Mogę być narzędziem

Mogę być narzędziem

Mam nadzieję, że takie prezentowanie weteranów wojennych, jakie miało miejsce w Sejmie, zejdzie do miast, powiatów – mówi PPŁK LESZEK STĘPIEŃ, dyrektor Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa, jeden z bohaterów exposé Ewy Kopacz.

Zdjęcie MAKSYMILIAN RIGAMONTI

Pan się stał narzędziem politycznym.

Wie pani, moja twarz za kilka dni zniknie z mediów. A teraz, jeśli ma się przysłużyć społeczności weteranów w Polsce, to mogę być narzędziem.

Przecież ten pana występ w Sejmie to była kalka akcji prezydenta Obamy z Kongresu.

Skoro wypada robić takie rzeczy prezydentowi USA, to dlaczego nie wypada premier Polski? Ale na rozmowę o polityce mnie pani nie namówi.

Obejrzał pan najpierw fetowanie amerykańskiego weterana w Kongresie?

Wiele takich fetowań widziałem. Tam jest to na porządku dziennym. Weterani są fetowani nawet na meczach NBA – 40 tys. ludzi, kamery na weteranów i wszyscy biją prawo.

Rozumiem, że pan by chciał, żeby w Polsce tak było.

Pewnie, że bym chciał.

Ma pan już układ z panią premier, więc wszystko jest do zrobienia.

Po co ta ironia? Inni dziennikarze są łagodniejsi.

Premier Kopacz wymieniła pana z imienia i nazwiska podczas exposé nie dlatego, że pan jest najsławniejszym weteranem, tylko dlatego, żeby zapunktować u obywateli.

W Stanach jakoś nikt nie ma pretensji do prezydenta Obamy, gdy ten honoruje weteranów wojennych. Co więcej, to jest społecznie akceptowane. Mam nadzieję, że takie prezentowanie weteranów wojennych, jakie miało miejsce w Sejmie, zejdzie na niższe szczeble, do miast, powiatów.

To propaganda! W samym wojsku weterani są traktowani jak najemnicy, którzy pojechali do Afganistanu czy Iraku zarabiać kasę, a pan mi tu o miastach i powiatach.

A ja pani powiem, że i w samym wojsku zmienia się stosunek do żołnierzy, którzy byli na zagranicznych misjach. To prawda, jeszcze dwa, trzy lata temu takich żołnierzy wyzywano od najemników, którzy pojechali do Afganistaniu nachapać się kasy.

Nie zauważyłam znaczącej zmiany.

Nie uważam się za bohatera, bo nic bohaterskiego nie zrobiłem. Ale myślę, że to moje wystąpienie w Sejmie dużo zrobiło w postrzeganiu nas, weteranów, i przez żołnierzy, i przez społeczeństwo. Poszkodowanych weteranów jest wielu, a najwięcej wśród starszych szeregowych i podoficerowów, którzy robili czarną robotę na misji.

Ilu ich jest?

543. Wiem, że od razu nie zbuduje się takiego szacunku do weteranów, jaki jest w Stanach czy w Wielkiej Brytanii. Wiem też, że im mniejsze miasto, tym większa agresja do weteranów, tym większe pretensje, że pojechali zarabiać pieniądze. Co prawda potracili nogi, ręce, zdrowie psychiczne, ale jeszcze wielkie odszkodowania dostali.

Pan pochodzi z dużego miasta.

Z Wrocławia. I z taką agresją się nie spotkałem. Ale mam kolegów, którzy mieszkają w małych społecznościach i tam są często traktowani jak najemnicy. To chyba wynika z zawiści, zazdrości, polskiej mentalności, że jak ktoś się wybija, robi coś innego, to trzeba go przytemperować. Nawet jak wraca do domu bez nogi czy bez ręki. Dlatego to, co robię, to żadna propaganda, tylko praca u podstaw, i to w dodatku rozłożona na wiele lat, a nie na jeden szybki strzał.

Ten strzał to pana wystąpienie w Sejmie.

Po wojnie w Wietnamie weterani w Stanach byli opluwani, szykanowani. Minęło 40 lat i teraz weterani to bohaterowie.

Czyli pan poszedł do Sejmu załatwić swoją sprawę, Ewa Kopacz swoją, a my, naród, mieliśmy się wzruszyć?

Ja tam się pojawiłem, bo zostałem dyrektorem Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa i padła propozycja, żebym był w Sejmie podczas exposé premier Kopacz.

Exposé było w środę, a propozycja padła...

