Domowe planetarium

Domowe planetarium

Dodano:   /  Zmieniono: 
Astronomia okazuje się wdzięczną dziedziną dla twórców popularnonaukowych i edukacyjnych programów komputerowych. Na światowym rynku multimediów dostępnych jest już co najmniej kilkanaście "domowych planetariów", umożliwiających poznanie kosmosu na monitorze własnego komputera.
Astronomia okazuje się wdzięczną dziedziną dla twórców popularnonaukowych i edukacyjnych programów komputerowych. Na światowym rynku multimediów dostępnych jest już co najmniej kilkanaście "domowych planetariów", umożliwiających poznanie kosmosu na monitorze własnego komputera. Wyróżnia się wśród nich wydany już w trzeciej wersji "Redshift" brytyjskiej firmy Maris. Płyta wypełniona jest zdjęciami obiektów kosmicznych, filmami animowanymi przedstawiającymi zjawiska astronomiczne i historię badań kosmosu. Pojęcia użyte w tekście mają odsyłacze do haseł w ilustrowanym "Słowniku astronomii". Równie znana jest "Eye- witness Encyklopedia of Space and the Universe", produkt renomowanego wydawnictwa Dorling Kindersley (płytę zatytułowaną w polskiej wersji "Encyklopedia wszechświata" wydał u nas Optimus Pascal). Jest to program adresowany raczej do młodszych odbiorców. Młody adept astronomii może nie tylko poznać, jak w przeszłości interpretowano niektóre zjawiska na niebie, ale także wirtualnie odpalić rakietę lub posterować lądownikiem księżycowym z misji Apollo. Na polskim rynku wydawnictw multimedialnych pojawiły się też produkty od podstaw opracowane przez rodzimych autorów. Pod względem poziomu merytorycznego i multimedialnej szaty graficznej niczym nie ustępują znanym tytułom anglosaskim. W 1997 r. płytę "Ziemia we wszechświecie" (pierwszą z serii "Geografia świata") zaproponowało Wydawnictwo Elektroniczne Impresja. Dysk zawiera bogaty katalog zdjęć oraz interaktywną mapę nieba. "Kosmos", wydany przez firmę Perfect Multimedia (ma on dać początek serii wydawniczej "Natura"), adresowany jest przede wszystkim do młodych następców Kopernika, dlatego obok setek ilustracji (w tym również zdjęć trój- wymiarowych, które można oglądać przez specjalne okulary) i komentarza podającego w przystępnej formie informacje naukowe na płycie znaleźć można mapy nieba, a także praktyczne porady dotyczące prowadzenia amatorskich obserwacji astronomicznych, z wyszczególnieniem godnych zainteresowania obiektów kosmicznych. W ich odnalezieniu na nieboskłonie pomagają specjalne folie obserwacyjne, na których roz- rysowano konstelacje.

Więcej możesz przeczytać w 34/1998 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0