Know-how

Know-how

Dodano:   /  Zmieniono: 
Coś w powietrzu.
"Źle mi się pracuje, coś jest w powietrzu". Stwierdzenie takie okazuje się uzasadnione - uważają ukraińscy badacze. Zjawiska atmosferyczne, na przykład burze, mogą powodować nawet kilkakrotne zmiany ciśnienia w ciągu minuty. Naukowcy z uniwersytetu w Kijowie od 1996 r. monitorowali zmiany ciśnienia w okolicach ukraińskiej stolicy. Stwierdzili, że jego wahania powodują przyspieszenie rytmu serca. Ponadto mogą mieć wpływ na procesy myślowe. W eksperymencie wzięło udział dwunastu ochotników. Poproszono ich o wykonanie kilku zadań, takich jak sprawdzanie tekstów czy uczenie się na pamięć. Co 15-90 sekund zmieniano stopień wahań ciśnienia, o czym uczestników badania nie informowano. Zmęczeni lub śpiący ochotnicy uzyskiwali znacznie gorsze wyniki. Na niektóre osoby rytmiczne zmiany ciśnienia wpływały pobudzająco. O 30 proc. wzrastała u nich sprawność przypominania sobie przedmiotów, a teksty sprawdzali o 6 proc. lepiej od pozostałych. Podczas przypadkowych zmian ciśnienia koncentracja cierpiała najbardziej.

Sposób na sen.
Najnowszy numer czasopisma "Cell" publikuje badania Emmanuela Mignota nad snem i narkolepsją - niebezpieczną chorobą, która objawia się nagłym, niespodziewanym zapadaniem w sen (na przykład w czasie jazdy samochodem). Podczas normalnego snu ssaki osiągają fazę zwaną REM; towarzyszą jej charakterystyczne ruchy gałek ocznych, rozluźnienie mięśni i marzenia senne. U pacjentów cierpiących na narkolepsję stan podobny do fazy REM może nagle zostać przerwany z powodu silnych emocji, takich jak złość czy radość. Aby poznać podłoże genetyczne choroby, prowadzono badania nad rasą psów, które również zapadają na narkolepsję. Po dziesięciu latach poszukiwań naukowcy odkryli mutację genu narkolepsji w receptorze jednego z białek (hypocretin receptor). Białka te po wstrzyknięciu do mózgu szczurów wywołują łaknienie. Nie wiedząc o badaniach zespołu Mignota, Masashi Yanagisawa, endokrynolog z teksaskiego uniwersytetu, zneutralizował ten gen u myszy, by zbadać jego wpływ na apetyt. Ponieważ pora aktywności myszy przypada na noc, Yanagisawa rejestrował kamerą wideo nocne sceny z życia tych gryzoni. Myszy, którym brakowało hypocretin receptor, potrafiły nagle, na przykład w trakcie biegu, zasnąć. Zapis czynności ich mięśni i mózgów wykazał, że myszy nagle wchodziły w fazę REM, podobnie jak narkoleptycy. Mignot uważa, że molekuły naśladujące hypocretin receptor można by wykorzystać w leczeniu narkolepsji, a leki blokujące ten receptor mogłyby posłużyć jako środki nasenne.

Powodzie i susze.
Naukowcy z Melbourne, by zbadać skutki wzrostu poziomu dwutlenku węgla w atmosferze, stworzyli odpowiedni model klimatyczny. W tym celu podzielili Ziemię na 4 tys. regionów, z których każdy został scharakteryzowany przez tysiące danych opisujących właściwości, takie jak temperatura wody w oceanach, atmo- sfery i powierzchni ziemi. Na podstawie praw fizyki próbowali następnie stwierdzić, w jaki sposób zmiany poszczególnych właściwości w jednym regionie mogą wpływać na klimat w innych obszarach. W ten sposób przeprowadzono symulację zmian klimatycznych w najbliższym tysiącleciu. Jej wyniki dowodzą, że niektóre regiony czekają trwające po kilkanaście lub kilkadziesiąt lat susze albo powodzie. Model pozwala określić, jak będą się zmieniać obszary ciepłych i zimnych wód powierzchniowych oceanów, które mają wpływ na globalne wzorce opadów i wiatrów. Prace te pomogą lokalnym prognostykom przewidzieć i oszacować stopień oraz długość okresów suszy i deszczu.

Atak ślepej kiszki?
Lekarze od dawna się zastanawiali, dlaczego niektórzy zdrowi ludzie odczuwają ból, jaki zwykle towarzyszy zapaleniu wyrostka robaczkowego. Szwajcarscy badacze porównali tkankę wyrostków pobranych od trzech grup pacjentów: (I) szesnastu z potwierdzonym ostrym zapaleniem wyrostka, (II) piętnastu z podejrzeniem zapalenia (ale - jak się okazało - zdrowych) i (III) szesnastu operowanych z innych powodów, którzy zgodzili się na usunięcie wyrostka do celów badawczych. Do tkanek dodano antyciała pochodzące z trzech rodzajów neuropeptydów biorących udział w przekazywaniu sygnałów bólu i stymulacji komórek immunologicznych. Szwajcarzy zmierzyli liczbę antyciał, które łączyły się z białkiem z pobranych tkanek. W wypadku wyrostka z II grupy o 50 proc. więcej włókien nerwowych wchodziło w reakcję z neuropeptydami niż w wypadku wyrostka z I grupy. Naukowcy stwierdzili, że ludzie, którzy odczuwają ból towarzyszący ostremu zapaleniu wyrostka robaczkowego, ale u których nie stwierdzono tego stanu, cierpią na tzw. zapalenie neuroimmunologiczne. Dolegliwość tę można zwalczyć za pomocą leków. Należy opracować test pozwalający wykrywać tego typu zapalenie. Można by wówczas pacjentom zaoszczędzić kłopotów związanych z niepotrzebną operacją.


Więcej możesz przeczytać w 35/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0