Platforma musi się obudzić

Platforma musi się obudzić

Chciałby poważnie porozmawiać z Janem Rokitą. Bo partii potrzebne jest nowe otwarcie - przyznaje w rozmowie z „Wprost” Grzegorz Schetyna, wiceszef PO.

Donald Tusk się zużył czy ma tylko gorszy okres?

Grzegorz Schetyna: Jest trudny czas, obiektywnie. Nie ma kwestii autorstwa tych problemów.

Może to kwestia autorstwa tego rządu.

Nie. Jest obiektywnie trudna sytuacja, kryzys w strefie euro. Rządzimy już drugą kadencję, siłą rzeczy politycy i polityka się zużywają. To naturalne. Po tym się poznaje ludzi w polityce, czy potrafią znajdować recepty i drogi wyjścia z problemów.

Premier jeszcze potrafi czy już jest w defensywie?

Kiedy patrzę dzisiaj na sytuację gospodarczą, to jednak Polska daje sobie dobrze radę. Jest trudno, ale nie ma eksplozji problemów budżetowych, udało się zatrzymać tempo wzrostu bezrobocia. Na tle innych państw Unii Europejskiej Polska dobrze sobie radzi w kryzysie.

Bezrobocie ciągle rośnie, będzie pewnie nowelizacja budżetu i obniżenie wskaźników. Awantura o OFE, jesienią strajki związkowców...

Zgadzam się, że sytuacja jest trudna. Nie będzie jednak żadnej awantury o OFE, nie ma pewności, czy będzie nowelizacja budżetu. Mam nadzieję, że uda się porozumieć ze związkami zawodowymi – myślę, że one też nie chcą strajku. Miał być przygotowywany przez miesiące strajk paraliżujący Śląsk i wszystko spaliło na panewce. Ludzie coraz częściej szukają przyczyn problemów ekonomicznych i nie lokują ich w rządzie. Zdają sobie sprawę, że trudności są obiektywne.

Na tę czarną serię Tuska składają się historie, które niewiele mają wspólnego z kryzysem. Zamieszanie wokół memorandum, permanentnie wokół Jarosława Gowina. Tu szef rządu nie wiedział, tam minister przekazywał mu niespójne wyjaśnienia w sprawie zarodków...

Zawsze tak będzie, że wszystko, cokolwiek złego zdarzy się w rządzie, będzie uderzać w premiera. On jest szefem i jest odpowiedzialny za rząd, to jest jasne.

Dymisja Gowina to był właściwy ruch premiera, we właściwym momencie?

Wiadomo było, że współpraca zmierza ku końcowi i nie ma między nimi porozumienia. To przemyślany ruch. Tusk zastąpił Gowina innym politykiem z frakcji konserwatywnej.

Czyli Marek Biernacki to przede wszystkim ruch do wewnątrz partii?

Tak, uspokajający. To kolejna po Włodzimierzu Karpińskim nominacja „platformiana”. Na pewno będzie dobrze przyjęta w Platformie.

Co z tego wyniknie? Gowin wystartuje teraz na szefa partii?

Nie wiem, czy będzie startował. Chciałbym, żeby się zaangażował w prace klubu parlamentarnego. Ma duże doświadczenie, dobrze by było, gdyby wzmocnił klub. Taka osoba jest i będzie Platformie potrzebna.

Kogo jeszcze należałoby wymienić w rządzie?

Nie zajmuję się oceną ministrów, bo jestem wiceprzewodniczącym Platformy, która jest filarem tego rządu.

Minister edukacji Krystyna Szumilas dobrze sobie radzi?

Nie namówi mnie pani na taką rozmowę.

A gdyby pan miał doradzić Tuskowi, jakie powinny być zmiany w ramach zapowiadanej rekonstrukcji?

Rekonstrukcja jest ważna, ale pod warunkiem że będzie wynikała z planu rządzenia na drugą część kadencji. To nie może być zmiana dla samej zmiany. Ludzie muszą zrozumieć, co chcemy zrobić, jakie są nasze cele i jak je chcemy osiągnąć. Warto rozmawiać o rekonstrukcji, ale tylko w takim kontekście. Połowa kadencji to taki naturalny czas, kiedy można to zrobić. Ale inicjatywa musi pochodzić od premiera.

