Kosmiczny Iron Man

Kosmiczny Iron Man

Elon Musk najpierw chciał przenieść życie na Marsa. Potem zrewolucjonizował aukcje internetowe. Teraz buduje prywatne statki kosmiczne. I to nie koniec.
Pierwszy prywatny statek kosmiczny Dragon zacumuje przy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej już w przyszłym roku, znacznie wcześniej, niż  planowano – oświadczył przed kilkoma dniami William Gerstenmaier, dyr. NASA ds. lotów kosmicznych. Za kilka tygodni odbędzie się próbny start rakiety Falcon 9, która ma wynieść pojazd na orbitę okołoziemską. Rakieta należy do amerykańskiej korporacji SpaceX. W kolejnym roku przewidywane są już regularne loty.

SpaceX (Space Exploration Technologies) coraz śmielej wkracza na rynek usług kosmicznych. Szef korporacji Elon Musk zawarł właśnie umowę z firmą telekomunikacyjną Iridium Communications zapewniającą łączność sieci telefonii komórkowej. Iridium chce w latach 2015-2017 wymienić 60 znajdujących się na orbicie okołoziemskiej satelitów komunikacyjnych. Ma się tym zająćSpaceX, otrzyma za to 492 mln dolarów. Korporacja wyrasta na głównego gracza w prywatnym frachcie kosmicznym. Ma już kontrakt z NASA, wkrótce pewnie podpisze następne.

Ożywić Marsa
Multimilioner Elon Musk 28 czerwca obchodzi 39. urodziny. O wyprawach kosmicznych marzył od czasów college’u. Gdy miał 30 lat, wpadł na  pomysł, jak doprowadzić do powstania życia na Marsie. Wymyślił projekt „Mars Oasis". Przewidywał on umieszczenie na powierzchni Czerwonej Planety szklarni, w której na marsjańskim gruncie miały wegetować pierwsze rośliny. Zrezygnował z tego, gdy się okazało, że samo wynajęcie rakiety do przewiezienia takiego ładunku kosztowałoby co najmniej kilkadziesiąt milionów dolarów. Właśnie wtedy wpadł na pomysł zbudowania własnej rakiety, znacznie tańszej od tych, których używa NASA. I założył korporację SpaceX.

Musk, którego tygodnik „Time" uznał za jedną ze 100 najbardziej wpływowych osób na świecie w 2010 r., dorobił się na  informatyce i internecie, innej swojej wielkiej pasji. Przygodę z  biznesem zaczął już w szkole w RPA, gdzie się urodził. Gdy skończył 10 lat, kupił pierwszy komputer i nauczył się programować. Pierwszy własny program – grę komputerową Blastar – sprzedał w wieku 12 lat za 500 dolarów. W 1997 r. wyemigrował do USA. Szybko rzucił studia na wydziale fizyki Stanford University, by wraz z bratem Kimbalem założyć firmę Zip2. Zajmowała się tworzeniem programów dla serwisów informacyjnych. Dwa lata później Compaq kupił ją za 307 mln dolarów w gotówce.

Musk postanowił wtedy założyć internetowy bank X.com gwarantujący bezpieczny transfer pieniędzy przy użyciu adresu e-mailowego odbiorcy. W 2001 r. zmienił nazwę firmy na PayPal. Wprowadził system elektronicznego przelewu pieniędzy używany najczęściej podczas aukcji internetowych. Korzystało z niego 200 mln internetowych klientów. W październiku 2002 r., kiedy Elon Musk miał 11,7 proc. akcji PayPal, eBay kupił go za 1,5 mld dolarów.

