Know-how

Know-how

Dodano:   /  Zmieniono: 

Ostatni papieros

 Badania przeprowadzone przez Amerykanów wśród ponad 22 tys. palaczy wykazały, że kobiety łatwiej się uzależniają od nikotyny niż mężczyźni. Częściej popadają w nałóg prawdopodobnie dlatego, że po pierwszego papierosa sięgają w młodszym wieku. Trudniej im też zrezygnować z palenia. Wyniki tych badań w pewnym stopniu tłumaczą czarne statystyki opublikowane w Wielkiej Brytanii. Podają one, że liczba kobiet, które zmarły na nowotwór płuc, zaczyna się zbliżać do liczby zgonów spowodowanych przez raka piersi. Przy czym liczba umierających na raka piersi zmalała w ciągu ostatnich dwudziestu lat o 5 proc., a liczba zgonów z powodu raka płuc wzrosła w tym samym czasie o 36 proc.

Limfocyty w natarciu

 Pierwsze szczepionki przeciw AIDS stymulowały produkcję antyciał. Dowiedziono jednak, że zwiększanie liczby antyciał wirusa HIV może raczej pomagać w jego rozprzestrzenianiu się. Naukowcy skupili się więc na opracowaniu szczepionki wzmacniającej działanie limfocytów T. Najnowsze wydanie "Science" doniosło o wynalezieniu skutecznej szczepionki przeciw AIDS u małp. Może się ona stać punktem wyjścia do opracowania skutecznego leku dla ludzi. Po 140 dniach od podania szczepionki wirus u małp był niemal niewykrywalny. Lek zawiera DNA z wirusa HIV i białka układu immunologicznego, które przyczyniają się do podwyższenia liczby limfocytów T, niszczących wirusa. Testy wykonano na 24 rezusach. Ośmiu z nich podano nową szczepionkę, ośmiu - opartą tylko na DNA, a pozostałym - placebo. Następnie wstrzyknięto im małpią wersję HIV. Po 140 dniach u ośmiu małp, które otrzymały nową szczepionkę, nie zaobserwowano żadnych oznak choroby, a poziom limfocytów T był wyższy niż przeciętnie. Spośród małp, które otrzymały szczepionkę opartą wyłącznie na DNA, dwie zachorowały. Połowa z tych, którym podano tylko placebo, zmarła.

Utajniona choroba

Naukowcy z brytyjskiego uniwersytetu w Leicester pracują nad nową techniką analizy krwi, która pozwoli lekarzom pierwszego kontaktu stwierdzić, czy pacjent cierpi na niewydolność serca. W chorobie tej występują zaburzenia kurczliwości mięśnia sercowego, co powoduje zadyszkę i zmęczenie, ale niektóre osoby nie mają żadnych objawów. Mimo iż jest ona uleczalna, odpowiednie lekarstwa przyjmuje tylko co trzeci pacjent. Niełatwo jest bowiem postawić diagnozę jedynie na podstawie wspomnianych symptomów i rutynowego badania przeprowadzanego przez lekarza pierwszego kontaktu. Tylko specjalistyczne badanie - echokardiografia - pozwala na stwierdzenie tej przypadłości. Ale trudno na nie kierować pacjenta, jeśli choroba rozwija się bezobjawowo. Rozwiązaniem może się okazać zwykła analiza krwi. W eksperymencie wezmą udział osoby powyżej 45. roku życia, które przejdą badanie echokardiograficzne i EKG. Będą też analizowane pobrane od nich próbki krwi i moczu. Naukowcy mają nadzieję, że w próbkach pacjentów z niewydolnością serca znajdą markery pozwalające identyfikować to schorzenie.

Wybór płci

 Po raz pierwszy w historii świadomie wybrano płeć poczętego dziecka. Lekarze zrobili to, by zapobiec urodzeniu się dziewczynki, której męskie potomstwo chorowałoby na hemofilię. Choroba ta dotyka przede wszystkim mężczyzn, ale jest przenoszona na potomstwo przez kobiety. Osiemnaście lat temu siedemnastolatek chory na hemofilię został w czasie transfuzji krwi zakażony wirusem HIV. Jest nosicielem HIV, ale nie zachorował na AIDS. Teraz zdecydował się mieć dzieci, które nie byłyby nosicielami genu hemofilii oraz HIV. W tym celu grupa naukowców z Barcelony wyeliminowała wirusa z nasienia ojca, co jest obecnie rutynowym zabiegiem. Kolejnym etapem było zapłodnienie in vitro trzech komórek jajowych matki. W jego wyniku powstały trzy embriony. Następnie naukowcy pobrali dwie komórki z każdego zarodka w celu dokładniejszego zbadania ich chromosomów i wybrania tych, z których rozwinie się męskie potomstwo. Wszystkie embriony miały charakterystyczne dla mężczyzny chromosomy Y i dlatego umieszczono je w macicy matki.

Wirus w zastrzyku

Niesterylne strzykawki i igły przyspieszają rozprzestrzenianie się epidemii chorób wątroby w krajach rozwijających się. Pod koniec października w Kairze spotkali się politycy i przedstawiciele różnych instytucji ochrony zdrowia, aby omówić strategię zwalczania tej epidemii. Najgroźniejsza jest sytuacja w Egipcie, gdzie aż 8 mln ludzi zarażonych jest wirusem zapalenia wątroby C. W południowej i wschodniej Azji, Afryce i niektórych krajach Europy Wschodniej niesterylne igły i strzykawki są przyczyną 10-20 mln zakażeń wirusem zapalenia wątroby B i C. W Pakistanie nawet 10 proc. ludności może być nim zakażonych.

Więcej możesz przeczytać w 45/2000 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Opracował:
 0