Giełda globalna

Giełda globalna

Dodano:   /  Zmieniono: 
Globalny Rynek Akcji może przejąć notowania największych firm o wartości ponad dwudziestu bilionów dolarów
Na parkiecie Euronext, który powstał w wyniku fuzji trzech giełd (paryskiej, amsterdamskiej i brukselskiej), znalazło się już 1 861 firm o wartości 2 691 mld euro. To pierwszy parkiet oferujący całkowicie zintegrowany handel, clearing i regulowanie transakcji. Niebawem dojdzie do kolejnych połączeń, dzięki którym powstać może Globalny Rynek Akcji o wartości ponad 20 bln USD.
Euronext traktować należy jak poligon doświadczalny. Największe korzyści z jego powstania związane są z racjonalizacją kosztów. Tylko zintegrowane techniki informacyjne zapewnią już oszczędności sięgające 50 mln euro rocznie. Na integracji skorzystają również klienci, gdyż skoncentrowanie handlu w jednym miejscu i prowadzenie jednego rachunku zleceń umożliwi im lepszy wgląd w transakcje i łatwiejsze porównanie cen. Firmy z rynku Euronext nadal będą notowane na lokalnych giełdach, lecz sprzedaż ich akcji odbywać się będzie na nowym wspólnym parkiecie.
Uruchomienie Euronext spodziewane jest w pierwszej połowie przyszłego roku, a zintegrowanie clearingu - na koniec 2001 r. Zarząd nie wyklucza poszerzenia grona akcjonariuszy o innych europejskich partnerów, składając równocześnie ukłon pod adresem Amerykanów. W urzeczywistnieniu tych planów pomóc może projekt GEM (Global Equity Market, czyli Globalny Rynek Akcji).
Euronext jest jednym z pomysłodawców powołania GEM, a w dyskusjach uczestniczą giełdy z Australii, Hongkongu, Meksyku, Brazylii, Tokio i Toronto. Jeśli dojdą do porozumienia, powstanie Globalny Rynek Akcji o wartości ponad 20 bln USD (prawie dwa razy większej od giełdy nowojorskiej). Głównym celem GEM byłoby umożliwienie całodobowego handlu akcjami największych firm światowych. Nie bez znaczenia jest również możliwość zaoszczędzenia ogromnych sum. W praktyce inwestorzy nadal handlowaliby akcjami notowanymi na globalnym parkiecie poprzez lokalne giełdy papierów wartościowych.
Londyn zamierzał się zintegrować z Frankfurtem, co doprowadziłoby do powstania rynku iX Exchange. W czerwcu przedstawiciele obu giełd potwierdzili te plany. W wyniku połączenia powstałby największy parkiet w Europie, o łącznej wartości rynkowej notowanych przedsiębiorstw sięgającej 4,1 bln USD (odpowiada to wartości parkietu tokijskiego i przewyższa Euronext). Główną siedzibą iX miał być Londyn.
Planowano też połączenie iX z amerykańską NASDAQ. Przeszkodzili temu jednak właściciele niewielkiej giełdy papierów wartościowych w Sztokholmie, którzy 11 września złożyli ofertę kupna za 1,2 mld USD londyńskiego parkietu. Wiadomość ta wstrząsnęła nie tylko Wielką Brytanią. Oferta Szwedów wstrzymała fuzję z Niemcami, pozostawiając otwartą sprawę losów angielskiej instytucji.
Obecnie tylko Szwedzi są zainteresowani kupnem londyńskiej giełdy, a Anglicy - zgodnie z przepisami - mają dwa miesiące na odpowiedź. Zabiegi Skandynawów potraktowano jako "wrogą" ofertę, gdyż działali oni ze świadomością braku poparcia ze strony zarządu londyńskiej giełdy. Anglicy z nadzieją czekają na dalsze kroki Euronext, który już w kwietniu złożył im ofertę fuzji. Zarząd giełdy londyńskiej odrzucił jednak tę propozycję, gdyż pochłonięty był dyskusjami z Niemcami. Najprawdopodobniej Euronext przebije Szwedów, proponując Anglikom 1,5 mld USD.

 
Więcej możesz przeczytać w 43/2000 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0