W trosce o bezpieczeństwo

W trosce o bezpieczeństwo

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dbałość o bezpieczeństwo to tworzenie zintegrowanych systemów łączności, bez których trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek działanie na rzecz ludzi potrzebujących pomocy
Wprawdzie mamy już wakacje, ale na chwilę oddechu nie pozwolili mi parlamentarzyści, wyznaczając na początek lipca debatę na temat bezpieczeństwa. Po raz pierwszy wystąpiłem w parlamencie tuż po uformowaniu rządu koalicji AWS-UW, podsumowując zagrożenia w dziedzinie bezpieczeństwa publicznego pierwszego dziesięciolecia III Rzeczypospolitej. Określiłem także skalę zaniedbań poprzedniej koalicji, która nie podejmując żadnych działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa Polaków, ograniczyła się do utrzymania status quo. Tymczasem dynamika wzrostu przestępczości pozostała ta sama, osiągając w 1999 r. niemal stuprocentowy wzrost w liczbach bezwzględnych popełnionych przestępstw w porównaniu z 1989 r. Sytuacja ta wymagała podjęcia jak najszybszych działań, bo na błędy czy zaniechania już nie można było sobie pozwolić.

W swoim wystąpieniu sprzed półtora roku przedstawiłem parlamentarzystom, jakie działania zamierzał podjąć mój resort i podległe mu służby, by poprawić stan bezpieczeństwa. Wiele z postawionych wtedy zadań udało się zrealizować. O słuszności tych rozwiązań najlepiej świadczy poprawa oceny bezpieczeństwa życia w kraju i poczucia bezpieczeństwa osobistego Polaków. Według kwietniowych badań opinii społecznej, są one najlepsze od początku lat dziewięćdziesiątych.
Wprowadzając zmiany w pracy podległego mi resortu, już kilka tygodni po objęciu stanowiska ministra uznałem, że powinny mieć one możliwie szeroki zasięg. Skłonił mnie do tego przede wszystkim postępujący wzrost przestępczości. Walka z bezprawiem to nie tylko wzmacnianie kadrowe i finansowe policji czy zakup nowego sprzętu. To między innymi zwiększenie szczelności granic - co w znakomity sposób udało się już osiągnąć - walka z nielegalną imigracją, stworzenie od podstaw systemu wczesnego ostrzegania, który zastąpił jednostki obrony cywilnej. W ich miejsce powstał sprawny system składający się z wojewódzkich i powiatowych centrów zarządzania kryzysowego. To nieustanne wspomaganie przekształceń w straży pożarnej, zmierzających w kierunku tworzenia jednostek o charakterze ratowniczym i gaśniczym, a zatem wszechstronnych grup reagowania w nagłych wypadkach i klęskach żywiołowych. Dbałość o bezpieczeństwo to tworzenie zintegrowanych systemów łączności, bez których trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek działanie na rzecz ludzi potrzebujących pomocy. Świadectwem troski o stan bezpieczeństwa wewnętrznego była w tym roku ogromna operacja o kryptonimie "Perła 99". Zaangażowane w nią były duże siły jednostek podległych MSWiA oraz pracowników resortu. To przedsięwzięcie organizacyjne o nie spotykanej dotychczas skali okazało się ogromnym sukcesem i sprawdziło w trudnych warunkach skuteczność i umiejętności współpracy wszystkich podległych mi funkcjonariuszy. Takich sukcesów było w minionym roku wiele. Były wśród nich sukcesy spektakularne. Należały do nich likwidacje dużych wytwórni amfetaminy, sprawne zakończenie niepotrzebnego sporu wokół tzw. żwirowiska, zatrzymanie szefa jednej z grup przestępczych, udane obławy na groźnych gangsterów, w tym rozbicie zorganizowanej struktury mafijnej działającej w Łodzi. Mam nadzieję, że sukcesy te nie zostaną przyćmione przez przekaz medialny, który żywi się przede wszystkim informacją negatywną i coraz częściej zajmuje się sprawami przestępczości od tej właśnie strony.
Skuteczna walka z przestępczością to - jak wspomniałem - nie tylko ciągłe dbanie o właściwą i na dobrym poziomie pracę policji. Praca operacyjna policji i wyniki dochodzeń muszą być szybko oceniane i analizowane. Tym bardziej cieszy mnie fakt potwierdzenia w praktyce słuszności wprowadzonych przeze mnie zmian w strukturze policji. Już w pierwszych miesiącach tego roku bardzo skuteczne okazało się połączenie pionów zajmujących się przestępczością zorganizowaną i narkotykową oraz wyłączenie ich ze struktur lokalnych policji i bezpośrednie podporządkowanie komendantowi głównemu policji, działającemu pod moim stałym zwierzchnictwem.
Walka z przestępczością - co zabrzmi może jak truizm - to współpraca ze strukturami międzynarodowymi i służbami praktycznie wszystkich państw na świecie. Znakomicie rozwija się nasza współpraca z Europolem i Interpolem. Utworzenie Krajowego Centrum Informacji Kryminalnej spotkało się z bardzo dużym uznaniem naszych zachodnich partnerów. Utworzenie takiej struktury koordynacji zbierania i analizowania informacji kryminalnej uważają oni za niezbędne. Utwierdza to moje przekonanie o słuszności podjętych przed kilkoma miesiącami decyzji. Praca centrum będzie o wiele łatwiejsza dzięki deklarowanej z różnych stron chęci pomocy finansowej, materialnej i know-how.
Ostatnie sukcesy policji, straży granicznej, straży pożarnej i obrony cywilnej są niewątpliwie konsekwencją realizowanych od półtora roku przez mój resort zmian w polityce bezpieczeństwa państwa. Usprawnienie aparatu ścigania jest pierwszym, najważniejszym krokiem. Jego uzupełnieniem musi być naprawa aparatu wymiaru sprawiedliwości. Zagrożenie przestępczością w naszym kraju jest jednak ciągle duże, dlatego coraz pilniejsze staje się opracowanie i wdrożenie rządowego programu bezpieczeństwa wewnętrznego państwa.

Więcej możesz przeczytać w 28/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0