Jeszcze w tym samym roku powstało SpaceX z siedzibą w El Segundo w Kalifornii. Początkowo nikt nie wierzył w powodzenie korporacji, której głównym celem było dziesięciokrotne zmniejszenie kosztów transportu ładunków na orbitę okołoziemską. Musk zatrudnił inżynierów i techników z konkurencyjnych firm, którzy zbudowali serię tanich rakiet orbitalnych. Nazwano je Falcon. Pierwszą z nich wystrzelono 24 marca 2006 r. z wyspy Omelek na południowym Pacyfiku. Próba była nieudana – w 29. sekundzie lotu zawiódł główny silnik. Potem było już tylko lepiej. 28 września 2008 r. w czwartej próbie rakieta Falcon 1wraz z makietą satelity weszła na orbitę jako pierwsza prywatna rakieta kosmiczna.

NASA nie czekała na dalsze próby. W grudniu 2008 r. zawarła ze SpaceX pierwszy kontrakt wart 1,6 mld dolarów. Zakładał on, że do 2016 r. korporacja zorganizuje 16 lotów i dostarczy na  Międzynarodową Stację Kosmiczną 20 ton sprzętu i zapasów żywności. Tymczasem SpaceX realizuje kolejne testy. 7 czerwca 2010 r. rakieta Falcon 9 weszła na orbitę okołoziemską 9 minut po starcie z bazy wojsk lotniczych na przylądku Canaveral na Florydzie (niedaleko stanowiska startowego promów kosmicznych). Na wysokości 25 km umieściła prototyp statku Dragon, który pozostanie tam przez rok, a potem spadnie, spalając się w atmosferze ziemskiej.

W kosmos bez turystów
– To świt nowej ery i początek demokratyzacji kosmosu, który kiedyś będzie dostępny dla wszystkich – oświadczył z dumą Musk po udanej próbie rakiety. Ale jego ambicje są znacznie większe. Szef SpaceX chce organizować również loty załogowe w kosmos, w czym konkurowałby z  rosyjską Korporacją Rakietowo-Kosmiczną „Energia". Za każdą taką wyprawę Rosjanie żądają 50 mln dolarów. Musk zapewnia, że jego korporacja będzie w stanie to zrobić za 20 mln dolarów. Trwają już prace nad nową rakietą Falcon 9 Heavy, z  dwoma dodatkowymi członami po bokach, dzięki którym będzie mogła przenosić na orbitę trzykrotnie większe ładunki niż Falcon 9.

Na pokładzie statku kosmicznego Dragon, który mają wynosić w kosmos rakiety Falcon, nie będzie tylko miejsca dla turystów kosmicznych. Prywatne loty w kosmos zapowiada jedynie inny multimilioner Richard Branson i jego firma Virgin Galactic. Trzeba będzie na nie poczekać jeszcze co najmniej 2-3 lata. Podróż w kosmos, a raczej na tzw. wysokość suborbitalną, ma  się obywać w dwóch fazach. Najpierw samolot White Knight Two, zaprojektowany przez słynnego amerykańskiego konstruktora Burta Rutana, wyniesie statek kosmiczny SpaceShipTwo na wysokość 15 kilometrów. Wtedy pojazd z sześcioma turystami i dwoma pilotami na pokładzie odłączy się i  wzniesie na wysokość 100 km. Lot dookoła Ziemi będzie trwał 2,5 godziny i trzeba będzie za niego zapłacić 200 tys. dolarów. Jednym z pierwszych pasażerów i pilotów ma być Niki Lauda, były mistrz świata Formuły 1.

Elon Musk i Richard Branson znakomicie wpisują się w nową strategię NASA i Białego Domu. – Odchodzimy od finansowania całej działalności człowieka w kosmosie wyłącznie przez rząd – twierdzi Charles Bolden, dyrektor NASA. Agencja kosmiczna i rząd amerykański nie mają innego wyjścia. Wahadłowce kosmiczne kończą swój żywot, a na razie nie ma czym ich zastąpić. W tym roku NASA planuje jeszcze dwa loty promów kosmicznych: we wrześniu ma wystartować Discovery, a w listopadzie –  Endeavour. W czerwcu 2011 r. może jeszcze polecieć Atlantis, ale na  razie kolejne wyprawy nie sa planowane.

