Same kłopoty z ojczyzną

Same kłopoty z ojczyzną

Dodano: 3
Minął tydzień niesłychanej intensywności ojczyźnianej. 1 maja – nie  tylko święto pracy, ale i rocznica wstąpienia do Unii Europejskiej, 2 maja – święto flagi, 3 maja – każdy wie. Politykom ojczyzna nie schodzi z ust, a Polakom – karkówka. Zresztą ja nic z tych świąt nie rozumiem. Święto pracy? – przecież, jak powtarzam, praca to tylko przykra konieczność. Święto flagi – jakoś nie żywię specjalnych uczuć do  biało-czerwonego, a stosownie przebrane panienki wyglądają fatalnie. Konstytucja 3 maja – przecież historycy już od dość dawna jednym głosem powtarzają, że może treść była niezła, ale moment uchwalenia zgubny i  nonsensowny. Ponadto nasze powtarzanie, że Konstytucja 3 maja była „second best" po amerykańskiej jest nawet słuszne, jeżeli rozumiemy, że  second best oznacza towar mocno podejrzany w języku sprzedawców używanych samochodów. Więc jak przeżyć ten nawał patriotyzmu, którego w  dodatku brakuje we wszystkich tych sytuacjach, kiedy naprawdę byłby potrzebny?

Czy czujemy się członkami jednej wspólnoty patriotycznej, kiedy patrzymy zarówno na zachowania codzienne, jak i na świąteczne apele w obronie Radia Maryja? Czy czujemy się członkami wspólnoty patriotycznej, bo nam ktoś zagraża, bo nas niewolą, gwałcą nasze sumienia, a kapitaliści nas wyzyskują, nas, lud boży – zdaniem jednych, proletariat – zdaniem drugich.

A może duch patriotyzmu spłynie od polityków? Ostatnio słuchałem i Zbigniewa Ziobry, i Leszka Millera. Pierwszy namawiał do  jedności wokół flagi i 3 maja, drugi napadał na kapitalizm. Przypomniało mi się znane „pan jest zerem" i pomyślałem, że mogliby – bez urazy – i  teraz powiedzieć to do siebie wzajemnie. Co więcej, mieliby rację. Reprezentują bowiem całkiem popularny typ polityka, a mianowicie polityka zbędnego. Polityk zbędny jako zawód. Nie trzeba Maksa Webera, żeby wiedzieć, o co chodzi. Otóż polityk zbędny to taki, który nie ma  żadnych szans na zwycięstwo, nie wnosi niczego nowego do życia publicznego, nie potrafi nikogo porwać ani zniechęcić, jego zbędność bowiem jest cechą rzucającą się w oczy.

Przywódca SLD stosuje znaną z  książki Jerzego Kosińskiego, a potem filmu, zasadę „wystarczy być". I  jest – w telewizji bez przerwy, u prezydenta na spotkaniach BBN oraz  dysponuje służbowym samochodem. Przywódca Solidarnej Polski nie ma nic do powiedzenia poza tym, co już wykrzyczał Jarosław Kaczyński. Nie ma  ani szans, ani większej liczby zwolenników i – wbrew strachom – miał nie  będzie, bo po co komu podróbka, jak lubi oryginał? Ja tam nie lubię ani jednego, ani drugiego, oczywiście nie osobiście, tylko jako oferujących nam polityczne wypełniacze, a więc zbędnych, a czasem wręcz szkodliwych dla patriotycznej wspólnoty.

Ponadto ich zaściankowość jest zaskakująca. Miller za najlepszego krytyka kapitalizmu ma wciąż Karola Marksa (który skądinąd był wybitnym myślicielem), a nie znakomitych autorów współczesnych, którzy piszą nie  o kapitalizmie (bo to fikcja i hipostaza), lecz o zasadniczych politycznych niedostatkach współczesnej gospodarki rynkowej. To jest modny i ważny temat, a polscy politycy, którzy się do tej kampanii włączają, powinni sobie najpierw poczytać. Ziobro mówi o polskim patriotyzmie, jakby nie widział, że to byt nieistniejący, m.in. dzięki niemu. Bo przy popieraniu radykalnych podziałów wspólnoty patriotycznej nie zbuduje się nigdy. I może dobrze.

