Bez granic

Bez granic

Dodano: 
Brigitte Bardot została ukarana przez sąd w Paryżu grzywną w wysokości 30 tys. franków za "prowokowanie nienawiści rasowej"
Podstawą wyroku jest książka jej autorstwa "Le carre de Pluton", w której aktorka krytykuje liczbę imigrantów muzułmanów we Francji, ich sposób zarzynania baranów i liczbę meczetów, "podczas gdy z braku księży milczą dzwony naszych kościołów". Z oskarżeniem wystąpiła organizacja antyrasistowska MRAP i Liga Praw Człowieka. Za podobne wykroczenia Brigitte Bardot skazano w 1998 r. na grzywnę 20 tys. franków, a w 1997 r. - 10 tys. franków.

Na całym świecie jest ponad 35 mln uciekinierów - szacuje Amerykańska Komisja ds. Uchodźców, prywatna fundacja działająca we współpracy z ONZ. W ubiegłym roku po raz pierwszy od lat katastrofalnie wzrosła na świecie liczba uchodźców: aż 7 mln ludzi zostało zmuszonych - przez wojnę lub represje - do opuszczenia swoich domów. Najwięcej notowano ich w krajach afrykańskich, w Kosowie i Timorze Wschodnim. Rośnie także liczba tzw. wewnętrznych uchodźców - ludzi opuszczających domy, lecz nie przekraczających granic państwowych. Jest ich prawie 14 mln.

Rosjanie cenią Putina i Mikołaja II, nie lubią Lenina i Stalina - wynika z raportu opracowanego przez Niezależny Rosyjski Instytut Problemów Społecznych i Narodowych. Najnowsze sondaże przeprowadzone wśród Rosjan wykazały, że prezydent Putin ze swoją wizją silnego państwa całkowicie podbił ich serca. Z ankiet wynika też, że w ostatnich latach znacznie zmieniła się mentalność rosyjskiego społeczeństwa i jego stosunek do byłych przywódców. Zdaniem Michaiła Gorszkowa, dyrektora Niezależnego Rosyjskiego Instytutu Problemów Społecznych i Narodowych, Rosjanie nie tęsknią za rewolucyjnymi metodami zmieniania ich życia. Nie darzą już taką sympatią jak niegdyś Lenina i Stalina. Lepiej natomiast oceniają nie lubianego wcześniej ostatniego cara Rosji, zamordowanego przez bolszewików Mikołaja II. Negatywnie oceniają też byłego prezydenta Borysa Jelcyna, aż 87 proc. ankietowanych pozytywnie odniosło się do jego rezygnacji ze stanowiska. Popularność Władimira Putina i jego polityki świadczy - zdaniem pracowników instytutu - o tendencji do popierania w kraju autorytarnych rządów.

Stany Zjednoczone charakteryzuje jeden z najwyższych wskaźników ubóstwa dzieci spośród wszystkich państw OECD - wynika z raportu opublikowanego przez UNICEF, a opracowanego przez włoski ośrodek badawczy Innocenti. Za podstawowy wskaźnik Innocenti uznaje względne ubóstwo, czyli przynależność dziecka do rodziny mającej dochód niższy niż 50 proc. mediany, czyli średniej wartości dochodu gospodarstwa domowego w danym państwie. Najwyższy odsetek dzieci względnie ubogich wśród państw OECD stwierdza się w Meksyku (26,2 proc.), następnie w USA (22,4 proc.), we Włoszech (20,5 proc.), Wielkiej Brytanii (19,8 proc.) i Turcji (19,7 proc.). W wypadku Polski sięga 15,4 proc.; ostatnie miejsca na tej liście zajęły kraje skandynawskie: Szwecja (2,6 proc.), Norwegia (3,9 proc.) i Finlandia (4,3 proc.). (MP)
Więcej możesz przeczytać w 29/2000 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0