Wektory

Wektory

Dodano: 
Czy protekcjonizm celny zaszkodzi negocjacjom z Unią Europejską?



PAWEŁ SAMECKI p.o. sekretarza Komitetu Integracji Europejskiej

Decyzja rządu o podwyższeniu ceł na kilka artykułów rolnych jest zgodna z zapisami układu stowarzyszeniowego. Wprawdzie UE nie jest zachwycona tą inicjatywą, ale musi przyznać, że zakres podwyżek jest bardzo ograniczony, a ich skutki dla unijnego eksportu będą znikome. Naturalnie, dla konsumentów po obu stronach byłoby lepiej, gdybyśmy liberalizowali handel artykułami rolnymi. Można mieć nadzieję, że rozpoczęte w tej sprawie rozmowy przyniosą w najbliższych miesiącach bardziej namacalne rezultaty. Negocjacje na temat rolnictwa dotyczą głównie przyjęcia dorobku prawnego, natomiast kwestia ceł - obecnych stosunków w ramach stowarzyszenia. Sprawa ta nie powinna zatem wpływać na tempo rozmów, a najważniejsze dla nas jest objęcie rolnictwa dopłatami bezpośrednimi od momentu wejścia do unii. Logiczne jest, że spełniwszy warunki, nasi rolnicy powinni być tak samo traktowani jak unijni.


ROMAN JAGIELIŃSKI przewodniczący Partii Ludowo-Demokratycznej

Wkraczamy w taką fazę negocjacji z Unią Europejską, że każda strona będzie wyszukiwać coraz więcej problemów związanych z przyszłością polskiego rolnictwa na jednolitym rynku. Cła są barierami wynikającymi ze słabości gospodarki danego kraju i jej trudności w konkurowaniu z gospodarką innego. Dotyczy to także unii, która chroni swoje rynki. Ale taka strategia jest dobra na krótki czas. W dalszej perspektywie trzeba odpowiedzieć na pytanie: co zrobić, by polski rolnik mógł konkurować z unijnym? W tej kwestii nasz kraj musi jeszcze pokonać epokę, choć mamy gospodarstwa efektywne, których produkty nie ustępują jakością tym z gospodarstw UE. Jeśli rząd polski z myślą o różnych grupach wytwórców nie uruchomi systemu interwencji, którego celem ma być przyspieszenie przemian strukturalnych, wojna o cła nie ustanie i o uczestnictwie w jednolitym rynku będziemy tylko marzyć.
Okładka tygodnika WPROST: 6/2000
Więcej możesz przeczytać w 6/2000 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0