W poniedziałek. Uznałem, że to jest część mojej pracy, moich obowiązków.

Czyli ustawka. Dobrze wiedzieć, bo tuż po exposé Michał Kamiński przekonywał, że ppłk Stępień akurat był w Sejmie i premier Kopacz postanowiła go spontanicznie uhonorować.

Nie będę wchodził w żadne gry polityczne. Nie obchodzi mnie to. Umożliwiono mi wystąpienie podczas exposé i się z tego cieszę, a jakie były tego kulisy, kto, co chciał załatwić politycznie, to nie moja sprawa.

Jak to, jest pan obywatelem, Polakiem, żołnierzem, walczył pan w Afganistanie?

I nie mnie oceniać decyzje polityczne premier Kopacz. Z drugiej strony nie mam zamiaru udawać, że nie wiem, iż wojsko jest narzędziem w rękach polityków, bo przecież wysyłanie polskich żołnierzy do Iraku czy Afganistanu to są decyzje polityczne. Ale żołnierz nie jest od analizowania, od interpretowania, czy to jest dobrze czy źle, tylko od wykonywania rozkazów.

Ale swoje myśli, nie?

No. Ale to już inny temat. Jest jeszcze taka sprawa, że armię w Polsce mamy zawodową, więc jak żołnierz nie chce wyjechać na misję, to nie musi pełnić służby. Może odejść. Ja jestem żołnierzem z powołania i zdawałem sobie sprawę, że będę musiał wykonywać rozkazy. Nie zastanawiałem się: jechać – nie jechać. Był rozkaz i tyle. A do tego poczucie obowiązku.

I był pan oficerem.

I chce pani usłyszeć, że poczucie obowiązku oficera różni się od poczucia szeregowego i kaprala? Otóż, moim zdaniem, się różni. Każdy oficer ma w perspektywie laskę generalską...

I dlatego jedzie na misje?

Nie, i między innymi dlatego cały czas chce się rozwijać, zdobywać nowe szlify.

Pan ma w perspektywie laskę generalską?

Byłem przekonany, że po tym jak wszedłem na minę, jak urwało mi stopę, a drugą poharatało, zrezygnuję z kariery wojskowej.

A jest już podpułkownikiem. Jeszcze tylko pułkownik, a potem generał.

Nie wmówi mi pani takich aspiracji. Gdy byłem pełnosprawnym, dobrze zapowiadającym się oficerem, to marzyłem o szlifach generalskich, zresztą chyba każdy oficer marzy. To jest naturalne. Takie marzenie spełnia się jednemu na tysiąc albo dwa tysiące...

Zostanie dyrektorem Centrum Weterana to dla pana awans?

Awans. I to duży. Wie pani, nas, procentowców, trochę jest.

Pan jest iluprocentowcem?

Mam 80 proc. uszczerbku na zdrowiu. Wybuchła mina przeciwpiechotna, dobrze, że się skończyło na amputacji poniżej kolana, a w zasadzie na wyrównaniu tego, co zostało z nogi po wybuchu. Są tacy, co mają ten uszczerbek grubo ponadstuprocentowy, czyli chłopak nie ma ręki, nogi, mam kłopot ze słuchem po wybuchu miny... Brak dwóch nóg i ręki to jest 140-procentowy uszczerbek na zdrowiu. 53 żołnierzy z wysokim procentem pracuje w wojsku. Mają kategorie: zdolny do służby z ograniczeniami. Pracują też ci, którzy cierpieli na syndrom stresu bojowego, choć z nimi jest większy problem, bo dla nich bramy jednostek wojskowych są częściej zamknięte.

Bo wariatów w wojsku nie potrzeba?

Nie, bo trudno wyposażyć w broń kogoś, kogo reakcje są trudne do przewidzenia.

Pomaga im pan?

Szukają pomocy zazwyczaj wtedy, kiedy już są w ostatnim stadium. Rodzina się rozpada, codziennie alkohol, depresja. Chcę, żeby tacy ludzie znaleźli wsparcie w tym centrum, którym zaczynam kierować.

Ma pan tę supernowoczesną protezę?

Średni standard. To proteza podkolanowa. Kosztuje ponad 60 tys. zł.

Wojsko panu za nią zapłaciło?

Wojsko. Jeślibym stracił nogę pod tramwajem, to miałbym 4,5 tys. z NFZ i 1,5 tys. na naprawę. Tyle to nawet na dwa palce w tej mojej by nie wystarczyło. Dopóki ponad dwa lata temu nie weszła ustawa o weteranach wojennych, też byliśmy skazani na te tanie, kiepskie protezy. Ja nogę straciłem w 2002 r., ale dzięki temu, że nadal byłem żołnierzem zawodowym, mogłem pisać podania o zapomogi do ministra obrony.