Czy mu się ten plan nie wykrusza, skoro właśnie wymienił dwóch ministrów?

Ale to są reakcje, powody wynikają z bieżącego funkcjonowania – to nie jest część nowego pomysłu na funkcjonowanie rządu. Trzeba poczekać na propozycje Donalda Tuska, które pojawią się w czasie wakacji. Zmiana ministra to jest poważne przedsięwzięcie,nie tylko podpis i wręczenie dymisji, lecz przede wszystkim pomysł na to, jak ma wyglądać resort po tej zmianie.

„Nie wiem, czy dla PO nie byłoby lepiej, gdyby zamieniono Tuska na innego polityka, który pokonywałby wszystkie problemy. Na przykład Grzegorza Schetynę”. Kto to powiedział?

Włodzimierz Czarzasty?

Spodobało się panu?

Nie, bo to klasyczne wsadzanie kija w szprychy, bardzo inteligentne zresztą. Opozycja zawsze będzie chciała zmiany premiera czy ministrów, uważając, że to doprowadzi do jakiejś dekompozycji układu władzy, w tym wypadku koalicji czy Platformy.

A co pan sobie pomyślał, kiedy w ostatnim sondażu zaufania wyprzedził Tuska?

Że to mobilizujące dla mnie, że ludzie dzisiaj doceniają sposób mojej obecności w polityce, że muszę się starać, żeby ich nie zawieść. I że na pewno władza bardzo zużywa. To dotyczy wszystkich i zawsze. Część osób mówi, że to może być dla mnie jakiś problem personalny, bo wiceprzewodniczący partii ma większe zaufanie niż przewodniczący. Ale przed nami są jeszcze na szczęście Radosław Sikorski i były członek Platformy Bronisław Komorowski (śmiech).

Problem personalny?

To tylko żart (śmiech). Muszę pamiętać, że to tylko sondaż, muszę nadal ciężko pracować na utrzymanie tego zaufania.

„To jest taki typ człowieka, który walczy o swoje”. Też Czarzasty.

O mnie?

Tak. To prawda?

Że ja o swoje walczę? Nie mam takiego wrażenia.

A o co?

O Platformę.

Patetyczne. Co to znaczy?

O jej siłę, integralność, o to, żeby była gotowa do wyborów do europarlamentu i najważniejszych – samorządowych. No i żeby w dobrym stylu przeszła wybory wewnętrzne. To jest wielki projekt, z którym jestem związany od początku.

„Projekt”. To było przed laty słowo klucz w Platformie.

Pamiętam.

I co się z tym stało?

Wszystko, został zrealizowany. W 2006 r. wygraliśmy wybory samorządowe i rządzimy w samorządzie drugą kadencję. W 2007 r. odsunęliśmy od władzy PiS, LPR i Samoobronę. W 2010 r. Bronisław Komorowski został prezydentem.

Kiedy ma się pełnię władzy, co jest dzisiaj „projektem”?

Trzeba go na nowo opisać. Musimy wyjaśnić ludziom, dlaczego chcemy nadal rządzić, jaki mamy pomysł na rozwój kraju i poprawę poziomu życia Polaków. Dopiero wtedy będziemy mogli myśleć o wygraniu kolejnych wyborów.

Na razie przegraliście sparing w Rybniku. PiS złapał wiatr w żagle.

Nie, to żart, jeśli ktoś mówi, że w Rybniku zdarzyło się coś nowego. Dwóch kandydatów – jeden z obecnej PO, a drugi, który PO zakładał, dostają po 5,5 tys. głosów każdy, odbierając sobie te głosy. Przegrywają z kandydatem PiS, który dostaje 7 tys. Prosta matematyka pokazuje, że w wyborach jednomandatowych musi być jeden kandydat. Tu zabrakło wyobraźni.

Ktoś doprowadził do tego, że tam było dwóch kandydatów?

