Bez granic

Bez granic

  • Ukraina zamknie elektrownię atomową w Czernobylu; 15 grudnia wyłączony zostanie ostatni reaktor. Ostateczną decyzję w tej sprawie rząd uzależniał od pomocy finansowej Zachodu. Uzyskane środki zobowiązał się przeznaczyć na zakończenie budowy dwóch nowych reaktorów atomowych w Równem i Chmielnickim. Sprawa Czernobyla była najważniejszą kwestią podczas ostatniego spotkania Billa Clintona i Leonida Kuczmy w Kijowie. To właśnie po jego zakończeniu prezydent Ukrainy poinformował o ustaleniu daty zamknięcia elektrowni. Stany Zjednoczone przekażą 78 mln USD na dalszą ochronę obiektów w Czernobylu oraz 2 mln USD na środki bezpieczeństwa w innych ukraińskich elektrowniach atomowych.


  • Amnesty International domaga się wstrzymania międzynarodowego handlu diamentami z Sierra Leone - terenów kontrolowanych przez antyrządowych partyzantów RUF (Zjednoczony Front Rewolucyjny). Rebelianci są bowiem winni łamania praw człowieka, a dochody ze sprzedaży diamentów służą do finansowania wojny - przeznaczane są na zakup broni m.in. z Ukrainy i Bułgarii. Członkowie Amnesty International twierdzą, że sąsiadujące z Sierra Leone Burkina Faso i Liberia wbrew embargu Rady Bezpieczeństwa ONZ z 1998 r. są wykorzystywane jako kraje tranzytowe do przerzutu broni. AI zastrzega, że nie jest w ogóle przeciwna handlowi diamentami i rozumie jego znaczenie dla gospodarki takich krajów, jak RPA, Namibia czy Botswana. Handel diamentami z Sierra Leone stanowi zaledwie jeden procent wartości światowego obrotu.


  • Brytyjscy obrońcy praw zwierząt zorganizowali w Londynie demonstrację przeciwko poselskiemu projektowi wprowadzenia kontroli nad - jak to nazwali ekolodzy - "krwawymi sportami". Nie zadowolą się ograniczeniami i żądają całkowitego zakazu wszystkich dyscyplin, których uprawianie może się wiązać z męczeniem lub zabijaniem zwierząt. Do takich, ich zdaniem, należy nie tylko myślistwo, ale też jeździectwo. Protestujący przed budynkiem Izby Gmin występowali w koszulkach z rysunkiem jeźdźca na koniu i napisem: "Szybko! Zabierz mnie do weterynarza. Mam pasożyta na grzbiecie".


  • Włamywacz ukradł laptop ministrowi obrony Wielkiej Brytanii. John Spellar oprócz polityki nuklearnej nadzoruje oddziały brytyjskie w Irlandii Północnej i kieruje operacjami wywiadu wojskowego. Ministerstwo Obrony zapewnia, że w komputerze nie było żadnych poufnych danych, lecz jedynie materiały dotyczące okręgu wyborczego Spellara.


  • W wiosce Embalam na południu Indii przeprowadzono eksperyment: w domach mieszkańców zainstalowano komputery z dostępem do Internetu. Większość stron WWW zredagowana jest w języku angielskim, a tylko 5 proc. ludności tego kraju potrafi się porozumiewać w tym języku. Eksperyment dowiódł jednak, że sieć może się okazać przydatnym narzędziem nawet w najmniej cywilizowanych i uprzemysłowionych obszarach, takich jak właśnie Embalam, gdzie większość ludzi żyje jeszcze w glinianych chatach. Mieszkańcy wioski za pośrednictwem Internetu znaleźli weterynarza, który uratował chorą krowę, rybacy zrezygnowali z wypłynięcia w morze, kiedy w prognozie pogody znaleźli ostrzeżenia przed zbliżającym się sztormem, a kilkunastoletni chłopcy uczyli się obsługi programów Word i Power-Point, ponieważ - jak stwierdzili - w przyszłości dzięki ich znajomości będą mieli większe szanse na znalezienie pracy. (MP)
Okładka tygodnika WPROST: 26/2000
Więcej możesz przeczytać w 26/2000 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0