Świata cud 8?

Świata cud 8?

Już za kilka dni premiera Windows 8 i tabletu Surface, dzięki którym Microsoft chce odzyskać dawną potęgę i zachwiać hegemonią Apple. Apple nie czeka na ten cios bezczynnie.
Microsoft poczuł krew. Rok po śmierci Steve’a Jobsa Apple już nie jest niekwestionowanym liderem stada. To wciąż najwyżej wyceniana firma w historii, jej wartość rośnie, ale na horyzoncie widać czarne chmury. Dla analityków jest oczywiste, że obecna dobra kondycja Apple to efekt inercji, a nie dowód na geniusz Tima Cooka, następcy zmarłego na raka wizjonera technologii cyfrowych. Koncern popełnia kardynalne błędy (skandalicznie niedopracowane mapy w iPhone’ach 5), traci przewagę innowacyjności (właśnie szykuje się do kopiowania rywali iPadem mini), rujnuje wizerunek kolejnymi aferami (złe warunki pracy robotników, dzieci przy taśmach). Dla Microsoftu to idealny moment, by wyjść z cienia i zaatakować. I być może ostatnia szansa, póki jeszcze ma siły na walkę.

Dawny lider rynku oprogramowania przespał run na smartfony i tablety, z powodu których obecne czasy zaczęto nazywać erą post PC – pokomputerową. To określenie musi brzmieć dla Microsoftu – który zbudował swoją potęgę na tworzeniu oprogramowania dla pecetów przecież – niczym zaproszenie na własny pogrzeb. Teraz jednym potężnym zrywem próbuje naprawić swój błąd. I kładzie na szalę wszystko.

Premiera, jakiej nie było

Do dziś wspomina się rozmach toczonej przy dźwiękach „Start Me Up” Rolling Stonesów kampanii promocyjnej Windows 95 – tej wersji „okienek”, która odesłała do muzeum system operacyjny DOS. Microsoft wysupłał na nią 200 mln dolarów. Jednak przy kosztach premiery Windows 8 ta suma nie robi wrażenia. Mają sięgnąć aż 1,8 mld dolarów.

Co takiego Microsoft chce nam zakomunikować, że gotów jest za to zapłacić tak wiele? Że Windows 8 to zupełnie nowe otwarcie. Pierwszy system operacyjny giganta z Redmond, który dostosowany jest nie tylko do klasycznych pecetów, lecz także do tabletów. A mówiąc wprost, przede wszystkim do tabletów, które najwyraźniej i Microsoft, choć za nic się do tego nie przyzna, postrzega jako nowy etap w historii komputerów. Windows 8 ma bowiem kafelkowy interfejs Metro, przystosowany do ekranów dotykowych. Po raz pierwszy w historii Windowsów nie znajdziemy w nim kluczowego dotąd przycisku „Start”. Powodu łatwo się domyślić: wymaga precyzyjnego wskaźnika myszki, trudno byłoby go obsługiwać palcem.

Piątkowa premiera „Ósemki” będzie zarazem rynkowym debiutem tabletu Surface. Firma, którą kiedyś kierował Bill Gates, a dziś robi to Steve Ballmer, wiąże z nim gigantyczne nadzieje. W założeniu jest to urządzenie łączące zalety tabletu i notebooka. Tabletu, bo Surface będzie lekki (680 g) i szczupły (13 mm), czyli ultraprzenośny, a baterie pozwolą mu na długą pracę (ok. 8 godz.). Notebooka, bo obsługa pakietu programów biurowych Microsoft Office, lekka i cienka dołączana klawiatura (pełni też rolę ochronnej pokrywy ekranu) oraz wbudowana w obudowę podpórka powalają traktować Surface jako narzędzie pracy. 10,6-calowy ekran o rozdzielczości 1366 x 768, 2 GB RAM i układ Nvidia Tegra 3 z czterordzeniowym procesorem Cortex- -A9 stawiają tablet Microsoftu na półce wyższej niż ta, na której stoi większość konkurencji.