Mike Moses, szef lotów kosmodromu na przylądku Canaveral, w wywiadzie dla „Florida Today" przekonuje, że wahadłowce bez większych obaw mogą jeszcze latać nawet do  2015 r. Ale wysłużone promy kosmiczne są wyjątkowo mało efektywne. Za  każdy lot w przyszłym roku trzeba byłoby zapłacić aż 1,5-2 mld dolarów. A na to nie chce się Rakieta Falcon należąca do prywatnej korporacji SpaceX Elona Muska już w  przyszłym roku rozpocznie regularne loty do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zgodzić Barack Obama. Prezydent USA z powodu wysokich kosztów zrezygnował już z rządowego programu Constellation. Miał on doprowadzić do zbudowania nowych rakiet wynoszących załogowe statki na orbitę okołoziemską, a w przyszłości umożliwić również powrót astronautów na  Księżyc. Obama w zamian proponuje nowy program podboju kosmosu – loty długodystansowe. W ciągu najbliższych 25 lat Amerykanie mieliby wylądować na asteroidzie, a potem na Marsie. Trudno jednak uwierzyć w  tak ambitne przedsięwzięcie, skoro NASA nie stać na własną rakietę Ares i statek kosmiczny Orion, który mógłby polecieć na Księżyc. Jeśli nic się nie zmieni, tow przyszłości również loty długodystansowe nie będą możliwe bez udziału prywatnych korporacji kosmicznych.

Dziś wydaje się to mało prawdopodobne, gdyż prywatne korporacje nie mają jeszcze odpowiedniego doświadczenia w budowie nowych rakiet i statków kosmicznych. Ale przed laty podobnie było z lotnictwem cywilnym, a dziś przewozami pasażerskimi zajmują się niemal wyłącznie prywatne linie lotnicze. Podobnie może być z lotami kosmicznymi.

A po ziemi na prąd
Podbój kosmosu nie wyczerpuje jednak wszystkich ambicji Elona Muska, który w 2008 r. stał się pierwowzorem Tony’ego Starka, głównego bohatera filmu „Iron Man", najbardziej pomysłowego wynalazcy technologii wojskowej.

Miliarder i wizjoner chce również zrewolucjonizować motoryzację. Postanowił upowszechnić samochody z napędem elektrycznym. Założył kolejną firmę – Tesla Motors. Na początek zaprezentował samochód sportowy Tesla Roadster, zaprojektowany wraz z Lotusem. Jest on w stanie przyspieszyć od 0 do 100 km/h w czasie poniżej 4 s. Problemem jest tylko cena – 98 tys. dolarów.

Tesla Motors przedstawiła też elektryczne auto sportowe Model S, które ma wejść do masowej produkcji już w 2011 r. Ma  być sprzedawane najpierw w USA, rok później w Azji, a potem w Europie. Pięcioosobowy model S będzie kosztował 57 tys dolarów., ale dzięki ulgom podatkowym, przynajmniej na rynku amerykańskim, jego cena może spaść do  50 tys. dolarów. Barack Obama chce, by na drogach USA w 2015 r. pojawiło się 1 mln samochodów elektrycznych. Tesla Motors otrzymała już od rządu amerykańskiego 465 mln dolarów na rozwój technologii oraz budowę fabryki, gdzie ma być wytwarzany Model S. Elon Musk zapowiada, że  wkrótce zaoferuje trzeci model samochodu elektrycznego, tym razem za 30 tys. dolarów. Jeśli te plany się powiodą, może on wyprzedzić w produkcji aut elektrycznych największe koncerny motoryzacyjne.

