Ludzie

Ludzie

Dodano:   /  Zmieniono: 
LANCE ARMSTRONG
"To wielki honor dla mnie, dla USA oraz wszystkich ludzi dotkniętych chorobą nowotworową ukończyć Tour de France w żółtej koszulce lidera" - cieszył się Amerykanin Lance Armstrong, zwycięzca najbardziej znanego na świecie wyścigu kolarskiego.


Wizyta u prezydenta Billa Clintona oraz udział w uroczystych paradach z okazji zwycięstwa w rodzinnym Austin w Teksasie - to tylko niektóre zaszczyty, jakie spadną na triumfatora tegorocznego Tour de France. Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że nie będzie on mógł kontynuować kariery sportowej - stwierdzono u niego chorobę nowotworową. Dwa lata temu Armstrong zakończył kurację antyrakową i wznowił treningi. Wprawdzie na jego ostatni sukces wpłynęła nieobecność kilku wybitnych kolarzy na trasach Wielkiej Pętli, lecz jego zwycięstwo było zdecydowane - od drugiego w klasyfikacji końcowej Szwajcara Alexa Züllego Amerykanin był szybszy o ponad siedem i pół minuty. Po słynnym Gregu LeMondzie jest on drugim reprezentantem USA, który zwyciężył w Tour de France. Lance Armstrong urodził się w 1971 r. Gdy miał 18 lat, został mistrzem USA w triatlonie. Jego trenerem był wówczas Polak Edward Borysewicz. Od 1992 r. jest zawodowym kolarzem. W roku 1993 zdobył tytuł mistrza świata. Wkrótce ukaże się poświęcona mu książka i film przedstawiający jego sylwetkę. Za sprzedanie praw do bio- grafii amerykański kolarz ma otrzymać 300 tys. USD.


NICOLE FONTAINE
Przedstawicielka europejskich chadeków, Francuzka Nicole Fontaine, została nową przewodniczącą Parlamentu Europejskiego. Pierwszy raz od prawie dwudziestu lat o tym, kto obejmie to stanowisko, nie decydowało uzgodnienie między chadekami a socjalistami.


Fontaine będzie przewodzić pracom Europarlamentu przez najbliższe dwa i pół roku. Jest drugą kobietą, która przejęła tę funkcję. W latach 1979-1982 urząd sprawowała jej rodaczka, Simone Veil. Wybór Fontaine na przewodniczącą PE był wynikiem porozumienia chrześcijańskich demokratów (najsilniejszy blok w parlamencie) i liberałów. W głosowaniu, które odbyło się w nowej siedzibie PE, pokonała ona Mario Soaresa, byłego prezydenta Portugalii, kandydata socjalistów, oraz popieraną przez zielonych Finkę Heidi Hautalę. W przyszłym miesiącu parlament ma głosować nad zatwierdzeniem składu Komisji Europejskiej. Nowa przewodnicząca zażądała od Romano Prodiego, szefa komisji, by zrównoważył polityczny skład "rządu" Europy, w którym dominują socjaliści, podczas gdy w Europarlamencie przewagę ma centroprawica. Nicole Fontaine ma 57 lat. Ukończyła Instytut Nauk Politycznych w Paryżu. Jest doktorem nauk prawnych. Była sekretarzem stowarzyszenia Francuskiego Szkolnictwa Katolickiego. Od 1984 r. jest deputowaną w Parlamencie Europejskim. Od roku 1989 pełniła funkcję wiceprzewodniczącej parlamentu. Należy do liderów centrowej Unii Demokracji Francuskiej. .


MOHAMED VI
"Umarł król, niech żyje król" - tak brzmiał tytuł jednej z marokańskich gazet. Po 38 latach rządów na atak serca zmarł król Maroka Hasan II. Nowym monarchą został jego starszy syn, który przyjął imię Mohamed VI.


Na pogrzeb zasłużonego dla blisko- wschodniego procesu pokojowego Hasana II przybyli między innymi sekretarz generalny ONZ, królowie Hiszpanii, Belgii i Jordanii, prezydenci USA, Francji, Egiptu, Izraela oraz przywódca Autonomii Palestyńskiej. W Maroku, wielu państwach Afryki, Bliskiego Wschodu oraz na Kubie ogłoszono żałobę. Gazety marokańskie utrzymują jednak, że dużo większy smutek zapanował po śmierci ojca Hasana II - Mohameda V. Po nowym monarsze oczekuje się, że będzie sprawował rządy mniej autorytatywnie niż jego ojciec, niekiedy nazywany przez europejskich komentatorów "oświeconym despotą" lub "monarchą absolutnym". Mohamed VI (Sidi Mohamed) ma 36 lat. Jest doktorem nauk prawnych, podpułkownikiem armii marokańskiej. Od wielu lat ojciec przygotowywał go do objęcia tronu. Książę uczestniczył w posiedzeniach rządu, odbył staż w Komisji Europejskiej w Brukseli, uczestniczył w misjach dyplomatycznych. Biegle posługuje się kilkoma europejskimi językami. Jedna z agencji poinformowała, że w dniu, kiedy dowiedział się o śmierci ojca, wstąpił w związek małżeński, gdyż - zgodnie z tradycją dynastii Alawitów - następca tronu może się ożenić dopiero po śmierci swojego poprzednika.
Więcej możesz przeczytać w 31/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0