Olbrzymim atutem Surface jest to, że pakiet Office jest wliczony w cenę urządzenia. Ale ta, niestety, wzbudza kontrowersje. 499 dolarów za wersję z 32 GB pamięci, a 599, jeśli doliczyć klawiaturę, to już jest ten sam ring, na którym walczy iPad. Surface 64 GB z klawiaturą wyceniony został na 699 dolarów. To dużo. Zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę, że Surface nie ma modułu 3G, umożliwiającego łączenie się z internetem przez sieć komórkową. Ponadto nie uruchomimy na tym tablecie programów, z których korzystamy na komputerach z Windows 7, Windows Vista czy XP.

Wydaje się, że Microsoft znów popełnił błąd nadmiernej pewności siebie. Przy bardziej agresywnej polityce cenowej miałby szanse zdobyć silny przyczółek na rynku tabletów. Surface’em za sześćset dolarów (bez klawiatury to urządzenie ma znikomy sens) za serce nie chwyta, zwłaszcza że przez długi czas naszą nadzieję rozbudzały plotki o metce w przedziale 200 – 300 dolarów. Czy możliwość pracy w Wordzie i Excelu okaże się na tyle atrakcyjnym wabikiem, by zadecydować o sukcesie urządzenia? Microsoft kusi dodatkowo synchronizacją plików programów w chmurze, gdy korzystamy z różnych urządzeń z Windows 8 – to zaleta, ale czy aż tak istotna? Dodajmy, że powyższe ceny pochodzą z cenników w USA, w Polsce będą wyższe. O ile, tego jeszcze nie wiemy. Nieznana jest też data polskiej premiery Surface’a.

A jeśli – co dotyczy większości z nas – korzystamy dziś ze zwykłego komputera, z zainstalowanymi Windows 7, ewentualnie Vistą lub XP? Warto się przesiadać?

Z Visty i XP, jeśli tylko komputer jest na tyle mocny, że sprosta wymaganiom, zapewne tak, zwłaszcza że Microsoft chce oferować Windows 8 w formie aktualizacji w cenie wyraźnie niższej niż w przypadku wersji pełnej nowego systemu operacyjnego. Oficjalnie cennik nie został ujawniony, ale niektóre sklepy oferują już aktualizacje do Windows 8 za ok. 250 zł. Warto jednak pamiętać, że w pierwszych wersjach Windowsów zwykle roi się od błędów. Może lepiej poczekać, aż najpoważniejsze zostaną wykryte i naprawione? Wstrzemięźliwość zalecamy zwłaszcza użytkownikom „Siódemki”, najlepszych „okienek” od czasów XP.

Apple chce zepsuć zabawę

Od dawna krążą plotki, że Apple chce wypuścić na rynek iPada mini. Cel: wygrać też na rynku kieszonkowych tabletów zdominowanym dziś przez takie urządzenia z ekranem o przekątnej 7 cali, jak Google Nexus 7, Kindle Fire HD czy Samsung Galaxy. Na jutro zapowiedział konferencję, podczas której „pokaże coś więcej” („We’ve got a little more to show you”). Nietrudno się domyślić co. Równie proste jest odgadnięcie intencji, z jaką wybrano ten termin – zaledwie trzy dni przed wielkim show Microsoftu.

Czy jednak Apple uda się przyćmić premierę rywala? Nowy iPad, z ekranem, jak głoszą przecieki, o przekątnej 7,85 cala, zapewne narobi sporo szumu i zarobi dla firmy sporo pieniędzy. Strategicznie jest to jednak kolosalny błąd wizerunkowy. Apple bowiem po raz pierwszy z własnej woli prezentuje się jako naśladowca – przecież mniejsze tablety produkowali dotąd tylko jego konkurenci. Co gorsza, Steve Jobs wyraźnie podkreślał, że koncern nie będzie nigdy robił mniejszych tabletów, bo to nie ma sensu. Tłumaczył, że przy ekranie mniejszym niż dziesięciocalowy takie urządzenie nie zapewni użytkownikowi należytego komfortu obsługi. Dziś pewnie przewraca się w grobie.

