Wektory

Wektory

Najtrudniejsza decyzja w 1998 r.?


Janusz Steinhoff
minister gospodarki


Najtrudniejsze decyzje wiązały się z akceptacją pewnych liczb i wskaźników zawartych w budżecie na 1999 r. i w wielkich programach restrukturyzacyjnych górnictwa i hutnictwa. Każda z tych suchych liczb decydowała o przyszłości ludzi zatrudnionych w restrukturyzowanych branżach, kondycji gospodarki w następnych latach, a także o dystansie, jaki dzieli nasz kraj od najbardziej rozwiniętych państw Europy. Niezwykle trudne było dla mnie na przykład określenie, o ile powinno się zmniejszyć zatrudnienie w górnictwie. Mimo zawartego w programie restrukturyzacji systemu osłon socjalnych, nie miałem stuprocentowej pewności, czy górnicy zdecydują się na szukanie pracy poza górnictwem. Kryzys w Azji i Rosji spowodował zmniejszenie do 5,1 proc. planowanego wskaźnika wzrostu gospodarczego. W ten sposób zniknęło z projektu budżetu wiele działań, które wspierają rozwój gospodarczy. Lepiej jednak "dmuchać na zimne" i uznać, że równowaga finansów publicznych jest ważniejsza w czasach niepewności niż promocja rozwoju niektórych dziedzin.


Emil Wąsacz
minister skarbu państwa


Najtrudniejsze było podjęcie decyzji o rozpoczęciu - największej z dotychczas przeprowadzonych w Polsce - prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej SA. Same przygotowania trwały ponad pół roku. W tym czasie nastąpiło istotne załamanie koniunktury na międzynarodowych rynkach finansowych, a wiadomo było, że oferta publiczna akcji TP SA ma być skierowana zarówno do polskich, jak i zagranicznych inwestorów. Analitycy nie potrafili określić, czy dekoniunktura jest przejściowa, czy potrwa kilka lat. Odroczenie terminu prywatyzacji TP SA wiązałoby się z wysokimi kosztami ponownego przygotowania firmy do wejścia na rynek giełdowy. Zdecydowałem się więc działać zgodnie z wcześniej ustalonym harmonogramem. Dziś wiem, że było to słuszne. Oferta publiczna zakończyła się sukcesem i umocniła polski rynek kapitałowy. Druga, niezwykle trudna, decyzja dotyczyła Ursusa SA. Myślę, że warto było ją podjąć. Zaowocowała dobrym dialogiem z przedstawicielami załogi i najgłębszym w historii tej firmy procesem restrukturyzacji.
Okładka tygodnika WPROST: 52/1998
Więcej możesz przeczytać w 52/1998 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0