Członek z ramienia

Członek z ramienia

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wysoki sądzie
Proszę się uważnie przyjrzeć, przecież na zdjęciu wyraźnie widać męski organ płciowy intensywnie zespolony z żeńskim organem płciowym" - czy takie przemowy będą wkrótce wygłaszać prokuratorzy? Sprawa podwyższenia przez Sejm kar za gwałty i molestowanie seksualne zaginęła w zgiełku wywołanym przez debatę o penalizacji pornografii. Koalicja miała szansę, by wysłać do społeczeństwa sygnał: "Bierzemy się do zwalczania przestępczości". Zamiast tego do wielu wyborców dotrze raczej informacja, że tym, co posłów roznamiętnia, są "świerszczyki".
"Nie ma legislacyjnej viagry na impotencję egzekutywy" - zauważył poseł AWS Czesław Bielecki. W istocie nie wiadomo, czy po zaostrzeniu kar wypadki skandalicznej pobłażliwości sądów dla gwałcicieli będą rzadsze. Zdaniem Jerzego Wierchowicza z Unii Wolności, większą rolę powinno w takich sprawach odgrywać Ministerstwo Sprawiedliwości. Poselską dyskusję zdominował jednak problem, czy do kodeksu karnego wpisywać definicję pornografii, wedle której karalne ma być "ukazywanie organów płciowych w trakcie stosunku", i czy należy wsadzać do więzień na przykład ekshibicjonistów. I znów w wyniku różnicy zdań zaostrzyły się stosunki nie tylko między AWS i UW, ale również między członkami obydwu ugrupowań. "Niech premier się zadeklaruje, czy jest za pornografią, czy przeciw" - apelował z sejmowej mównicy poseł AWS Zdzisław Pupa. Premier Buzek przewodzi bardzo trudnej koalicji.


Więcej możesz przeczytać w 52/1999 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0