Dostawał pan?

Dostawałem.

Która to pana proteza?

Trzecia. Dzisiaj ten system wspierania weteranów dość dobrze działa.

To po co jeszcze to Centrum Weterana?

Po to, żeby pomagać prostym żołnierzom nieznającym procedur. Pieniądze pozyskuje się nie tylko z MON, lecz także z różnych organizacji pozarządowych, z instytucji pomocowych. Nie zjawiłem się znikąd, od sześciu lat zajmuję się pomaganiem weteranom.

Premier już panu zrobiła świetny PR.

Zrobiła. I na tym nam zależało.

A ludzie i tak pytają, po co wy tam jeździcie do tego Afganistanu.

Niech takie pytania zadają politykom, nie nam, żołnierzom.

Pojechałby pan znowu?

Pewnie, że bym pojechał. To syndrom misjonarza. Pojedziesz raz i chcesz znowu. Przy takich ułomnościach jak moje to niemożliwe, a jednak ciągnie. Nawet bez nogi bym pojechał. Ale wyobraża pani sobie mnie na patrolu? Przecież mnie tu czasem do południa trudno dotrwać na nogach. Boli, obtarcia się robią, czasami trzeba protezę odłożyć i na wózku jeździć. Nie jest tak pięknie.

Nie jest tak pięknie, jak to w Sejmie wyglądało? Pan dumny, wyprostowany, wciągnięty w politykę. Do tego dziesiątki obietnic pani premier.

Górnicy, pielęgniarki, lekarze, seniorzy, weterani. Wszystkie grupy są wciągnięte w politykę. O dziennikarzach nic nie było? A o kosztach uzyskania przychodu?

To nie teraz. To już premier Tusk nas pozbawił tego przywileju.

Ale sprawa polityczna się z tego zrobiła. Nie ma chyba grupy zawodowej, która by nie była uwikłana w sprawy polityczne.

W okresie poprzednich rządów weterani byli na bocznym torze, a teraz będzie wspaniale?

Już mówiłem, że jeszcze kilka lat temu nie było żadnej ustawy o weteranach, nie było systemu, nic. Teraz są dziury w systemie ale można pracować. 21 grudnia, w trzecią rocznicę śmierci pięciu żołnierzy zabitych w Afganistanie, otwieramy Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa i wie pani, ja to traktuję w kategoriach sukcesu, również osobistego. �

PPŁK LESZEK STĘPIEŃ, DYREKTOR CENTRUM WETE- RANA DZIAŁAŃ POZA GRANICAMI POLSKI, PIERWSZY POLSKI ŻOŁNIERZ RANNY W AFGANISTANIE. W 2002 R. WYBUCHŁA POD NIM MINA PRZECIWPIECHOTNA. STRACIŁ PRAWĄ NOGĘ. W LATACH 2010-2014 BYŁ SEKRETARZEM GENERALNYM STOWARZYSZENIA RAN- NYCH I POSZKODOWANYCH W MISJACH POZA GRANI- CAMI KRAJU. PO ŚRODOWYM EXPOSÉ PREMIER KOPACZ JEST NAJSŁYNNIEJSZYM POLSKIM WETERANEM.

Okładka tygodnika WPROST: 41/2014
Więcej możesz przeczytać w 41/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2014 (1649)

