Gorączka złota XXI wieku

Gorączka złota XXI wieku

Podczas gdy Unia Europejska wydaje zalecenia w sprawie gazu łupkowego, Polska nadal czeka na ustawę dotyczącą poszukiwania i wydobycia tego surowca.

Jest zima 2010 r. Henryk Jezierski, ówczesny główny geolog kraju, wielokrotnie występuje w mediach, tłumacząc Polakom, o co chodzi z gazem łupkowym w Polsce. Jako autor programów w kanale biznesowym TVN sam rozmawiam z nim dwukrotnie. O sprawie opowiada z pasją. Jest nie tylko urzędnikiem, ale także naukowcem. Do studia przynosi kawałki skał. Rekwizyty pomagają lepiej zrozumieć termin „gaz łupkowy”. A wiedzieć, co on znaczy, chcemy bardzo, bo tak samo bardzo chcemy być drugą Norwegią. Biliony metrów sześciennych gazu w Polsce rozpalają zmysły. W jednym z wywiadów Jezierski studzi jednak emocje, mówiąc, że prawdziwe dane dotyczące złóż w Polsce poznamy za cztery-pięć lat, a gaz popłynie do odbiorców za dziesięć- -piętnaście lat.


Rok 2014. Czy o gazie łupkowym wiemy więcej? Z pewnością. Jak grzyby po deszczu powstały branżowe portale, napisano wiele artykułów i opracowań, odbyło się wiele konferencji poświęconych wydobyciu gazu z łupków. Zawrzało też w międzynarodowej polityce.

Znaki zapytania

Łupkami zajęła się Unia Europejska. Rosjanom, największym dostawcom gazu do UE, wizja wydobycia na wielką skalę gazu łupkowego w Europie (w tym w Polsce) jest nie w smak. Szef Gazpromu Aleksiej Miller mówił w czerwcu 2010 r., że gaz łupkowy jest jak foie gras, czyli towar wyjątkowy i drogi. Podczas specjalnego spotkania z europejskimi menedżerami gazowego biznesu we francuskim Cannes próbował wzorem słynnego programu BBC „Pogromcy mitów” rozprawić się z – jak to ujął – największym mitem branży gazowej, czyli gazem z łupków. Dziś wiemy, że ten „mit” może jednak się okazać dla rosyjskiego potentata kwestią życia lub śmierci. Osobną kwestią są sprawy związane z ekologią. Wpływu wydobycia gazu łupkowego na środowisko naturalne nie da się pominąć.

Paradoks polega na tym, że im więcej wiemy, tym więcej pojawia się pytań, a wśród nich te kluczowe z punktu widzenia polskiej gospodarki i rynku energii. Ile mamy gazu i kiedy w końcu zaczniemy go wydobywać? Konkretnych odpowiedzi niestety nie ma, ale na pewno jest postęp. W ciągu ostatnich kilku lat podpisano kilkadziesiąt koncesji, wykonano próbne odwierty, chociaż ich liczba wciąż jest zbyt mała, aby mieć wiarygodne dane. Według danych Ministerstwa Środowiska do 1 lutego 2014 r. wykonano 56 otworów rozpoznawczych przy poszukiwaniu gazu z łupków. Obecnie w trakcie wiercenia jest pięć otworów. To zbyt mało, aby stwierdzić, ile gazu łupkowego mamy i czy się opłaca go eksploatować. Załóżmy, że dzięki kolejnym odwiertom się potwierdzi, że mamy takie ilości gazu, które pozwolą na jego opłacalne, komercyjne wydobycie w długim okresie. Co wtedy? Wtedy pojawia się poważny kłopot. Na przeszkodzie staje trudne otoczenie regulacyjne. To właśnie prawna ułomność sprawiała do tej pory, że firmy z dystansem podchodziły do inwestycji w tym obszarze. Potencjał może być ogromny, ale boomu na razie nie widać.

Wydobycie z ustawą

Zacznijmy od Polski. Dyskusja o gazie łupkowym trwa i wydaje się, że jesteśmy coraz bliżej ostatecznego rozwiązania Co znajdzie się w projekcie ustawy dotyczącej wydobycia gazu z łupków? Wiadomo na pewno, że upadła koncepcja utworzenia Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE). Spółka miała posiadać udziały w zyskach z wydobycia węglowodorów proporcjonalnie do udziału w kosztach. Te z kolei nie miałyby przekraczać 5 proc. wartości robót geologicznych na każdej koncesji. NOKE miało się znaleźć pod kontrolą Ministerstwa Środowiska. Zdaniem szefa tego resortu Macieja Grabowskiego zadania inwestycyjne w tym obszarze może realizować spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe, a kwestie kontroli na koncesjach będzie sprawował Wyższy Urząd Górniczy, który już teraz nadzoruje wydobycie gazu i ropy. Rząd chce go wzmocnić dodatkową kadrą.