Z kim zatem taką wspólnotę naprawdę chciałbym współtworzyć? Niestety, głównie z gronem przyjaciół tu, na ziemi, i z gronem duchów tam… nie wiem gdzie. Z przyjaciółmi, co  charakterystyczne, już nawet o polityce nie rozmawiamy, tylko cieszymy się przyjemnością bycia razem i przypominania sobie tych samych żartów po raz sto pięćdziesiąty. Przypominania sobie także wspólnie oglądanych widoków i wspólnych przeżyć tu, w Polsce. To jest nasza patriotyczna wspólnota, wielce ekskluzywna, bo nie możemy dopuścić, by byle łobuz czy  cham się do niej wepchnął.

A moja ojczyzna prywatna? Spędziłem ostatni tydzień na Roztoczu, gdzie jest cudownie i gdzie znaleźliśmy bardzo wiele wspomnień i grobów z czasów powstania styczniowego, np. Mieczysława Romanowskiego, wcale niezłego poety. Dlaczego to jest nam bliskie? Nie przez polskie nudne cierpiętnictwo, ale przez polską specyficzną pamięć. Innej nie mamy. A wspólnota patriotyczna czy jakakolwiek wspólnota duchowa musi być wspólnotą pamięci. Ja wiem, że jesteśmy nowoczesnym państwem, sam popieram patriotyzm liberalny i nowoczesny, ale moimi przodkami duchowymi są –  wśród całkiem wielu – właśnie ci powstańcy. Oni Polską trudnili się bezinteresownie, co tak świetnie rozumiał Józef Piłsudski. Samotność? Tak, ale na szczęście samotność pamięci. Samotność bez zbędnych polityków i bez postmodernistycznego prostactwa.

Autor jest filozofem i historykiem idei, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, założycielem i wieloletnim redaktorem naczelnym „Res Publiki"

www.wprost.pl - tutaj znajdziesz wszystkie felietony Marcina Króla

Okładka tygodnika WPROST: 19/2012
Więcej możesz przeczytać w 19/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 3
  • adalberto   IP
    Polak który nie żywi uczuć do Biało-Czerwonego...sznurowadła mi się w butach rozwiązują jak słyszę takie nowoczesne podejście do polskości. Patrz i ucz się sowiecki ignorancie na Potężne USA i ich szacunek dla flagi.
    • wprost nudzi   IP
      zbedny jest Krol, ktory nie ma nic do powiedzenia poza wyrazeniem swoich upodoban.
      • nerpa@vp.pl   IP
        Panie Profesorze!
        Zgadzam się z Panem absolutnie i bezwzględnie aż mi wstyd, że nie mam własnego zdania ale... w kazdej rodzinie z pamięcią dłuższą niż trzy pokolenia znajdzie Pan wspomnienia i powstań i męczeństwa i normalnego skromnego życia i co tylko się zechce. Mamy więc w rodzinie i wspomnienia z powstań i wspomnienia uczestnictwa w ruchu robotniczym i co tam jeszcze być może. Co z tego? - Ano w razie potrzeby odkurza się jednego lub drugiego dziadka(babcię) i wspomina się ich działalność, najlepiej to co akurat jest ważne!
        Inaczej - dla mnie patriotyzmem jest regularne płacenie podatków i niezbędnych danin. Przypuszczam że pradziadek powstaniec z pradziadkiem rewolucjonistą(nb obaj zesłańcy) w dzisiejszych czasach myśleliby podobnie i ich legendarne(w rodzinie) kłótnie tyczyłyby tego samego.
        Panie Profesorze - moje pytanie jest proste:
        Kogo szanować? - czy tych hura bura patriotów zapyziałych w swoim zaściankowym, bezmyślnym(i gorzej) bezrefleksyjnym \"patriotyźmie\"?
        - czy raczej patrzeć w kierunku tych co myślą, niekoniecznie zgodnie z moim kanonem, ale zgodnie z... czym? no właśnie, zgodnie z niepopularną ideą \"płacenia podatków\" szacunku dla państwa i jego instytucji?
        Serdecznie Pozdrawiam.

