Internetowy telefon

Internetowy telefon

Dodano: 
Dziesięć minut rozmowy telefonicznej ze Stanami Zjednoczonymi kosztuje złotówkę
Połączenia między oddziałami przedsiębiorstwa są wręcz bezpłatne. Przyczyną największego od lat zamieszania wśród operatorów telefonicznych stał się wynalazek systemu voice over IP (głos przez protokół internetowy). Nowa technologia polega na zamianie dźwięku na pakiety danych i przesyłanie ich w tej postaci poprzez Internet. Najprostsze połączenie komputerowe wymaga, by obaj rozmówcy mieli komputer, modem, dostęp do Internetu, kartę dźwiękową, głośniki i mikrofon. Wykorzystując program "NetMeeting", bezpłatnie dołączany do "Windows", można prowadzić sieciowe rozmowy. Ich walorem jest cena. Polskiego użytkownika - niezależnie od tego, gdzie znajduje się jego rozmówca - opłata za trzy minuty połączenia kosztuje 23 grosze plus VAT. Przy słabej przepustowości łączy rozmowa jest przerywana, część słów niesłyszalna, a opóźnienie sygnału sięga kilku sekund. Ale gdy skorzystamy ze stałych łączy o gwarantowanej przepustowości, nie będziemy w stanie odróżnić, czy sygnał biegnie przez tradycyjne linie telefoniczne, czy przez Internet. Nad telefonią internetową pracują największe światowe koncerny. - Voice over IP będzie bez wątpienia standardem przyszłości - uważa Jacek Murawski, szef polskiego oddziału CISCO, dostawcy sprzętu do komunikacji internetowej. - W tym roku wydamy około miliarda dolarów na badania dotyczące możliwości rozwoju tej technologii. Już dzisiaj w krajach rozwiniętych ilość informacji przesyłanych przez sieci IP jest większa niż w tradycyjnej telefonii - ocenia Murawski. Niedawno rozpoczęto sprzedaż kolejnego urządzenia wykorzystującego technologię IP - telefonu przyłączanego do popularnej karty Ethernet, znajdującej się w milionach komputerów na całym świecie. Zastosowanie tego wynalazku może oznaczać darmowe rozmowy telefoniczne pomiędzy użytkownikami lokalnych sieci komputerowych (w tym obejmujących oddziały jednego przedsiębiorstwa w różnych miastach). Podobnym entuzjastą telefonii internetowej jest Lucent, jedna z największych firm telekomunikacyjnych na świecie, producent między innymi nowoczesnych central telefonicznych. - Nowa telefonia, oparta na systemie IP i innych rozwiązaniach technologicznych, umożliwia oferowanie usług, na jakie nie pozwalały stare systemy. Połączenia internetowe będą integrowały usługi telekomunikacyjne, telewizyjne, multimedialne i bankowe. To nie będzie ani zwykły telefon, ani dzisiejszy Internet - tłumaczy Zbigniew Kuczerowski z polskiego oddziału firmy Lucent. - Połączenie dwóch technik stworzy nową jakość. Będziemy mogli przekazywać dźwięk, obraz, programy komputerowe, zdalnie pracować i się uczyć. Rozwinie się telediagnoza i telemedycyna, czyli internetowe usługi medyczne. Rozwój telefonii internetowej doprowadzi do znacznego obniżenia taryf telefonicznych - twierdzą zgodnie specjaliści. Wiążą to nie tylko ze wzrostem konkurencji, ale też z pojawieniem się nowych technologii. W Polsce stosowanie systemu voice over IP przez operatorów internetowych jest nielegalne. - Prawo świadczenia międzynarodowych usług telefonicznych ma do roku 2002 wyłącznie TP SA, a krajowych - jedynie ci operatorzy, którzy zostaną wyłonieni w przetargach i otrzymają koncesję - mówi wiceminister łączności Marek Rusin. - Internet jest tylko wirtualną nakładką na istniejącą sieć telekomunikacyjną. W jej ramach można przekazywać różne dane, także głosowe. Podobnie jak w systemach GSM głos jest syntetyzowany całkowicie sztucznie. Na razie telefonii klasycznej w Internecie nie ma. Nie jest to bowiem połączenie typu online. Jeśli jednak ten próg techniczny zostanie przekroczony, telefonia internetowa będzie podlegała normom prawnym - prognozuje wiceminister Rusin. Świadomi wyzwań nowych technologii są także przedstawiciele największego polskiego operatora - Telekomunikacji Polskiej SA. Tomasz Tywonek, członek zarządu spółki, upatruje w systemach internetowych szansy na szybszy rozwój telekomunikacji w Polsce. - Przyszłość należy do rozwiązań typu voice over IP. Chcemy uczestniczyć we wdrażaniu tej technologii i zarabianiu na jej powszechnym stosowaniu. TP SA wraz z renomowanym partnerem zachodnim szykuje się do przeprowadzenia odpowiednich testów - zapowiada Tywonek. Internet ma dla TP SA coraz większe znaczenie. Według Tomasza Tywonka, liczba internautów w Polsce podwaja się co osiem miesięcy. Podobnie jak przychody firmy z tego typu połączeń. Operator chce wydzielić ze swej struktury dział zajmujący się Internetem. Centrum Systemów Teleinformatycznych jest dla wielu fachowców najbardziej przyszłościową częścią TP SA. Założyciel Microsoftu Bill Gates, któremu potężna fortuna umożliwia realizację najśmielszych pomysłów, uważa, że w ciągu kilku najbliższych lat poważna część ludzkości będzie dysponowała własnymi, niepowtarzalnymi numerami IP. Paradoksalnie opóźnienie technologiczne stworzyło Polsce szansę na skok w XXI wiek.

Okładka tygodnika WPROST: 19/1999
Więcej możesz przeczytać w 19/1999 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0