Inna propozycja zakłada wprowadzenie jednej koncesji. Obecnie są dwa rodzaje: poszukiwawczo-rozpoznawcza i wydobywcza. Rząd chce zastąpić je jednym dokumentem, czyli koncesją poszukiwawczo-rozpoznawczo-wydobywczą. Ma to ograniczyć procedury biurokratyczne i jednocześnie dać gwarancje firmom, które prowadzą poszukiwania, na późniejszą eksploatację złóż. W projekcie znajdzie się też zapis, zgodnie z którym firmy wydobywcze będą mogły rozpocząć prace wydobywcze w jednej części koncesji jeszcze przed zakończeniem prac poszukiwawczych w innej. Jak przekonuje resort środowiska, chodzi o to, aby można było szybciej rozpocząć wydobycie, nie tracąc jednocześnie praw do rozpoznawania całego obszaru. Rząd chce, aby ustawa weszła w życie w pierwszej połowie roku. Minister środowiska jest przekonany, że jeszcze w tym roku zostanie w Polsce uruchomiony pierwszy komercyjny odwiert.

Łupkowa burza w Unii Europejskiej

Europejska dyskusja wokół eksploatacji gazu z łupków chwilami przypominała chocholi taniec. Jeszcze do końca ubiegłego roku nie było pewne, jakie stanowisko w tej sprawie zajmie Komisja Europejska. Rokowania nie były szczególnie optymistyczne dla Polski. Wśród pomysłów znalazł się również całkowity zakaz wydobycia gazu z łupków (taki zakaz wprowadzili u siebie Francuzi i Bułgarzy). Dla nas byłaby to totalna porażka. W kontekście braku jednoznacznego stanowiska Unii Europejskiej w tej sprawie opóźnienia legislacyjne po stronie polskiego rządu mogą być częściowo usprawiedliwione. Jakiekolwiek regulacje prawne na poziomie krajowym mogłyby zostać podważone przez prawo unijne. Dziś już wiemy, że Unia Europejska ostatecznie zajęła dość miękkie stanowisko. 22 stycznia tego roku, po dwóch latach prac, konsultacji społecznych, dyskusji w Parlamencie Europejskim i Radzie Europejskiej, Komisja Europejska opublikowała zalecenia w sprawie zasad wydobywania gazu łupkowego.

Komisarz ds. środowiska Janez Potočnik powiedział: „W niektórych częściach Europy z gazem łupkowym wiąże się duże nadzieje. Jest on jednak także źródłem obaw społeczeństwa. W odpowiedzi na wezwanie do działania Komisja opracowała podstawowe zasady, których przestrzeganie pomoże państwom członkowskim w rozwiązywaniu problemów związanych z ochroną środowiska i zdrowiem oraz zapewni operatorom i inwestorom przewidywalne warunki prowadzenia działalności”.

Patrząc na szczegóły tego dokumentu, warto odnotować kilka faktów. Komisja Europejska kładzie szczególny nacisk na większy niż dotychczas udział społeczności lokalnych w podejmowaniu decyzji, ochronę wód gruntowych, aktywność sejsmiczną, monitoring właściwych komponentów środowiska potencjalnie zagrożonych wykonywaniem intensywnego szczelinowania hydraulicznego, a także na odpowiednią kontrolę wykorzystywanych substancji chemicznych i racjonalną gospodarkę wodną.

Z punktu widzenia państw członkowskich, w tym Polski, najważniejsza jest forma prawna zastosowana przez Komisję. Chociaż zalecenie nie przewiduje sankcji za brak dostosowania, Komisja oczekuje, że poszczególne państwa zastosują się do rekomendacji najpóźniej w ciągu sześciu miesięcy. Ponadto począwszy od grudnia 2014 r., kraje powinny informować o wprowadzanych środkach prawnych.

Można przyjąć, że tym samym odsunięto w czasie przygotowanie bardziej restrykcyjnego prawa dotyczącego gazu łupkowego w Europie. Chodzi o to, aby zebrać dodatkowe przesłanki na rzecz szczegółowego uregulowania tej branży. To czas, który Polska może i powinna wykorzystać na dostarczenie takich argumentów, które w ostateczności mogą posłużyć za podstawę do regulacji prawnych w całej Unii Europejskiej. Leży to w interesie polskiej gospodarki.