Windows na smartfony

Windows 8 w wersjach na komputery i tablety to dopiero początek totalnej ofensywy Microsoftu. Kilka dni później trafią na rynek pierwsze smartfony z systemem Windows Phone 8, m.in. ciekawie się zapowiadająca Nokia Lumia 920. Microsoft unika deklaracji, ale nieoficjalnie wiadomo, że „Ósemka” na smartfony ma z Windowsami na komputery i tablety znacznie więcej wspólnego niż kafelkowy interfejs. Celem firmy jest zbudowanie wspólnego ekosystemu dla wszystkich urządzeń elektronicznych, z których korzystamy. Nie chodzi tylko o zyskanie sympatii klienta, który doceni łatwość, z jaką korzysta w podobny sposób z różnych urządzeń z „tym samym” systemem operacyjnym lub zsynchronizuje między nimi dane, na przykład zaplanowane w kalendarzu spotkania. Microsoft chce powtórzyć drogę Apple, który tworząc spójne, zamknięte środowisko, oferuje działające w nim programy i usługi za pośrednictwem swojego sieciowego sklepu – ze słoną marżą.

 Microsoft już zapowiedział, że drobne programy na Windows 8, na przykład gry na tablety i smartfony, będą musiały przechodzić proces certyfikacji – a potem będzie je można kupić w jego internetowym sklepie właśnie. Za co pośrednik pobierze opłatę: od 20 do 30 proc. wartości transakcji. Wszystko rzecz jasna dla naszego dobra. Padają głosy, że to hucpa. Przekreślenie największej przewagi Windows nad systemami operacyjnymi Apple. Do bojkotu Windows 8 nawołują z tego powodu między innymi szef firmy Valve (seria gier „Half-Life”, sklep internetowy Steam) Gabe Newell i twórca gry „Minecraft” Markus Persson. Nietrudno zrozumieć ich lęki.

Okładka tygodnika WPROST: 43/2012
Więcej możesz przeczytać w 43/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2012 (1549)

