Walka o Żyda

Walka o Żyda

Barack Obama traci poparcie lewicowego i umiarkowanego elektoratu. Teraz republikanie próbują odebrać mu poparcie Żydów. Gdyby im się udało, mógłby się pakować.
Od czasów Jimmy’ego Cartera elektorat żydowski nigdy nie oddał znaczącej liczby głosów na kandydata republikanów. W 1980 r. Carter przegrał –  oczywiście nie tylko dlatego. Ale dla Obamy powtórka tego scenariusza byłaby jak znak, że i on może być prezydentem na jedną kadencję.

Żyd i jankes dwa bratanki

Amerykanie żydowskiego pochodzenia nie lubią prawicy z przyczyn historycznych i socjologicznych. Te pierwsze są oczywiste: każda prawica kojarzy im się z nacjonalizmem, na bazie którego powstał faszyzm. Zresztą najbardziej radykalna prawica amerykańska szermuje hasłami niewiele odstającymi od faszystowskich i skażona jest rasizmem stanowiącym dziedzictwo segregacji rasowej na południu kraju.

Ponieważ w USA są tylko dwa liczące się ugrupowania, Partia Republikańska obejmuje również grupy najbardziej skrajne. Żaden polityk nie przyzna się do zabiegania o względy Ku-Klux-Klanu, ale wielu republikanów, w tym gubernator Teksasu Rick Perry, szuka poparcia organizacji uznanych za szerzące nienawiść przez Anti-Defamation League (ADL) Abrahama Foxmana.

Socjologiczne przyczyny żydowskiej sympatii do  demokratów to przede wszystkim wysoki poziom wykształcenia, skupienie elektoratu w dużych miastach i tradycja. Do Ameryki nie wyjeżdżali Rothschildowie, tylko biedota. Wielu zrobiło kariery w amerykańskim ruchu związkowym, inni zasilili szeroko pojętą lewicę. Choć dzieci niekoniecznie dziedziczą po rodzicach poglądy, w przypadku kultury tak silnie przywiązanej do tradycji jak żydowska zdarza się to często. Nawet ci spośród amerykańskich Żydów, którzy są republikanami, należą do  lewego skrzydła partii.

Preferencje polityczne elektoratu żydowskiego są jasne, ale prawica nie rezygnuje z walki o jego głosy. Gra jest warta świeczki. 94 proc. Żydów mieszka w 13 kluczowych dystryktach, które mogą zadecydować o wyniku każdych wyborów prezydenckich. A w walce o ich głosy republikanie mają jeden potężny atut – ostrzej i bardziej bezkompromisowo stają w obronie interesów Izraela.

Amerykańska prawica jest przychylna Izraelowi i Żydom również z przyczyn pozapolitycznych. Dlaczego? Każda partia konserwatywna szuka poparcia u Pana Boga. W  Polsce i większości krajów Europy oznacza to Kościół katolicki. W USA katolicy stanowią niecałe 24 proc. społeczeństwa. Większość Amerykanów (ponad 60 proc.) to wyznawcy Kościołów protestanckich. Stary Testament jest dla nich równie ważną częścią Biblii jak Nowy i nie podlega teologicznym interpretacjom. Nie uznają rzymskokatolickich tłumaczeń, że  – dajmy na to – prorok Izajasz metaforycznie wieścił przyszłą chwałę Kościoła, a nie Jerozolimy. Najbardziej ortodoksyjne podejście do Biblii mają fundamentalistyczni chrześcijanie, wyborcza baza Partii Republikańskiej. Wierzą, że każde słowo zapisane w obu Testamentach pochodzi od Boga. Innymi słowy: Pan uczynił Żydów narodem wybranym i dał im w wieczne władanie Izrael z Jerozolimą. Koniec, kropka.

Inna sprawa, że poza kwestią niezawisłości Izraela i statusu Jerozolimy chrześcijańscy fundamentaliści są z gruntu obcy inteligenckiemu elektoratowi żydowskiemu. Głoszą, że Bóg stworzył świat w obecnej postaci 4 tysiące lat temu, dinozaury żyły współcześnie z Adamem i Ewą, a wyginęły, bo były za duże i nie zmieściły się do arki Noego. Serio. Żydowskie wykształciuchy mają oczywiście we wszystkich tych kwestiach zdanie odwrotne. Mimo to za sprawą specyficznej kultury religijnej USA mogą liczyć na wsparcie nie tylko amerykańskich ojców Rydzyków, lecz także pań w rodzaju tych, które u nas słuchają Radia Maryja. Antysemityzm jest w Ameryce zjawiskiem marginalnym.