        Spis treści tygodnika Wprost nr 19/2012 (1525)

        • Politycy, wróćcie na Majdan 6 maj 2012 Mówiąc wprost, właśnie tracimy Ukrainę. A na pewno historyczną szansę na trwałe zbliżenie polsko-ukraińskie i ukraińsko-unijne. 4
        • List otwarty do Senatorów RP 6 maj 2012 Wolność słowa jest zagrożona przez projekt nowelizacji prawa prasowego rodzący się w Senacie RP. To nie jest problem tylko dziennikarzy i redaktorów. To wyzwanie dla wszystkich obywateli Polski. 6
        • Kwestionariusz Euro 2012. Odpowiada Ludwik Sobolewski 6 maj 2012 1. Mecz Polska – Grecja wygra… Powinniśmy wygrać. Sport to psychologia. Grecja uchodzi obecnie za słabszą drużynę niż wtedy, kiedy zdobywała mistrzostwo Europy. My jesteśmy naładowani impetem i wiarą w to, że z Grekami... 7
        • Pięć szybkich do pań z zespołu Jarzębina 6 maj 2012 Pięć szybkich do pań z zespołu Jarzębina z Kocudzy, który wygrał konkurs na hymn Polski na Euro 2012 7
        • Zapraszamy na Paradę 6 maj 2012 Halo, tu Europa" – taki okrzyk wzniosą 12 maja uczestnicy Parady Schumana, którzy już po raz trzynasty przejdą ulicami Warszawy. Wyruszą w samo południe z placu Zamkowego. Marsz poprzedzi debata „Dla Europy. Unia Europejska... 7
        • Głupi pomysł 6 maj 2012 Ciężkie boje dwóch drużyn o nabitą powietrzem skórzaną krągłość są mi doskonale obojętne. Emocje przez to wywołane wśród miliardów wyznawców na całym świecie też. Prawdę mówiąc, ten falujący i ryczący tłum, wdziewający... 8
        • Tydzień kultury polskiej 6 maj 2012 Słupsk jest dumny Proszę państwa, to nie jest tak, że nasz rynek muzyczny to jakiś Trzeci Świat. Mamy wspaniałych artystów, z którymi bardzo często chcą nagrywać gwiazdy z zagranicy. Najpierw była Kayah i Goran Bregović, potem Anna... 12
        • Wielka wojna o Julię 6 maj 2012 Święto się nie uda. Europejscy politycy nie chcą przyjeżdżać na Ukrainę. Nie mają ochoty kibicować piłkarzom, udając, że zapomnieli o posiniaczonej, głodującej w więzieniu Julii Tymoszenko. A Polska jest w kłopocie. Po pierwsze, musimy wybierać między zasadami a Realpolitik.... 14
        • Odpieprzcie się od Euro? 6 maj 2012 Rodzimi komentatorzy prasowi, politycy i znawcy spraw ukraińskich niemal jednogłośnie uznali płynące z Europy wezwania do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie za zbędne i szkodliwe. Zadziwiająca jest ta jednomyślność; wyłamał się z niej... 20
        • Ultimatum dla Ukrainy 6 maj 2012 Z jakiego powodu Janukowycz nie może wypuścić Tymoszenko? Dlaczego w Rosji opadły emocje po smoleńskiej tragedii? Czy nasi politycy mogli wiedzieć o więzieniach CIA? Profesor Adam D. Rotfeld, były szef MSZ, opowiada, o trzech fotografiach związanych z grami dyplomatycznymi na... 22
        • Lewe oblicze 6 maj 2012 Albo się zagryzą, albo jeden polegnie, a drugi zgarnie całą pulę. Na razie Miller wygrywa doświadczeniem, Palikot świeżością. Na razie jest remis, czyli punkty dla Millera. 26
        • 7 grzechów głównych 6 maj 2012 Sprawa zabójstwa gen. Papały szła opornie od początku. Prowadzący przyjęli, że zbrodni dokonano na zlecenie, i raczej nie sprawdzali innych motywów. To tylko jeden z grzechów tego śledztwa. 30
