Plastikowy kant

Plastikowy kant

Dodano:   /  Zmieniono: 
W 1997 r. straty związane z fałszowaniem kart kredytowych w Europie sięgnęły 115 mln USD
W ciągu ostatnich pięciu lat straty firmy spowodowane wszelkiego rodzaju oszustwami wyniosły 2,35 mld USD - mówi Peter Warner, dyrektor Działu Zwalczania Oszustw i Zarządzania Ryzykiem Europay International. Około 20 proc. strat generowanych jest w Europie. Stanowią one jednak coraz mniejszy odsetek obrotów Europay: w 1993 r. była to równowartość 12 proc., a w 1997 r. - ok. 7 proc. Świat przestępczy inwestuje poważne sumy w rozpracowanie systemu funkcjonowania kart płatniczych i osiąga w tej dziedzinie wymierne rezultaty. Kopiowanie pasków magnetycznych oraz produkcja fałszywych kart stają się coraz powszechniejsze. Podczas zorganizowanej przez Europay Międzynarodowej Konferencji Bankowej w Cannes ujawniono, że straty związane na przykład z fałszowaniem kart kredytowych w Europie wyniosły w 1997 r. 115 mln USD. Potentaci na rynku kart płatniczych - Europay International i Visa International - od kilku lat podejmują zorganizowane działania przeciwko fali oszustw płatniczych. Nie jest to jednak łatwe, gdyż coraz szybciej rozwijająca się technologia, m.in. elektronicznych operacji bankowych, sprzyja oszustom. Mniej więcej 15 proc. transakcji giełdowych w USA zawieranych jest poprzez Internet, a w 2000 r. ich odsetek wzrośnie do 30 proc. - ocenia Claudio Bombonato, dyrektor banku inwestycyjnego McKinsey & Company Inc. Bankowe transakcje internetowe przeżywają boom także w Europie. Eksperci McKinsey & Company Inc. przewidują, że w 2001 r. sieć będzie skupiała 8-10 mln klientów. W lipcu 1998 r. Komisja Europejska ogłosiła program zwalczania oszustw płatniczych. Popierają go największe organizacje emitentów kart płatniczych oraz Federacja Banków Europejskich. Program przewiduje wprowadzenie zmian do ustawodawstwa krajów członkowskich Unii Europejskiej, dzięki czemu wyraźnie zostanie określony charakter przestępstw związanych z defraudacjami w transakcjach zawieranych za pomocą kart płatniczych (chodzi m.in. o sprzeniewierzenie, fałszerstwo, manipulacje rachunkiem czy PIN-em). Eksperci Visy w opublikowanych w tym roku "przykazaniach" dotyczących zakupów on line radzą: "Nigdy nie przesyłaj e-mailem informacji dotyczących twojej karty płatniczej. Wybieraj zawsze sklepy znajdujące się na liście ťVisa Shopping GuideŤ, zamieszczonej na przeglądarce Yahoo. Zawsze uważnie zapoznawaj się z warunkami gwarancji, rękojmi i z możliwościami zwrotu towarów. Zdobądź też informacje o sklepach internetowych, jakimi dysponują ugrupowania konsumenckie w twoim kraju". Wielu sprzedawców zgadza się na przesłanie numeru karty faksem. Jest to dziś ciągle bezpieczniejsze niż użycie e-maila. Wędrując po internetowych stronach sprzedawców, często oferujących towary po atrakcyjnych cenach, należy szukać widocznych znaków zabezpieczeń, np. w postaci symboli SSL (Secure Sockets Layer) oraz https://, które oznaczają, że nikt poza sprzedawcą i klientem nie ma dostępu do przekazywanych danych. Inną metodą jest wprowadzanie na inter- aktywnych stronach często zmienianego kodu klienta. Należy też zawsze żądać internetowego potwierdzenia przyjęcia zamówienia. Visa wspólnie z Europay i IBM wprowadza w życie elektroniczny system zabezpieczenia transakcji SET (Secure Electronic Trans- action), który niebawem zapewne zastąpi stosowany od kilku lat system SSL. Standardy SET umożliwiają potwierdzenie wiarygodności zarówno właściciela karty, jak i sprzedawcy oferującego towary w Internecie poprzez "świadectwo cyfrowe", będące rodzajem komputerowego dowodu osobistego. Nadawca tworzy unikatowy skrót swojej wiadomości, który jest szyfrowany za pomocą prywatnego klucza. Dzięki temu powstaje elektroniczny "podpis" danej osoby. Kolejny etap to zaszyfrowanie samej