Grochem o ścianę

Republikanie widzą szansę na demontaż jednolitego żydowskiego bloku wyborczego z dwóch powodów. Przede wszystkim bliskowschodnia polityka Obamy zawiodła. Mahmud Abbas złożył w Radzie Bezpieczeństwa wniosek o  przyjęcie Autonomii Palestyńskiej do ONZ. Wobec opanowania przez Hamas Strefy Gazy Fatah Abbasa też musi się radykalizować, by nie stracić resztek poparcia. W rezultacie kwestia państwowości schodzi dla  palestyńskich liderów na dalszy plan. Od robienia dobrze Palestyńczykom ważniejsze staje się szkodzenie Izraelowi. Palestyńczycy, będąc w ONZ, zasypywaliby skargami wszelkie możliwe jej organy: Międzynarodowy Trybunał Karny, Komisję Praw Człowieka itd. Waszyngton musiałby otwarcie stanąć po stronie Izraela, ku uciesze terrorystów. Administracja zapowiedziała weto w Radzie Bezpieczeństwa, ale wolałaby go uniknąć.

Drugie wydarzenie zaostrzające apetyt republikanów na  żydowskie głosy to zwycięstwo Boba Turnera w Nowym Jorku. Turner jest pierwszym od blisko stu lat republikaninem wybranym przez mieszkańców Dystryktu Dziewiątego do Kongresu USA. A więc można. Inna sprawa, że  głosują tam głównie chasydzi, którzy są znacznie bardziej konserwatywni niż ogół żydowskiego elektoratu, a stanowią jego drobny ułamek. Nie oni wyznaczają tendencje, tak jak nie wyznaczają ich Polacy z Jackowa gremialnie optujący za PiS. Najnowszy sondaż Gallupa wskazuje, że Żydzi są mniej rozczarowani Obamą niż reszta Amerykanów. 54 proc. uważa, że  prezydent rządzi dobrze. Wśród wszystkich Amerykanów wskaźnik ten spada do 41 proc.

Co zrobią Żydzi za rok, w dniu wyborów prezydenckich? Najbardziej rozczarowani zostaną pewnie w domach. Jak wiele osób zbojkotuje głosowanie? Historia podpowiada, że niewiele. Żydzi są najbardziej aktywną częścią elektoratu. „The New York Times" rozesłał niedawno reporterów do głównych poza Nowym Jorkiem ośrodków żydowskich: Los Angeles (655 tys.), Miami (514 tys.) i Filadelfii (276 tys.). Obserwacje wysłanników najlepiej podsumowuje tytuł reportażu z Florydy – „Tylko palmy chwieją się na wietrze”. A więc – przy wszystkich wątpliwościach –  w swej masie Żydzi poprą pewnie Obamę.

Według badań przeprowadzonych przez American Jewish Committee, gdyby wybory odbywały się dzisiaj, wśród Żydów prezydent pokonałby Mitta Romneya 50-32, Ricka Perry’ego 55-25, Michelle Bachmann 59-19. Wielki finał nastąpi jednak za 13 miesięcy, a Obama nie zasypia gruszek w popiele. Krajowy komitet Partii Demokratycznej uruchomił właśnie specjalny program konsolidowania poparcia elektoratu żydowskiego. Rozsyła do organizacji, wspólnot, sponsorów i zwykłych obywateli e-maile wyjaśniające, że zarzuty republikanów, jakoby prezydent zdradził Izrael, są bezpodstawne.

Wszyscy politycy głównego nurtu mają do Izraela mniej więcej taki sam stosunek, różnią się jedynie retoryką. A na pustą retorykę wyborców żydowskich nabrać trudno. Kandydat republikanów nie zaoferuje im bardziej realnej perspektywy pokoju niż Obama, bo nie pozwala na to stan stosunków izraelsko-palestyńskich i regionalnych. Jaki ten stan jest, każdy widzi.