Norweski sen nad Wisłą

Sen o ogromnych złożach gazu na obszarze Polski nie jest już wyłącznie snem. Szacunki dotyczące ilości surowca znajdującego się w naszych łupkach są bardzo różne. Najostrożniejsze wskazują na kilkaset miliardów metrów sześciennych, te superoptymistyczne – na ponad 5 bln m sześc. Gdyby tylko w połowie ta liczba się potwierdziła, Polska naprawdę mogłaby się stać liczącym się graczem w eksporcie gazu. Nie trzeba chyba dodawać, że krajowepotrzeby też zostałyby zasapokojone. Warto odnotować, że rocznie polska gospodarka zużywa ok. 15 mld m sześc. gazu. Dwie trzecie tej ilości importujemy, głównie z Rosji. Wizja posiadania kilku bilionów metrów sześciennych własnego gazu działa na wyobraźnię.

Ale zanim gaz z łupków zapłonie w naszych kuchenkach i ogrzejemy nim polskie domy, najpierw potrzebne są kosztowne poszukiwania. Jeden odwiert oznacza dzisiaj koszt kilkunastu milionów dolarów. W dodatku to inwestycja obarczona dużym ryzykiem. Nie wiadomo, czy w danym miejscu znajdzie się gaz i ile dokładnie go tam będzie. Nie wiadomo również, czy będzie można wydobywać, a jeśli tak - to na jakich zasadach będzie się to odbywać. Brak odpowiedniego prawa, które nie tylko chroniłoby interesy firm podejmujących decyzje o poszukiwaniach, ale wręcz zachęcałoby inwestorów do takich działań, wciąż cały proces spowalnia. W tym przypadku powiedzenie „czas to pieniądz” pasuje wyjątkowo dobrze. ■

Okładka tygodnika WPROST: 9/2014
Więcej możesz przeczytać w 9/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2014 (1617)