Będziemy o tym rozmawiać. Stało się. I to jest naprawdę bardzo poważne ostrzeżenie. Partie przegrywają dlatego, że nie wyciągają wniosków z sygnałów, złych objawów, które się pojawiają wcześniej. Takie zdarzenia powinny skutecznie obudzić Platformę, która po sześciu wygranych wyborach musi się obudzić i rozpocząć przygotowania do kolejnych. Można się przyzwyczaić do zwycięstw, ale nic nie zostanie dane w prezencie, niczego nie dostaniemy za darmo. Każdy sygnał, który może przynieść otrzeźwienie i obudzenie, jest paradoksalnie pozytywny. Tak przyjmuję lekcję rybnicką.

Władze partii nie wiedziały, że tam jest takich dwóch kandydatów? Że startuje znany Bolesław Piecha? Że do Rybnika jedzie Jarosław Kaczyński?

Wiedziały. Ale takie wybory są domeną władz lokalnych. One uznały, że wystarczy mieć kandydata i znaczek PO i wtedy się wygrywa wybory. Otóż nie wystarczy.

A jaki jest pana „projekt” osobisty? Niedawno skończył pan 50 lat.

Niektórzy mówią, że wszystko zaczyna się po pięćdziesiątce. A na pewno poważna polityka. Moim projektem jest przygotowanie PO do wyborów. Kluczem są tu wybory samorządowe, żeby we współpracy z rządem dobrze rozpocząć nową perspektywę finansową 2014- 2020. Nie ma ważniejszej rzeczy w przyszłym roku, do 2015 r. mamy rząd i koalicję, i trzeba ten czas jak najlepiej wykorzystać.

Nie zakłada pan scenariusza wcześniejszych wyborów?

Myślę, że nie ma takiego zagrożenia. Nie widzę też partii, która by szczególnie forsowała przyspieszenie wyborów. Nawet PiS.

„Wydaje się, że Schetyna dobrze się czuł w roli naturalnego następcy, a nie naturalnego konkurenta” – powiedział Tusk.

To już historia.

Jaka jest teraźniejszość?

Idą wybory w partii i powiedziałem, że jesienią podejmę i zakomunikuję decyzję o tym, czy będę startował na stanowisko przewodniczącego.

Po co pan zwleka do jesieni?

Nie chcę zaczynać prawie rocznej kampanii wyborczej, wybory są dopiero w 2014 r. Długo o tym myślałem i uważam, że to odpowiedzialna decyzja. Dla mnie Platforma jest wielkim dobrem i trzeba ją chronić. Partia nie potrzebuje teraz dodatkowych napięć ani mocnych emocji. Uważam, że kampania powinna być maksymalnie krótka.

Wiele osób mówi, że pan chce się po prostu policzyć. I sprawdzić, jakie decyzje podejmie zjazd co do zmian w partyjnym statucie.

Nie lubię podejmować decyzji pod presją. Kandydowanie to jest poważna sprawa, muszę to sobie dokładnie poukładać w głowie. Trzeba być odpowiedzialnym za taką decyzję i jej konsekwencje.

Jednak kampania de facto już trwa. Tusk ustawił pole, mówiąc na ostatniej radzie krajowej, że tylko równowaga na skrzydłach może zagwarantować jedność PO. To znaczy: „Tylko ja mogę ją utrzymać, bo gdyby władzę przejął lider skrzydła, będzie rozłam”. Pan mógłby utrzymać szeroki front?

Nie ma skrzydła liberalnego w PO.

Jak to?!

Nie ma. Jest środowisko konserwatywne. A ja jestem tak samo jak Tusk osobą, która tworzyła Platformę i robiła wszystko, żeby ze środowiska konserwatywnego i liberalnego stworzyć jedność, jedną partię. To się udało i to jest wielki atut PO.

Czyli pod przywództwem Schetyny byłoby miejsce dla Gowina?

Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś się czuje odepchnięty przez jakikolwiek wybór polityczny szefa partii, rady krajowej, zarządu... Przecież tyle lat jesteśmy z sobą i potrafimy z sobą rozmawiać.

Gowinowi zaproponowałby pan funkcję wiceszefa partii?

Musiałbym najpierw zostać przewodniczącym, a jestem przed tą decyzją. Jestem pewien, że jeżeli chcemy wygrywać wybory, musimy utrzymać „wielonurtową” PO.

A co to znaczy „powrót do korzeni”? To z kolei główne hasło pana wystąpienia na ostatniej radzie krajowej.