  • Dwie twarze premiera 21 paź 2012, 12:00 Mówiąc wprost, kolejne, pozornie z sobą niezwiązane klocki wpasowują się dość gładko w   rozległe puzzle, w których wszyscy jakoś bierzemy udział. Najpierw było tzw. exposé   premiera, budzące rząd z letargu, choć także... 4
  • Sami Mistrzowie świata 21 paź 2012, 12:00 Ależ to było polskie! Wielkie, podniosłe wydarzenie, misterium niemal. Analizy, składy,   technika, bilans, historia, Wembley… Kto ich zatrzyma? Czy nie nazbyt defensywny ten   prognozowany skład? Pooooolska!!! Biało-czerwoniii!... 6
  • Skaner 21 paź 2012, 12:00 Pierwszy polski Dreamliner w powietrzu Maszyna w barwach LOT i z polską rejestracją SP-LRA wzbiła się z lotniska Paine Field ok. godz. 22 polskiego czasu w zeszły czwartek. Samolot wykonał pierwszy lot testowy w okolicach głównych... 8
  • Podtopiony 21 paź 2012, 12:00 To miała być jego jesień. Exposé i nowe otwarcie. Jest defensywa i cios za ciosem spadające na głowę Tuska. Coś nie działa i się przelało. 12
  • Gowin na celowniku 21 paź 2012, 12:00 Minister sprawiedliwości jest przekonany, że konkurenci z wierchuszki Platformy, polityczni rywale z Krakowa oraz korporacje, które chce zderegulować, szukają na niego haków. 18
  • Polski biały murzyn 21 paź 2012, 12:00 Co innego John Godson osoba prywatna, a co innego John Godson poseł, który ustanawia prawa dla ogółu – mówi nam John Godson o ustawie antyaborcyjnej, za którą najpierw głosował, a teraz się wycofuje. 22
  • Ja nie mam nic, ty nie masz nic… 21 paź 2012, 12:00 Jacek Rostowski, Jan Krzysztof Bielecki i Mikołaj Budzanowski zabierają się do budowy nowej fabr yki. Na miarę czasów. Kierowcą tego „wehikułu inwestycyjnego” ma być Budzanowski. Będzie pięknie? Raczej jak zwykle. 26
  • Taśmociąg życia 21 paź 2012, 12:00 Nadopiekuńcza matka, wychowująca samotnie syna w trudnych okołowojennych czasach, bohatersko zwalcza beznadzieję, zakładając jej podwójnego nelsona. Nie pyta, co przyniesie los, ona mu rozkazuje. Stymuluje ambicję do granic absurdu –... 30
  • Boniek gra po raz ostatni 21 paź 2012, 12:00 Polska piłka to nie tylko zawodowcy, ale też pół miliona amatorów. I powinno być ich dwa razy więcej – uważa kandydat na szefa PZPN Zbigniew Boniek. A bardziej niż nierozsunięty dach stadionu martwi go głupota Polaków wówczas ujawniona. 32
  • Disco is king 21 paź 2012, 12:00 Na koncerty przychodzą tysiące, a Polo TV to najczęściej oglądana stacja muzyczna w Polsce. Disco Polo powraca. 38
  • Depresja pospolita 21 paź 2012, 12:00 Maria Peszek mogła zostać ambasadorką czterech milionów Polaków cierpiących na zaburzenia depresyjne. Nie została. Przeraziła ją reakcja ludzi na jej opowieść o cierpieniu? 42
  • Nasza bura codzienność 21 paź 2012, 12:00 Pan premier w swoim dniu medialnym (15.10) powiedział, że chce, by Polska nie była ani czarna, ani tęczowa. Czyli jaka ma być? Jak czerń przemieszać z tęczą, to wyjdzie bury (Brunatny? Boże, broń!). Czy to jest ulubiona barwa pana... 46
  • Wola polityczna 21 paź 2012, 12:00 Donald Tusk wygłosił niezłe przemówienie w Sejmie, a wiele więcej powiedział w bardzo ciekawej rozmowie z Moniką Olejnik. Mam jednak zasadniczą wątpliwość dotyczącą postawy premiera wobec roli polityki i politycznej przyszłości.... 48
  • Zabiorę was w kosmos 21 paź 2012, 12:00 Czy można jednocześnie zmieniać świat na lepsze, zarabiać krocie i świetnie się przy tym bawić? Można. Przed wami Richard Branson. 50
  • Atak doktora 21 paź 2012, 12:00 Niedzielne Wybory na Ukrainie władzy raczej nie zmienią. Ale wprowadzą na scenę polityczną nowego zawodnika wagi ciężkiej. 56
  • Homo maskarada 21 paź 2012, 12:00 Gejów w USA nie brzydzą się już republikanie. Teraz – dzięki głośnej książce – homoemancypacja dociera nawet do ultrakonserwatywnych chrześcijan. 58
  • My, Wilniuki 21 paź 2012, 12:00 Akcja Wyborcza Polaków na Litwie po raz pierwszy wprowadziła posłów do parlamentu. Wileńscy Polacy nie są pewni, że to poprawi stosunki polsko-litewskie. 60
  • Towarzyszu, zrób sobie raj 21 paź 2012, 12:00 Czeskie gazety rozpisują się o triumfie rodzimych komunistów w wyborach lokalnych. Na elity polityczne i biznesowe padł blady strach. Komuniści, traktowani od 1989 r. jak trędowaci, wyśmiewani i skazywani na wymarcie, wyrastają na... 62
