Placówka

Placówka

Dodano:   /  Zmieniono: 
Spotkanie z CHRISTOPHEREM HILLEM, ambasadorem USA w Warszawie w Cafe Wprost

Spotkanie z CHRISTOPHEREM HILLEM, ambasadorem USA w Warszawie

Aleksander Kropiwnicki: - Przebieg amerykańskich wyborów prezydenckich i spory, które po nich nastąpiły, wywołały konsternację. Jak to odbierają Amerykanie? Czy czują się narodem bez przywództwa?
Christopher Hill: - Mamy przywództwo. Do 20 stycznia przyszłego roku mamy obecnego prezydenta, ale rzeczywiście nieco krótszy będzie okres przejściowy. To nas trochę martwi. Mogę jednak wszystkich zapewnić, że wszystko będzie w porządku.
Piotrek29: - Czy nowy prezydent ma szanse być dobrym, mocnym liderem, jeśli już sama jego elekcja wywołała takie kontrowersje?
- W 1960 r. J. F. Kennedy wygrał niewielką przewagą głosów, ale już w pierwszym roku urzędowania zdobył wielką popularność. Nowy prezydent będzie musiał wyjść nieco poza ramy swojej partii i wydaje mi się, że obaj kandydaci zdają sobie z tego sprawę.
User: - Wybór Busha wydaje się niemal pewny (dyskusja toczyła się 6 grudnia - przyp. red.). Czy to dobrze, czy źle dla Polski? Czy należy oczekiwać poważnych zmian w polityce międzynarodowej?
- Można się spodziewać kontynuowania dotychczasowej polityki zagranicznej. Stanowiska obu partii różnią się w tej kwestii tylko szczegółami, a nie założeniami. Jeśli chodzi o stosunki z Polską, to nie mam wątpliwości, że pozostaną bardzo dobre.
Jekyll: - Czyj program wyborczy był dla pana bardziej przekonujący: Gore’a czy Busha?
- Obydwa były równie przekonujące dla osoby, która związała swoją karierę z dyplomacją.
Ricky: - W moim odczuciu wszystkie te przepychanki sądowe po wyborach, wpadki z liczeniem głosów są dla USA kompromitujące.
- Jest dla nas jasne, że musimy zmienić urządzenia do liczenia głosów. Okazało się, że światowa potęga technologiczna nie wykorzystała swoich możliwości.
Ricky: - A może to jednak sam system wyborczy okazał się niesprawny?
- Nie sądzę, by doszło do zmian w systemie wyborczym. To wymagałoby zmiany konstytucji. A zmianę konstytucji musi poprzeć trzy czwarte członków zgromadzeń stanowych.
TR: - W czym system elektorski jest lepszy od wyborów bezpośrednich?
- W wyborach bezpośrednich rola małych stanów byłaby jeszcze mniejsza niż obecnie. Pochodzę z małego stanu - Rhode Island. Dysponujemy czterema głosami elektorskimi. Dlatego przed wyborami kandydaci na prezydenta składają nam jedną lub dwie wizyty. Gdyby wybory były bezpośrednie, żaden z kandydatów nie zajmowałby się tak małym stanem. Oczywiście wyborcy z Kalifornii mogą mieć inne zdanie na ten temat.
Jassir: - Rosja skorzystała z chwilowego pata politycznego w USA, by odzyskiwać wpływy na Bliskim Wschodzie. Na przykład złamała układ w sprawie Iranu.
- Często występują różnice między USA a Rosją i to jest jeden z przykładów. Nie wierzę jednak, że ostatnie posunięcia Rosji są związane z okresem przejściowym u nas.
Uczen2: - Czy Stany Zjednoczone widzą konkurenta w Unii Europejskiej?
- Sprzyjamy procesowi integracji europejskiej. Silna, zamożna Europa wzmocni stosunki transatlantyckie. Nie ma powodu, by Polacy uważali, że muszą wybierać między Unią Europejską a USA.
PoStaL: - Jaki jest stosunek Amerykanów do Polaków?
- Miałem przyjemność oglądać polskich żołnierzy służących w Kosowie razem z amerykańskimi. Słyszałem od tych ostatnich, jak wysoko cenią swoich kolegów z Polski.
Smooky: - Czy polscy studenci kierunków informatycznych ubiegający się o wizę do USA są traktowani inaczej niż pozostali?
- No tak, jest pewna różnica: odmowę możemy takiemu studentowi przesłać e-mailem. Ale mówiąc poważnie: wszyscy są traktowani jednakowo. Wszyscy muszą udowodnić chęć powrotu do kraju. Z radością muszę stwierdzić, że ponad 70 proc. składających wnioski otrzymuje wizy. To dużo więcej niż w latach poprzednich. Z niecierpliwością oczekujemy momentu, kiedy wizy w ogóle nie będą potrzebne.
Piotrek: - A kiedy ten moment nadejdzie?
- Nie wiem, ale pewne kraje mają obecnie status "bezwizowy", chociaż nikt by im tego dawniej nie przepowiadał.
Więcej możesz przeczytać w 51/2000 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0