Myślałem o tym, z czym szliśmy, tworząc Platformę. Energia Polaków, przedsiębiorczość, samorząd. Obiecywaliśmy ludziom zmianę jakości polityki. Potem cztery razy tak: zniesienie immunitetów, likwidacja Senatu...

Niewiele z tego zostało. Chce pan wrócić do programu PO z 2005 i 2007 r.?

Powinniśmy o tym rozmawiać. O nowym programie, modelu władzy, o tym, jak ma wyglądać władza w 2015 r. Trzeba się zastanowić nad nowym początkiem.

To może odkurzyć z szuflad wielki, nigdy niezrealizowany program Jana Rokity?

Czy ludzi, którzy go z nim przygotowali? To temat do rozmowy.

„Powrót do korzeni” w sensie ludzkim? Jan Rokita cały czas jest formalnie członkiem PO.

Bardzo bym chciał. Gdyby tylko Jan Rokita zechciał się zaangażować w prace PO, byłoby to zawsze bardzo interesujące.

Spotkałby się pan z nim na rozmowę?

Oczywiście.

Czuje się pan młodszym bratem Donalda Tuska?

Czuję się młodszy.

Czym się pan różni od premiera?

Charakterem. Zawsze wolałem grę zespołową. To mi zostało. Patrzę na politykę jako zbiór ludzi. Wtedy łatwiej budować coś wspólnego. Natomiast jeżeli ktoś jest premierem albo prezydentem, to wtedy więcej rzeczy robi indywidualnie i to spojrzenie ulega zmianie.

Co jeszcze was różni?

On lubi Real Madryt, a ja Barcelonę.

A poglądy? Tuska w ostatnich latach ewoluowały, pana symetrycznie?

Nie, ale nie mam też wrażenia, żeby on je zmienił. Premier musi być odpowiedzialny za budżet, wpływ na jego poglądy tu i teraz ma sytuacja prowadzenia rządu w trudnych warunkach ekonomicznych. Musi wybierać i to na pewno się zderza z jego liberalnymi poglądami. Kiedy jest się premierem, trzeba być przede wszystkim osobą odpowiedzialną. Jak różnili się poglądami, drogą życiową i spojrzeniem na politykę Margaret Thatcher i Tony Blair? Jednak wbrew temu prowadzili w pewnych obszarach podobną politykę.

Jak określiłby pan dzisiaj wasze relacje?

Ciągle otwarte. Myślę, że będą miały swój dalszy ciąg. Choć są oczywiście inne niż kiedyś, ale jest tyle złych emocji, agresji w polskiej polityce, że trzeba budować i otwierać, a nie zamykać.

Jakbym słyszała Tuska z 2007 i politykę miłości. „I will always love you”?

On mówił o miłości. Nie wiem, czy miłość jest odpowiedzią na to. Mówię o tym języku, który został jeszcze z 2005 r. Może nie miłość, lecz szacunek.

Może Tusk ma dla pana jakąś propozycję? Czy jest możliwy strategiczny sojusz w ostatniej chwili przed wyborami?

Dzisiaj nie ma takiej sytuacji.

Ilu powinno być kandydatów w wyborach na szefa PO?

Najlepiej dwóch, żeby ten, kto wygra, miał więcej niż 50 proc., żeby ten mandat był mocny. Gdyby było trzech kandydatów i każdy dostał około jednej trzeciej głosów, to zawsze jest takie poczucie, że nikt nie uzyskał większości.

Chyba nie ma w ogóle takiej możliwości. Ile procent głosów według pana dostanie Tusk?

Nie rozpoczęła się nawet jeszcze kampania, a pani już liczy głosy. Musimy poczekać do 2014 r.

Jak powinny wyglądać te wybory?

Najbardziej bym chciał, żeby miały taką formułę jak primaries, wybory w partiach w USA. Oczywiście jeśli zjazd we wrześniu podejmie decyzję, że wybory będą bezpośrednie. Ważne jest zachowanie ich tajności. Dobrym rozwiązaniem jest głosowanie listowne, tak jak w Stanach Zjednoczonych, gdzie zaczyna się to już miesiące przed wyborami. Miałem pomysł na konwencje we wszystkich okręgach wyborczych, żeby tam mogli przyjeżdżać członkowie partii i głosować, tak jak podczas primaries. Konwencja w każdym okręgu wyborczym może być jednak trudna do zorganizowania.

Czyli konwencje już nie?

Nadal uważam, że to dobry pomysł, ale powinno być ich mniej. Wszystko jest jeszcze do ustalenia.

W partii widać, że wybory coraz bliżej. Pompowanie kół...

Nie ma zgody na takie praktyki. Wszystko, co będzie przekraczać normę, zarząd partii cofnie.

Jeśli nie start na szefa PO, to jaką pan ma alternatywę? Ile może pan siedzieć w tej swojej pieczarze?

Mam wiele możliwości, nie jestem skazany tylko na politykę.


Wzloty i upadki Grzegorza Schetyny

1989 rok

Niezależne Zrzeszenie Studentów. Schetyna z ministrem Aleksandrem Hallem.Unia Wolności. Z ramienia tej partii

1997 rok

Schetyna został po raz pierwszy posłem

2004 rok

Platforma Obywatelska. Jako sekretarz generalny był najważniejszy obok Tuska i Rokity

2007 rok

MSWiA. Po wygranych przez PO wyborach stanął na czele najpotężniejszego resortu

2009 rok

Klub Parlamentarny PO. Po aferze hazardowej zastąpił Zbigniewa Chlebowskiego

2010 rok

Marszałek Sejmu. Przez miesiąc wykonywał także obowiązki prezydenta RP

Okładka tygodnika WPROST: 19/2013
Więcej możesz przeczytać w 19/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 19/2013 (1576)

