Komputerowa seksbomba

Komputerowa seksbomba

Dodano:   /  Zmieniono: 
Lara Croft poza cyberprzestrzenią
Miejsce plakatów Marylin Monroe, Liz Taylor, Brigitte Bardot czy Sharon Stone w pokojach nastolatków zajęły portrety Lary Croft. Lara w odróżnieniu od swoich poprzedniczek jest jedynie postacią wirtualną. Powstała w 1995 r. na użytek gry komputerowej Tomb Raider. Wysportowana i uzbrojona po zęby bierze udział w niebezpiecznych przygodach - taki żeński Indiana Jones. Brak ograniczeń biologicznych pozwolił grafikom ?delikatnie? podkreślić jej kobiece walory. Nic więc dziwnego, że szybko przypadła do gustu graczom, grupie zdominowanej przez chłopców. Wielka popularność gry skłoniła producenta do wprowadzenia kolejnych jej części. ¸ącznie sprzedano już na całym świecie ponad 16 mln egzemplarzy Tomb Raidera. Na początku grudnia odbyła się polska premiera najnowszej, czwartej części gry. Z tej okazji przyjechała do Warszawy Lara Weller - już trzecia modelka, która wciela się w komputerową heroinę. - Ludzie często mówili mi, że przypominam Larę Croft, a mój chłopak jest wręcz uzależniony od tej gry - wyznała Weller. Sama jednak nigdy jeszcze nie grała w Tomb Raidera. - Mężczyśni kochają Larę nie tylko ze względu na wygląd, choć niewątpliwie duży biust i długie nogi mają w tym pewien udział. Pociąga ich także jej wszechstronność i silny charakter - uważa z kolei Nell McAndrew, pierwsza żywa Lara. Bohaterka Tomb Raidera ma liczne kluby wielbicieli. - Przychodzi do nas wiele listów, zresztą nie tylko od chłopców - twierdzi Tomasz Mazur, szef firmy Mirage, dystrybującej grę w Polsce. Lara Croft robi także karierę poza światem gier komputerowych. Została bohaterką komiksu, firmuje linię ubrań i ma setki stron internetowych (oficjalna witryna to www.laracroft.com). Ponadto znalazła się na okładkach kilkudziesięciu różnych pism, gościła w programach telewizyjnych, występowała w teledyskach (U2 i Die Arzte) i spotach. Niedługo powinniśmy ją ujrzeć w reklamie razem z Michealem Jordanem. Croft zamierza również odnieść sukces w Hollywood. Prawa do korzystania z wizerunku Lary nabyła wytwórnia Paramount Pictures. Na razie Lara Croft nie pojawiła się jeszcze na "rozkładówce" w żadnym popularnym piśmie dla panów, choć w Internecie można natrafić na jej roznegliżowane ?zdjęcia?.


Więcej możesz przeczytać w 52/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0