Dieta internetowa

Dieta internetowa

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jak zrzucić zbędne kilogramy? Od niedawna pomoc w zredukowaniu tkanki tłuszczowej na biodrach czy udach oferują również wirtualni eksperci. Zdaniem Dörte Helberg, niemieckiej specjalistki ds. żywienia, ludzie odchudzają się za pośrednictwem Internetu z trzech powodów: większość wskazówek dotyczących prawidłowego odżywiania jest bezpłatna, nigdzie indziej nie ma tak atrakcyjnego zestawu diet i ćwiczeń, a co najważniejsze - klienci są całkowicie anonimowi.
 

Z wirtualnego odchudzania skorzystali m.in. aktor Tom Hanks i piosenkarka Victoria Beckham.
Sugestie kolorowych magazynów dla kobiet, by zrezygnować ze słodyczy, jeść więcej warzyw i owoców oraz pić wodę mineralną, coraz rzadziej trafiają czytelniczkom do przekonania. Dzisiaj panie potrzebują indywidualnego doradztwa i oryginalnych pomysłów na schudnięcie. Błyskawicznie wyczuła to sieć, która proponuje wirtualne studia fitness, porady dla grubasów i przepisy dietetycznych potraw.
Największym uznaniem internautów cieszą się strony poświęcone dietom. Im dziwniejsza nazwa terapii lub jej przebieg, tym większa szansa na zdobycie popularności. Autorzy diety księżycowej informują, że to właśnie fazy Księżyca decydują o tym, co powinniśmy jeść - warzywa, mięso czy owoce. Najważniejsze w diecie chlebowej są proporcje spożywania różnych gatunków pieczywa. Dieta tybetańska polega na piciu kilka razy dziennie wywaru z warzyw i obierek ziemniaków, a dieta Cambridge - opracowana przez prof. Alana Howarda - na przyjmowaniu zaledwie 400 kalorii dziennie (w trzech posiłkach). W sieci krążą również bardziej zaskakujące wskazówki dotyczące zrzucania kilogramów. Niektórzy specjaliści wychodzą z założenia, że najlepszym sposobem na odchudzanie się jest rezygnacja z wszelkich diet i pozytywne nastawienie do jedzenia. Na przykład, można zjeść czekoladę i rozpaczać, że wrzuciło się w siebie kolejną porcję kalorii. A przecież można się też cieszyć, że zawarte w niej składniki zmniejszają stres.
Największym atutem wirtualnego odchudzania jest indywidualne traktowanie pacjenta. Serwis Extra Diet dopasowuje liczbę porcji niskokalorycznego środka spożywczego do wzrostu i wagi ciała, a kurację radzi przeprowadzić pod czujnym okiem sieciowego konsultanta. Prof. dr Volker Pudel, niemiecki specjalista ds. żywienia, proponuje terapię polegającą na samodzielnym dobraniu diety do własnych potrzeb, oczywiście przy jego ścisłej współpracy. Najpierw przeprowadza on ankietę, poznaje wirtualnego pacjenta i uważnie śledzi przebieg kuracji, udzielając co pewien czas porad. Do końca czuwa nad klientem, zapewniając mu poczucie bezpieczeństwa.
W sieci niewiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, nawet tych z pozoru najbanalniejszych. Anonimowi pacjenci pytają, co tak naprawdę znaczy być grubym, czy można schudnąć bez drastycznych cięć w jadłospisie i uprawiania ekstremalnych sportów, kiedy dieta jest niebezpieczna, dlaczego tłuszcz jest niezdrowy i czy trening psychologiczny może pomóc w zrzuceniu zbędnych kilogramów.
W internetowym odchudzaniu chętnie pomagają wirtualni trenerzy. Trening można przeprowadzać równolegle z cyberopiekunem za pośrednictwem kamer internetowych. Można też przestudiować proponowane przez niego ćwiczenia i wypróbować je samemu w domu. Puszystym cieszącym się dobrą kondycją poleca się na przykład tae bo, czyli kombinację aerobiku i boksu. Ci, którzy wolą mniej intensywne sporty, mogą wybrać wirtualny lifestyle aerobic. Można też zdecydować się na aerotango, czyli trening wytrzymałościowy w rytm argentyńskiego tańca.

Więcej możesz przeczytać w 11/2001 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0