Bezcenna żywność

Bezcenna żywność

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tylko w jednym wypadku wzrost cen artykułów żywnościowych mógłby wyjść Polakom na zdrowie: gdyby szukali oszczędności w wydatkach na używki
 

Na czym zaoszczędzimy, aby zrekompensować sobie wzrastające ostatnio ceny? Najwięcej badanych przez Pentor wybrało pozornie najprostszą odpowiedź: będziemy wydawać mniej na to, co drożeje. Byłoby to logiczne, gdyby chodziło o zakup sprzętu fotograficznego, biletów do cyrku czy gier komputerowych. Podwyżki dotyczą jednak przede wszystkim artykułów żywnościowych, a na ich zakupie Polacy raczej nie oszczędzają. Przy tym statystyczna polska rodzina wydaje na żywność znacznie mniej niż niemiecka czy francuska, lecz wydatki te stanowią aż trzecią część domowych budżetów. Nic dziwnego zatem, że prawie dziewięciu na dziesięciu badanych przez Pentor odczuło, iż znacznie wzrosły ostatnio ceny takich podstawowych produktów, jak pieczywo czy cukier. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że za ich kłopoty w dużej mierze odpowiedzialnych jest kilkadziesiąt firm handlujących (czytaj: spekulujących) na rynku zbożowym (patrz: "Mafia zbożowa"). Opinii publicznej wmawia się tymczasem, że podwyżki są skutkiem suszy, napływu dotowanej żywności z unii czy bezcłowego importu zboża.
Tylko w jednym wypadku wzrost cen żywności mógłby wyjść Polakom na zdrowie: gdyby szukali oszczędności w wydatkach na używki. Mało wiarygodne wydają się jednak deklaracje 22 proc. respondentów, zapewniających, że gotowi są kupować mniej alkoholu, kawy czy herbaty.

Więcej możesz przeczytać w 34/2000 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0