        • Demokracja potrzebuje Kościoła 6 maj 2012 Jest dziś w Polsce wiele krzywd, które wymagają naprawy. Powinniśmy dochodzić do wspólnych wniosków i obrony wszelkich poglądów, ale trzeba to robić z poszanowaniem prawa i reguł funkcjonowania demokratycznego państwa. Spróbujmy też... 36
        • PoTok łez 6 maj 2012 - Ja ryczałam i oni ryczeli – wspomina na gorąco Ewa Wanat, która właśnie rozstała się z fotelem dyrektorki Radia Tok FM. Zaskoczeni byli i słuchacze, i zespół. 38
        • Rzecz o myśleniu 6 maj 2012 (Polemika z prezesem PZU Andrzejem Klesykiem) 44
        • Same kłopoty z ojczyzną 6 maj 2012 Minął tydzień niesłychanej intensywności ojczyźnianej. 1 maja – nie tylko święto pracy, ale i rocznica wstąpienia do Unii Europejskiej, 2 maja – święto flagi, 3 maja – każdy wie. Politykom ojczyzna nie schodzi z ust,... 46
        • Nieuleczalnie chora ustawa 6 maj 2012 Na nowej ustawie refundacyjnej mieli zyskać pacjenci i szpitale. Na razie zyskał tylko NFZ. Pozornie, bo za absurdy ustawy Fundusz i tak kiedyś zapłaci. Tylko z opóźnieniem. My płacimy już teraz. 48
        • Od medytacji przeszedłem do boksu 6 maj 2012 Gdy wyciekła wiadomość, ile zarobił na reklamie banku, ludzie zaczęli się od niego odwracać. Trochę się podłamał, ale zaraz potem zaczął trenować boks. – Jako pierwszy oberwie ten, który powiedział, że ukradłem emerytom trzy miliony – ostrzega Szymon Majewski. 52
        • Panienka, czyli ktoś, kto nie istnieje 6 maj 2012 Organizacje broniące praw kobiet chcą dekryminalizacji prostytucji. Politycy z Ruchu Palikota jej legalizacji i opodatkowania. A Inka, Weronika, Liza i Kaja? Uprawiają najstarszy zawód świata. 56
        • Amerykański ślad 6 maj 2012 12 sierpnia 2000 roku Amerykanie zatopili rosyjski okręt podwodny „Kursk”. Ta hipoteza, dotychczas niemal jednogłośnie odrzucana, powraca teraz, w chwili objęcia przez Władimira Putina prezydentury w Rosji. O ataku okrętów US Navy mówi nam adiutant rosyjskiego... 60
        • Tragedia „Kurska” – Kontr(o)wersje 6 maj 2012 Dr Lee Willett, ekspert studiów morskich brytyjskiego Royal United Services InstituteCo się stało na „Kursku"? Najpopularniejsze są dwa scenariusze: zderzenie okrętów i rozerwanie zbiorników balastowych. Ale według mnie na... 64
        • Prezydent wszystkich dolarów 6 maj 2012 W USA rozpoczyna się najbardziej skorumpowany pojedynek o Biały Dom w historii. Głos każdego Amerykanina się liczy – w dolarach. 66
        • Podwójne dno trumny 6 maj 2012 Watykan się złamał – i dał zgodę. Do końca maja włoska policja otworzy trumnę, w której spoczywa rzymski mafioso, a być może również 15-letnia dziewczynka i kilka tajemnic, godnych raczej powieści sensacyjnej niż Stolicy Apostolskiej. 70
        • Więcej niż trener 6 maj 2012 Zdobył wszystko z Barceloną i odchodzi? Może właśnie dlatego. Pep Guardiola ogłosił, że przestaje być trenerem legendarnego klubu, bo „gdyby został, oznaczałoby to, że na niego nie zasłużył”. Zadziwiający człowiek. 74