  • Gdy u sąsiada płonie 23 lut 2014, 20:00 Nam tua res agitur (paries cum proximus ardet). W tłumaczeniu: Ciebie wszak rzecz dotyczy; ty sam jesteś przecież w niebezpieczeństwie (gdy ściana u sąsiada płonie). Te słowa Horacego doskonale wyjaśniają, dlaczego to, co się dzieje na... 4
  • Panie premierze, kryje pan przekręty? 23 lut 2014, 20:00 Ma pan problem, panie premierze. Zdaje się, że w krótkim czasie stoi przed panem zadanie wymiany kierownictwa w Ministerstwie Zdrowia i Narodowym Funduszu Zdrowia. To, co się dzieje w tych instytucjach, ma zapach dużych przekrętów. We... 4
  • Skaner 23 lut 2014, 20:00 polska Polak, Ukrainiec dwa bratanki Trzysta osób demonstrowało pod ambasadą ukraińską przeciwko brutalnemu atakowi Berkutu. Mieli z sobą flagi, wieńce i przypięte do ubrań czarne wstążki. Na chodniku ze zniczy powstało serce, które... 6
  • Samotność Ukrainy 23 lut 2014, 20:00 Europo, jesteś zbyt stara, ślepa i głucha, żeby dostrzec, co się dzieje, i usłyszeć krzyki – napisał Majdan do Unii. 12
  • Janukowycz panicznie boi się śmierci 23 lut 2014, 20:00 Piątkowe porozumienie nie kończy kłopotów na Ukrainie, nie jestem optymistką - mówi Inna Bohosłowska*, deputowana do Rady Najwyższej. 14
  • Media pod ostrzałem 23 lut 2014, 20:00 Ukraińskie służby strzelają do dziennikarzy, w historii wolnej Ukrainy nie było takiego polowania – twierdzi publicysta, były naczelny Gazety 24 Serhij Rudenko*. 16
  • Czarny PR MDI 23 lut 2014, 20:00 Proces, który PZU wytoczył właśnie firmie MDI, będzie precedensem, bo ujawni brudne metody, jakie stosują niektóre agencje PR: ANONIMY, POMÓWIENIA I KŁAMSTWA. 22
  • Postulantka prezesa 23 lut 2014, 20:00 Jadwigi Wiśniewskiej nikt w PiS nie traktował poważnie. Do czasu. Dziś jest jedną z osób będących najbliżej ucha prezesa. I właśnie została nową twarzą partii. 26
  • Pedofil w show-biznesie 23 lut 2014, 20:00 Paweł P., poszukiwany listem gończym za przestępstwa pedofilskie, zajmował się wyławianiem i promowaniem młodych talentów. 30
  • O fatalnych skutkach olimpiady 23 lut 2014, 20:00 Mamy nowego bohatera narodowego. Jest równie wielki jak niegdyś Baszanowski, Szewińska, Fortuna… Co ja mówię! Jak Mickiewicz, Kościuszko, Kopernik i Piłsudski razem wzięci! Pamiętam, jak wiele lat temu jakieś pismo zrobiło sondaż... 33
  • Pogłoski o moim umieraniu są przesadzone 23 lut 2014, 20:00 Kampania wyborcza oznacza ciężki wysiłek, któremu mógłbym w obecnym stanie nie podołać. Ale się nie wycofuję, robię tylko konieczną przerwę – mówi Józef Oleksy, wiceszef SLD i były premier. 36
  • Nic się nie stało 23 lut 2014, 20:00 Skarb Państwa nie jest w stanie odzyskać kontroli nad większością rosyjskich nieruchomości w Polsce. Z ustaleń „Wprost” wynika, że nie ma na to szans przez następne dwie dekady, a być może nie będzie miał już nigdy. 40
  • I po balecie 23 lut 2014, 20:00 Gdy soliści baletu kończą 35 lat, przestają być potrzebni. System o nich zapomniał, więc muszą pracować jako ochroniarze albo woźni. 43
  • Muzeum kłopotów 23 lut 2014, 20:00 Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz ma kłopot. Muzeum Sztuki Nowoczesnej może kosztować wiele milionów więcej, niż zakładano. A część gruntu pod budowę nadal nie należy do miasta. 46
  • Gra z Czerwoną Królową 23 lut 2014, 20:00 Tragiczne przesilenie na Ukrainie uświadamia, że wbrew złudzeniom żyjemy po drugiej stronie lustra. Kiedy Alicja spotyka Czerwoną Królową, dowiaduje się, że tu, gdzie się znalazła, „trzeba biec tak szybko, jak się potrafi, żeby... 48
  • Kuguarzyce polują na młodych 23 lut 2014, 20:00 Kochanek w wieku syna? DOJRZAŁE kobiety już się nie wstydzą wiązać z młodszymi mężczyznami. Choć potem chorują z zazdrości. 50
  • Narciarze, na start! 23 lut 2014, 20:00 Trzydzieści osiem lat temu na starcie Biegu Piastów stanęło zaledwie 500 zawodników. W tym roku będzie ich przynajmniej dziesięć razy więcej. Bo Bieg Piastów to największe tego typu zawody w Polsce. 54
  • Bez ślubu, bez kłopotów 23 lut 2014, 20:00 Coraz więcej Polaków wybiera życie na kocią łapę. Jednym z powodów są przepisy, które sprawiają, że MAŁŻEŃSTWO CZĘSTO NAJZWYCZAJNIEJ SIĘ NIE OPŁACA. 56
  • Drogo, ciepło, bezpiecznie 23 lut 2014, 20:00 IGRZYSKA W SOCZI zapamiętamy jako najlepsze w historii. Jednak nie w historii MKOl, ale polskiego sportu. 60
