WEKTORY

WEKTORY

Dodano:   /  Zmieniono: 
Czy 12 mln Polaków wybierze II filar ubezpieczeń emerytalnych?
Aleksander Romanowski
wiceprezes zarządu PTE Norwich Union SA


Dość trudno to ocenić, gdyż nie znamy dokładnie metodologii i założeń, na jakich oparli się autorzy opracowania Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi, gdzie określono tę liczbę. Za najbliższe rzeczywistości uważam wyliczenia Ministerstwa Finansów, szacującego, że potencjalnych klientów jest 9 mln. Trzeba pamiętać, że w tej liczbie mieści się także grupa 30-50-latków, z których część na pewno nie przystąpi do funduszy emerytalnych. Wydaje się, że większość funduszy od początku przyjęła wariant zakładający 9 mln potencjalnych klientów. Można traktować tzw. szarą strefę jako ewentualnych członków OFE, lecz wówczas może się okazać, że znaczna część tej grupy po wstąpieniu do funduszy okaże się "martwymi duszami", za które i tak nie będą wpływały składki. Trudno jednak zrozumieć, jaką korzyść mogliby odnieść ci ludzie z przynależności do funduszu. Niemniej częściowe zmniejszenie się "szarej strefy", zakładane przez autorów reformy emerytalnej, może być jej ważnym, acz niedocenianym efektem.


Leszek Bucior
dyrektor Departamentu Nadzoru w Urzędzie Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi


Według danych Biura Pełnomocnika Rządu ds. Reformy Zabezpieczenia Społecznego, liczba osób uprawnionych do członkostwa w funduszach emerytalnych wynosi 9 mln. W zależności od sytuacji ekonomicznej może się ona jednak zwiększyć. W Polsce rynek osób aktywnych zawodowo liczy prawie 11 mln osób, wyłączając górników i rolników. Do tej grupy należą - oprócz obecnie uprawnionych do skorzystania z oferty funduszy - także bezrobotni, którym nie przysługuje prawo do zasiłku. Należy pamiętać, że są to potencjalni uczestnicy II filara, oczywiście, jeśli rozpoczną pracę. Obserwując działalność powszechnych towarzystw emerytalnych, można stwierdzić, że istotną rolę odgrywa właściwie zorganizowana sieć akwizycyjna. Ostra konkurencja powoduje, że do UNFE wpłynęło ok. 400 tys. zgłoszeń akwizytorów. Tymczasem z planów przedstawionych przez towarzystwa emerytalne wynikało, że będzie ich 150 tys. Takie powiększenie sieci akwizycyjnych podnosi wydatki towarzystw, ale są to przecież przedsięwzięcia obliczone na dziesiątki lat.
Więcej możesz przeczytać w 28/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0