  • Zapiski z tygodnia 6 paź 2014, 6:00 2 października czwartek Jak służby inwigilują dziennikarzy Polskie służby specjalne non stop depczą jedną z najważniejszych zasad wolnego państwa – prawa dziennikarzy do zachowania tajemnicy zawodowej. Przyglądamy się temu... 4
  • Skaner 6 paź 2014, 6:00 POLITYKA Kalisz na prezydenta Ryszard Kalisz chce zostać kandydatem zjednoczonej lewicy na prezydenta RP. Od kilku lat był jednym z liderów w sondażach poparcia. W maju ubiegłego roku zaufanie do Ryszarda Kalisza deklarowało aż 45 proc.... 6
  • Hartman. Lewicowy Korwin-Mikke 6 paź 2014, 6:00 Właściwie o ostatnim wyczynie prof. Jana Hartmana najlepiej byłoby nie pisać nic. Ani słowa. Po co dowartościowywać takie wynurzenia? Nie pierwszy raz prof. Hartman szokuje. Podąża przy tym tą samą drogą, co Janusz Korwin-Mikke. Jeden... 12
  • Spokojnie, to tylko exposé 6 paź 2014, 6:00 Gdy słyszę, jak Ewa Kopacz mówi: „nie proszę o 100 dni spokoju, tylko o 100 dni współpracy”, to mam pewność, że sama to sobie przygotowała. To jest jej język – komentował na gorąco exposé wygłoszone przez nową... 12
  • Jałmużna dla bohatera 6 paź 2014, 6:00 Nie zniszczyła ich komuna, za to złamała III RP. Bici w przytułkach dla bezdomnych, umierający w biedzie. Politycy właśnie podjęli decyzję, że byli opozycjoniści nie dostaną zapowiadanych świadczeń socjalnych. 14
  • Kosmiczne jaja 6 paź 2014, 6:00 Nawet najwięksi zwolennicy stworzenia Polskiej Agencji Kosmicznej obawiają się, że nowa instytucja może się stać kolejną synekurą dla ekipy rządzącej, a jej działalność będzie fikcją. 18
  • Wehikuł nie z tej ziemi 6 paź 2014, 6:00 Nowe PIR: ratowanie wizerunku czy próba wyprowadzenia majątku spółek? Ujawniamy kulisy upadku niedoszłego „koła zamachowego gospodarki”. 21
  • Mogę być narzędziem 6 paź 2014, 6:00 Mam nadzieję, że takie prezentowanie weteranów wojennych, jakie miało miejsce w Sejmie, zejdzie do miast, powiatów – mówi PPŁK LESZEK STĘPIEŃ, dyrektor Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa, jeden z bohaterów exposé Ewy Kopacz. 24
  • Szambo w salonie 6 paź 2014, 6:00 Znana feministka i obiecujący pisarz rozstają się w kłótni. Ona, żeby zdobyć przewagę w walce, ujawnia orientację seksualną osoby trzeciej. Czy ideologiczne guru może zrobić coś takiego i nadal pozostawać guru? 28
  • Elity bez makijażu 6 paź 2014, 6:00 Polskie elity intelektualne? To banda homofobów i hipokrytów, która właśnie zniżyła się do poziomu brukowca – mówi Karolina Korwin Piotrowska. 31
  • Przez łóżko? 6 paź 2014, 6:00 Pyskówka Dunin-Karpowicz tuż przed finałem Nike dostarczyła środowisku literackiemu niezliczonych rozkoszy. To tak miło zobaczyć, jak ktoś inny popełnia pijarowe samobójstwo, gmatwając się coraz głębiej we wzajemne, coraz... 34
  • Dom energooszczędny 6 paź 2014, 6:00 Domy energooszczędne i pasywne to opłacalność, nowoczesność, a także bardzo komfortowe warunki życia. 35
  • Kościelna rewolucja 6 paź 2014, 6:00 Dopuszczenie do komunii osób po rozwodzie żyjących w ponownych związkach oraz zmiana kościelnego podejścia do antykoncepcji i osób homoseksualnych – te kontrowersyjne tematy podejmą biskupi na rozpoczynającym się w Watykanie synodzie. 36
  • Kościół jak „Hobbit” 6 paź 2014, 6:00 Na rozpoczynający się synod powinny być zaproszone osoby po rozwodzie czy wierzący homoseksualiści. Niestety, biskupi lubią słuchać tych, którzy mówią to, co oni chcą usłyszeć – mówi Dominika Kozłowska, naczelna miesięcznika „Znak”. 37
  • Słoik rodzi się w mieście 6 paź 2014, 6:00 Młodzi Polacy z egzaltacją zabrali się za wekowanie przetworów. To najnowszy trend wielkich miast, który staje się wręcz deklaracją polityczną. 40