O wiele bardziej niż domniemana „miękkość" czy „propalestyńskość” prezydenta niepokoi amerykańskich Żydów radykalny zwrot w prawo, którego dokonała Partia Republikańska. Co z tego, że Michele Bachmann gotowa jest oddać Izraelowi całą Jerozolimę z Zachodnim Brzegiem na dokładkę, skoro miewa cudowne widzenia, nie wierzy w ewolucję i chce zakazać wyświetlania Disneyowskiego „Aladyna” jako filmu promującego czarną magię? Co z tego, że Rick Perry wierzy w boskie prawo Żydów do  posiadania państwa na historycznym obszarze Izraela, jeśli otacza się ludźmi pokroju Mike’a Bickle’a? Pastor ten całkiem poważnie twierdzi, że  Oprah Winfrey jest wysłanniczką szatana i szykuje ludzkość do przyjęcia Antychrysta zapowiedzianego w Apokalipsie świętego Jana.

Nawet gdyby wyborcy żydowscy przestali kochać Obamę, tak jak kochali go cztery lata wcześniej, wybiorą mniejsze zło. Carter zdobył zaledwie 45 proc. głosów żydowskich, ale walczył z Ronaldem Reaganem. Obamie przeciwnik tej klasy nie grozi.

Okładka tygodnika WPROST: 40/2011
Więcej możesz przeczytać w 40/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • obserwator IP
    Przecież ten milewski to kompletny idiota!
    http://www.dziennik.com/blog/artykul/kworum-santorum

    Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2011 (1495)