  • Po prostu kosmos 23 lut 2014, 20:00 Wiedziałem, że stać mnie tu na medal, ale złoto… Ze Zbigniewem Bródką rozmawia w Soczi Tomasz Gorazdowski. 62
  • Jak wykorzystać wielkie imprezy sportowe do promowania aktywnego stylu życia? 23 lut 2014, 20:00 WIELKIE WYDARZENIA SPORTOWE TO NIE TYLKO OKAZJA DO WSPÓLNEGO KIBICOWANIA, ale także dobry pretekst do popularyzacji sportu i podkreślenia roli aktywności fizycznej w naszym życiu, która jest kluczem do dobrego samopoczucia fizycznego i psychicznego. 63
  • Seks a sprawa polska 23 lut 2014, 20:00 Zbliżająca się premiera ekranizacji „Kamieni na szaniec” wywołuje awanturę. Spór toczy się m.in. o to, czy przedwojenni harcerze uprawiali seks. 64
  • Nowości dla wymagających 23 lut 2014, 20:00 Liczba chętnych na towary luksusowe stale rośnie, dotyczy to także aut. Nowości w ostatnim czasie nie zaprezentowano za wiele, ale i tak jest w czym wybierać. 68
  • Iglo Energy – luksusowe okna z najwyższej półki 23 lut 2014, 20:00 Współczesny modny mężczyzna potrafi nie tylko zadbać o siebie, wyróżnić się z otoczenia, podkreślić swoje zalety, ale także aranżować przestrzeń, w której przebywa. 73
  • Inwestycje w butelce 23 lut 2014, 20:00 Unikatowa butelka szampana, barokowy obraz, a może koronkowa bielizna Marilyn Monroe? Polacy coraz bardziej się przekonują do alternatywnych form inwestowania. 74
  • Boom na luksus 23 lut 2014, 20:00 Nie tylko lokalizacja i projekt liczą się na rynku nieruchomości luksusowych. Żeby przyciągnąć zamożnych klientów, nie można zaniedbać żadnego elementu inwestycji. 76
  • Zadbany mężczyzna 23 lut 2014, 20:00 Skoro różowa koszula stała się synonimem męskiej elegancji, to już nikt nie ośmieli się powiedzieć, że dbający o siebie panowie są niemęscy. 78
  • Odzieżowy fenomen 23 lut 2014, 20:00 Centrum Handlu Hurtowego „Ptak” jest dowodem na to, że polski przemysł odzieżowy jest w stanie konkurować z najlepszymi. 80
  • Bicz na bankierów 23 lut 2014, 20:00 Jest skuteczna i czarująca. Kogoś takiego potrzebuje Europa. Czy Christine Lagarde zostanie twarzą Unii? 84
  • Zgrzeszyła, niech cierpi 23 lut 2014, 20:00 Philomena Lee jest jedną z tysięcy kobiet, którym irlandzkie zakonnice odebrały nieślubne dzieci. „Tajemnica Filomeny” to film o jej losach. 86
  • W imię ojca i syna 23 lut 2014, 20:00 NASTĘPCY WYCHODZĄ Z CIENIA RODZICÓW. Przejmują prywatne firmy warte miliony złotych. Przez Polskę właśnie się przetacza fala biznesowych sukcesji. 88
  • Wszyscy jesteśmy podejrzani 23 lut 2014, 20:00 Czy majątek, który może stanowić korzyść z popełnionego niegdyś przestępstwa, a który jest od jakiegoś czasu w legalnym obrocie, może ulec przepadkowi? Okazuje się, że polska prokuratura nie zna granic i zabezpiecza majątki, nawet jeśli nie stanowią własności sprawcy ani... 91
  • Cesarzowa reklamy 23 lut 2014, 20:00 Córka polskiego imigranta została szefem YouTube. Ma sprawić, by serwis przejął pieniądze zarezerwowane do tej pory dla telewizji. 92
  • Gorączka złota XXI wieku 23 lut 2014, 20:00 Podczas gdy Unia Europejska wydaje zalecenia w sprawie gazu łupkowego, Polska nadal czeka na ustawę dotyczącą poszukiwania i wydobycia tego surowca. 94
  • Drżące ręce RoboCopa 23 lut 2014, 20:00 Nowa robotyczna proteza umożliwia pacjentom odzyskanie czucia w rękach. Za ile lat przerobimy człowieka na RoboCopa? 102
  • Mumia wodza rewolucji 23 lut 2014, 20:00 Metodę konserwowania zwłok stworzoną przed 90 laty po śmierci WŁODZIMIERZA ILJICZA LENINA stosuje się do dziś przy pochówkach rosyjskich oligarchów i gangsterów. 104
  • Pogromcy mitów 23 lut 2014, 20:00 Mógł być Bobem Dylanem, został bohaterem braci Coen. W świetnym „Co jest grane, Davis?” reżyserski duet po raz kolejny budzi rodaków z amerykańskiego snu. 108
  • Kalejdoskop kulturalny 23 lut 2014, 20:00 KSIĄŻKA Brudne wojny przyszłości Dla tych, którzy uważnie czytają współczesne thrillery militarne i szpiegowskie, zawartość „Brudnych wojen” nie będzie żadną nowością – to jasne, że tajne służby USA są w... 110
  • Bomba tygodnia 23 lut 2014, 20:00 Niemiłe społeczeństwo vs Masłowska Pójdę do Żabki, nie ma tam kolejki, może daleko, ale dają te naklejki” – tak zaczyna się piosenka śpiewana (tak, śpiewana) przez Dorotę Masłowską, autorkę „Wojny... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany