Fortuna na dłoni

Dodano:   /  Zmieniono: 
Połowa wydatków świata przeznaczanych na wyroby zegarmistrzowskie trafia do Szwajcarii
- Zegarki początku nowego wieku będą proste, praktyczne, z czytelnymi tarczami, a przede wszystkim sygnalizujące klasę ich posiadaczy - mówi Jean-Marc Jacot, szef Genty. - Łączyć będą tradycję zegarmistrzowską z wyzwaniami współczesności lub - jak kto woli - kanonami aktualnej mody - dodaje Bernard Fornas, szef marketingu Cartiera. - Na swój sposób każdy z producentów oddaje hołd mijającemu wiekowi - stwierdza Norbert Platt, kierujący firmą Montblanc. - Jakżeby nie wykorzystać tak wyjątkowej okazji marketingowej? - pyta Jacques-Philippe Auriol, szef Baume & Mercier.

Ton rynkowi wyrobów zegarmistrzowskich z najwyższej półki nadaje coroczny Salon International de la Haute Horlogerie w Genewie. Większość prezentowanych na nim marek jeszcze przynajmniej przez kilka lat nie pojawi się w Polsce (ich cena musiałaby bowiem tysiąc razy przekraczać średnią płacę). Zamknięty dla świata przegląd definiuje styl, jaki będzie dominował w najbliższym czasie w sztuce zegarmistrzowskiej. - Zegarki dla mężczyzn wykonywane będą w żółtym, białym, szarym bądź różowym złocie; wskazówki będą proste i wyjątkowo dobrze widoczne; jakość wykonania podkreślać ma osobowość nabywcy; coraz częściej też myśleć będziemy o młodej klienteli, odchodząc od bogatej ornamentyki - zdradza Jean-Joseph Jacober, szef Bregueta. W ślad za wyrobami grupy Vendôme także Roamer większość ze swych najnowszych kolekcji proponuje w wersji stalowej; podobny trend widoczny jest również w wyrobach Niny Ricci. Coraz większą część rynku zegarmistrzowskiego zajmują wyroby skomplikowane, o dublowanych rotorach, nietypowych napędach, z pięcioma wskazówkami (dla sekund, minut, godzin, dni tygodnia i dni miesiąca), fazami księżyca czy mechanicznym budzikiem ukrytym w zegarku naręcznym. Mimo że stanowią one zaledwie 10 proc. sprzedawanych zegarków szwajcarskich, jest to aż ok. 50 proc. ogólnej ich wartości. Wyjątkową kolekcję skomplikowanych zegarków mechanicznych proponują na powitanie wieku na przykład Montblanc, Audemars Piguet, Vacheron Constantin i Maurice Lacroix (seria Masterpiece). - 270 lat po wynalezieniu napędu double rotor Abrahama-Louisa Perreleta nie będziemy zmieniali niczego w części mechanicznej, skupiając się na wyglądzie naszych wyrobów - przekonuje David Gouten, szef firmy Perrelet. Rolę tradycji podkreśla też Francis Gouten, szef Piageta: - W krótkiej serii pięćdziesięciu egzemplarzy proponujemy model Emperador, wieńczący dorobek kolejnych pokoleń mistrzów zegarmistrzowskich, kolejne odkrycia naszych przodków. - Sukces zegarków szwajcarskich jest wszakże pochodną wyjątkowej dbałości o jakość, innowacyjność i właśnie tradycję - mówi Franco Cologni, szef Panerai. Część firm szwajcarskich chciałaby też pójść śladem choćby niemieckiego Junghansa, którego wyroby sterowane są falami radiowymi, a ich innowacyjność stanowi główny atut dla młodych, acz zasobnych klientów. - Prostota wraca do łask. Szwajcarskie wyroby zegarmistrzowskie nowego wieku to zegarki proste, klasyczne, o możliwej do zaakceptowania cenie - poniżej 10 tys. franków szwajcarskich (czyli 27 tys. zł) - mówi Michel Parmigiani, szef rodzinnej firmy Parmigiani. - W Polsce od kilku już lat rośnie nie tylko wartość sprzedaży szwajcarskich zegarków, ale przede wszystkim ich cena jednostkowa, a więc de facto klasa sprzedawanych wyrobów - dowodzi Sławomir Czajkowski z Ray Center Trading (Roamer, Maurice Lacroix). - Przed rokiem badaliśmy rynek, dziś jeden, dwa zegarki kosztujące ponad 7 tys. zł znajdują nabywców w ciągu trzech dni. To wynik wręcz rewelacyjny. Sprzedajemy jakość, prestiż, pewność marki, oznakę indywidualizmu - dodaje Wojciech Strojny z krakowskiej firmy Colmar (Longines, Grovana, Tissot, także część kolekcji Maurice Lacroix). - Już dziś ten segment rynku staje się dochodowy, choć wciąż jest jednym z trudniejszych. Wymaga zarówno zamrożenia dużych sum na dłuższy czas, jak i kosztownego entourage?u towarzyszącego sprzedaży, nie mówiąc już o opłatach akcyzowych, jakimi objęte są produkty luksusowe - mówi Karolina Łudzińska z firmy Legic (Montblanc, Dunhill). Często jeszcze sprowadzenie skomplikowanego, ekskluzywnego zegarka do Polski wiąże się z koniecznością zamówienia z katalogu i dwumiesięcznym oczekiwaniem. Co więcej, szefowie szwajcarskich firm zegarmistrzowskich przyznają, że w swych działaniach marketingowych biorą pod uwagę przede wszyskim Bliski i Daleki Wschód, USA oraz południową Europę. Nie są zainteresowani zaistnieniem na rynku wschodnioeuropejskim, który ciągle - po chwilowej fascynacji Moskwą, Pragą i Budapesztem - uznają za mało obiecujący. Kilka wyjątków jedynie potwierdza regułę. Szacowany dziś na 400 mld franków francuskich (240 mld zł) rynek produktów luksusowych w ostatnich latach podlegał wielu zmianom. Zakłady rzemieślnicze, z reguły rodzinne i wielopokoleniowe, połączyły się w grupy producentów oferujących luksusową biżuterię, zegarki w krótkich seriach, wyroby ze skóry, bogato zdobioną broń, najwyższej klasy alkohole i kosmetyki. Wartość sprzedaży szwajcarskiej grupy Vendôme, wyspecjalizowanej w produkcji luksusowych wyrobów jubilerskich, wyniosła w ubiegłym roku ponad 14 mld FF. Do kontrolowanego przez rodzinę Rupertów holdingu należą Cartier, Piaget, Baume & Mercier, Vacheron Constantin, Montblanc, Panerai, a być może wkrótce dołączy Van Cleef & Arpels. W tym sektorze rynku większe dochody uzyskuje dziś jedynie grupa LVMH, oferująca alkohole (Moët & Chandon, Dom Perignon, Veuve Clicquot, Henessy, Château-d?Yquem) oraz produkty takich marek, jak Louis Vuitton, Christian Dior, Givenchy, Guerlain, Kenzo, Lacroix. Kontrolowana przez Barnarda Arnaulta grupa LVMH w zeszłym roku osiągnęła przychód w wysokości prawie 48 mld franków francuskich. Dalsze pozycje na "rynku luksusu" zajmują: należąca do rodziny Bettencourt grupa L?Oreal (6 mld FF, m.in. Lancôme, Lanvin i Ralph Lauren), Gucci (6 mld FF), Hermés (5 mld FF) i Prada (4 mld FF).

Więcej możesz przeczytać w 23/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.