100 telefonów

100 telefonów

Wolny handel?
Posłowie AWS skierowali do Sejmu projekt ustawy, która reguluje zasady powstawania supermarketów. Proponowane zmiany dotyczą sklepów, których powierzchnia przekracza 1000 m2 (400 m2 w wypadku miast poniżej 50 tys. mieszkańców). Projekt zakłada, że inwestorzy będą się musieli ubiegać o stosowne zezwolenia. Po zbadaniu celowości powstania supermarketu decyzja należeć będzie do władz gminy. Zgody nie otrzymają ci, których planowane obroty stanowić będą ponad 20 proc. obrotów pozostałych firm prowadzących działalność handlową na terenie gminy. Otwarcie supermarketu opiniować miałby także wojewoda i organizacje konsumenckie.
- Często robię zakupy w wielkich supermarketach i jestem zadowolony z poziomu świadczonych tam usług. Nie rozumiem więc intencji projektodawców. Tym bardziej że podobne przepisy nie obowiązują w większości państw Unii Europejskiej. Na ograniczeniu konkurencyjności w handlu najwięcej przecież stracą klienci, czyli wszyscy. Czy tego chcą posłowie AWS? - pytał Artur Szmucki z Gdyni.
- Nie można stawiać interesów jednej grupy zawodowej ponad interes publiczny. Inna sprawa, że ustawa niekorzystnie wpłynie na rozwój handlu. Urzędnicy gminni, naciskani przez lobby drobnych kupców, z pewnością dopilnują, by na ich terenie nie panoszyli się obcy kapitaliści - stwierdził Robert Tomaszewski z Wrocławia. Nie wszyscy rozmówcy byli tego samego zdania.
- Wreszcie ktoś pomyślał o polskich handlowcach. Powstanie kontrolowanych przez obcokrajowców supermarketów zrujnowało rzesze właścicieli małych sklepów. Teraz będą mieli szansę zaistnieć na rynku - powiedziała Iwona Starzec z Lublina. (RP)

(RP)
Okładka tygodnika WPROST: 35/1998
Więcej możesz przeczytać w 35/1998 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0