Wielka hipnoza

Wielka hipnoza

Dodano:   /  Zmieniono: 5
W zeszłym roku na czas kampanii prezydenckiej Jarosław Kaczyński zafundował sobie leki uspokajające. W tym roku na czas kampanii wyborczej zafundował z kolei społeczeństwu środki nasenne. Działają. I to jak!
Rok temu przemiana prezesa była najbardziej komentowanym wydarzeniem kampanii. A gdy prezes ujawnił, że uspokojenie nastąpiło przez leki, bo  bez leków pojechałby ze Smoleńskiem na całego, uznano dość powszechnie, iż niewiele brakowało, by oszustwo się powiodło. W tym sezonie przemiana prezesa jest dokładnie tak samo radykalna, ale z jakichś względów nikt się nią nie interesuje. Rok temu słyszeliśmy, że prezes nie zajmował się Smoleńskiem przez leki, teraz Smoleńskiem się nie zajmuje bez leków. Guzik smoleński jest przyciskany albo wyłączany z pełną premedytacją i  na zimno w zależności od aktualnych potrzeb prezesa. W kwietniu należało mobilizować pisowski lud, więc prezes krzyczał o „zdradzonych o świcie". Teraz należy zdemobilizować część elektoratu PO, więc guzik smoleński został wyłączony.

Nie mam pretensji do Jarosława Kaczyńskiego, że jest spokojny. Oczywiście jego spokój skończyłby się 9 października o godzinie 20, gdyby tylko wygrał wybory i odzyskał władzę. Ale dziś prezes jest ultraspokojny dokładnie po to, żeby po wyborach mieć szansę objawić narodowi, jak bardzo jest niespokojny. A w swym dzisiejszym spokoju jest absolutnie skuteczny. Więcej powiem. Ta kampania PiS z punktu widzenia tego, co ta partia musi robić, a czego robić nie może, by wybory wygrać, jest perfekcyjna. Elektorat jest w stanie letargu. Rozpolitykowany podobno od wieków naród został skutecznie odpolitykowany. I tak jak w  naszej polityce mamy podobno etap postpolityki, tak w społeczeństwie mamy etap apolityki. Telewizyjne debaty i rozmowy z politykami nie budzą wielkich namiętności, a dokładniej nie budzą żadnych namiętności. „Klikalność" tematów politycznych na internetowych portalach jest – jak słyszę – taka sobie. Na okładkach tygodników politycy pojawiają się z  rzadka. W tym sezonie ten towar się nie sprzedaje. Ot co.

Nie jest, rzecz jasna, tak, że uśpienie elektoratu to wyłącznie zasługa prezesa. Naród usypiał przez lata także premier. „Władza nie jest po to, żeby sprawiać ludziom ból" – mawia Donald Tusk. Władza nie jest też zapewne po to, by tworzyć ludziom poczucie dyskomfortu. Władza nie jest też po  to, by reformować. Idzie o „tu i teraz”, to słyszeliśmy. Premier obiecał Polsce ścibolenie i słowa dotrzymał. Dlaczego miałby rozpalać wyobraźnię wybór między uśmiechniętym panem Jarosławem a ścibolącym panem Donaldem? Oczywiście nie jest tak, że nie ma w tych wyborach żadnych dylematów. Są, ale dla milionów wyborców dylematy wyglądają mniej więcej tak – czy bardziej martwić się tym, co Jarosław mógłby zrobić, gdyby zdobył władzę, czy  tym, czego nie zrobił Donald, mając władzę.

Mamy więc mało ekscytujący i  niespecjalnie pobudzający wyobraźnię wybór między trybem warunkowym a  trybem niedokonanym. W referendum, w które zamieniają się każde wybory, nie będziemy rozstrzygać ani o tym, co się stało, ani o tym, co się stanie, lecz o tym, co się nie stało, i o tym, co mogłoby się stać. Bo  przeciętny wyborca oczywiście nie ma pojęcia, przez które to punkty A, B, C przejdziemy na pewno, jeśli wygra PO, a jakie decyzje X, Y czy Z  zostaną podjęte na pewno, jeśli wygra PiS.

Finału tej kampanii przewidzieć się nie da. Letargiczna i anemiczna kampania Platformy skończyła się jej zaskakującą porażką w 2005 r. Równie anemiczna kampania PO w roku 2007 zakończyła się jej triumfem – wystarczyło zwycięstwo Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim w telewizyjnej debacie i  nadzwyczajna mobilizacja młodych wyborców. Anemiczna kampania Bronisława Komorowskiego sprawiła, że lider PiS mimo ogromnego elektoratu negatywnego wcale nie był daleki od zwycięstwa. A jak skończy się anemiczna kampania PO teraz? Platforma, by zmobilizować elektorat, musi mu uświadomić, że zwycięstwo PiS jest realne. Sęk w tym, że może tym niechcący uruchomić efekt zwany przez Amerykanów „bandwagon" – ludzie popierają tych, którzy są bardziej prawdopodobnymi zwycięzcami. Krótko mówiąc: im bardziej PO tłumaczy, że PiS może wygrać, tym więcej przestraszonych wyborców pójdzie głosować na PO, ale i tym więcej wyborców odnajdzie w sobie gotowość, by głosować na PiS. No bo jak rośnie liczba tych, co się PiS nie boją, to może ja też nie  powinienem/powinnam się bać?