        • Bicie piany 6 maj 2012 Zanosi się na prawdziwą piwną wojnę. Tyskie ma w drużynie Bońka, Figo i van Bastena. Carlsberg, jak na Duńczyków przystało, wprowadził do gry Schmeichela, a Warka wystawiła Żewłakowa i Lubańskiego. Stawką meczu jest 150-200 mln butelek piwa, które w czerwcu wypiją kibice... 76
        • Zakazana e-zrzutka 6 maj 2012 Polskie państwo heroicznie walczy z problemami, które samo tworzy. Artyści, sportowcy i naukowcy regularnie przypominają, że mają za mało pieniędzy. Jednocześnie nasze państwo zakazuje zbierania małych, indywidualnych wpłat... 80
        • Pomysły na inwestycje 6 maj 2012 Złoto, srebro, sztuka, wino, whisky... Prześwietliliśmy rynek w poszukiwaniu kilku interesujących pomysłów na inwestycje dla osób z niekoniecznie wypchanym po brzegi portfelem, ale na pewno z fantazją. 82
        • Życie po antybelkach 6 maj 2012 Po likwidacji antybelek wojny na lokaty nie było. Wygląda na to, że złote czasy dla depozytów to historia, trzeba więc szukać innych sposobów na pomnożenie kapitału. 86
        • Czym będą nas zabijać 6 maj 2012 Armie świata czeka wkrótce największa technologiczna transformacja od czasu wymyślenia prochu. Jakoby w trosce o ludzkie życie, ale chyba mamy się czego bać. 88
        • Naprawdę głośno 6 maj 2012 „Krzyk” Edwarda Muncha został sprzedany w domu aukcyjnym Sotheby’s za 120 mln dolarów, blisko rekordu na rynku sztuki. To kolejny ważny rozdział w historii tego dzieła – pełnej kryminalnych epizodów, gangsterskich wyczynów, zaskakujących zwrotów akcji. 92
        • Jak bracia 6 maj 2012 Nie pasują do otoczenia, ale czują się z tym świetnie. Dwaj ekscentrycy Johnny Depp i Tim Burton to jeden z najbardziej twórczych duetów współczesnego kina. 96
        • Niczego się nie boję 6 maj 2012 Prowokuje, lubi być prowokowana, nie znosi kompromisów. Charlotte Rampling krytykuje ekshibicjonizm w internecie, a o sobie opowiada w filmie dokumentalnym, którego polska premiera odbędzie się na Planete+ Doc Film Festivalu. 98
        • Po-siedzieć i po-gapić się 6 maj 2012 Dni wolne. Najpierw gęsty lęk przed korkami, potem one same, kolejny znak, że dołączamy do Zachodu. Wyróżnia nas liczba wypadków samochodowych, rannych, zabitych i zatrzymanych z powodu jazdy po alkoholu. Polacy uwielbiają być w czymś... 104
        • Donald Tusk został sfaulowany 6 maj 2012 Howard Webb, sędzia piłkarski, który sędziował nie po myśli premiera Tuska, wciąż cieszy się doskonałym zdrowiem. Gratulując panu Webbowi, musimy się jednak zatroskać stanem Polski. Premier Tusk przecież zapowiadał cztery lata temu,... 105
        • COCO 6 maj 2012 Wydawałoby się, że długi upalny weekend da nam święty spokój. Bogaci wyruszą na Kanary, średniozamożni odwiedzą góry, biedni ustawią grille na balkonach i będą jeść kiełbaski podlewane piwem, a politycy zamilkną, by pokazać,... 105
        • Pełnia 6 maj 2012 Pełnia księżyca to zjawisko w przyrodzie tyleż rzadkie, co tajemnicze. Dawne podania ludowe mówią o tym, że gdy księżyc w pełni, to wilki wyją, seryjni mordercy ostrzą noże, czarownice zanoszą się histerycznym śmiechem, a wioskowe... 106

        ZKDP - Nakład kontrolowany