wiadomości, "podpisu" i kopii certyfikatu nadawcy za pomocą losowo dobranego klucza. Pakiet ten jest następnie kodowany przy użyciu klucza publicznie dostępnego i w tak przygotowanej "kopercie" całość informacji dociera do odbiorcy, który je rozszyfrowuje. Jest to skomplikowane, ale - zdaniem ekspertów - skuteczne. Europay stawia też na rozbudowany system Europay Online - sieć natychmiastowej wymiany informacji pomiędzy bankami-emitentami kart płatniczych. Zakłada on bezzwłoczne wzajemne informowanie się o wypadkach fałszerstw oraz wprowadzenie aplikacji Match i Safe, które umożliwiają ochronę danych w serwerach. Według danych Euro- pay International, obecnie 50 banków z 18 krajów europejskich oferuje klientom (lub w najbliższym czasie będzie oferować) karty MasterCard/SET, niezbędne przy dokonywaniu bezpiecznych zakupów w Internecie. System najszybciej rozwija się w krajach skandynawskich i w Europie Środkowej, na przykład w Finlandii wszystkie karty MasterCard Business wyposażone są w standard SET. Wprowadzanie tego standardu rozpoczęło się już w Czechach i na Węgrzech. Zarówno przedstawiciele Visy, jak i Europay zgodnie twierdzą, że przyszłość, także z punktu widzenia bezpieczeństwa transakcji, należy do kart chipowych, które w ciągu najbliższych kilku lat powinny zastąpić tradycyjne karty z paskiem magnetycznym. Działają one w systemie on line i zapewniają większe bezpieczeństwo bankom oraz klientom. Z reguły są to karty debetowe, a więc te, którymi regulować można należności tylko do wysokości salda na koncie użytkownika. Kartę z mikroprocesorem można uruchomić dopiero po wprowadzeniu osobistego kodu (PIN). W przyszłości mają być wyposażone w zabezpieczenia biometryczne, umożliwiające na przykład identyfikację odcisku palca lub głosu właściciela. Dzięki mikroprocesorowi można w jednoznaczny sposób sprawdzić, czy karta jest oryginałem, czy falsyfikatem, na którym umieszczono skopiowane dane. Chip pozwala też na wydanie świadectwa transakcji, będącego dowodem, że posiadacz karty zgodził się na dokonanie operacji. Liczba oszustw płatniczych w Polsce jest relatywnie najniższa w Europie Środkowej i Wschodniej - oceniają eksperci Visa International. To efekt ścisłej współpracy banków skupionych w stowarzyszeniu Visa. Grupa doradców tej organizacji od półtora roku regularne wizytuje Polskę, współpracując ze Związkiem Banków Polskich nad przygotowaniem propozycji zmian w prawie karnym, które uwzględniałyby specyfikę oszustw w dziedzinie kart płatniczych. Banki uczestniczą w szkoleniach organizowanych przez ekspertów Visy. Stowarzyszenie wraz ze współpracującymi z nim bankami tworzy system zapobiegania fałszerstwom (PASS) z "negatywną" bazą danych oraz program pozwalający identyfikować klientów składających fałszywe wnioski o wydawanie nowych kart. Współpraca z policją polega między innymi na bieżącym dostarczaniu z całego świata informacji o oszustwach płatniczych. Visa stara się też ułatwiać kontakty pomiędzy policjami różnych krajów i międzynarodowymi agencjami zajmującymi się tropieniem tego rodzaju przestępstw. Eksperci Visy szkolą także polskich policjantów, zapoznając ich ze specyfiką oszustw dokonywanych na rynku kart płatniczych. Do stowarzyszenia Visa, które działa u nas od 1990 r., należy 30 polskich banków. W listopadzie 1998 r. liczba wydanych w Polsce kart płatniczych Visa przekroczyła milion. Za ich pomocą można dokonywać transakcji w 50 tys. punktów usługo- wo-handlowych, a także wypłacać gotówkę w sieci 1600 bankomatów. Europay obecny jest w naszym kraju od 1992 r. System obejmuje 23 banki. Do połowy 1998 r. wydano w Polsce ponad 850 tys. kart Europay, akceptowanych przez 40 tys. placówek handlowo-usługowych w całym kraju oraz ponad tysiąc bankomatów.

Więcej możesz przeczytać w 51/1998 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0