Straszenie Kaczyńskim nie wychodzi, gdy Kaczyński jest uśmiechnięty, a straszenie Fotygą, Kamińskim czy  Macierewiczem nie wychodzi, skoro oni tacy śmieszni. Że ich rządy śmieszne już by nie były? Cóż, wielu wyborców albo o tym nie myśli, albo myśli o tym jak Scarlett O’Hara – pomyśli o tym jutro.

Oczywiście 9 października PO może wybory wygrać, a chwilę później stworzy rząd –  komentatorzy zaś rozpływać się będą nad geniuszem Donalda Tuska, który wykazując słuch społeczny i fundując Polsce ścibolenie, zagwarantował sobie i swej partii kolejne cztery lata rządów. Tak być jednak nie musi. A jeśli nie będzie, to wszystko powyżej może służyć jako wytłumaczenie dlaczego.
Więcej możesz przeczytać w 38/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 5

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2011 (1493)

  • Wielka hipnoza 18 wrz 2011, 12:00 W zeszłym roku na czas kampanii prezydenckiej Jarosław Kaczyński zafundował sobie leki uspokajające. W tym roku na czas kampanii wyborczej zafundował z kolei społeczeństwu środki nasenne. Działają. I to jak! 4
  • NA SKRÓTY 18 wrz 2011, 12:00 Groźnie na Bliskim Wschodzie W piątek złożę wniosek o przyjęcie do ONZ – ogłosił prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas. USA uważają, że taka jednostronna deklaracja zagraża kruchemu pokojowi w regionie, a na dłuższą... 7
  • Do pana prezesa Jarosława 18 wrz 2011, 12:00 Z całym szacunkiem pozostając, przeczytałem list pana prezesa premiera Jarosława Kaczyńskiego skierowany do naszego pobitego bohatera, pana Adamka. Pisze pan, panie prezesie – cytuję: „Pokazał pan, że można przegrać i... 9
  • Dziadek dilera 18 wrz 2011, 12:00 Polska proza kobieca ma nie tylko twarz tej przebrzydłej feministki Gretkowskiej. Kasia Cichopek wkrótce wyda książkę i podobnie jak fenomenalny debiut młodej pisarki nowa pozycja ma być wielkim ilustrowanym esejem o byciu piękną po... 12
  • Amok 18 wrz 2011, 12:00 Dla prawicowych publicystów i polityków sprawa jest jasna: szatana trzeba zwalczać wszelkimi dostępnymi metodami. Walka z szatanem jest na szczęście o tyle prostsza, że już wiadomo, że nie ma kopyt ani rogów, ma za to rozpoznawalną twarz – twarz Nergala. 16
  • Czułem go wiele razy 18 wrz 2011, 12:00 Śmiać się czy płakać? Wzruszać ramionami czy się modlić? szatan – zdaniem Tomasza Terlikowskiego – jest bardzo blisko. A jeśli redaktor spotka Nergala, to przemówi przez niego Duch Święty. 22
  • W kwestii piekła... 18 wrz 2011, 12:00 Model piekła dantejskiego pozwala nam przewidzieć, gdzie trafią Nergal, spece od rynków kapitałowych, homoseksualiści i ci, którzy zwlekali z reformami. 28
  • Szkodliwość przedwyborczych sondaży 18 wrz 2011, 12:00 Przedwyborcze sondaże nie służą przemyśleniom jednostki. Służą sformułowaniu opinii stadnej. 30
  • Nie ufam wodzom 18 wrz 2011, 12:00 Media niepotrzebnie robią promo politykom, jedzą sobie te śniadanka zadowoleni z siebie, zamiast zapierdalać – mówi lider zespołu T.Love. 33
  • Ulepić Kaczyńskiego 18 wrz 2011, 12:00 Gdy zaczyna się kampania, prezes PiS sięga po łagodniejszą retorykę oraz lepsze i mniej wygodne garnitury. A sztabowcy mają główny cel: ukryć, co Kaczyński myśli naprawdę. Siedziba PiS, posiedzenie komitetu politycznego partii sprzed kilku tygodni. 36
  • Skok do Senatu 18 wrz 2011, 12:00 Grzegorz Bierecki, szef SKOK, do polityki idzie bez rozgłosu. Ale jeśli do niej wejdzie, zamierza być groźny. 40
