MENU

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wydarzenia - Polska
Tygodnik "Polityka" po raz szósty przyznał nagrody w dziedzinie twórczości artystycznej. Paszporty otrzymali w tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, twórcy, którzy debiut mają za sobą, ale pełnia kariery rysuje się jeszcze przed nimi. "Dziękuję, że tu przyjechałem" - powtórzył za Janem Himilsbachem Jerzy Pilch, laureat w dziedzinie literatury, który z sukcesem przekroczył granicę między felietonem a powieścią. Grzegorz Jarzyna odebrał Paszport za wydarzenia sceniczne, jakimi okazały się jego inscenizacje Witkacego ("Bzik tropikalny") i Gombrowicza ("Iwona, księżniczka Burgunda"). Dorota Kędzierzawska Paszportem przypieczętowała swój dorobek filmowy - nagroda została przyznana za film "Nic", studium tragedii rodzinnej, inspirowane reportażem prasowym. W dziedzinie muzyki uhonorowano wiolonczelistę Rafała Kwiatkowskiego za olśniewającą technikę. Muzyk, mimo młodego wieku, zdobył już nagrody na międzynarodowych konkursach. Twierdzi, że muzyka służy mu głównie do wyrażania własnych emocji, które w życiu codziennym są tłumione przez potoczny racjonalizm. Jarosław Modzelewski został nagrodzony za podejmowanie niekonwencjonalnych działań malarskich. Jest jednym ze współzałożycieli legendarnej formacji artystycznej Gruppa. W dziedzinie muzyki popularnej redakcja premiowała Kazika Staszewskiego, uznając go za jednego z niewielu twórców rockowych, którzy zostają wierni buntowniczemu duchowi tej muzyki. Na coraz silniej komercjalizującym się rynku muzyki pop Kazik podtrzymuje idee rocka jako oddolnego sprzeciwu wobec zjawisk degenerujących życie społeczne.
(WK)


Moja książka ma współautorów. Są nimi ludzie, o których opowiadam. "56 lat temu w styczniu, więc o tej porze, Niemcy dowiedzieli się, że mieszkanka Kocka Apolonia Machczyńska-Świątek ukrywa w swoim spichlerzu dwudziestu kilku Żydów. (...) Sąsiedzi już wiedzieli o Żydach w spichlerzu i że zaraz przyjdą Niemcy, i nikt nie wpuścił do swojego domu Apolonii Machczyńskiej". Dzisiaj wpuszczono Apolonię Machczyńską, Icchaka Zakalika i pozostałych podopiecznych Apolonii, poniżonych i wzgardzonych, do sali Zamku Królewskiego. Są tutaj dzięki książce, a ja jestem dzięki nim. Wdzięczna jestem Kapitule Nagrody Wielkiej Fundacji Kultury za udzieloną nam gościnę - powiedziała Hanna Krall, autorka książki "Tam już nie ma żadnej rzeki", wybitna reportażystka, poruszająca w swoich publikacjach głównie tematykę wojenną w kontekście losów Polaków, Żydów i Niemców. Fundacja Kultury po raz siódmy przyznała Nagrody Wielkie. Laureatkami za rok 1998 zostały Hanna Krall oraz Maria Janion - profesor historii literatury polskiej, specjalizująca się w epoce romantyzmu, autorka wielu publikacji z tego zakresu, w tym ostatnio napisanej (wraz z prof. Marią Żmigrodzką) książki "Odyseja wychowania. Goethańska wizja człowieka w latach nauki i wędrówki Wilhelma Meistra". Fundacja Kultury wspiera twórczość artystyczną we wszystkich dziedzinach sztuki w celu podtrzymywania najcenniejszych tradycji kultury narodowej. Kapituła zawiązała się 5 października 1993 r. z inicjatywy ówczesnej prezes fundacji Izabelli Cywińskiej. W jej skład wchodzi grono wybitnych osobistości świata kultury, między innymi Andrzej Rottermund, Stefan Starczewski, Krzysztof Zanussi, Jan Englert, Zygmunt Krauze. Po raz pierwszy Nagroda Wielka przyznana została 14 grudnia 1993 r. Jerzemu Nowosielskiemu, Pawłowi Szymańskiemu i Piwnicy pod Baranami pod kierownictwem Piotra Skrzyneckiego. Wśród nagrodzonych w latach późniejszych znaleźli się Stanisław Lem, Jerzy Grotowski, Zbigniew Herbert, Stanisław Barańczak i Zygmunt Kubiak. W tym roku po raz pierwszy Fundacja Kultury ustanowiła Nagrodę Honorową. Przyznano ją Władysławowi Kłosiewiczowi, Ryszardowi Perytowi, Andrzejowi Sadowskiemu i Stefanowi Sutkowskiemu w uznaniu ich wybitnych osiągnięć artystycznych, jakimi okazały się inscenizacje oper barokowych Monteverdiego i Händla w warszawskiej Operze Kameralnej.
(ES)