  • Polska hojność 5 maj 2013, 20:00 Optymistyczne wiadomości o hojności Polaków dobiegły z Jasnej Góry w zeszły czwartek. 4
  • Tak czy owak... 5 maj 2013, 20:00 Minęły dwa tygodnie, minister Sławomir Nowak nawet nie musiał się tłumaczyć. Premier go rozgrzeszył. Na jakiej podstawie? Nie wiadomo. Wobec ministra padły poważne zarzuty. Żadna ze służb, które mają dbać o transparentność... 4
  • Co dalej? 5 maj 2013, 20:00 Pierwszomajowe relacje zdominowała wiadomość, że przewodniczącemu SLD Leszkowi Millerowi pomagał sufler. 4
  • Holandia ma króla 5 maj 2013, 20:00 Władzę w Królestwie Niderlandów przejął Wilhelm Aleksander. 46-letni monarcha objął tron po abdykacji swojej matki Beatrycze. Jest pierwszym mężczyzną na tronie Holandii od 123 lat. Jego żona Maxima pochodzi z Argentyny, poznali się... 6
  • Kiepska majówka dla piwowarów 5 maj 2013, 20:00 Tegoroczny maj nie sprzyja piwowarom, a właśnie zaczął się sezon na piwo. Jego sprzedaż zależy od pogody. – Wzrost lub spadek średniej temperatury miesięcznej o stopień Celsjusza oznacza 8-10 mln puszek więcej lub mniej piwa... 7
  • Nowa wieża Manhattanu 5 maj 2013, 20:00 Robotnicy umieścili na szczycie Freedom Tower – drapacza chmur powstałego w miejscu wież World Trade Center – końcową część ponadstumetrowej iglicy. Wieżowiec osiągnie wysokość 541,3 m i zostanie trzecim najwyższym... 7
  • Rosną szanse Sikorskiego w Unii 5 maj 2013, 20:00 Coraz więcej sygnałów świadczy o tym, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski może poważnie myśleć o stanowisku szefa unijnej dyplomacji. Sikorski od kilku tygodni jest wymieniany w gronie kandydatów. Analityk think tanku... 7
  • Świat w ruinie 5 maj 2013, 20:00 Zwycięstwo czy odwrót? Tajemnice Afganistanu” to próba rozliczenia amerykańskiego programu pomocy Afganistanowi. Ekipa BBC rejestruje akcję wyparcia talibów z wioski. Chłopcy walczą z bronią w ręku i są wykorzystywani seksualnie... 7
  • Majchrowski za Komorowskiego? 5 maj 2013, 20:00 SLD rozważa wystawienie kandydatury Jacka Majchrowskiego w wyborach na prezydenta RP w 2015 r. – dowiedział się „Wprost”. Pomysł narodził się po odejściu z Sojuszu Ryszarda Kalisza. Popularny polityk lewicy zajmuje obecnie... 8
  • Girzyński opisze Kaczyńskiego 5 maj 2013, 20:00 Poseł PiS Zbigniew Girzyński pisze książkę o polityce. Ma się ukazać najprawdopodobniej jesienią. Girzyński to poseł z Torunia, uchodzący za związanego z Radiem Maryja. Ostatnio zasłynął dystansowaniem się do zamachowej koncepcji... 8
  • Piękno po trzydziestce 5 maj 2013, 20:00 Jak co roku magazyn „People” opublikował listę najpiękniejszych kobiet świata. Tyle że trendy się zmieniły. W zestawieniu znalazły się tylko trzy artystki urodzone po 1980 r. Na szczyt trafiła 40-latka – Gwyneth... 8
  • Najlepsza knajpa na świecie 5 maj 2013, 20:00 Hiszpańska restauracja El Celler de Can Roca została wybrana jako najlepsza restauracja świata w prestiżowym głosowaniu organizowanym przez brytyjski magazyn „Restaurant”. Duńska Noma, która wygrywała ranking przez trzy kolejne... 10
  • DVD z Wprost „Sztuka wyboru” 5 maj 2013, 20:00 W tym tygodniu „Wprost” z filmem „Sztuka wyboru” na DVD. István Szabó opowiada historię niemieckiego kompozytora, które staje przed amerykańskim komitetem denazyfikacyjnym. Reżyser wraca do tematu postawy artysty... 10
  • Grillowanie nie szkodzi 5 maj 2013, 20:00 Grillujesz karkówkę, a sumienie skrzeczy, że niezdrowo, że cholesterol, że rak? Spokojnie. Mięso pieczone na rozżarzonych węglach wcale nie jest niezdrowe, ale trzeba wiedzieć, jak to robić. 1. Wyszoruj ruszt i misę, w której spala... 10
  • Top 7 Wprost: tak się kończą kryzysowe oszczędnoci? 5 maj 2013, 20:00 1. AIDS Obcięcie budżetu na walkę z HIV w Grecji zbiegło się z ponad 200- -proc. przyrostem zakażeń wirusem od 2011 r. Tak mówią badania, które od dziesięciu lat prowadzą David Stuckler z Uniwersytetu Oksfordzkiego oraz Sanjay Basu,... 10