    • Ta najbliższa niedziela 2 paź 2011, 12:00 Co się zdarzy w niedzielę? Nie wiem. Wiem, co raczej się nie zdarzy. Nie będzie żadnej wielkiej kumulacji. O wiele bardziej prawdopodobny jest wielki kłopot. 4
    • Na skróty 2 paź 2011, 12:00 Tajemnica książki prezesa PiS Książka Jarosława Kaczyńskiego „Polska naszych marzeń" miała umożliwić PiS obejście zakazu używania billboardów i spotów wyborczych – wynika z informacji „Wprost”. Kodeks... 6
    • Moja eureka 2 paź 2011, 12:00 Najnowsze odkrycia w dziedzinie fizyki dokonane przez naukowców z CERN (Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych), prowadzą do głębokiej refleksji, że nie wszyscy ludzie są mądrzy i trzeba się z tym pogodzić. Nigdy nie byłem prymusem... 10
    • Szczerze i z serca 2 paź 2011, 12:00 Wiadomo już, kto zagra Wałęsę w filmie Wajdy – jak podaje „Fakt", będzie to znany z „Różyczki” Robert Więckiewicz. Najpierw wodza miał zagrać Szyc, ale producenci stwierdzili podobno, że jak na taki film... 12
    • Jeszcze Polska nie zginęła... choć kilka osób nad tym ciężko pracuje 2 paź 2011, 12:00 Potrzebny jest powszechny alert, bo sytuacja zaczyna śmierdzieć obojętnością. A to może zaowocować powtórką z pisowskiej rozrywki. 16
    • Historia pewnej nienawiści 2 paź 2011, 12:00 To coś więcej niż wybory. Dla Donalda Tuska to wojna z potworem. Dla Jarosława Kaczyńskiego to okazja do zemsty za śmierć brata i własne upokorzenia. 20
    • Co by było, ale nie będzie 2 paź 2011, 12:00 Poprosiliśmy czworo naszych felietonistów o opisanie Sejmu o jakim marzą. Te marzenia są różne, tylko wiara w ich spełnienie podobna. Minimalna. 25
    • Czekając na Godzillę 2 paź 2011, 12:00 Zacznę trochę wbrew sobie. Po kuchniach przyjaciół, a i czasem publicznie, narzekam, że nie ma na kogo głosować. Że dosyć tego dobrego, od 1989 r. brałem udział w każdych wyborach, nawet raz w prezydenckich zdarzyło mi się skreślić... 26
    • Dwie duże, jedna mała 2 paź 2011, 12:00 Chciałbym się obudzić 10 października i dowiedzieć, że stan Polski po wyborach jest taki oto. Główne cele wszystkich partii politycznych były podobne, chociaż drogi dochodzenia do nich bardzo odmienne. Celami tymi są radykalna... 27
    • Parlament mój widzę... 2 paź 2011, 12:00 ...różnorodny. Pamiętam, jak w 1989 r. – już coś drgnęło w historii, już dało się czuć powiew wolności, choć układ był jeszcze PRL-owski – oglądałam sejmowe głosowania. Na sali byli wyłącznie mężczyźni ubrani w... 28
    • Trzydziestka 2 paź 2011, 12:00 Polecenie redakcji, by napisać o swojej wizji parlamentu po wyborach, przyjąłem z wielką radością i uprzedziłem, że będę fantazjował. Mój parlament jest bowiem na dziś nie do przyjęcia, ale akurat ja byłbym zachwycony, gdyby tak... 29
    • Nie oddawajmy im Polski 2 paź 2011, 12:00 U Kaczyńskiego zawsze było nabzdyczenie się, gromkie deklaracje o mobilizacji sił, po czym walnięcie głową w mur – mówi minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. 30
    • Marka Palikot 2 paź 2011, 12:00 Jeden z dawnych przyjaciół mówi o nim: „zakochał się w sobie, i to z wzajemnością”. Ale eksperci mówią, że z Palikotem może być tak jak niegdyś z Lepperem. Dla wyborcy liczy się silna osobowość i hasło „Myśmy jeszcze nie rządzili”. 34
    • Co wybieramy? 2 paź 2011, 12:00 Zanim 9 października zagłosujemy na wybraną partię, warto się zastanowić, co tak naprawdę wybieramy. Zapytaliśmy o to politologa Aleksandra Smolara, prezesa Fundacji Batorego. 38
    • Ojciec chciałby karmić piersią 2 paź 2011, 12:00 Trudno ustalić, czy to kobiety pierwsze odmówiły przewijania pieluch, czy to mężczyźni wywalczyli sobie dostęp do tychże. Jedno jest pewne: ojców pchających wózki dziecięce jest na polskich ulicach coraz więcej. 42
    • Pętla 2 paź 2011, 12:00 Andrzej obraził się najpierw na kolegów. Potem na urzędy. Potem na cały świat. Mógł wyjechać, pracować gdzie indziej. Ale się zawziął. 47
    • Miasto pełne samobójców 2 paź 2011, 12:00 Śmierć zbiera żniwo w Wągrowcu wyjątkowo demokratycznie. Życie odbierają tu sobie nie tylko nastolatki i bezradni starcy, ale też lekarze, policjanci i robotnicy. Jedni mówią, że to prawo serii, inni, że przypadek, piramida, ciemne moce. Albo grobowe milczenie. 50
    • Top skandal 2 paź 2011, 12:00 Te dziewczyny są traktowane jak bydło – mówią krytycy programu „Top Model”. Tak działa show-biznes – odpowiadają producenci i szefowie stacji TVN. A same uczestniczki? Twierdzą, że wiedziały, na co się decydują. 54