  • Powrót Mojżesza 18 wrz 2011, 12:00 W SLD do wyborów będzie jedność. A potem nikt niczego nie będzie musiał udawać. Grzegorz Napieralski już czuje na plecach oddech Aleksandra Kwaśniewskiego. 46
  • Tajemnica (nie)odkryta 18 wrz 2011, 12:00 Jedni mieli nadzieję znaleźć w niej skandalizujące szczegóły z życia księdza poety, inni liczyli na hagiografię. Przeliczyli się wszyscy. W książce Magdaleny Grzebałkowskiej „Ksiądz paradoks” Jan Twardowski ani nie prowadzi podwójnego życia, ani nie jest... 50
  • Wypas 18 wrz 2011, 12:00 W imię tradycji i światowej promocji mleczarskich osiągnięć narodu kandydaci na  parlamentarzystów zafundowali Krakowowi wielki redyk. Miasto zbaraniało, politycy wyzwali się od baranów. Góralom jest żal. Owce milczą. 54
  • Lepkie ręce 18 wrz 2011, 12:00 Pani prokurator zwinęła ze sklepu stringi, a urzędnik państwowy tanią kiełbasę. Z roku na rok Polacy kradną coraz więcej. W złodziejskich statystykach jesteśmy w niechlubnej czołówce Europy. 56
  • Disco polo robi show 18 wrz 2011, 12:00 Miało już „zdechnąć”, wykrwawić się, zniknąć z telewizji i klubów. A jednak disco polo wróciło. Nie tylko do wiejskich dyskotek, ale również na salony. 61
  • Jackie bez cenzury 18 wrz 2011, 12:00 Kilka miesięcy po śmierci JFK 34-letnia Jackie Kennedy udzieliła siedmiu ponadgodzinnych wywiadów byłemu doradcy męża, historykowi Arthurowi M. Schlesingerowi Jr. Zapieczętowane taśmy czekały na ujawnienie blisko pół wieku. Teraz może ich posłuchać każdy. 64
  • Dinozaury i rozporek 18 wrz 2011, 12:00 Kto rzuci wyzwanie Nicolasowi Sarkozy’emu w walce o prezydenturę? Rywalizacja wśród socjalistów przypomina niemrawą wojnę w rodzinie. Wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby Dominique Strauss-Kahn miał większą kontrolę nad własnym rozporkiem. 68
  • Zielona fala 18 wrz 2011, 12:00 Ekolodzy zza Odry porzucili radykalizm i znów są na najlepszej drodze do współrządzenia w Niemczech. 72
  • Zarobić na nokaucie 18 wrz 2011, 12:00 Choć nie rozbił Kliczce nosa, rozbił bank. Widowisko ciekawsze niż sama walka Adamka z Kliczką rozegrało się za kulisami ringu. 75
  • Trujące gruszki 18 wrz 2011, 12:00 "Wałęsa, oddaj moje 100 milionów" – dotrzymania jednej z wyborczych obietnic domagał się w kultowej już piosence Kazik Staszewski. Minęło 19 lat, a na wyborczej wierzbie znów dojrzewają gruszki. Ale – uwaga – niektóre są trujące! 78
  • Odlot dużego kalibru 18 wrz 2011, 12:00 Mick Jagger śpiewa reggae z synem Boba Marleya. W tle hinduskie rytmy, Dave Stewart z Eurythmics, chórki pop w wykonaniu Joss Stone. Tak brzmi SuperHeavy – supergrupa dowodzona przez Jaggera. Nokautuje The Rolling Stones. 80
  • Nowy król kina 18 wrz 2011, 12:00 Pitt i Clooney mogą odejść. przedmiotem pożądania jest teraz Michael Fassbender. W aktorstwie nie ma dla niego granic. Udowodnił to fenomenalną rolą we „Wstydzie” nagrodzonym w Wenecji. 84
  • Produkt: Patterson 18 wrz 2011, 12:00 James Patterson to najlepiej zarabiający pisarz świata. A w zasadzie szef fabryki wyrzucającej z siebie jedną książkę na dwa miesiące. Jak się smaży taką mcliteraturę? 86
  • 9.10.2011 Przebłysk jutra 18 wrz 2011, 12:00 W dniu wyborów na porannej mszy w jednym z warszawskich kościołów ks. Kazimierz Sowa odprawił mszę dla szefów TVN 24, Gazety Wyborczej", „Wprost", „Polityki”, „Newsweeka” oraz kilku innych mediów w... 90
  • Nieobliczalna młodzież 18 wrz 2011, 12:00 Wyniki sondażu, który wykazał, że młodzież głosująca w nadchodzących wyborach skłania się ku PiS, przemknęły przez media jako ciekawostka bez głębszego dna. PiS się uśmiechał z zadowolenia, analitycy tłumaczyli wyrazistością... 92