  • Złoty rok PZPN 21 paź 2012, 12:00 W tym roku piłkarska Federacja zgarnie 100 milionów złotych. 64
  • Świata cud 8? 21 paź 2012, 12:00 Już za kilka dni premiera Windows 8 i tabletu Surface, dzięki którym Microsoft chce odzyskać dawną potęgę i zachwiać hegemonią Apple. Apple nie czeka na ten cios bezczynnie. 66
  • Bond nie umrze nigdy 21 paź 2012, 12:00 Zgorzkniały i przegrany. Taki jest Bond ze „Skyfall”. Zapomnijcie o formule „Cmok, cmok, bang, bang”. 70
  • Nieprzenikniona 21 paź 2012, 12:00 Dorota Masłowska znowu rozśmiesza, żeby zwrócić uwagę na sprawy ważne. Jej „Kochanie, zabiłam nasze koty” na pozór jest lekkie. Ale to powieść o zagubieniu i potrzebie wiary. 74
  • Dziewczyny od kotów 21 paź 2012, 12:00 Dwa ważne debiuty – płyty Asi i Kotów oraz Drekotów. Piękne i osobne, jak dziewczyny, które stoją za tymi projektami. Innymi od wszystkiego, co dzieje się w polskiej muzyce. 78
  • Recenzje 21 paź 2012, 12:00 Wydarzenie tygodnia, Teatr Codzienne życie Danuty W. Nowy monodram Krystyny Jandy to w większym stopniu poruszający dokument niż teatr. Jest coś niecodziennego w tym, że Krystyna Janda, pokazując wreszcie przedstawienie, któremu niemal bez... 80
  • Czy szyja wytrzyma? 21 paź 2012, 12:00 Krzysztof Skiba Wielcy filozofowie szukali sensu życia – oprócz Euklidesa, który szukał linii prostych. Wielcy podróżnicy (Kolumb, Vasco da Gama) szukali drogi do Indi. Dzisiejszym podróżnikom wystarczy, że odkryją drogę do... 86
  • Chlupa narodowa 21 paź 2012, 12:00 Nazwę tę dla naszego stadionu wymyślił w „Szkle kontaktowym” mój kolega, najpopularniejszy obecnie piosenkarz w kraju, Artur Andrus. Najpopularniejszy, ponieważ jego krążek „Myśliwiecka” od kilku miesięcy jest na... 86
  • Poszukaj oszczędności w zarządzaniu flotą 21 paź 2012, 12:00 Zarządzanie środkami transportu w obecnych czasach nie jest łatwym zadaniem ze względu na sytuację ekonomiczną, dlatego w cenie są nowe i efektywne rozwiązania, które przyczynią się do redukcji kosztów. 89
  • Samochód w firmie 21 paź 2012, 12:00 Po polskich drogach jeździ 800 tys. służbowych samochodów. Ich utrzymanie to po kosztach związanych z zatrudnieniem największe utrapienie przedsiębiorców. Są jednak sposoby na ich znaczące obniżenie. 91
  • Tanio, bezpiecznie, niezawodnie 21 paź 2012, 12:00 O idealnym służbowym aucie rozmawiamy z Wojciechem Drzewieckim, prezesem Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego „Samar”. 94
  • Bezpieczeństwo, głupcze 21 paź 2012, 12:00 Co trzeci wypadek na polskich drogach jest powodowany przez kierowcę prowadzącego swoje służbowe auto. Obok ludzkich dramatów to ogromne koszty dla każdego przedsiębiorcy. 95
  • Na własną rękę 21 paź 2012, 12:00 Czasy, gdy sprzedawcy bezpośredni kojarzyli się z niekompetentnymi domokrążcami wciskającymi ludziom nic niewarte produkty, mijają. Jakość produktów jest coraz wyższa, liczba kompetentnych sprzedawców i obroty branży rosną. A rynek się rozwija. 99
  • Niezależność bez ryzyka 21 paź 2012, 12:00 Proponujemy elastyczny model, w którym przedsiębiorca decyduje, jak będzie wyglądało jego życie - mówi Anna Pietrzak, dyrektor naczelny Amway Polska. 104
  • Błogosławione dziury 21 paź 2012, 12:00 Jadąc przez Polskę, aż po nieistniejącą już czeską granicę, słyszę wszędzie, jak naród kpi z dachu narodowego stadionu, który przestraszył się deszczu. Wszystko jak zwykle kończy się nieźle, czyli remisem, kiedy spodziewano się... 106
  • Apartamenty Hoża 55 21 paź 2012, 12:00 Zaciszny klimat w sercu stolicy 111
  • Nie brakuje chętnych na luksus w centrum 21 paź 2012, 12:00 Popyt na luksusowe mieszkania będzie rósł. Ale tylko w dobrych lokalizacjach. Wymagania nabywców rosną. Jedynie najlepsze budynki je spełniają. 113
  • Nieruchomości komercyjne 21 paź 2012, 12:00 Powierzchnie biurowe, magazyny, centra handlowe, hotele – koniecznie nowoczesne i w dobrej lokalizacji. Podczas gdy rynek mieszkań przeżywa załamanie, branża nieruchomości komercyjnych ma się doskonale. 115

ZKDP - Nakład kontrolowany