    • Jastrząb i gołąb 2 paź 2011, 12:00 Był krytykowany i za wojowniczość wobec Arabów, i za zawieranie z nimi porozumień. Od pół wieku Szymon Peres jest jednym z głównych rozgrywających na Bliskim Wschodzie. 57
    • Walka o Żyda 2 paź 2011, 12:00 Barack Obama traci poparcie lewicowego i umiarkowanego elektoratu. Teraz republikanie próbują odebrać mu poparcie Żydów. Gdyby im się udało, mógłby się pakować. 60
    • Sarkozy, prezydent zaaferowany 2 paź 2011, 12:00 Nicolas Sarkozy ma na głowie masę kłopotów, z których każdy może go pozbawić prezydentury. Jednak pewnie nie zaszkodzą mu liczne afery, które utopiłyby każdego przywódcę. Poza prezydentem Francji. 64
    • Wszystko, co powinieneś wiedzieć o neutrinach 2 paź 2011, 12:00 Są tak lekkie i nieuchwytne, że przez długi czas uważano, że nie istnieją. A jednak to właśnie od nich może zależeć los całego Wszechświata. Na dodatek ostatnio okazało się, że zagrały na nosie samemu Albertowi Einsteinowi. 66
    • Gaz do dechy 2 paź 2011, 12:00 Szybszy niż „Hołek” i Kubica, prawie tak bogaty jak Leszek Czarnecki. Aż dziwne, że to nie on, lecz raper Liroy jest najbardziej znanym kielczaninem. 69
    • Dla złotego ratowania… 2 paź 2011, 12:00 Nie może być tak, że piekła nie ma i że się tylko zarabia – mówi prezes NBP Marek Belka i rusza w sukurs polskiemu złotemu. 75
    • Trzy paski kontra swoosh 2 paź 2011, 12:00 Gdyby tak jak w wyścigach Formuły 1 wprowadzić klasyfikacje producentów sprzętu sportowego, niemal każde zawody wygrywałby Nike lub Adidas. Obie firmy szykują się do ostatecznej konfrontacji. W Polsce, na Euro 2012 78
    • Sukces krwią malowany 2 paź 2011, 12:00 Reżyser „Bitwy warszawskiej" uprzedza: niech chłopcy ani dziewczyny nie idą na mój film bez chusteczek! Łzy będą się lały bardziej, niż jego film leją krytycy. 80
    • Coś się złamało mi w fiacie 2 paź 2011, 12:00 Te listy to zapis szczerej przyjaźni dwóch wielkich pisarzy. Można też na ich podstawie sporządzić poradnik motoryzacyjny z lat 60. Właśnie ukazał się opasły tom korespondencji Stanisława Lema i Sławomira Mrożka. 85
    • Bohater niejednej akcji 2 paź 2011, 12:00 Za młodu słynął głównie z wszczynania pijackich burd i z burzliwych związków."Kiedy dojrzał, jego rysy nabrały szlachetności, a role głębi. Ostatnio jednak Sean Penn od filmów woli prawdziwe akcje: pomaga ofiarom huraganów i trzęsień ziemi. I przyjaźni się z dyktatorami. 88
    • Nie zostać dinozaurem 2 paź 2011, 12:00 Grali 31 lat. Sprzedali 85 milionów płyt, dostali dziesiątki nagród, byli gwiazdami undergroundu, a w końcu największym zespołem ameryki. A teraz – kiedy mogliby zostać rockowymi dinozaurami – członkowie grupy R.E.M. postanowili się pożegnać. 90
    • Pomarańczowa alternatywa 2 paź 2011, 12:00 Dyniowe pole urzeka swoją urodą. Ogromne, pękate dynie jak gigantyczne pomarańcze rozciągają się aż po horyzont. Takie pole widziałam pierwszy raz wiele lat temu w Bułgarii i choć wtedy szczerze nie znosiłam tego warzywa, to tamten... 96
    • Legenda o wielkim hipnotyzerze 2 paź 2011, 12:00 OPIS: Jesteśmy na wielkim targu. Przeplatanka pomidorów malinowych, ciuchów z Chin, plastikowych pistoletów i ziemniaków. Balony z helem lekko unoszą ich sprzedawcę, czemu z niechęcią przyglądają się osy zgromadzone wokół waty cukrowej. 98
    • Oto moja IV (V? VI? VII?) RP 2 paź 2011, 12:00 W IV Rzeczypospolitej moich marzeń będzie… wspaniale: 98
    • Frankowicze pozostają pognębieni 2 paź 2011, 12:00 Łzy wciąż leją ci, którzy kilka lat temu zaciągnęli kredyty hipoteczne denominowane we franku szwajcarskim. Wzrosły raty, spęczniało zadłużenie wobec banków. Tym razem winny jest słaby złoty 100
    • Procent to nie wszystko 2 paź 2011, 12:00 Nie tylko wielkość odsetek jest ważna przy kredycie hipotecznym. Inne, bardziej lub mniej ukryte koszty mogą sprawić przykrą niespodziankę. 102
    • Suchą nogą przez kryzys 2 paź 2011, 12:00 O stanie polskiej gospodarki, wpływie na nią zawirowań na światowych rynkach i kredytobiorcach w pułapce zadłużenia mówi Leszek Niemycki, prezes Deutsche Bank PBC SA. 104
    • Seria zaskoczeń 2 paź 2011, 12:00 Na początek złota myśl z powieści Jerofiejewa „Nam wszystko jedno wódka czy karabin maszynowy, byle zwalało z nóg". Wydarzenia ostatniego tygodnia z nóg nie zwalają, ale zaskakujących informacji i sytuacji znajdzie się... 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany