Saga klanu Gandhich

Saga klanu Gandhich

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zwycięstwo Indyjskiego Kongresu Narodowego w niedawnych wyborach lokalnych wróży, że być może po tegorocznych wyborach powszechnych partia znowu przejmie stery rządu w Delhi. Szanse na fotel premiera może mieć wtedy świeżo upieczona przywódczyni kongresu - Sonia Gandhi.
Gdyby tak się stało, klan Nehru-Gandhich powróciłby do władzy, którą sprawował z przerwami od 1947 r. Gdy dwa lata po zakończeniu II wojny światowej Indie odzyskały niepodległość, Jawaharlalowi Nehru od razu przyznano tytuł dożywotniego premiera państwa. W ten sposób starano się uhonorować historyczne zasługi tego wybitnego polityka. Podobnie jak Mahatma Gandhi, jego polityczny nauczyciel i wzór, Nehru opowiadał się za unikaniem przemocy i poszanowaniem wroga. Opierając się na ideach swego mistrza, rozwinął koncepcję niezaangażowania. Wylansował ją na początku lat 50. wraz z premierem Chin Czou En-lajem. Nehru był idealistycznym politykiem Azji w tamtej pionierskiej epoce, podobnie jak prezydent Sukarno, ojciec niepodległej Indonezji. Obaj chcieli jak najlepiej dla swoich wyzwolonych krajów. Wiele osiągnęli, budując zręby nowej państwowości, ale też i popełnili wiele błędów. Obaj bowiem - będąc pod wrażeniem wschodnioeuropejskiego socjalizmu - pozwolili sobie na eksperymentowanie z gospodarką. "Przeszczep" się nie udał. Ale w odróżnieniu od Sukarno, Nehru - umierając w 1964 r. - nie pozostawiał po sobie ekonomicznej ruiny. Tylko dwa lata czekała na objęcie teki premiera Indii córka Nehru - Indira. Wyszła ona za mąż za parsa, Feroze’a Gandhiego. Feroze przedwcześnie zmarł w 1960 r. Indira była jedną z pierwszych kobiet, które sięgnęły po najwyższe stanowisko w państwie. O tytuł pierwszej damy w Azji konkurowała z nią Sirimavo Bandaranaike, zajmująca prezydencki fotel na sąsiednim Cejlonie (dziś Sri Lanka). Premier Indii zyskała jednak większą sławę, sprawnie kierując olbrzymim, wielo- etnicznym państwem. Za jej sprawą najludniejsza demokracja globu dała sobie radę z klęską głodu i osiągnęła samowystarczalność żywnościową. Postawieniu na nogi rolnictwa nie towarzyszyły jednak równie korzystne zmiany w innych dziedzinach gospodarki. Wzorując się na poprzedniku, Indira brnęła w socjalizm na modłę hinduską. Ociężały państwowy przemysł stał się pożywką dla biurokracji i korupcji. Obcy biznes nie był mile widziany. Indie dreptały w miejscu. Fatalnym błędem Indiry Gandhi było podjęcie walki z sikhami. W 1983 r. na jej rozkaz zburzono sikhijską Złotą Świątynię w świętym mieście Amritsarze. Szefowa rządu chciała zademonstrować swą siłę i stanowczość wobec sikhów, dążących do secesji i powołania własnego państwa - Cha- listanu. Śmierć poniosło co najmniej tysiąc osób. Dumni sikhowie, najlepsi żołnierze w armii indyjskiej, poprzysięgli jej zemstę. Indira zginęła w październiku 1984 r., zastrzelona przez jej własnych sikhijskich gwardzistów. W Indiach zaczęto głośno mówić o szkoleniu sikhijskich terrorystów przez Pakistan. Po śmierci Indiry ster rządów przejął jej syn, Rajiv, wychowanek brytyjskich wyższych uczelni, gdzie poznał swą późniejszą żonę, Włoszkę Sonię. Rajivowi przypadła scheda w czasach, gdy główne kraje regionu azjatyckiego notowały boom gospodarczy. Szybko rozwijały się Chiny Deng Xiao- pinga, swój najlepszy okres przeżywała Korea Południowa, imponujące tempo rozwoju osiągała Malezja, Indonezja i Tajlandia. Tymczasem Indie borykały się ze stagnacją i inflacją, z którymi gabinet Rajiva nie potrafił sobie poradzić. Załamywał się wchłaniający dużą część indyjskiego eksportu rynek radziecki. Zjawisko to nasiliło się szczególnie w drugiej połowie lat 80. Indiami targały konflikty na tle etnicznym - o swoje upominali się sikhowie, a także rdzenni mieszkańcy stanu Asam. Wciąż wybuchały starcia w stanach Dżammu i Kaszmir, gdzie przeważa ludność wyznająca islam. Niespokojnie było na południu kraju w stanie Tamilnad, zamieszkanym głównie przez Tamilów. Ich pobratymcy, tzw. tamilskie tygrysy, z bronią w ręku walczą o niezależne państwo w północnej części dzisiejszej Sri Lanki. Rajiv Gandhi zabronił lankijskim Tamilom pobytu w Indiach, uzasadniając zakaz zagrożeniem dla jedności swego państwa. Pomagał również syngaleskiemu rządowi w Colombo w zwalczaniu irredenty tygrysów. Syn Indiry zapłacił za to życiem - zginął w maju 1991 r., rozerwany na kawałki przez bombę, którą przemycił tamilski zamachowiec. Schedę po Rajivie przejął Narasimha Rao, który jeszcze w tym samym roku rozpoczął prorynkowe reformy. Po rozluźnieniu więzów krępujących gospodarkę Indie weszły w fazę wzrostu, sięgającego ok. 10 proc. rocznie. Jednocześnie inflacja skurczyła się do poziomu jednocyfrowego. Władzy w Delhi nie sprawował już jednak nikt z rodziny Gandhich. Stracił ją też Indyjski Kongres Narodowy. Po ujawnieniu skandali korupcyjnych, w które zamieszani byli działacze tej partii (prawdopodobnie również były premier), do głosu doszło nacjonalistyczne stronnictwo Janata. Po kilku latach eksperymentów i głoszenia populistycznych haseł okazało się, że nacjonaliści nie mają pomysłu na spełnienie przedwyborczych obietnic. Chwilowa euforia tłumów nie na wiele się zdała i listopadowe wybory lokalne zakończyły się klęską narodowców. Nastroje zawodu i zniechęcenia wykorzystała Sonia Gandhi i partia kongresowa odżyła. Czy spadkobierczyni tradycji rodziny Gandhich stanie kiedyś na czele rządu? Próbując zniechęcić do niej wyborców, niektórzy nacjonaliści twierdzą, że "obca" Włoszka nie nadaje się do tej roli, bo mówi w hindi z obcym akcentem. W wielonarodowych Indiach nie jest to jednak poważny argument. Sonia przeszła szkołę polityczną u boku męża. Poznała wówczas język hindi, nigdy nie demonstrowała też drażniącej Hindusów europejskości. Przyjęła miejscowe obyczaje, strój i sposób bycia. Stała się osobą powszechnie akceptowaną nie tylko ze względu na kontynuację sagi Gandhich, ale przede wszystkim z uwagi na swą osobowość. Rosnące szeregi jej zwolenników zdają się świadczyć o tym, że język, jakim posługuje się Sonia, jest coraz bardziej komunikatywny.

Więcej możesz przeczytać w 2/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0