A Musk myśli już o  następnej rewolucji – tym razem ekologicznej. Kolejna jego firma –  SolarCity – zajmuje się produkcją ogniw słonecznych, które mają być znacznie wydajniejsze i powszechnie dostępne...
Okładka tygodnika WPROST: 27/2010
Więcej możesz przeczytać w 27/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • Hobbysta IP
    Biedna Ameryka. To co proponuje Musk to NASA robiła już 40 lat temu. Jego rakieta na naftę może wysłać tylko parę ton kargo na bliską orbitę (ARES-I z NASA: 25 ton). Jak będzie z ludźmi to zobaczymy (koszty i bezpieczeństwo też). Koncepcja z rakietą ratunkową odpalaną z modułu serwisowego to chyba żart. Wszystkie silniki na paliwo ciekłe to drożyzna a częściowy odzysk wątpliwy (turbiny kąpane w morzu). Pomoc NASA (stanowiska startowe, centra kontroli lotu, komunikacja globalna, wsparcie inżynieryjne itd.) oczywiście nie wchodzą do kalkulacji. Kapsuła ORION (NASA) miała sprowadzać ludzi również przy powrocie z Księżyca i Marsa (wlot w atmosferę z dużo większą prędkością i prawie 2 razy większą energią). Wszystko to przypomina mi polską prywatyzację: koszta na firmę państwową a zyski do prywatnych spółek. Jak się skończyło to widzimy. Powinni przynajmniej skończyć ARESA-I i ORIONA. Mieliby tani transport na bliską orbitę i wyjście w przyszłość. NASA szła w kierunku obniżenia kosztów i typizacji. A tak to chyba Chińczycy pierwsi powrócą na Księżyc (i zajmą najlepsze miejsce na bazę koło bieguna płd.)
    • Krzychu IP
      I takich ludzi nam potrzeba. Brawo!

      Spis treści tygodnika Wprost nr 27/2010 (1430)