Na koniec XX wieku warszawska Galeria Sztuki Współczesnej Zachęta przygotowuje niecodzienną wystawę pt. "Sąd Ostateczny". Do wzięcia udziału w tym pokazie zostało zaproszonych wielu wybitnych polskich i zagranicznych artystów - Magdalena Abakanowicz, Anna Białobroda, Cai Guo Qiang, Edward Dwurnik, Eugeniusz Get-Stankiewicz,
Christian Boltański, Jerzy Kalina, Zofia Kulik, Gary Hill, Katarzyna Kozyra, Zbigniew Libera, Jerzy Nowosielski, Jacek Sempoliński i Leon Tarasiewicz. Zadaniem plastyków będzie przygotowanie dzieł nawiązujących do wielkiej metafory Sądu Ostatecznego i przedstawienie współczesnej wizji sądu nad przeszłością i teraźniejszością. Artystom pozostawiono pełną dowolność interpretacji tematu, gdyż - jak twierdzą kuratorki wystawy Elżbieta Dzikowska i Wiesława Wierzchow- ska - waga problemu i ich dotychczasowe dokonania gwarantują jakość wystawy. U schyłku pierwszego tysiąclecia chrześcijańska Europa zamarła w oczekiwaniu spełnienia złowieszczej przepowiedni końca świata i Sądu Ostatecznego. Na koniec drugiego millennium świat nie spodziewa się co prawda totalnej katastrofy, ale działania człowieka nie skłaniają do zbytniego optymizmu. Przełom tysiącleci skłania do refleksji nad sensem i celem istnienia, stanem cywilizacji, a przede wszystkim nad kondycją duchową człowieka końca wieku oraz odziedziczoną po przodkach spuścizną kulturową. To wszystko prowokuje do zmierzenia się z problemem odpowiedzialności i sądu. Wystawie towarzyszyć będą sympozja naukowe, pokazy teatralne i filmowe, koncerty muzyki współczesnej i inne akcje artystyczne. Wystawa "Sąd Ostateczny" stanie się poważnym wydarzeniem kulturalnym, które na trwałe zapisze się w historii sztuki. Wizje Sądu Ostatecznego w interpretacji współczesnych artystów będzie można oglądać od 17 grudnia tego roku do 13 lutego 2000 r.
(ES)


Płyty
Cherylin Sar Kisian, czyli Cher, jest niezwykle barwną postacią światowego show-businessu. Obecny sukces przeboju "Believe" zadziwił jednak wszystkich, łącznie z artystką. Cher śpiewa od trzydziestu lat rock oraz pop i gdy niedawno zaproponowano jej zmianę stylu na pop-dance, krok ten wydawał się zagraniem va banque. Teraz wiadomo, że było to mistrzowskie pociągnięcie, które z 53-letniej piosenkarki uczyniło supergwiazdę. Z dwunastu zamieszczonych na albumie utworów aż dziesięć to taneczne, nowoczesne piosenki. Tytułowy przebój "Believe" podbił parkiety całej Europy. Wprawdzie w balladzie "Power" nadal słychać wspaniały rockowy głos Cher, a w "Dov`é l`amore" artystka uwodzi swą zmysłowością, ale "Believe" to taneczna płyta dla generacji, która nie pamięta jej z duetu Sonny&Cher. Hit karnawału ?99. .
Roman Rogowiecki


Beck Hansen to młody, amerykański artysta, który kilka lat temu zyskał rozgłos dzięki hitowi "Loser" i zawsze słynął z własnego, eklektycznego, niezależnego stylu, bliższego alternatywie niż komercji. Trzeci album Becka "Mutations" to zbiór zrelaksowanych kompozycji. Zostały nagrane z kilkoma muzykami niemalże ad hoc, dla własnej przyjemności artysty. Generalnie na płycie dominuje nastrój nowej psychodelii w różnych muzycznych stylach - od country w "Canceled Checks" przez latynoski utwór "Tropicalia" po odlotowo-beatlesowski "Diamond Bollocks". Beck ma nadal nieco chore skojarzenia w bardzo osobistych tekstach i raz jeszcze udowodnił, że ma niepowtarzalny własny styl. Na albumie "Mutations" jest kilka piosenek dla każdego i kilkanaście minut rozkwitu niebywałej wyobraźni prawdziwego artysty dla bardziej zaawansowanych.
Roman Rogowiecki


Książka
Anegdota zawsze zajmowała ważne miejsce w kulturze wszech czasów, gdyż zawiera w sobie duży bagaż wiedzy o ludziach znanych, ich postawach i czasach, w których żyli. Ponadto daje zawsze możliwość obcowania z kimś lubianym czy fascynującym. To, że wiele z nich przetrwało całe stulecia i utrwaliło się w niezliczonych zbiorach, że chętnie cytuje się je publicznie lub ubarwia nimi spotkania towarzyskie, świadczy o ich żywotności i nieprzemijalności. "Wielka księga anegdot" (Kleks), Andrzeja i Remigiusza Pettynów to jedna z najobszerniejszych prac z tej dziedziny, jaka dotychczas ukazała się na polskim rynku księgarskim. Zawiera ok. 10 tys. anegdot ze wszystkich kontynentów. Ich bohaterowie to ludzie z różnych epok, reprezentujący rozmaite profesje.
(MC)
Więcej możesz przeczytać w 3/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0