Marka supermarketu

Marka supermarketu

Dodano:   /  Zmieniono: 
800 różnych produktów, takich jak soki, czekolady i proszki do prania, jogurty (18 rodzajów), przetwory mięsne, kawa i piwo, pojawi się do końca tego roku pod wspólną marką - Leader Price
Do koszyków klientów w największych hipermarketach Géant pod koniec roku trafiać będzie 50 mln wyrobów Leader Price każdego miesiąca. Większość z nich to produkty polskie. Konsument zyskuje nawet o 50 proc. niższą cenę przy zachowaniu niezłej, stale kontrolowanej jakości, a polski producent - stały zbyt i możliwość rozwoju produkcji. - Czasami wręcz szansę na przeżycie w świecie ostrej konkurencji - mówi Paul Martins z Leader Price. - Na Zachodzie system własnych marek w sieciach sprzedaży pozwolił się utrzymać na rynku przedsiębiorstwom rodzinnym.

Własne marki dystrybutorów od lat funkcjonują w Europie Zachodniej. W Szwajcarii i Wielkiej Brytanii produkty tego typu stanowią odpowiednio 30 i 48 proc. kupowanych wyrobów. Według analityków rynku, marki dystrybutorów, które mogły powstać przede wszystkim dzięki opanowaniu rynku przez sieci hipermarketów, będą skutecznie konkurowały z markami producentów. Zyskiwać będą konsumenci płacący taniej za dobry, pochodzący od renomowanych producentów, acz inaczej opakowany towar. Kilka sieci w Europie zaryzykowało, zdejmując z półek wszystkie "wielkie marki" i wystawiając w ich miejsce produkty własnej sieci - pomysł chwycił. W Polsce marki dystrybutorów pojawiają się od niedawna. Na sprzedaż produktów z własnym logo zdecydowało się do tej pory kilka sieci super- i hipermarketów, między innymi Castorama, Géant, Makro Cash & Carry, Robert. - Sprzedajemy ok. 900 produktów z logo ARO, które jest własnością Makro Cash & Carry. Będziemy poszerzać ofertę o towary najchętniej kupowane przez klientów - mówi Wojciech Zipser z Makro Cash & Carry. Sieć Géant również dąży do tego, by jej własne produkty Leader Price należały do towarów najczęściej kupowanych. W przyszłości sieć sklepów Leader Price będzie sprzedawała wyłącznie artykuły z tym znakiem. W ciągu kilku lat w całej Polsce powstanie ok. 250 sklepów tego typu. Zanim wybrano pierwszy produkt, który miał być oznaczony logo dystrybutora, przeprowadzono cztery tysiące degustacji, a później serię testów laboratoryjnych. - Musimy mieć gwarancję, że oferujemy nie tylko najtańszy, ale i dobry towar. Stale kontrolujemy jego jakość - mówi Martins.


Za towary oznaczone logo sieci handlowych będziemy płacili znacznie mniej niż za tej samej jakości produkty markowe

- Artykuły z naszym znakiem wytwarzają renomowani producenci na nasze zlecenie i pod naszym dodatkowym nadzorem - dodaje Grażyna Twardowska z sieci sklepów Robert. 95 proc. produktów Leader Price ma etykietę "Produkt polski". - Hortex, Winiary, Coca-Cola, PepsiCo. czy Nestlé mają tak silną pozycję na rynku, że nie leży w ich interesie wytwarzanie artykułów dla nas. Obok nich są jednak firmy, dla których współpraca z wielkimi dystrybutorami to znakomity interes, na czym zyskują też konsumenci. Macie przecież dobrze rozwinięte rolnictwo, a dzięki naszemu wsparciu technologicznemu możecie produkować lepiej i wciąż tanio - podkreśla Daniel Sicard, szef Géant Polska. Niską cenę towarów z logo dystrybutora osiąga się poprzez redukcję kosztów produkcji, reklamy i marketingu. - W cenie uwzględnione są oszczędności wynikające z seryjnej produkcji i dostaw towaru do centralnego magazynu, skąd dalej rozwozimy je już na koszt sieci. Producenci nie martwią się ani o zbyt, ani o reklamę swoich wyrobów, nie wydają na te cele ani grosza - mówi Paul Martins. - Kupując sok, kawę czy czekoladę, wpierw płacicie za markę, za marketing, dopiero później za sam produkt - dodaje Daniel Sicard. - Klienci przestają być lojalni wobec danej marki, gdy natrafią na produkt podobny jakościowo, ale znacznie tańszy. Artykuły z logo dystrybutora są postrzegane jako wybór korzystnej ceny - potwierdza Grażyna Twardowska. - W Europie działają producenci, którzy nie są w stanie wytrzymać konkurencji i gdyby nie marka dystrybutora, musieliby przestać działać. Przetrwali, specjalizując się w wytwarzaniu artykułów sprzedawanych z logo dystrybutora. Podobnie będzie w Polsce. Pojawią się firmy, których cała produkcja będzie powstawać na zlecenie wielkich sieci handlowych - przewiduje Daniel Sicard. Produkty z marką dystrybutora, mimo że tanie, są w hipermarketach wyodrębnione i oznaczone. Właściciele sklepów nie skrywają ich za droższymi artykułami. - Zależy nam, by towary naszej marki były rozpoznawalne i wyraźnie wyodrębnione. Dlatego między innymi tworzymy specjalne stanowiska promocyjne - mówi Wojciech Zipser. Taką samą politykę wprowadzają także sieci Géant i Makro Cash & Carry.

Więcej możesz przeczytać w 30/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0