Certyfikat pilota

Certyfikat pilota

Dodano:   /  Zmieniono: 
Komputerowy lot samolotem



Przed startem należy uruchomić silnik, sprawdzić stan paliwa, włączyć światła, ustawić klapy, uzyskać zgodę z wieży startowej, zwolnić hamulce, kołować na pas. Przygotowanie samolotu do lądowania jest znacznie bardziej skomplikowane. Każdy, kto dzięki najnowszej wersji "Flight Simulator 2000" firmy Microsoft nauczy się pilotażu, bez obaw będzie mógł prowadzić prawdziwą maszynę. Nie jest to tylko hasło reklamowe. Tak trudnego i skomplikowanego symulatora, w dodatku niezwykle realistycznie oddającego warunki lotu, jeszcze nie było.
Latać możemy kilkudziesięcioma typami samolo- tów - od małego learjeta, przez typowe "lotnicze taksówki", po największe samoloty pasażerskie. Ciekawostką jest opcja pilotowania aeroplanu sprzed pierwszej wojny światowej. Podręcznik obsługi symulatora ma ponad 300 stron dużego formatu, z których większość poświęcona jest kursowi pilotażu. Nie ma się zresztą co dziwić. Maszyny obsługuje się prawie jak prawdziwe: kilkadziesiąt dęwigni, przycisków, włączników, imponująca liczba zegarów i wskaęników.
Specjaliści z Microsoftu sporo uwagi poświęcili odwzorowaniu obszarów, nad którymi porusza się wirtualna maszyna. W Europie można latać wokół wieży Eiffla i zegara Big Ben. Największe wrażenie wywołuje jednak to, że program zawiera znakomite kopie większości polskich lotnisk - Okęcia, Balic, Rębiechowa, Ławicy i kilkudziesięciu mniejszych obiektów.
Aby wylądować w Warszawie, należy tak jak w rzeczywistości podchodzić od strony północno- lub południowo-zachodniej. Program domyślnie dostosowuje panujące na danym terenie warunki do pór dnia, co dodaje realizmu. Lecąc w nocy, można zobaczyć światła miast, błyski latarni, smugi lamp samochodowych. Gdy znudzi się pilotowanie w czasie pięknej pogody, można za pośrednictwem Internetu wprowadzić rzeczywiste dane atmosferyczne panujące na danym obszarze.
O przydatności programu do nauki pilotażu świadczy choćby to, że uczelnie wojskowe i cywilne szkoły lotnicze polecają go jako pomocnicze urządzenie treningowe. Znakomicie także testuje wydajność naszego komputera.

(KK)
Więcej możesz przeczytać w 1/2000 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0