      • Bronię Jarosława Kaczyńskiego 27 cze 2010, 12:00 Bronię Jarosława Kaczyńskiego Tomasz Lis Redaktor naczelny Kampania wyborcza, która zaczęła się od tego, że głowy podnieśli „prawi Polacy”, kończy się podniesieniem głów przez „lewych Polaków”, których bardzo teraz lubi, i słusznie, Jarosław Kaczyński.... 6
      • Lewą marsz! 27 cze 2010, 12:00 Teraz ja! Tomasz Sekielski 10
      • Głosy spadły z Platformy 27 cze 2010, 12:00 Głosy spadły z Platformy Co by było, gdyby tradycyjnie niska w Polsce frekwencja wyborcza była w pierwszej turze wyborów prezydenckich wyższa? Z badań wykonanych dla nas przez TNS OBOP wynika, że skorzystałby na tym Bronisław Komorowski... 11
      • Dlaczego umarł Caravaggio? 27 cze 2010, 12:00 Caravaggio (1571-1610) nie zmarł na syfilis, tyfus lub malarię, jak dotąd podejrzewano. Prawdopodobnie nie zginął też na pokładzie łodzi, którą podróżował z Neapolu do Rzymu. Bezpośrednią przyczyną śmierci artysty mogło być... 12
      • Warszawa jak Cannes 27 cze 2010, 12:00 Brad Pitt z Angeliną Jolie, Arnold Schwarzenegger, David Beckham z żoną Victorią, książę Monako Albert II, dziesiątki gwiazd, europejscy politycy oraz członkowie rodzin królewskich – to lista gości, którzy we wrześniu przyjadą... 12
      • Schetyna – kolejny szczebel w dół? 27 cze 2010, 12:00 Donald Tusk chce odebrać Grzegorzowi Schetynie funkcję sekretarza generalnego PO – wynika z nieoficjalnych ustaleń „Wprost". W zamian może mu zaoferować stanowisko pierwszego wiceprzewodniczącego partii. Losy Schetyny miały... 13
      • Flauta na Złotej 44 27 cze 2010, 12:00 SŁYNNY WARSZAWSKI WIEŻOWIEC Złota 44 zaprojektowany przez światowej sławy architekta Daniela Libeskinda nie zostanie na razie dokończony. Apartamentowiec, który miał mieć 44 piętra i kształt żagla wypełnionego wiatrem, wciąż będzie... 13
      • Człowiek Guma i Al Pacino 27 cze 2010, 12:00 Tydzień Kultury Polskiej 14
      • Szamani, szeptuchy, zaklinacze 27 cze 2010, 12:00 Każdego roku w lipcu ulicami Wrocławia wędrują artyści z całego świata ubrani w barwne, egzotyczne stroje. Brave Festival (2-9 lipca) na dobre wrósł w przestrzeń miejską. Odbywające się od pięciu lat w stolicy Dolnego Śląska... 15
      • Polowanie na kameleona 27 cze 2010, 12:00 Polowanie na kameleona Ludzie! Przetrzyjcie oczy i uszy! – mówi Bronisław Komorowski, bo wierzy w pamięć Polaków i naszą niechęć do pogańskiego Światowida. Będzie walczył z kameleonem Kaczyńskim do końca, a jeśli przegra, to będzie... Wielkie Nic. 16
      • Kto nie z Grzesiem... 27 cze 2010, 12:00 Kto nie z Grzesiem... Jest pamiętliwy, wycina tych, którzy mogą mu zaszkodzić. I jest zafascynowany Jarosławem Kaczyńskim. – Imponuje mu charyzma prezesa PiS – mówi partyjny kolega Grzegorza Napieralskiego. 23
      • Pisolew 27 cze 2010, 12:00 Kto w ostatnich tygodniach najmocniej popierał Grzegorza Napieralskiego? Jarosław Kaczyński. Nic tak nie jednoczy jak wspólny wróg. 26
      • Osinowy kołek dla III RP 27 cze 2010, 12:00 Osinowy kołek dla III RP – Ja nigdy u Jarosława Kaczyńskiego elementów lewicowych nie dostrzegałem i w tym była pewna subtelna, ale jednak różnica między nim a jego świętej pamięci bratem – mówi Ludwik Dorn, jeden z założycieli PiS wyrzucony z partii, były... 30
      • Matka IV Rzeczypospolitej 27 cze 2010, 12:00 Imiona synów wybrała sama. „Jarosława” po ulubionym profesorze z polonistyki. „Leszka” po swojej pierwszej miłości. 35