  • Skrzydła dla biznesu 18 wrz 2011, 12:00 Choć w światowych rankingach innowacyjności wypadamy słabo, są w Polsce firmy, które na badania i rozwój przeznaczają podobny odsetek obrotów co zachodnie koncerny. 94
  • Wizje warte miliardy 18 wrz 2011, 12:00 Apple, Amazon, Nissan, Monsanto czy Google to spółki, które od lat znajdują się w czołówce najbardziej innowacyjnych firm świata. Mimo że reprezentują różne branże i pochodzą z różnych krajów, jedna rzecz je łączy – wszystkie inwestują w niekonwencjonalne pomysły, które... 98
  • Gdzie są moje prawdziwki? 18 wrz 2011, 12:00 Nigdy nie zrozumiem, dlaczego nad pięknymi jeziorami w Kanadzie tak trudno dostrzec jakiekolwiek grzyby. Wiem, że mieszkający tam Polacy znają sekrety miejsc obfitych w najwspanialsze okazy, ja jednak jeszcze do tych tajemnic nie zostałam... 102
  • Apel do polityków o pracę dla listonoszy 18 wrz 2011, 12:00 POLSKĄ WSTRZĄSNĘŁA SPRAWA LISTU PANI BEATY KEMPY. Wszyscyśmy – zupełnie jak w 89. minucie niedawnego meczu z Niemcami – wrzasnęli: „Niemożliwe!!!". W przypadku meczu „niemożliwe” znaczyło... 104
  • To idzie młodość, młodość, młodość 18 wrz 2011, 12:00 Największą gwiazdą nieudanej telewizyjnej debaty na temat edukacji był przedstawiciel Ruchu Palikota pan Robert Biedroń. Może nie tyle największą nawet, ile najgłośniejszą, co we współczesnej polityce właściwie na jedno wychodzi.... 104
  • Wielkie darcie 18 wrz 2011, 12:00 Dawno temu muzyk rockowy, aby ożywić show i zwrócić na siebie uwagę, darł koszulkę na scenie i pokazywał umięśnioną klatę. Sam tak robiłem 20 lat temu, gdy byłem o 20 kg szczuplejszy. Dziś darcie koszulki nie wystarcza. Wymagania... 106
  • Spółka z nieograniczoną odpowiedzialnością 18 wrz 2011, 12:00 Zaczyna się tak: kobieta rodzi dziecko i nie wyobraża już sobie, że mogłaby pracować 12 godzin na dobę. Albo awansowała na najwyższe możliwe stanowisko i wie, że prezesem swojej firmy nigdy nie będzie. Czasem bywa jeszcze inaczej:... 111
  • Tajna akcja uwodzenia 18 wrz 2011, 12:00 Pora umierać. Kandydatem na posła został agent Tomek. Tak, tak, to ten wyżelowany amant w białej rozchełstanej koszuli, którego praca polegała na sprowadzaniu pań z drogi uczciwości. 114
  • Pani PARADOKS 18 wrz 2011, 12:00 Jestem tylko istotą ludzką. Gdy dostałam propozycję od Romana Polańskiego, poczułam strach – mówi Kate Winslet. Przerażenie szybko zamieniło się w uwielbienie. W „Rzezi” jej bohaterka gwałtownie walczy o swoje przekonania. Silna, zdecydowana, niepokorna...... 116
  • Ekonomia ma płeć 18 wrz 2011, 12:00 Czy doszłoby do światowego kryzysu, gdyby kobiety zasiadały w zarządach firm? Nie wiemy, bo nie zasiadają. Dlaczego warto płci pięknej zrobić miejsce w gospodarce? Wyjaśnia prof. Małgorzata Fuszara. 120
  • KOBIETA, KTÓRA MA NOSA 18 wrz 2011, 12:00 Ewa Wieleżyńska tłumaczy literaturę francuską. Tłumaczy także Polakom, jak i jakie pić wino. Nie tylko francuskie. 122
  • Kwiatek w kawałkach 18 wrz 2011, 12:00 Ewa twierdzi, że schizofrenia to nie jej problem. Że to rodzina wymyśla niestworzone historie. Siostry nie wiedzą, jak jej wytłumaczyć, że jest naprawdę chora. 127
  • Serce w rozterce 18 wrz 2011, 12:00 Na początku nie boli, nie daje żadnych objawów, ale w rankingu czynników ryzyka przedwczesnej śmierci WHO nadciśnienie zajmuje pierwsze miejsce. Nieleczone rujnuje mózg, nerki, powoduje zawały i wylewy. 130