony, jest to konsekwencja niewystarczającej konkurencyjności polskiej produkcji oraz słabości instrumentów stosowanych do wspierania eksportu. Pozytywnym zjawiskiem odnotowanym w pierwszym kwartale jest wzrost eksportu do Rosji o 21,5 proc.
Adam: - Dlaczego Leszek Balcerowicz chłodzi konsumpcję wewnętrzną, przecież to motor rozwoju gospodarczego?
- Nie podzielam opinii, że konsumpcja wewnętrzna jest ograniczana. Polską gospodarkę należy oceniać w porównaniu z sytuacją w innych krajach. Nasza polityka makroekonomiczna jest prowadzona w sposób odpowiedzialny, redukujemy deficyt budżetowy, spada inflacja. W 1999 r. Polska uplasowała się pod względem tempa wzrostu PKB na drugim miejscu w Europie - po Irlandii.
Adam: - Czy ochrona PKN (koncesje na import paliw i cła) nie jest zbyt silna?
- Nie. Mamy ostatni rok obowiązywania cła na import paliw z UE. Producenci zostaną poddani ostrej konkurencji. Doprowadzi to - jak sądzę - do obniżenia kosztów, a zatem także cen paliw. Podwyżki tych cen spowodowane były w ostatnim czasie przez wzrost akcyzy, która odbiega jeszcze od europejskiego poziomu, i przez wzrost cen ropy.
Gles: - Nie sądzi pan, że rozwój hamowany jest głównie przez politykę podatkową?
- System podatkowy w Polsce jest zły. Zamierzamy go gruntownie zmienić.
Nikt: - Dlaczego dopiero teraz?
- System podatkowy był kilkakrotnie zmieniany w ciągu tych dziesięciu lat. To bardzo trudna materia. Na całym świecie najostrzejsze debaty dotyczą właśnie podatków.
Koti: - Dlaczego górnicy - jak żadna inna grupa społeczna - dostają takie wysokie odprawy, a jeśli tylko czegoś żądają, bardzo często to otrzymują. Czy dlatego, że zarówno pan, jak i duża część pańskich kolegów partyjnych ma powiązania z górnictwem?
- Żaden z moich partyjnych kolegów nie ma powiązań z górnictwem. A program restrukturyzacji, który realizuje rząd, nie ma odpowiednika w Europie. Żaden kraj nie restrukturyzował górnictwa tak szybko. Dziwi mnie, że tak często krytykuje się ten program w naszych mediach. W UE oceniają nas lepiej. Przed laty w Wielkiej Brytanii pani Thatcher zwolniła 30 tys. górników, płacąc im wysokie odprawy, nieporównywalne z naszymi, a strajk i tak trwał rok. My zwolniliśmy 70 tys. górników i to z zachowaniem zasady dobrowolności.
LeszekS: - Czy nie sądzi pan, że odchodzenie od polityki wolnych stref ekonomicznych na rzecz ustępstw wobec UE jest dla naszej gospodarki niekorzystne, a zwłaszcza wpływa na wzrost bezrobocia?
- Specjalna strefa ekonomiczna nie jest najlepszym narzędziem kreowania nowych miejsc pracy; trzeba pamiętać o konsekwencjach wynikających z naruszenia praw konkurencji. W szczególnych wypadkach liczba miejsc wygenerowanych w strefie może być równa liczbie straconych miejsc pracy poza strefą. Opowiadam się za lepszymi narzędziami wspierania inwestycji, tzw. grantami inwestycyjnymi, ale na nie trzeba mieć pieniądze w budżecie.
Oczywiście, Polska utrzyma wszystkie nabyte prawa funkcjonujące w strefach ekonomicznych. W przyszłości zamierzamy ograniczyć skalę pomocy w tych strefach do 50 proc. inwestycji. Zamierzamy zlikwidować strefy, które nie zaczęły jeszcze funkcjonować. Ale marzy mi się Polska jako jedna wielka specjalna strefa ekonomiczna z niskimi podatkami - zachętą dla inwestorów.


Okładka tygodnika WPROST: 20/2000
Więcej możesz przeczytać w 20/2000 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0