  • Młodzi finansiści 6 paź 2014, 6:00 Edukacja finansowa dzieci to jeden z najnowszych trendów w bankowości na świecie. Obecna oferta polskich banków stawia nas wśród pionierów rewolucji w myśleniu o finansach najmłodszych. 43
  • Przeprawa przez raka 6 paź 2014, 6:00 Zaczyna się od kłopotów z diagnozą, potem koszmar kolejek na badania i konsultacje. Pacjenci z nadzieją oczekują wejścia w życie pakietu onkologicznego. Lekarze nie bardzo wiedzą, jak to będzie wyglądało. 44
  • Nie poprawiam Pana Boga 6 paź 2014, 6:00 Jak ludzie widzą, że nie chcę ich wyśmiać, ale sprawić, by jak najlepiej się zaprezentowali, gotowi są zrobić wszystko – mówi Czesław Czapliński, fotograf, który robił zdjęcia m.in.: Jacksonowi, Nixonowi, Vonnegutowi i Cindy Crawford. 46
  • Rio jednak kusi 6 paź 2014, 6:00 Polska siatkówka to dobry biznes. Jesteśmy w piątce najbogatszych światowych lig – mówi Paweł Zagumny, czołowy rozgrywający biało-czerwonych. 50
  • Zarobić na ideałach 6 paź 2014, 6:00 Chcą promować wartości ewangeliczne, walczą o prawa gejów. Przedsiębiorcy zaangażowani ideowo pokazują, że biznes nie służy tylko do zarabiania pieniędzy. 54
  • Abecadło o Kisielu 6 paź 2014, 6:00 Ćwierć wieku temu Stefan Kisielewski, najwybitniejszy felietonista w historii Polski, wydał „Abecadło Kisiela”, zapis refleksji o ludziach jego epoki. „To nie statecznie uporządkowany alfabet wspomnień, ile raczej abecadło, i to takie, co właśnie z pieca... 58
  • Kierunek: Bornholm 6 paź 2014, 6:00 Uciekając motorówką przez Bałtyk, zasłonili się porwanymi z plaży dziećmi. Nie udało się, zostali skazani. Uważają się za ofiary reżimu. 60
  • Parasolowa rewolucja 6 paź 2014, 6:00 Bunt w Hongkongu uruchamia spór o kształt cywilizacji chińskiej. Szanse na happy end są iluzoryczne. Bardziej prawdopodobne są utrata przez metropolię autonomii albo rozlew krwi i chaos. 66
  • Gwiazdy są nagie 6 paź 2014, 6:00 Internet zalewa fala intymnych zdjęć celebrytek. Do akcji wkroczyło FBI, ale hakerzy mają przewagę: technologia pozwala nam już rejestrować każdą chwilę życia, ale wciąż nie pozwala zachować jej dla siebie. 68
  • Nowa żelazna kurtyna 6 paź 2014, 6:00 Putin odgradza Rosję od Zachodu. Popiera go większość społeczeństwa, ale coraz więcej ludzi na szczytach władzy i biznesu jest niezadowolonych. Zdobędą się na bunt? 70
  • Tu mówi Moskwa 6 paź 2014, 6:00 Słynny politolog Siergiej Markow nazywany jest ustami Kremla. Jego słowa oddają to, jak rosyjskie przywództwo postrzega wojnę na Ukrainie. Pokazują też przekaz, jakim Rosjanie karmieni są na co dzień w mediach. 72
  • Swoboda komunikacji dziękiusługom zintegrowanym 6 paź 2014, 6:00 Wybierając dostawcę usług, właściciele firm szukają takich partnerów, którzy są w stanie świadczyć je kompleksowo. 74
  • Bezpieczne oszczędzanie w czasach deflacji 6 paź 2014, 6:00 Miesiące wakacyjne przyniosły Polsce deflację, czyli spadek cen. To dla oszczędzających, przyzwyczajonych już do nieustannego spadku wartości pieniądza, sytuacja zupełnie nowa, skłaniająca do postawienia sobie pytania: gdzie w takim momencie bezpiecznie lokować swoje środki? 76
  • Dywersyfikacja, czyli alternatywne sposoby na niskie stopy procentowe 6 paź 2014, 6:00 Pozostające ciągle na rekordowo niskim poziomie stopy procentowe sprawiają, że trudno dziś znaleźć w standardowej ofercie instytucji finansowych produkty przynoszące satysfakcjonującą stopę zwrotu. Tradycyjne rozwiązania, takie jak... 78
  • Osiem przykazań inwestującego w fundusze 6 paź 2014, 6:00 Przed zainwestowaniem w jakikolwiek fundusz należy rozważyć kilka zasadniczych kwestii, tak żeby ewentualną decyzję podejmować w pełni świadomie, z jak największym zrozumieniem tematu i własnych potrzeb. Nie ma się z czym spieszyć, gdy chodzi o własne ciężko zarobione pieniądze. 80