      • Mundial pokłóconych 27 cze 2010, 12:00 Na tym mundialu na boiskach jest za mało emocji. Ale poza boiskiem jest ich tyle co nigdy. Piłkarze kłócą się z sobą i z trenerami, trenerzy z dziennikarzami. Jedna wielka awantura 39
      • Straciłem tylko oko 27 cze 2010, 12:00 Kilkanaście dni temu stracił oko w przypadkowym starciu na boisku. Mimo to Karol Bielecki, jeden z najważniejszych zawodników polskiej reprezentacji piłki ręcznej, chce sprostać opinii boiskowego twardziela i zapowiada: – Jeszcze wrócę do gry! 42
      • Zagłosuję na święty spokój 27 cze 2010, 12:00 Kinga Dunin w „Przekroju” oświadczyła, że ma nadzieję, iż wygra Kaczyński. Rozumiem tę nadzieję, choć jej nie podzielam. Wygrana Kaczyńskiego obnaży jednolitość kapitalistyczno-kościelnego układu, który jest u władzy. Wprowadzi też w jej łono konflikty, których... 44
      • Demokracja, a więc wojna 27 cze 2010, 12:00 Wiemy, że nie wolno do przeciwnika politycznego powiedzieć: „pan jest idiota”, ale można powiedzieć: „pan plecie głupstwa lub idiotyzmy”. Wynika to z podstawowej zasady demokracji, której znaczenie podkreślają wszyscy jej teoretycy, a mianowicie ze... 46
      • Rzeczpospolita leśna 27 cze 2010, 12:00 Polskich turystów w Europie Zachodniej niejednokrotnie może zaskoczyć widok lasu ogrodzonego, oznakowanego tablicami „Teren prywatny, zakaz wstępu”. To nie przypadek, że dla nas synonimem absurdu, czegoś nienaturalnego, jest zwrot „drzwi do lasu”. 48
      • Las jaki jest 27 cze 2010, 12:00 Wydaje się, że jaki jest polski las, każdy widzi. Występuje w nim 38 gatunków drzew, w tym ogromna większość liściastych. Dominują jednak lasy iglaste, pokrywające około 76 proc. powierzchni wszystkich lasów w Polsce (królują sosna i modrzew, zajmujące 69,5 proc. ich terenu).... 50
      • Zielone wakacje 27 cze 2010, 12:00 Ośmiu na dziesięciu Polaków odwiedza las przynajmniej raz w roku, a co trzeci więcej niż raz w miesiącu (badania PBS) – częściej bywają w lesie tylko Skandynawowie. 52
      • Yes, we Gauck 27 cze 2010, 12:00 Jego zwycięstwo byłoby druzgocące dla rządu Angeli Merkel. Pastor Joachim Gauck, symbol niemieckiej lustracji, staje do prezydenckiego wyścigu. 57
      • Rosja nie trzeźwieje 27 cze 2010, 12:00 Wódka jest przekleństwem, ale i błogosławieństwem Rosji. Z wódką jeszcze nikt tu nie wygrał. Rosyjscy przywódcy znowu próbują. 60
      • O jeden most za daleko 27 cze 2010, 12:00 Pije, przeklina, zabija wrogów Ameryki. Przed tygodniem obraził prezydenta Obamę i dostał to, czego chciał: dymisję. Dotychczasowy dowódca sił NATO w Afganistanie Stanley McChrystal odchodzi z dużym przytupem. 62
      • Rozstrzelany 27 cze 2010, 12:00 49-letni Ronnie Lee Gardner jest przywiązany pasami do żelaznego krzesła. Na głowie ma płócienny worek, do lewej piersi przypiętą tarczę strzelniczą z białego papieru. Pada komenda „Cel, pal, ognia!”. Pięć strzałów z pięciu karabinów. 64
      • Europa Środkowa w polskich rękach 27 cze 2010, 12:00 Stawka wyborów prezydenckich jest dużo wyższa, niż myślą Polacy. 4 lipca będziemy decydowali także o tym, w którą stronę pójdzie cała Europa Środkowa. 66
      • Euro, czyli plajta? 27 cze 2010, 12:00 Rząd przekonuje, że na Euro 2012 na pewno zarobimy. Nie bardzo wiadomo, skąd ten optymizm. Bo imprezy tego typu zazwyczaj nie przynoszą dochodu nigdzie na świecie. Nawet jeśli poprawiają społeczne humory. 68
      • Sprzedać krótko, zarobić dużo 27 cze 2010, 12:00 „Krótka sprzedaż” – to brzmi niezgrabnie. Ale pobudza wyobraźnię. Finansowy mechanizm współodpowiedzialny za światowy kryzys 1 lipca trafia na warszawską giełdę. Powinniśmy się bać? 72