  • Religijni kochają się lepiej 5 maj 2013, 20:00 Stereotyp, że Polacy kochają się bez fantazji, pod kołdrą i przy zgaszonym świetle, to przeszłość. Okazuje się, że są coraz odważniejsi. Ponad 30 proc. deklaruje, że otwarcie rozmawia o swoich potrzebach seksualnych i realizuje... 12
  • Róbcie dzieci – emerytur nie będzie 5 maj 2013, 20:00 Widmo straszy Europę. Widmo zbankrutowanego państwowego, repartycyjnego systemu emerytalnego, który niepodzielnie panuje w Europie przez niemal całe obecne stulecie” – zaczął swoją książkę o ubezpieczeniach społecznych,... 16
  • Minister Nowak ponad prawem 5 maj 2013, 20:00 Sławomir Nowak rządzi ministerstwem jak książę. Bo premier Donald Tusk go nie rozlicza i pozwala na bezkarność. 18
  • Wstydliwe prezenty posłów 5 maj 2013, 20:00 Ryszard Kalisz najrzetelniej wypełnia rejestr korzyści. Większość posłów nie ma żadnych wpisów. 22
  • Mam zaufanie do Wajdy 5 maj 2013, 20:00 To nie Wałęsa był przywódcą strajku. Nieujawnionym przywódcą był Bogdan Borusewicz. To on kierował wszystkim – mówi HenrykA Krzywonos -Strycharska. 24
  • Grałam, jak umiałam 5 maj 2013, 20:00 Wokół tego filmu będą kontrowersje. Mniej będzie się mówiło o roli Roberta Więckiewicza, więcej o polityce, Wałęsie, Bolku i Lolku – mówi Dorota Wellman. 28
  • Konwent Świętego Aleksandra 5 maj 2013, 20:00 Kwaśniewski tworzył Europę Plus, bo liczył na to, że pozwoli mu ona zostać szefem unijnej dyplomacji. Gdy się okazało, że to nierealne, próbuje rakiem wycofać się z inicjatywy. 30
  • W celi kata 5 maj 2013, 20:00 Marek Biernacki, człowiek z cienia. Przypieczętował kilka politycznych egzekucji, m.in. na byłej PZPR i Januszu Tomaszewskim. Teraz na Jarosławie Gowinie? 32
  • Brunetki, blondynki... 5 maj 2013, 20:00 Ryszard Kalisz napisał książkę o kobietach. O tych, które lubi, ceni, kocha. Z którymi współpracował i które zawsze chciał poznać. Poniżej prezentujemy jej fragmenty. 36
  • Mój ojciec był ubekiem. I co z tego? 5 maj 2013, 20:00 Ewa Wójciak, aktorka i opozycjonistka zderzyła się z nieznaną sobie przeszłością ojca. Dopiero teraz się dowiedziała, że w 1945 r. był on funkcjonariuszem UB. 40
  • Platforma musi się obudzić 5 maj 2013, 20:00 Chciałby poważnie porozmawiać z Janem Rokitą. Bo partii potrzebne jest nowe otwarcie - przyznaje w rozmowie z „Wprost” Grzegorz Schetyna, wiceszef PO. 44
  • Rząd i 300 funkcjonariuszy 5 maj 2013, 20:00 Dotarliśmy do nowych, nieznanych dokumentów związanych ze śmiercią Grzegorza Przemyka. 50
  • W matni 5 maj 2013, 20:00 Mnóstwo ludzi pracowało nad tym, by mnie zniszczyć – mówi Michał Wysocki, kierowca pogotowia, którego obciążono winą za śmierć Grzegorza Przemyka. 54
  • Seks, łapówki i urząd 5 maj 2013, 20:00 Strzelił cztery gole Podkarpaciu. To jest największa afera na tym szczeblu samorządu wojewódzkiego – mówią w regionie o marszałku Mirosławie Karapycie. 56
  • Warto mieć młodą żonę 5 maj 2013, 20:00 Lubimy myśleć, że jesteśmy tolerancyjni, ale widząc młodą ją i starszego jego, od razu oceniamy: kasa, wygoda, sponsor. Dlaczego związki z dużą różnicą wieku kłują w oczy? 58
  • Aż serce przestanie bić 5 maj 2013, 20:00 Nowa irlandzka ustawa aborcyjna niewiele zmieni. Kraj, który dokonał burzliwego rozbratu z Kościołem w kwestii aborcji, pozostanie ultrakonserwatywną wyspą. 62
  • Porwane dzieci 5 maj 2013, 20:00 Niemiecki rząd odmawia prawa do rekompensat osobom porwanym w dzieciństwie z terenów okupowanych przez III Rzeszę, głównie z Polski. 64
  • Bez przebaczenia 5 maj 2013, 20:00 USA, jedyny kraj Zachodu, skazują dzieci na dożywocie. Próby złagodzenia przepisów napotykają opór sędziów przywykłych do wydawania drakońskich wyroków. 68
  • Biedronka na talerzu 5 maj 2013, 20:00 Jeszcze niedawno nazywano je pogardliwie lider szajs, dziś w dyskontach zakupy robi trzy czwarte Polaków. Również bogatych. 70