  • Kres humanistów 6 paź 2014, 6:00 Czy komputery zastąpią historyków? Z pewnością tych, którzy nie wiedzą, co to big data. Informatyka już dziś rewolucjonizuje nauki humanistyczne. 82
  • Zapach choroby 6 paź 2014, 6:00 Bez bólu, bezpiecznie, bezinwazyjnie i wcześnie. Wiele schorzeń można zdiagnozować na podstawie zapachu pacjenta. W rozwoju tej metody ważny udział mają polscy naukowcy. 84
  • Żywa przynęta 6 paź 2014, 6:00 Wybrałem smutny kraj do mieszkania, bo sam jestem smutasem, pasuję do Polski – mówi John Porter, walijski muzyk, kompozytor i tekściarz. Właśnie pojawiła się jego najnowsza płyta „Honey Trap”. 86
  • Kalejdoskop kulturalny 6 paź 2014, 6:00 FILM Młodość w niepewnych czasach Filmy o ludziach dla ludzi – to hasło od dawna przyświecało Warszawskiemu Festiwalowi Filmowemu, którego 30. edycja zaczyna się 10 października. Także w tym roku na imprezie można znaleźć... 90
  • Bomba tygodnia 6 paź 2014, 6:00 Cienkie gacie Po tym, jak filmami „Last minute” i „Ciacho” Patryk Vega zdefiniował określenie „dno”, do kin wszedł jego film „Służby specjalne”. Podobno, według reżysera, nie można o nim... 98
  • Prostytucja kontra badania 6 paź 2014, 6:00 Film pod tytułem „Jak ratujemy górnictwo” wciąż trwa. Przy okazji wypływają coraz nowsze fakty dotyczące życia górników. Agencja pracy Sedlak & Sedlak wyliczyła, że zarobki w górnictwie w 2013 r. są o 85 proc. wyższe... 102
  • To, co najważniejsze 6 paź 2014, 6:00 Dr Zagłada straszy Znowu przemówił i znowu ostrzega. Amerykański ekonomista Nouriel Roubini, zwany „Kasandrą świata finansów”, przedstawił zagrożenia dla rynków finansowych i największych gospodarek. To on jako pierwszy... 103
  • Przysypani węglem 6 paź 2014, 6:00 Problemem polskiego górnictwa nie jest węgiel z Rosji. Na krawędź bankructwa prowadzą kopalnie lata zaniechań, brak reform i strategii energetycznej. 105
  • Wojna na burgery 6 paź 2014, 6:00 McDonald’s i Burger King od ponad 50 lat ostrzą sobie zęby na pozycję burgerowego lidera. W tej rywalizacji każdy chwyt jest dozwolony. 109
  • Udają, że pieką 6 paź 2014, 6:00 Kto to jest piekarz? Dziś trudno wyobrazić sobie takie pytanie, ale wszystko wskazuje na to, że za kilka lat ten zawód odejdzie w Polsce w zapomnienie. Podobnie jak szewc, zdun czy kuśnierz. Czy tradycyjne rzemiosło da się jeszcze ocalić? 114
  • Sześć znaków, że poszukiwane mieszkanie jest tym jedynym 6 paź 2014, 6:00 Poszukiwanie mieszkania (szczególnie pierwszego) to skomplikowany proces. Warto zwracać uwagę nie tylko na cenę, metraż i liczbę pokoi, ale i na to, co podpowiada serce. 116
  • Biznes i technologie 6 paź 2014, 6:00 Nowy hegemon Microsoft zaprezentował długo oczekiwany i jeszcze dłużej komentowany nowy Windows. Pierwsze zaskoczenie związane jest z numeracją, bo nowy system będzie miał numer 10, a nie spodziewany 9. Windows ma być tylko jeden, bez... 117
  • Jak mówić pracownikowi „nie” 6 paź 2014, 6:00 U podstaw skutecznego zarządzania leży umiejętność powiedzenia podwładnemu „nie”. Niestety, często wywołuje ona u nas silne poczucie winy. Jako szef musisz się więc nauczyć odmawiać skutecznie i bezboleśnie. 120
  • Dwie książki 6 paź 2014, 6:00 Świat to dane „Big Data. Rewolucja, która zmieni nasze myślenie, pracę i życie”, Victor Mayer- Schoenberger, Kenneth Cukier, Wyd. MT Biznes Od nauki po ochronę zdrowia, od bankowości po internet – ilość danych, które... 122
  • Kadry 6 paź 2014, 6:00 Prezes Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) Roman Łój został odwołany. Stanowisko stracił też jeden z wiceprezesów spółki. Do pełnienia obowiązków prezesa KHW rada nadzorcza oddelegowała ZYGMUNTA ŁUKASZCZYKA. Zarząd KHW chciał... 123

ZKDP - Nakład kontrolowany