      • Nowa bitwa Jagiełły 27 cze 2010, 12:00 Zbigniew Jagiełło, prezes banku PKO BP, ma w swoim gabinecie replikę obrazu Jana Matejki „Bitwa po Grunwaldem”. 600 lat pod tamtej słynnej bitwie współczesny Jagiełło szykuje się do nowej potyczki. Stawką jest wystawiony na sprzedaż Bank Zachodni WBK. 74
      • Kosmiczny Iron Man 27 cze 2010, 12:00 Elon Musk najpierw chciał przenieść życie na Marsa. Potem zrewolucjonizował aukcje internetowe. Teraz buduje prywatne statki kosmiczne. I to nie koniec. 76
      • Wychowani na Open’erze 27 cze 2010, 12:00 Wylansowani, ze słuchawkami od iPoda w uszach, z laptopem lub telefonem, który jest podłączony do sieci przez całą dobę. Na początku lipca pojadą do Gdyni na festiwal Heineken Open’er i tam pójdą zagłosować w drugiej turze wyborów. Zmienią Polskę? A może już zmienili? 80
      • Zagonić kostuchę do roboty 27 cze 2010, 12:00 Sędziwy mistrz w zaciszu pracowni maluje upływający czas – to brzmi jak opowieść magiczna. Nic bardziej mylnego. Postawa Romana Opałki jest skrajnie racjonalna. Wystawę jego prac „Oktogon” można właśnie obejrzeć w poznańskim Starym Browarze. 84
      • Nasi niepokorni inteligenci 27 cze 2010, 12:00 „Pisarz po katastrofie” Marka Radziwona to pierwsze tak imponujące podejście do biografii Jarosława Iwaszkiewicza. Podejście od strony obyczajowej, estetycznej. A zarazem kolejne w bieżącym sezonie pytanie o sens inteligenckiego zaangażowania w politykę. 86
      • W sprawie Pospieszalskiego i nie tylko 27 cze 2010, 12:00 To mój trzeci felieton dla „Wprost”. Nadeszła pora sprawdzenia wytrzymałości szefostwa. Niniejszym staję w obronie Jana Pospieszalskiego. 89
      • Trzy litery do kariery 27 cze 2010, 12:00 Uzyskanie dyplomu Master of Business Administration nie staje się już w Polsce automatycznie przepustką do kariery. Przekonało się o tym wielu menedżerów. Czy warto więc wydawać nawet 100 tys. zł, żeby uzyskać tytuł MBA? Tak. Bo te studia dają największe praktyczne biznesowe... 90
      • Pieniądze w grze 27 cze 2010, 12:00 Na mundialu w RPA walczą nie tylko piłkarze. W tym samym czasie największe światowe koncerny wszelkimi sposobami próbują wchodzić na rynek reklamowy zajęty przez konkurencję oficjalnie sponsorującą mistrzostwa. Dzisiaj to sponsorzy poszukują najlepszych imprez, a nie odwrotnie. 95
      • Poziomkowa miłość 27 cze 2010, 12:00 Poziomki to owoce, które słodko niepokoją mnie od lat. Najlepsze są tylko świeżo zerwane. Później stają się jedynie obietnicą smaku i zapachu. 96
      • Dlaczego zagłosuję na Napieralskiego 27 cze 2010, 12:00 SĄ TYLKO TRZY I AŻ TRZY POWODY, dla których w drugiej turze tzw. wyborów prezydenckich zagłosuję na Grzegorza Napieralskiego.POWÓD PIERWSZY, ZASADNICZY: bo nie da się zagłosować przeciw Grzegorzowi Napieralskiemu. Glosując na... 97
      • Napieralski w podróży do Guliwera 27 cze 2010, 12:00 OPIS: Guliwer stoi na plaży i patrzy na zachodzące słońce. Nie widzimy jego twarzy, bo stoi do nas tyłem. Mamy jednak pewność, ze twarz Guliwera jest zamyślona. Po pewnym czasie do Guliwera dołącza Grzegorz Napieralski. On również stoi... 97
      • Operacja „Janek” 27 cze 2010, 12:00 Emerytowany pułkownik KGB Stiepan Babuszkin przeglądał komputerowe wydruki i z dezaprobatą kręcił głową. Wydruki zawierały prawdziwe wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich w Polsce. Wynikało z nich niezbicie, że wygrał je zdecydowanie Jarosław Kaczyński. Ludzie Babuszkina... 98

      ZKDP - Nakład kontrolowany