  • Wschód zmian 5 maj 2013, 20:00 Program „Rozwój Polski Wschodniej” miał popchnąć wschodnie województwa Polski w stronę Zachodu. Od lat pomagają jej w tym dodatkowe miliardy z Unii Europejskiej. 75
  • Kapitan Ameryka 5 maj 2013, 20:00 Ma własną wyspę i statek długości boiska futbolowego. Larry Ellison jest najlepiej zarabiającym prezesem w USA, chociaż jego pensja to symboliczny dolar. 77
  • Wakacje dla hazardzistów 5 maj 2013, 20:00 Coraz więcej biur podróży ma kłopoty z płynnością finansową. A marszałkowie województw nie chcą sprowadzać klientów upadłych biur z zagranicy. 78
  • Słoiczek z embrionami 5 maj 2013, 20:00 Ludzki płód, marihuana, bycza sperma, jad węża, ptasie odchody. Recepta na truciznę warzoną przez czarownicę? Nie, to pożądane składniki kosmetyków. 80
  • Doktor House umiera 5 maj 2013, 20:00 Hugh Laurie znów nagrał płytę. Po co? Głównie dla siebie. Przyjedzie też do Polski na koncert. Fani dr. House’a już przebierają nogami. Jednak mogą się rozczarować. 82
  • Cannes u stóp Ryana 5 maj 2013, 20:00 Na festiwalu w Cannes odbędzie się premiera „Tylko Bóg wybacza” Nicolasa Windinga Refna. W roli głównej – Ryan Gosling. Oto dziesięć rzeczy, które warto o nim wiedzieć. 86
  • Diwa pokorna aż do przesady 5 maj 2013, 20:00 Krótkie włosy, dżinsy, okulary, ujmująca grzeczność. Właśnie wróciła z koncertów w Kijowie i ma dla nas tylko godzinę. Olga Pasiecznik wciąż jest w biegu. 88
  • Nie ciekawi mnie piękno głosu 5 maj 2013, 20:00 Anna Gromnicka : Dlaczego Paweł Szymański wybrał właśnie panią? Śpiewa pani głównie recitale i role barokowe, a ostatni album poświęciła Mozartowi. Olga Pasiecznik: Chciałabym móc sobie wyobrażać, że to dlatego, iż zawsze na... 89
  • Film 5 maj 2013, 20:00 Człowiek w żelazie Ten film zapowiadany był jako hit. I udało się. Już w pierwszy weekend wyświetlania w 42 krajach „Iron Man 3” zarobił ponad 195 mln dolarów, mimo że nie wszedł jeszcze na dwa największe rynki –... 90
  • Top 10 film 5 maj 2013, 20:00 1. „Krudowie” reż. Chris Sanders, Kirk De Micco Imperial-Cinepix 2. „Układ zamknięty” reż. Ryszard Bugajski Kino Świat 3. „Niepamięć” reż. Joseph Kosinski UIP 4. „Straszny film 5” reż.... 90
  • Muzyka 5 maj 2013, 20:00 Z hipsterskiego dziedzińca Swój szósty album „Trouble Will Find Me” nowojorczycy promowali przed miesiącem na dość niezwykłym koncercie na podwórku najbardziej hipsterskiego hotelu w Berlinie. W zderzeniu z repertuarem z... 92
  • Top 10 książka 5 maj 2013, 20:00 1. „Mapy. Obrazkowa podróż po lądach, morzach i kulturach świata” Aleksandra Mizielińska, Dawid Mizieliński Dwie Siostry 2. „Pan Pierdziołka spadł ze stołka. Powtarzanki i śpiewanki” Zysk i S-ka 3.... 92
  • Top 10 muzyka 5 maj 2013, 20:00 1. „Złota kolekcja – Bal u Posejdona” Anna German Pomaton/Emi Music PL 2. „Bawię się świetnie” Ania Jazzboy/Olesiejuk 3. „Delta Machine” Depeche Mode Sony Music PL 4. „X” IRA My Music/EMI... 92
  • Książka 5 maj 2013, 20:00 Śmiech przez łzy Jeśli za pióro chwyta Eduardo Mendoza, nawet trylogia może mieć czwartą część. Damski fryzjer – nieudacznik i detektyw – powrócił, by wplątać się w intrygę powiązaną z międzynarodowym terroryzmem,... 92
  • Vademecum Zdrowia i Urody 5 maj 2013, 20:00 Cieszymy się wiosną, ale lekkie, obcisłe ubrania bezlitośnie odsłaniają wszystkie niedoskonałości naszego ciała. Wiosna to ostatni moment, by zadbać o siebie i skorzystać z programu odchudzającego modelującego sylwetkę, leczącego... 93
  • Alfabet towarzyski 5 maj 2013, 20:00 Ja U pani psycholog podczas dwóch wizyt było miło i kolorowo. Pani się ładnie uśmiechała, choć głupio. Pokazywała klocki, obrazki, rebusy i układanki. Cały czas mnie obserwowała, a ja udawałam, że jestem miła. Starałam się... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany